Skocz do zawartości

Zdjęcie

Krzywdy wyrządzone przez byki.


238 odpowiedzi na ten temat

#121 Share DANIEL1984

DANIEL1984

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 luty 2012 - 18:51

Krzywdy wyrządzone przez byki.

dobry artykuł. Chociaż, że chodzące z matkami czyli mięsne to jedno na tysiąc atakuje to się nie zgodzę. Jeżeli byk rozpłodowy jest przygłupi to większość cielaków po nim ma tą cechę. Nawet bardziej niebezpieczne są jałówki po takim byku bo atakują same a byki to tylko wtedy gdy oddzieli je się od stada. Przez parę lat robiłem przy bydle mlecznym i mięsnym i zawsze na 300 cielaków mięsnych rocznie około 20-30 było przygłupich a z 10 to szczególnie niebezpiecznych.
Jak do kojca się wchodziło żeby balota rozłożyć a tam 30 szt 350-450kilogramowych mięsnych luzem było na 50 metrach to trochę strachu zawsze było. Zwłaszcza jak możliwa ucieczka tylko w jedną stronę kojca. Ale podstawa to ostre widły i walić po łbie ile siły w razie potrzeby

30 sztuk 350-400kg na 50 metrach???to chyba pietrowo je trzymiesz;-)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Krzywdy wyrządzone przez byki. Dzisiaj, 12:12
  •  

#122 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 05 luty 2012 - 08:06

Krzywdy wyrządzone przez byki. trzymasz. A dlaczego piętrowo? Mieszczą się bez problemu

#123 Share DANIEL1984

DANIEL1984

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 luty 2012 - 11:37

Krzywdy wyrządzone przez byki.

trzymasz. A dlaczego piętrowo? Mieszczą się bez problemu

No tak Trzymasz:-)Wydaje ni sie ze ciasno maja,ja na 40m ma 10 sztuk tak 300-350kg.i maja tak akurat miiejsca nie za dużo nie za malo,na biede jeszcze 3-5 sztuk by weszlo ale to juz by bylo ciasnawo.Chodzi mi o to ze jak mają za malo miejsca to potem im wali na dekiel,skaczą,walczą ze sobą itd..

#124 Share PeterG14

PeterG14

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1047 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska płn.
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictwem

Napisany 07 luty 2012 - 17:27

Krzywdy wyrządzone przez byki.

to był byk gigant? :) czy pochodzisz z rodziny krasnali? :blink:

No wiesz babcia była bardzo stara i przygarbiona. Fakt trochę przesadziłem ale trzeba przyznać, że to był caban jakich mało w okolicy. Ale pojechałem 120cm. hehe

#125 Share wojciech675DT

wojciech675DT

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 342 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazury 7 cud swiata
  • Zainteresowania:rolnictwo produkcja zwierzęca i roślinna ;)

Napisany 07 luty 2012 - 17:43

Krzywdy wyrządzone przez byki. ja kiedyś tez z bykiem miałem przebój od małego go drażniłem jak chodził z krowami później poszedł do jałówek i wylazł zagoniliśmy go z ojcem do zagrody a on w zagrodzie do nas to my za drut wzięliśmy takie dwie pały i pomyśleliśmy wlejemy mu to było tak ojciec mu w łep ja mu w łep pały się połamały byk na mnie ojciec zwiał a ten po mnie przeszedł docisnął mnie do ziemi i pomnie przeszedł nadepną mi na nogę to jeszcze nigdy tak mi noga nie spuchła byk miał 720kg po tygodniu go sprzedaliśmy ale oddałem mu dobrze ze drzewa były to na czworaka za drzewo a co by było jak by to na środku pola było ?

#126 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 luty 2012 - 21:05

Krzywdy wyrządzone przez byki. Byka nigdy nie wal po głowie, to jego najmocniejsze miejsce. Mój sąsiad to byków się nie boi, podchodzi do nich(byki luzem) i mówi ( bysio, bysio, dobry bysiek) i idzie z nim. Tylko raz poleciał z bykiem do gorzelni, ale byk wymiękł.

#127 Share wojciech675DT

wojciech675DT

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 342 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazury 7 cud swiata
  • Zainteresowania:rolnictwo produkcja zwierzęca i roślinna ;)

Napisany 07 luty 2012 - 21:13

Krzywdy wyrządzone przez byki. nie no je tez mam byka to biorę go za kantar i nic a tamten to był kupiony ja go drażniłem a później myślał ze to zabawa pewnie się porostu go nauczyło rzucał a nie powiem ale później jak go zagoniliśmy do obory to nawet kija nie trzeba było nic się nie rzucał w oborze sam na swoje stanowisko ustał porostu byka trzeba wychować i nie drażnić się z nim bo się nauczy ze wolno tak robić

#128 Share damian131091

damian131091

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Cibory Witki- gm. Zawady/Białystok

Napisany 07 luty 2012 - 23:05

Krzywdy wyrządzone przez byki. Ja pracuje przy 14 bykach o wadze od 90 coś koło tego do 600 kg. Byki są umieszczone w oborze w której kiedyś krowy były, czyli byki są na stanowiskach. Jak się zgarnia obornik to te mniejsze są bardziej agresywne, kopią się itp. Mi jako tako krzywdy narazie nie uczynili.Ale jak weźmie się te większe do rozpłodu to ciężko je utrzymać, bywało tak że było trzeba je łapać. A o urywanych łańcuchach poidłach i spawaniu stanowisk już nie wspomnę. Aaa jeszcze zaznaczę że to są byki rasy HF czarno białe.

To z innej beczki. Kiedyś zaprzęgaliśmy z tatą konia do sanek ja stanąłem z przodu aby go trzymać, tata gdy zarzucił szlej, koń wystraszył się. Ja w tym momencie poślizgnąłem się i wpadłem na konia. Koń zaczął tupać itp, tata starał się odciągnąć konia od mnie i by nie nadepną na mnie koń w końcu ruszył i przeciągnął przez mój grzbiet sanki. Skończyło się na siniakach i obdrapaniu.
" Zetor jest bogiem,
Orka nałogiem,
Radio zabawą,
A ropa podstawą ."

#129 Share mickas092

mickas092

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 2204 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/LPA
  • Zainteresowania:Szeroko pojęte rolnictwo ;)

Napisany 07 luty 2012 - 23:32

Krzywdy wyrządzone przez byki. Byki które już "spróbowały" krowy potem bardzo ciężko jest trzymać spokojnie. I to nie jest mój wymysł żeby nie było tylko opinia bardziej doświadczonych. Jeśli o mnie chodzi to mnie raz widły uchroniły przed solidnym kopniakiem w brzuch jak gnój wywalałem od swoich miśków. Stałem z tyłu byka a ten tylko ze łba się popatrzył i kopa ale trafił w trzonek trzymany na wysokości mojego brzucha....

#130 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2828 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 luty 2012 - 23:58

Krzywdy wyrządzone przez byki. koledze BMW e36 byk porysował rogami. Każdy element jest zadrapany drzwi, błotniki maska itd. dookoła. Urwane lusterko, stłuczona lampa z tyłu i kierunek z przodu. Jakiś plastik z przodu połamany. Chyba tylko tylni zderzak i dach pozostał nienaruszony. Byk się urwał latem około 24.00. Psy ujadały jak wściekłe z 30 min, ale nikt nie wychodził bo każdy myślał że lis albo jakieś inne psy przyszły. Też każdy liczył że ktoś inny wyjdzie np brat czy siostra. Nagle kolega(właściciel bemki) nie mógł wytrzymać ujadania psów bo nie dały mu spać. Wstaje, zapala światło przed domem, patrzy i nie dowierza własnym oczom. Jego byk molestuje(obciera się łbem) jego bemkę... A miał go tydzień wcześniej sprzedać ale mówią ,,a niech jeszcze postoi ze 2 tyg to jeszcze parę kg złapie,,

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Krzywdy wyrządzone przez byki. Dzisiaj, 12:12
  •  

#131 Share wojciech675DT

wojciech675DT

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 342 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazury 7 cud swiata
  • Zainteresowania:rolnictwo produkcja zwierzęca i roślinna ;)

Napisany 08 luty 2012 - 12:39

Krzywdy wyrządzone przez byki. a i jeszcze miałem jedną sytuacje sąsiad byka sprzedawał z samochodu zwiał mały byczek taki z 450kg wpadł mi na podwórko wszystkie drzewka połamał w ogrodzie wpadł do obory to się uspokoił za kiszonke się zawoził bo sąsiad siano kiszonki nie daje samochód przyjechał pod moją oborę i go załadowali ten co go kupił wiązał go w samochodzie i tak mu rogiem przejechał po udzie 2cm od jaj tak mu rozciął gościu myślałem ze zemdleje a to ze byk popróbuje krowy to agresywny się robi to się nie zgodzę ja miałem takiego SM to wcale nie głupiał a wręcz przeciwnie taki spokojny był można go było z pola od jałówek wziąć za pasek i przyprowadzić samego do obory jak krowa miała ruje a z kolei inne to wyczują ze ktoś ich się boi to głupieje tamtego co po mnie przeszedł to ludzie nauczyli bo chodzili na ryby i uciekali i on tak się nauczył ganiać

#132 Share karol091193

karol091193

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 418 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj.podlaskie/pow. moniecki

Napisany 08 luty 2012 - 17:01

Krzywdy wyrządzone przez byki. u mnie jesienią 6 byków połamało drzwi nocą. Tato usłyszał jakieś tupanie. Wyszedł z domu a pod werandą stoją byki. Przyszły pod dom bo świeciły lampki nocne. Żeby nie one to pewnie poszły by na wioskę straszyć ludzi, albo nie daj Boże tak http://fakty.interia...z-byka,852778,3
Wszystkie moje posty i zdjęcia są chronione prawem autorskim ;)
Zainteresowanych wykorzystaniem proszę o kontakt na PW

#133 Share jerzy86

jerzy86

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Słupska

Napisany 11 luty 2012 - 18:48

Krzywdy wyrządzone przez byki.

Byka nigdy nie wal po głowie, to jego najmocniejsze miejsce.

Zależy czym! Jak się u mnie gnojek rzucał w oborze do mniejszych podczas wiązania to tak mu po łbie (głównie między rogami) złamanym trzonkiem od szpadla nastrzelałem, że teraz od kilku tygodni na baczność podczas wiązania stoi.
Byk musi dostawać! A jak ma więcej niż trzy lata to bez trzonka od szpadla na łąkę nie wchodzę ;)

#134 Share wojciech675DT

wojciech675DT

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 342 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazury 7 cud swiata
  • Zainteresowania:rolnictwo produkcja zwierzęca i roślinna ;)

Napisany 11 luty 2012 - 19:08

Krzywdy wyrządzone przez byki. tez jestem tego zdania trzeba byka nauczyć jak kopnie to go pałą a jak nie to nic mu się nie robi i on się nauczy ze jak kopnie albo się żuci to dostanie wtedy będzie spokojny i będzie się bał nie mówię ze się tam znęcać katować albo za byle co go lać ale raz dostanie za co co sobie zasłuży to nic mu się nie stanie po łbie się nie leje bo zazwyczaj byki nie idą do ciebie z rogami ale jak mus to mus jak cie byk goni to nie podejdziesz z tyłu i nie będziesz go po tyłku patykiem trącał tylko go w pysk zazwyczaj przy zgarnianiu może się odwinąć kopnąć ale mówię od kopania można go oduczyć od ganiania ludzi tez można oduczyć ale nie wiem na jak długo nie próbowałem

#135 Share Wacek21

Wacek21

    Farmer ze śląska

  • Members
  • PipPipPip
  • 1845 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Powiat cieszyński
  • Zainteresowania:Rolnictwo, Disco Polo :D

Napisany 11 luty 2012 - 21:32

Krzywdy wyrządzone przez byki. Im bardziej bedziesz prac go po łbie tym bardziej go rozjuszysz.
Fendt 400tyś,John Deere 200tyś,Zetor 150 tyś,jazda 60tką, bezcenna!!!

#136 Share jerzy86

jerzy86

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Słupska

Napisany 12 luty 2012 - 18:57

Krzywdy wyrządzone przez byki. Jeszcze się nie zdarzyło żeby się do mnie któryś zaczął mocniej sadzić po tym jak oberwał. Moje dostają jeszcze za cielaka, jak wierzga to mu lekko po nogach, po kilku razach przestaje. Dorosłe sztuki które chowałem od cielaka nie wierzgają, podczas wiązania podchodzę z tyłu (nie ważne czy krowa czy byk) i to ja kopie je po nogach żeby się odsunęły jak nie mogę przejść :rolleyes:
Oczywiście są różne charaktery, niektórych nie da się nigdy ułożyć i zawsze trzeba uważać, ale generalnie jest tak, że jak za małego nauczysz go kto ma władzę to później nawet jeśli próbuje Cię zdominować/zaatakować to robi to ostrożnie, boi się, sprawdza ile mu wolno (zaczepia) no i wtedy trzeba go w łeb.
To tyle z autopsji. Na razie żyję więc chyba metody nie najgorsze ;)
Chyba, że mówisz o dorosłym byku którego nie znasz i który Ciebie nie zna, takiego bym nie bił ooo nie :unsure:

#137 Share PeterG14

PeterG14

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1047 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska płn.
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictwem

Napisany 12 luty 2012 - 19:08

Krzywdy wyrządzone przez byki. Ja również jestem zdania, że jak za bardzo się rzuca to trzepnąć go i spokój. Ja z węża, sznurka i krótkiego kija zrobiłem taką magiczną pałkę. Byk jak dostanie trzy razy mocniej to jak baranek. Kiedyś jak byłem młodszy to sam miałem pokarmić bo rodzina wyjechała. Nie mogłem jednego byka za chiny doprowadzić do porządku w końcu złapałem za tą pałkę to jak wryty stanął. Zwierzę musi wiedzieć kto jest panem a nie walczyć o władze.

#138 Share wojciech675DT

wojciech675DT

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 342 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazury 7 cud swiata
  • Zainteresowania:rolnictwo produkcja zwierzęca i roślinna ;)

Napisany 13 luty 2012 - 13:06

Krzywdy wyrządzone przez byki. niom najlepiej to od małego uczyć jak pisał poprzednik po nogach żeby się nasuną albo jak kopnie i sie nauczy ze nie warto kopać charaktery są i sie zdarzają niektóre taki jak np nie wie ze stoisz z tyłu i może się przestraszyć i kopnąć u mnie weterynarz chciał od tyłu wejść i w szyje zastrzyk dać i wystraszył za ściany wyszedł jak dosrał to od stołu paszowego zachodził ja zawsze tak zachodzę żeby mnie zwierzak widział wtedy i on się bezpieczniej czuje i oczywiście ja jedną krowę mam to prawie nigdy nie dostała a chodzi w lewo w prawo się boi jakaś strachliwa pójdzie w bok druga ją kopnie i myśli ze to ja ale na nią nie zważam i jej nic nie robię bo cielna jest

#139 Share qwerty1998

qwerty1998

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 2 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Bydło

Napisany 29 luty 2012 - 22:48

Krzywdy wyrządzone przez byki.

Mi kiedyś byk złamał palec serdeczny gdy go zapinałem pod łańcuch.

My to mamy małą obórkę więc siano nosimy widłami i pewniego razu daje KROWĄ podniosłem widły a ta mnie rogiem porzebrach zaczeła walić :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Krzywdy wyrządzone przez byki. Dzisiaj, 12:12
  •  

#140 Share januszm1

januszm1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 219 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 marzec 2012 - 08:55

Krzywdy wyrządzone przez byki. U mnie niedaleki sasiad chowal sobie byka[starszy gosciu] byk ogulnie byl spokojny a siasiad tylko sam chodzil kolo niego i bylo ok. Byk ladnie rosl a sasiadowi szkoda bylo go sprzedac takze zwierzak mial tez juz swoj wiek i wage ponad 1000kg. Wkoncu nadszedl ten dzien ze zwierzaka jednak trzeba bylo sprzedac bo puzniej co z takim zrobic no i stracha juz wlasciciel mial. Przyjechal kupiec na podworko samochodem.wlasciciel do byka zeby go wyprowadzic a ten jak sie rozszalal-w efekcie przyparl dziadka do sciany tak ze rog mu wbil w brzuch.Dziadek mimo udzielonej pomocy zmarl. A taki byczus byl spokojny.

Podobne tematy