Skocz do zawartości

Zdjęcie

jak usuwacie obornik??


137 odpowiedzi na ten temat

#81 Share coolman111

coolman111

    Darek

  • Members
  • PipPipPip
  • 2869 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kobylnica k. Inowrocławia
  • Zainteresowania:Motocykle- choppery,
    radiokomunikacja cb i kf,
    broń palna

Napisany 15 marzec 2009 - 20:52

jak usuwacie obornik?? Od warchlaków i tuczników to wypycham C 360 + tur natomiast od macior to już leci na taczkę przez ręczną robotę widłami i szypą ;).

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
jak usuwacie obornik?? Dzisiaj, 15:24
  •  

#82 Share marcin615

marcin615

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 52 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Włocławek

Napisany 20 marzec 2009 - 20:20

jak usuwacie obornik??

Ja w swojej oborze mam taki zgarniacz łańcuchowy wyprodukowany przez „POM Lubin”, który służy mi już 20 lat, co prawda został wymieniony 2 lata temu łańcuch na nowy (3 przekładka) i po małej modernizacji kół urządzenie działa bez zarzutu tzn.(zostało wyeliminowane spadanie łańcucha z trybów).

Laki gdzie dostales lancuch do lubina bo ja wlasnie poszukuje i co zrobiles zeby lancuch nie spadal z trybow

#83 Share frutis

frutis

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów

Napisany 20 marzec 2009 - 20:56

jak usuwacie obornik?? U nas w gospodarstwie też jest zgarniacz łańcuchowy. Pracuje od 1989r do tej pory został wymieniony cały łańcuch. Wykonali mi go w okolicznym zakładzie znajomi po godzinach pracy <_< . Zostały też naspawane nowe blachy na koła narożne bo przez ten okres popróchniały. U mnie jest tylko jeden tryb który napędza cały zgarniacz.
Z głębokiej ściółki usuwany jest obornik turem.

#84 Share rolnik95

rolnik95

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Smolnica

Napisany 19 kwiecień 2009 - 17:13

jak usuwacie obornik?? A ja musze bakac ręcznie ale w planach jest łancuchowy
Pozdrowienia dla użytkowników.

#85 Share kubaldo

kubaldo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:RADOM
  • Zainteresowania:sport,sztuki walki,fotografowanie,modele maszyn rolniczych ,modele samochodów

Napisany 07 lipiec 2009 - 13:41

jak usuwacie obornik?? ja mam w oborze wyciągi i tylko przechodzę z a krówkami i zgarniam wszystko do kanału :D :D :D
natomiast w chlewni za kojcami mam tez wyciągi i wywalam gnój widłami do kanału a z tamtąd wędruje na łytę gnojową za oborą

#86 Share Chomik

Chomik

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 85 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Suwałk
  • Zainteresowania:Boks , Kickboxing , Jednoślady

Napisany 08 lipiec 2009 - 22:03

jak usuwacie obornik?? W oborze na sciółce turem lub białoruśka,a w tej starszej wyciąg
Ursus C-360 / Zetor 7340+Tur / Mtz 82 / Ursus 1224
Razem na 34ha + 20ha

#87 Share tomi382

tomi382

    NIEZALEŻNY

  • Members
  • PipPipPip
  • 1460 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Ząbkowic Śląskich

Napisany 09 lipiec 2009 - 00:27

jak usuwacie obornik?? Ja mam część pod wiatą a reszta jest w stodołach na przejeździe (konie). i zawsze na wiosnę oczyszczam przejazdy turem a słomy nie oszczędzam :D Bydło cały rok w lesie na pastwisku i po kłopocie

#88 Share tores

tores

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 10 lipiec 2009 - 22:13

jak usuwacie obornik?? ja mam wyciągarke liową własnej roboty, tylko z kojców gdzie sa małe cielaki to widełki i taczuszki <_<

#89 Share maciek031993

maciek031993

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 250 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z południowej wielkopolski
  • Zainteresowania:długo by wymieniać...

Napisany 29 listopad 2009 - 11:41

jak usuwacie obornik?? OD trzody to wszystko wywożę taczką 2 razy w tygodniu przed chlewnie potem turem na przyczepę i na płytę. Mam 20 macior i cykl zamknięty to trochę tego jest.

Natomiast u krów i jałówek mam wyciąg linowy i częściowo u byków a od ok 30 byków wywalam 4 razy w roku turem.

#90 Share ferdek1

ferdek1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 650 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Kępno

Napisany 29 listopad 2009 - 19:00

jak usuwacie obornik?? Ja z gęśnika i wybiegów wywożę jeden raz do roku i wszystko usuwa "turem"
wniosek o płatność złożony,kontrola przeprowadzona-czekam na kasę...no i kasa wpłynęła na konto

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
jak usuwacie obornik?? Dzisiaj, 15:24
  •  

#91 Share piotrek232

piotrek232

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świętokrzyskie

Napisany 13 grudzień 2009 - 20:29

jak usuwacie obornik?? Na korytarz przerzucam widłami a dalej turem na podnośnik wcześniej były taczki ;)

#92 Share blacha

blacha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hobbystycznie weterynaria i różne tematy związane i spokrewnione z trzodą chlewną

Napisany 05 styczeń 2010 - 23:12

jak usuwacie obornik?? U siebie w chlewni mam dwa typy wyciągów, zgarniacz linowy podwieszony na szynach(już 2 lata pracy na tuczarni i odchowalni), oraz stary zgarniacz łańcuchowy(działa już 20 lat, w budynku obecnie przeznaczonym dla stada podstawowego). Oba wykonane samodzielnie w gospodarstwie, przy małej pomocy znajomego spawacza(ktoś musiał równo i fachowo pospawać szyny). Więc tak korzystając częściowo z części z odzysku, typu silniki, szypa zgarniacza, wsporniki, a także zakupując część nowych elementów, typu ceownik na szyny, i koła, oraz rolki, oraz łańcuchy, udało się dość znacznie obniżyć koszt budowy zgarniaczy. Zgarniacz łańcuchowy jest niewątpliwie silniejszy od linowego, ale niestety trzeba nim wypychać cały korytarz gnojowy na raz(ponad 20m, ganek 1,20m), bo nie opłaca się nim cofać po kawałku bo jest też strasznie wolny (wyjazd zgarniaczem i powrót zajmuje ok. 30 min), no i zdarza się, że łańcuchy pękają bo mają stały kontakt z obornikiem i są narażone na dość duże siły, no i zdarza się, że z czasem trzeba je skracać ręcznie bo naciągacz(stara, szeroka skręcana felga na osi) nie daje rady. No a wyciąg linowy jest znacznie szybszy, wypchnięcie całego 30 m przy szerokości szufli 1,30 m korytarza zajmuje ok 10-15 min, żaden element nie ma stałego kontaktu z obornikiem, można wypychać naraz dowolne ilości obornika, linę można łatwo naciągnąć w razie potrzeby. Główny dylematem przed jakim stanęliśmy przy budowie tego typu wyciągu był wybór liny. No trochę pojeździliśmy, popytaliśmy się, no i okazało się, że prawie wszyscy w okolicy mili linki stalowe 10mm, ale jak się okazuje wymiana takiej liny następuje już po około max. 7 latach wraz z wymianą wszystkich kół, i rolek(wytarte przez linę), a w międzyczasie wymienić też trzeba łożyska przy niektórych kołach bo przy siłach jakie wywiera lina stalowa, szybko się zużywają, no i lina jest dość ciężka, oraz sprawia problemy na mrozie bo sztywnieje.. Trafiliśmy też na konstrukcję z liną polipropylenową. Rolnik co prawda narzekał, bo przedtem miał linę stalową i według niego ona miała plus bo się tak nie rozciągała. W końcu sprawdziliśmy jak kształtuje się sytuacja na allegro, bo mieliśmy też znacznie ograniczone środki finansowe, a chcieliśmy uruchomić już produkcję. W końcu zdecydowaliśmy się na linę polipropylenową fi 16 mm, sprzedawaną przez gościa ze Żnina(kupiliśmy całe 100 m, bo lepiej mieć więcej niż mniej), lina doszła po dwóch dniach pocztą(paczka ważyła 13 kg) i 2 lata temu zapłaciliśmy za nią 1,90 za metr + przesyłka), doraźnie to miała ona wystarczyć na pół roku, aż zbierzemy środki na linę stalową, jak się okazało pracowała ona całe dwa lata (obornik wywalamy dwa razy w tygodniu, najpierw wypychając zawartość korytarza gnojowego, a potem kojców), no wczoraj się zerwała ale już jutro, najpóźniej pojutrze dojdzie nowa, tyle tylko, że obecnie kosztuje ona 2,20 za metr(to i tak są grosze w porównaniu do liny stalowej, a co więcej nie musieliśmy wymieniać, żadnego łożyska, koła, ani rolek (chociaż część rolek jest plastikowa). Kolejnym plusem tej liny jest to, że strasznie łatwo ją się naciąga nie trzeba dużej siły, a gdy jest zbyt ciężko to się ona rozciąga, ale potem wraca do poprzedniego kształtu, no i nie prawdą jest to, że ona się rozciąga(no przynajmniej przy takim splocie liny jaki my mieliśmy) bo w czasie tych 2 lat naciągaliśmy może ją z dwa razy. No i zimą nie sprawia problemów, a jedyne co to trzeba ją regularnie smarować smarem, nie koniecznie musi to być smar grafitowy, starczy zwykły tawot do smarowania maszyn, chroni to line przed działaniem słońca i zapewnia jej odpowiedni poślizg.
Pomogę tyle co mogę - dalej się zobaczy

#93 Share Lukasz1987

Lukasz1987

    Scania king of the road

  • Members
  • PipPipPip
  • 1915 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:Jestem, jestem
  • Zainteresowania:motoryzacja, militaria, off-road

Napisany 06 styczeń 2010 - 12:25

jak usuwacie obornik?? Ciągnik i ładowacz czołowy, wcześniej Zetor 16245 teraz Valtra N91 a już niedługo Komatsu WH716 ;)
Nienawidzę Naszej Klasy, Fotki i Grona, strony dla osób szukających przyjaciół wśród ludzi, których nie znają

Nie będę dyskutował z idiotami, sprowadzą Mnie do swojego poziomu wykończą doświadczeniem

#94 Share Pablorolnik

Pablorolnik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Żuromina
  • Zainteresowania:Rolnictwo,Motoryzacja, Sport, Przebudowy i Udoskonalenia

Napisany 19 styczeń 2010 - 19:03

jak usuwacie obornik?? Ja obornik wypycham zgarniaczem szynowym.
Farmtrac 690 DT i Farmtrac 675 DT + Tur Ł-104 i Ursus C-360-3P siła pociągowa 43 ha gospodarstwa.
Zapraszam wszystkich z mazowieckiego (i nie tylko) do znajomych.

#95 Share slawek74

slawek74

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 277 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice łukowa
  • Zainteresowania:hodowla bydła mlecznego

Napisany 19 styczeń 2010 - 21:41

jak usuwacie obornik?? Ursus c-330 m + tur łyżka 1,7 m z jednego dnia od 18 krów na raz 4 + blokada mostu od 2 lat opony 5%

#96 Share przemek1025a

przemek1025a

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 231 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świętokrzyskie

Napisany 19 styczeń 2010 - 22:21

jak usuwacie obornik?? interesują mnie wszystko o zgarniaczach łańcuchowych w kanale może ktoś wiecej o nich napisac?

#97 Share rolnik9595

rolnik9595

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 111 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sośnicowice/ Śląskie

Napisany 07 luty 2010 - 16:34

jak usuwacie obornik?? U nas wywozi się taczką, jest to bardzo męczące ale może zaniedługo będzie zgarniacz hydrauliczny :unsure:

Ps. Może ktoś z was wie gdzie można kupić porządna taczke do wywożenia obornika, bo te nowe sa strasznie słabe i sie wyginaja ;)

#98 Share macursus

macursus

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 304 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodnio-pomorskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 07 luty 2010 - 16:47

jak usuwacie obornik?? Umnie takze obornik usuwa sie taczka. Jest to bardzo meczaca sprawa bowiem wywalic obornik od 100 sztuk była to troche ciezko.
Claas Tucano-500 tyś,John deere -400tyś, DF - 350 tyś -- Koszenie Bizonem przy otwartych oknach-BEZCENNE

#99 Share Filipoo

Filipoo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 838 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wronki
  • Zainteresowania:mechanizacja, rolnictwo, praca w lesie

Napisany 07 luty 2010 - 18:52

jak usuwacie obornik?? u mnie od 13 sztuk bydła 6 jałówek i 7 byczków to ręcznie raz dziennie jak ide sam to zajmuje mi to pół godziny a jak w dwóch to cały oprząt zajmuje max 40 min miejsce na obornik mamy 3 metry od chlewa w zdłuz chlewa i nawet nie jest tak cięzko :)jak mieliśmy 5 sztuk to myślałem ze pzy 10 bedzie cięzko a tu 13 i ok i pewnie po 20 sztukach w dwóch damy rade w pół godziny wywalić gnój. tylko czekać za kasą to się dokupi wiecej bydła :unsure:

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
jak usuwacie obornik?? Dzisiaj, 15:24
  •  

#100 Share ZUCH1234

ZUCH1234

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 700 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Świętokrzyskie

Napisany 12 luty 2010 - 19:20

jak usuwacie obornik?? Od 2005r posiadam wyciąg łancuchowy na miejsce starego który bezprzerwy spadał ten jest super wystarczy raz na rok skrócić bo wiadomo ze sie wyciąga ale chodz jest wyciagniety nie spadnie jest na niego 14 lat gwarancji

Podobne tematy