Skocz do zawartości

Zdjęcie

Krzywdy wyrządzone przez byki.


252 odpowiedzi na ten temat

#181 Share wojciech675DT

wojciech675DT

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 342 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazury 7 cud swiata
  • Zainteresowania:rolnictwo produkcja zwierzęca i roślinna ;)

Napisany 24 maj 2012 - 20:11

Krzywdy wyrządzone przez byki. to super czasami i u mnie uciekali ale przeważnie sie szybciej znajdywało raz zabraliśmy bysia 80kg od krowy i zawieźliśmy go na punkt sprzedaży jak to ciele od krowy dziki skubaniec zwiał 10km od tego punktu w takie bagna to myśleliśmy ze przepadnie to krowę na dwukółkę i 15km od domu w te bagna zawieźliśmy po 30minutach cielak przyszedł do niej nie zwiał by tak daleko ale punkt był przy torach i pociąg go wystraszył i na ulice wtedy już go nikt nie widział tylko ślady przy bagnie takim

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Krzywdy wyrządzone przez byki. Dzisiaj, 19:32
  •  

#182 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 05 lipiec 2012 - 16:55

Krzywdy wyrządzone przez byki. Może mi ktoś doradzić jak bezpiecznie hodować byki?? Głównym problemem dla mnie jest ich transport do miejsca skupu... Moźna by je było wpuścić do obory bez uwiazu np 3 sztuki razem w jednym pomieszczeniu? Do tego pomieszczenia nie wchodził bym, wszystko odbywało by się przez przygotowany do tego stół paszowy i system pojenia. Jednak jak pózniej takie bydlaki przetransportować do skupu?? Jakieś pomysły??

#183 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 05 lipiec 2012 - 17:03

Krzywdy wyrządzone przez byki. możesz sprzedawać z domu wtedy ten co kupuje pomoże ci byka złapać a jak chcesz go na kołówke włożyć to najlepiej dzień wcześniej jak jedzą założyć mu linkę na rogi. A potem go drugim ciągnikiem wciąga się na długiej linie. Tylko musisz kilku sąsiadów o pomoc poprosić.

#184 Share mickas092

mickas092

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 2332 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/LPA
  • Zainteresowania:Szeroko pojęte rolnictwo ;)

Napisany 05 lipiec 2012 - 17:33

Krzywdy wyrządzone przez byki. Ciągnikiem na lince?? U mnie się to odbywało tak : byk na uwięzi , zakładało się gadowi postronek na rogi i jeden ciągnie w stronę auta - drugi byka z tyłu i skręca/ zgina ogon bardziej w końcówce. Tylko z wyczuciem bo można złamać ogon . I byczek sam szedł jak burza.

#185 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 05 lipiec 2012 - 17:38

Krzywdy wyrządzone przez byki. ciągnikiem to opcja na byki które nie chcą wejść tak jak ty to opisałes.

#186 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 05 lipiec 2012 - 18:00

Krzywdy wyrządzone przez byki. Z tym że byki miały by być luzem... Nie ma jakiegoś sposobu żeby nie trzeba było ich ciągnąć, pchać itp itd i etc?? Ja boję się kontaktu z bykami gdyż właśnie przy załadunku byk zabił mojego wója... I o ile opas bydła potrafię zorganizować bez wchodzenia ,,między byki,, tak wywóz do punktu skupu byłby dla mnie wielkim problemem... Proszę o jakieś rady

#187 Share mickas092

mickas092

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 2332 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/LPA
  • Zainteresowania:Szeroko pojęte rolnictwo ;)

Napisany 05 lipiec 2012 - 18:12

Krzywdy wyrządzone przez byki. Jeśli luzem to też byś musiał je poganiać jakąś pałą czy czymś. W grupie to aby jeden poszedł reszta idzie za nim.
Jeśli boisz się kontaktu z bykami to radzę poszukać innego pomysłu na biznes. Kontakt jest nieunikniony bo co zrobisz jak przyjdzie dać zastrzyk 300 kg sztuce?? Zresztą - nie ma się co spinać na zapas. Wszystko wyjdzie w praniu. Poza tym co innego obcować z bykiem od małego a co innego podejść do 700 kg sztuki pierwszy raz. Od małego to wiesz na co gada stać.

#188 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 05 lipiec 2012 - 18:30

Krzywdy wyrządzone przez byki. Hmm... A może tak by to zrobić: w boksach po 3 sztuki co by sprawiło że boksy były by na tyle małe że moźna by było wygnac bydło bez potrzeby wchodzenia do nich, wszelkie zastrzyki i temu podobne zabiegi były by przeprowadzane w poskromach (nie wiem czy dobrze mówię) do których był by wszedł i został by zamknięty dzięki czemu nie mógł by się ruszyć. Dalej powiedzcie mi jeśli przyjeżdża ktoś po byki to na taka specjalną przyczepę do ważenia że tak powiem prawda? Więc moźna by to było zrobić tak że podjeźdzą pod odsuwane drzwi i byk może wejść tylko wprost na wagę. Hmm. Przy dobrym rozwiązaniu konstrukcyjnym jest to możliwe. Co o tym sadzicie? Dobra koncepcja na dość bezpieczna pracę z bydlem czy raczej kiepski pomysł skazany na porażkę?

#189 Share mickas092

mickas092

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 2332 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/LPA
  • Zainteresowania:Szeroko pojęte rolnictwo ;)

Napisany 05 lipiec 2012 - 19:02

Krzywdy wyrządzone przez byki. Byk nie jest głupi i jak go nie pogonisz to ani do poskromu ani na wagę a nawet na korytarz paszowy sam nie wyjdzie. Poza tym bosy też muszą mieć odpowiednią wielkość dostosowaną do wagi utrzymywanych tam zwierząt. W razie kontroli i nie spełnienia wymogów można mieć problemy.
Moja rada jest taka - jak nie masz doświadczenia z bykami to polecam na uwięzi. Jak nabierzesz pewności siebie przy bydle to można przejść na bieganie luzem w boksach.

#190 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 05 lipiec 2012 - 23:44

Krzywdy wyrządzone przez byki. Jakieś wskazówki dotyczące bezpieczeństwa przy pracy z bykami na uwięzi? Stwórzmy coś na kształt 10 punktowego regulaminu bezpiecznej pracy z bykami na uwięzi i nie tylko :) to napewno przyda się jeszcze wielokrotnie. Ja od siebie wnosze jedno: 1. Nigdy nie zachodz byka od tylu

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Krzywdy wyrządzone przez byki. Dzisiaj, 19:32
  •  

#191 Share mora

mora

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 309 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolny Sląsk pow.kłodzki
  • Zainteresowania:literatura,kynologia, motoryzacja z naciskiem na T4

Napisany 06 lipiec 2012 - 06:42

Krzywdy wyrządzone przez byki. Nie zachodź bez ostrzeżenia,bo kopa zarobisz, ale to się tyczy wszystkich zwierzat -ludzi też.

#192 Share mickas092

mickas092

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 2332 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/LPA
  • Zainteresowania:Szeroko pojęte rolnictwo ;)

Napisany 06 lipiec 2012 - 13:28

Krzywdy wyrządzone przez byki. Można zachodzić od tyłu ale ostrożnie , co do uwięzi o oczy do okoła głowy i nigdy pogdchodzic do byka od strony sciany tak , żeby mógł cie do niej przydusić. Miałem już taką sytuacje ale dałem radę odepchnąć go za rogi.

#193 Share Piotrek1975

Piotrek1975

    ROLNIK.PL

  • Members
  • PipPipPip
  • 1392 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska/WZW
  • Zainteresowania:Boks, uprawa ziemi, tenis ziemny i stołowy.

Napisany 06 lipiec 2012 - 14:41

Krzywdy wyrządzone przez byki. Jak przydusi do ściany lub czego innego najlepszą bronią jest uwaga palce w ślepia bestii i odpuści na 100% :D Nie ma lepszego poskramiacza na takiego byka :D Miałem okazję już to przetestować.

#194 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3982 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:rolnictwo, sport, mechanika

Napisany 06 lipiec 2012 - 18:58

Krzywdy wyrządzone przez byki.

Z tym że byki miały by być luzem... Nie ma jakiegoś sposobu żeby nie trzeba było ich ciągnąć, pchać itp itd i etc?? Ja boję się kontaktu z bykami gdyż właśnie przy załadunku byk zabił mojego wója... I o ile opas bydła potrafię zorganizować bez wchodzenia ,,między byki,, tak wywóz do punktu skupu byłby dla mnie wielkim problemem... Proszę o jakieś rady

Oczywiście że jest......... wystarczy grzecznie poprosić :D :lol: :P To po cholerę się pchasz do byków ? Hoduj dalej kozy czy świnie i nie rób problemów

Edytowany przez mariuszd93, 06 lipiec 2012 - 19:00.

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


#195 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 06 lipiec 2012 - 19:28

Krzywdy wyrządzone przez byki. Mariuszd93 a ty po cholere wypowiadasz się w tak arogancki sposób?? Kolego każdy z nas musi jakoś żyć a dobrze wiemy jaką jest opłacalność trzody chlewnej zwłaszcza w małych ilościach, że o 3 kozach już nic nie będę mówił. W moim przypadku jedynym wyjściem jest albo chów bydła mięsnego albo owiec. Z owcami jest jak jest więc duży wybór mi nie został: albo bydło albo nic, a kochając robić to co robię nie wyobrażam sobie innego życia niż gospodarstwo więc bez takich tekstów proszę. Dopiero zaczynam ten kierunek produkcji rolnej i starań dowiedzieć się jak najwięcej i przygotować jak najlepiej wliczając w to także te niektóre pomysły które tu opisałem. Jeśli ci to przeszkadza to przykro mi ale nie musisz krytykować mnie za to że próbuje zdobyć wiedzę.

#196 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3982 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:rolnictwo, sport, mechanika

Napisany 06 lipiec 2012 - 19:37

Krzywdy wyrządzone przez byki. Akurat odnośnie hodowli to przy komputerze nie nauczysz się za wiele i praktyki nie zdobędziesz :P . Kup wreszcie te bydlęta i jak będziesz miał konkretny problem to pytaj a nie pierdoły takie piszesz. A jak ktoś zadaje pytania w stylu cytowanego w poprzedniej mojej wypowiedzi to dla mnie jest to śmiechu warte :D :lol: . Tyle.

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


#197 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 06 lipiec 2012 - 19:56

Krzywdy wyrządzone przez byki. Więc cieszę się że po cieżkim dniu mogłeś uśmiechnąć się czytając ten post :D

#198 Share Mattti

Mattti

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 322 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:POLSKA!
  • Zainteresowania:Polityka, Rolnictwo, Patriotyzm

Napisany 06 lipiec 2012 - 20:27

Krzywdy wyrządzone przez byki. Wczoraj jałówka kopnęła mojego ojca w t w a rz... Nie pytajcie co było dalej...

Edytowany przez Mattti, 06 lipiec 2012 - 20:28.

Bóg, Honor, Ojczyzna!


#199 Share mont

mont

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 135 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodnia wielkopolska

Napisany 06 lipiec 2012 - 20:46

Krzywdy wyrządzone przez byki. vbox33 , ja mam po 10 szt w bojewicy luzem , sprzedaje zawsze calosc , duze moga swobodnie wychodzic na dwor na zagrode , pod te drzwi cofa samochod spuszcza powietrze z poduszek i podłoga samochodu jest bardzo nisko , ładowarka plus brama i jazda na samochod luzem i waga ogolna

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Krzywdy wyrządzone przez byki. Dzisiaj, 19:32
  •  

#200 Share bibi

bibi

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pomiedzy DDZ i DZA
  • Zainteresowania:Kosmetyki i szczeniaczki :D

Napisany 26 lipiec 2012 - 13:42

Krzywdy wyrządzone przez byki. Slyszalam o przypadku, ze koles byl pijany i poszedl do obory gdzie staly byki na uwiezi... No i ten facet upadl i byki go stratowaly i wywalily z brzucha wszystkie bebechy :/ Lekarz powiedzial, ze moze udalobymu sie przezyc, ale na brzuchu mial bardzo delikatna skore, po pozarze, ktory przezyl jako dziecko.

A tak wogole, moze nie wiecie, ale jesli zdarzy sie jakis wypadek i np. zlamienie sobie cos, to lekarz moze wam wystawic zwolnienie lekarskie (takie normalne, jak dla osoby ubezpieczonej w ZUS-ie, tylko nie wpisuje sie NIP-u) i jezeli zwolnienie jest na wiecej niz 30 dni, ale mniej niz 180 dni (nawet jesli z przerwa np- lekarz wam dal 3 tyg., bo zlamaliscie reke, po tygodniu poszliscie do niego znowu, bo pracowac nie dacie rady i on znowu dal wam 3 tyg. to wtedy liczy sie jako 6 tygodni o ile pomiedzy jednym a drugim zwolnieniem nie minelo 180 zni o ile sie nie myle) i wtedy idziecie z tym do KRUS-u i daja wam 10 zl za dzien zwolnienia. Wiem, ze to nie jest jakas wielka kasa, ale moze komus sie przyda, zwlaszcza, ze wiele osob ktorym o tym powiedzialam , nie mialo pojecia o tym, ze tam mozna zrobic :)
Przepraszam za brak polskich znakow!

Nie ogarniam... :/

Podobne tematy



Jeśli masz konto na Facebooku możesz zalogować się klikając w przycisk