Skocz do zawartości

Zdjęcie

Nie - dla nowoczesnego!


230 odpowiedzi na ten temat

#201 Share Adrianos

Adrianos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 603 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:PODLASIE

Napisany 28 grudzień 2009 - 23:25

Nie - dla nowoczesnego! dokładnie, mój tata zawsze to mówi "nie stać mnie na stare graty" co w serwis kase ładować i chodzić zdenerwowanym to lepiej kupić nowe i mieć większe szanse na bezawaryjną pracę... nie ma rzeczy idealnych ale jest jeszcze jedna kwestia, gdy mi forterra padła to pan od którego ją kupiłem jako że na naprawe musiałem czekaś 3 dni w międzyczasie chciał mi podstawić inny ciągnik z ładowaczem, tak więc liczy się co i u kogo kupujemy:D
nasze gospodarswo ciągle i niezmiennie w tej samej firmie i myśle że taka współpraca procentuje
Sprzedam:
- zbiornik na mleko 2500 litrów
- beczkowóz 4000litrów Meprozet

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nie - dla nowoczesnego! Dzisiaj, 05:03
  •  

#202 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 grudzień 2009 - 23:42

Nie - dla nowoczesnego! a ja tam sobie lubie w starych gratach zima pogrzebac :lol:
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#203 Share Henius91

Henius91

    Rolnik z pomorza

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 2427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Kościerzyny

Napisany 28 grudzień 2009 - 23:42

Nie - dla nowoczesnego! na allegro widzialem fajny tekst dotyczacy uzywanych czesci i maszyn "Stare to moze byc wino" wiec mysle ze to mowi samo za siebie ze nowe to nowe. mi sie udalo ojca przekonac do NH T6040 Elite ale niestety cena mleka za niska ;( to jedyny nowy ciagnik (oprocz Zetorow) do ktorego da sie go przekonac, o zadnych JD, MFach czy Fendtach nie chce slyszec. a jak mu tlumacze ze elektronika w dzisiejszych czasach duzo ulatwia prace i steruje tak wszystkim aby uzytkownik czegos bezmyslnie nie popsul, to mowi "silnik w zetorze samemu sie naprawi ale elektroniki to juz nikt nie zrobi"

gdyby tylko mnie posluchal i zeby byla wyzsza cena mleka to zapewne pod koniec 2010 roku na podworku stalby taki ciagnik jak JD 6630 Premium lub chociaz ten NH.
"Ernte gut, alles gut" ...:::KRONE:::...
Valtra - Individually Yours

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Nie - dla nowoczesnego! Dzisiaj, 05:03
Tylko na agroFakt.pl:

A może seradela i gryka? zobacz »

  •  

#204 Share JD1052

JD1052

    Slůnzok

  • Members
  • PipPipPip
  • 1192 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 grudzień 2009 - 06:40

Nie - dla nowoczesnego! To powiedz swojemu ojcu, że rolnik to nie mechanik :lol: Bo od naprawy jest kto inny- mechanik, ale w Polsce każdy chce zaoszczedzić i wszytko samemu by sie chciało zrobić. ;[

#205 Share Adrianos

Adrianos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 603 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:PODLASIE

Napisany 29 grudzień 2009 - 08:43

Nie - dla nowoczesnego! dobry rolnik to umie wszystko:D jest i mechanikiem i elektrykiem i budowlańcem i co mu tam jeszcze potrzeba
Sprzedam:
- zbiornik na mleko 2500 litrów
- beczkowóz 4000litrów Meprozet

#206 Share zbigi123

zbigi123

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Brodnicy

Napisany 29 grudzień 2009 - 08:55

Nie - dla nowoczesnego! Mogłem dołożyć do mojego Landiniego np. EHR, kosztowałby ok 10tys. i co lepiejby mi urosło??
 Landini Powerfarm 95, MTZ 82+TUR, Zetor 7745, 3xC-360 i ich 61ha pola do popisu... 

#207 Share rino

rino

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 770 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Maszyny rolnicze

Napisany 29 grudzień 2009 - 09:05

Nie - dla nowoczesnego! jd1052 to nie tak ze kazdy chce sobie wszystko sam zrobic. W wiekszosci wypadkow jest tak ze musisz zrobic samemu bo jakbym mial do wszystkiego brac,,fachowcow'' to bym z torbami dawno poszedł, bo nie dosc ze duzo drozej to wielu wypadkach jeszcze zrobione na odpierd...ol i nie wiem co sie uczepiliscie tych starych ciagnikow przecierz jak sobie kupisz nowy to trzeba wziac pod uwage za ze kilkanascie lat tez bedzie stary wiec i awarie sie pojawia. Moj kumpel juz przez ta superelektronike by przylozyl w ciezarowke, bo po myciu zepieprzal szosa z pelna przyczepa zbierajaca i na skrzyzowaniu mu wcisnal hamulec a on tylko na tyl hamowal bo przod hamuje tylko na wlaczonym przednim napedzie a ze cos zamoklo to sie przedni naped automatycznie nie wlaczył i kola nie hamowaly. Cale szzcescie ze koles ciezarowka zdazył zjechac...

#208 Share JD1052

JD1052

    Slůnzok

  • Members
  • PipPipPip
  • 1192 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 grudzień 2009 - 09:14

Nie - dla nowoczesnego! No to, że w Polsce są pseudo fachowcy to sie zgodze. Ja nie mówie, że rolnik ma nie umieć czegoś zrobić właśnie, że ma! Tylko problem w tym, że gdy coś naprawia to może zaniedbać sobie inne rzeczy np. uprawy.
Edit: Poprostu nie podoba mi sie to, że mottem polskiego rolnika przy zakupie maszyn jest to, że sam sobie to naprawi, a to jak w polu bedzie zrobione to druga rzecz poprostu "bele tanio".

#209 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 grudzień 2009 - 09:24

Nie - dla nowoczesnego! No nie wiem jak Ty podchodzisz do sprawy-"zaniedba uprawy"-jak rozumiem ten mechanik to taki cudotwórca co to w dziesięć minut każdą awarię usunie (no bo rolnik na tą naprawę przynajmniej 10 godzin będzie potrzebował w odróżnieniu od mechanika Dodany obrazek )-przecież trzeba go znaleźć,często przywieźć,odwieźć-a godzinki lecą...

#210 Share JD1052

JD1052

    Slůnzok

  • Members
  • PipPipPip
  • 1192 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 grudzień 2009 - 09:34

Nie - dla nowoczesnego! Jaro lipnych macie mechaników :lol: W czasie, gdy mechanik robi mi traktor to wtedy drugim traktorem moge robić coś innego np. rozsiewać nawozy, gdy to jest czas siewów ;[ A jeżeli nie posiadam zaplecza do naprawy, narzedzi itp. to to bedzie mordęga ;[ Nigdy u nas w gospodarstwie nie naprawialiśmy silników, skrzyń itp, zawsze maszyna była odstawiona do znajomego mechanika, który ma warsztat.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nie - dla nowoczesnego! Dzisiaj, 05:03
  •  

#211 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 grudzień 2009 - 10:17

Nie - dla nowoczesnego!

No nie wiem jak Ty podchodzisz do sprawy-"zaniedba uprawy"-jak rozumiem ten mechanik to taki cudotwórca co to w dziesięć minut każdą awarię usunie (no bo rolnik na tą naprawę przynajmniej 10 godzin będzie potrzebował w odróżnieniu od mechanika Dodany obrazek )-przecież trzeba go znaleźć,często przywieźć,odwieźć-a godzinki lecą...

Zapomiałeś dopisać że jeszcze trzeba postawić i nakarmić :lol:
JD1052 pozazdrościć takiego zaufania do fachowców ja od mechanika na krok nie odchodzę i patrzę na ręce, żeby jakiegoś psikusa jeszcze nie zrobił ;[ żeby go potem znowu trzeba było przywieść nakarmić napoić wysłuchiwać co to jego zdaniem najlepsze co nic nie warto, przy tym zachowuje się jak profesor na uczelni u którego słaby student zdaje egzamin i zapłacić i na koniec wysłuchać jeszcze jak to tanio wzioł ;[

#212 Share JD1052

JD1052

    Slůnzok

  • Members
  • PipPipPip
  • 1192 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 grudzień 2009 - 13:32

Nie - dla nowoczesnego! Poprostu zawozimy mu traktor i przyjeżdżamy po naprawionego :lol: Chyba, że sami części chcemy kupić to trzeba je mu zawieźć.

#213 Share Henius91

Henius91

    Rolnik z pomorza

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 2427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Kościerzyny

Napisany 29 grudzień 2009 - 16:56

Nie - dla nowoczesnego!

Mogłem dołożyć do mojego Landiniego np. EHR, kosztowałby ok 10tys. i co lepiejby mi urosło??


jak jest EHR to sobie ustawisz i nie musisz sie ogladac. moze i te nowe konstrukcje podnosnikow sa dokladniejsze niz w starych ursusach i nie trzeba tyle dzwigniami ustawiac ale jednak. moze dla niektorych EHR wydaje sie tylko zbedna rzecza ktora moze czesto nawalac ale dla innych jest to bardzo przydatne.
"Ernte gut, alles gut" ...:::KRONE:::...
Valtra - Individually Yours

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

#214 Share rino

rino

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 770 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Maszyny rolnicze

Napisany 29 grudzień 2009 - 19:50

Nie - dla nowoczesnego! Ja od ponad 4 lat nie wierze juz w zadnego mechanika nawet tych zautoryzowanych stacji napraw. Poprostu nie zaufam zadnemu serwisantowi ani mechanikowi. Z tego powodu ze dalem do naprawy silnik w golfie 2 do utoryzowanego serwisu vw i tak spieprzyli ze musialem samochod sprzedac. Potem kupilem golfa 3 i oddalem na wymiane paska rozrzadu rowniez do serwisu i zle ustawili rozrzad i rozjeb... silnik w sumie starcilem na serwieei ok 4 tys zł.I odziwo gdy przestawili ten rozrzad to samochod byl badany na VAG-u i komputer nie wykazal zadnych nieprawidlowosci i koles kazal jezdzic bo jest wszystko dobrze tylko ciezko zapalal no i pojechalem i silnik po 50 km padł. Wiec widać ze ta super elektronika jest tez zawodna tak samo jak i serwisanci. Od tej pory nie tylko sami naprawiamy wszystkie maszyny ale i samochody rownierz.

#215 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 grudzień 2009 - 20:01

Nie - dla nowoczesnego! Ja też takich mechaników jak ten z postu @JD1052 znam jedynie z bajek Dodany obrazek -owszem do bardzo poważnych napraw biorę mechanika ale sam też zakasuję rękawy i staram się wszystkiego dopilnować-kiedyś jak zobaczyłem jak mechanik odpala świeżo złożony ciągnik (silnik) przy -10 stopniach i od razu daje pełny gaz to żeby nie był tak już starszym gościem to zapewne skończyłby z obitą facjatą...

#216 Share rino

rino

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 770 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Maszyny rolnicze

Napisany 29 grudzień 2009 - 20:08

Nie - dla nowoczesnego! No wlasnie ja w zyciu bym nie zostawil mechanika samemu sobie... Pamietam jak kiedys ojciec bral mechanika do kombajnu to nie bylo dnia zeby cos nie nawaliło, a odkad sami zabralismy sie za szykowanie to stary 35 letni super chodzi 5 sezon bez zadnej awarii i scina rocznie ponad 70 ha. Wychodzi na to ze mechanik szykowal ale tak zeby miec robote na caly sezon hehe. A wracajac do tematu to elektroniki nie unikniemy juz nawet chca wprowadzic dowody z chipem heheh

#217 Share sebe1033

sebe1033

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 29 grudzień 2009 - 20:13

Nie - dla nowoczesnego! co do napraw elektronicznych zależy na kogo się trafi ale niedługo ceny spadną jak przybędzie fachowców kolegi wuj naprawia kompy to nieraz kantuje zrobi pierdułkę za 50 zł a bierze z 500 :lol: bo nikt nieskapnie się ale do czasu jak mówię

Co do nowych nie psują się no i po to mają gwarancję, jaśniej tzn że kupisz nowy i śnisz spokojnie a nie kupisz zjezdżony i co rusz coś siada i stąd koszmary i strach przed elektroniką bo nieznana bo ktoś coś tam powiedziął



Teraz tak rozróżnijmy coś: załączanie napędów przyciskiem to jeszcze żadna elektronika tylko elektryka (po mojemu) i to jest bardzo proste

co innego EHR i tam jest już elektronika ale jak ktoś tak kombinuje że sam naprawi to może to wywalić i wstawić zwykłe zawory albo załączane przyciskiem tylko wtedy straci wiele przydatnych pomocy (np rozłączanie blokady na zakręcie)

#218 Share rino

rino

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 770 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Maszyny rolnicze

Napisany 29 grudzień 2009 - 20:21

Nie - dla nowoczesnego! Takie rzeczy jak rozlaczanie blokady na zakretach, automatyczne zalaczanie przedzniego napedu, automatycne zalaczanie blokady mozna rozwiazać bez zadnej elektroniki i bez zadnych czujnikow. I na dodatek chodzi to bezawaryjnie, moje zdanie jest takie jak ktos ma duzo ziemi to jak najbarzej ciagnik wyposazony w bajery bo niedosc ze szybciej sie zwroci to po tylu godzinach spedzonych w ciagniku to czlowiek jest mniej zmeczony ale tak jak ja mam 60 ha to spedzam tyle czasu w ciagnikach ze nie czuje jakiejs potrzeby posiadania super wyposazonego sprzetu.

#219 Share sebe1033

sebe1033

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 29 grudzień 2009 - 20:33

Nie - dla nowoczesnego! to ciekawe w jaki sposób ?
A mnie nie chodzi o to by wszyscy kupowali super wypasione ciągniki (wiadomo że według możliwości) tylko by nie wmawiali że nowoczesne-naszpikowane elktroniką ciągniki są niedobre do pracy na roli

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nie - dla nowoczesnego! Dzisiaj, 05:03
  •  

#220 Share rino

rino

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 770 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Maszyny rolnicze

Napisany 29 grudzień 2009 - 20:38

Nie - dla nowoczesnego! I to wcale nie w drogich zachodnich ciagnikach... Jak chcesz wiedziec w jaki sposob to idz do kogos kto ma mtz i takie rzeczy ktore napisalem to on ma standardzie. Wiec sie jadnak jakos da, i iwem ze nie ma tam zadnego czujnika tylko zalaczane jest mechanicznie (przedni naped) i hydraulicznie (blokada). sasaid mi opowiadał jek jest rozwiazana blokada to mozna sie usmiac bo jest wykonana w tak banalny sposob ze nikt by nawet nie pomyslał.


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Szkodniki glebowe: co im smakuje? zobacz »