Skocz do zawartości

Zdjęcie

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych


153 odpowiedzi na ten temat

#21 Share zdruj77

zdruj77

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 393 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 20 listopad 2008 - 15:00

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych mój brat jest skąpy i chytry na każdym kroku

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Dzisiaj, 05:17
  •  

#22 Share jerzy

jerzy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 531 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelszczyzna

Napisany 20 listopad 2008 - 15:11

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Olik rozbawiłeś mnie do łez, takiej checy to nie słyszałem, mój sąsiad zwany "Paździochem" podsiemiewał się ze mnie że mam koło jego budynków moje zboże jest rzadkie, więc go przypilnowałem jak raniutko wypuszcza głodne kury na posiane pole, widział że kręce się to kury zganial batem, jednego roku rozsialem pszenicę na szczury i połowa kur zdechła więcej nie wypuszcza

#23 Share Kuki19

Kuki19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 431 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 listopad 2008 - 15:58

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych to i tak kulturalny twój sąsiad, mojego sąsiada kury to od 30 lat zawsze nam wyjadają zboże ostatnio ojciec się wkurzył to sasiad udał że nie wiedział ze posiane a kilka lat temu zaprawił zboże i specjalnie sąsiada zawołal żeby zobaczył że zaprawione i nie puszczał kur to potem na całą wies sąsiadka rozgadywała że jej kilka kur zdechło bo specjalnej trucizny na jej kury nasypał

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Dzisiaj, 05:17
  •  

#24 Share paktofonikas1987

paktofonikas1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3019 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 20 listopad 2008 - 18:11

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Hehe ciekawy temat. U mnie niektorzy nie sypia nawozów bo po co skoro i tak rosnie ;) Znajomy opowiadal ze ma w wiosce takiego magika ktory ma ok 1ha strasznie ciezkiej ziemi ktorej biernym agregatem nie uprawi chocby nie wiem co. Mowi (ten magik) ze mu sie aktywnego nie oplaca kupowac a nikogo nie wynajmie na usluge bo drogo. Bierze wiec rodzinke ( podobno dosc liczna) kazdy dostaje mlotek i zasuwaja na pole kruszyc bryly po orce.

sprzedam

Ciągnik Zetor ZTS 16245    www.olx.pl/oferta/ciagnik-zetor-zts-16245-nie-1634-case-fendt-john-deutz-ursus-1614-CID757-IDcIy4R.html

 


#25 Share 1piotr1

1piotr1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 462 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolnoslaskie/O-ca

Napisany 20 listopad 2008 - 18:22

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych mam agenta u siebie na wiosce co ma 60 i chyba nigdy w zyciu niedodal w tej 60 gazu do deski zeby oszczedzac ora 2 skibowym plugiem ma agregat do niej chyba 1.6 niekosi lak swoim bo w kosiarce potrzebne sa obroty rozsiewacz po rozsianiu nawozow myje w rowie jak ora wieczorem to wlacza swiatla tylko na uwrociach a jak wjezza w bruzde do gasi ma 1 ha burakow to opiela je co tydzien bo zarastaja bo zaoszczedza na oprysku kosilem mu kiedys na usłudze lake to co to zostawila kosiarka na uwrociach wyrywal recznie zeby niebylo neiskoszonego bo kosy ze soba niewzial

#26 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 listopad 2008 - 18:28

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych znajomy mf 235 nie przekracza 1200 obr bo wtedy pali m,niej od t25 a jak dać mu obr to pali więcej od c 360 tak więc jeździ wszędzie na 4ce i 800 obr z daleka słychać jak wał tłucze w silniku ;) oleju w silniku nei zmienia na nowy tylsko spuszcza i zostawia na kilka dni i wlewa spowrotem

#27 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 listopad 2008 - 18:50

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Szczyt oszczędnosci to jest cała moja wieś! Nawozu sypią tyle co kot napłakał a pole mają tak uprawione-aby paliwa mniej poszło ;)
Ogolnie ta wieś to są same nieroby uwazaja sie za szlachte...

#28 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 listopad 2008 - 19:03

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych A żebyś wiedział kolego tylko gospdoarstwa średniotowarowe około 20-30 krów i 30-50 ha tam to się każdy nazapie*dala jak mały samochodzić a ta cała "szlachta" na 7-12 ha narzeka tylko jak to się strasznie narobili bo zwieźli recznie 1,5ha łąki czy przełopatowali 3 t zboża ni ten cały ich obrządek przy 3 kurach i prosiaku a jak jjuz ktoś ma krowe i ze 2 cielaki to już świat niewidział jak to cieżko pracuja no bo oni wszystko ręcznie robią Ty pzrecież masz maszyny, krew zalewa jak już łaskawie zamówią jakąś usługę ze stoperem mierzą czy aby na 15 sekund nie oszukałem na czasie i porównywanei jak to ktoś inny wzioł 5zł więcej a ja ich tak okradlem kosząc 25 min łąkę którą ktos skosił w 20 min i licytują się tylko który oszczędniejszy dokładniejszy czyściej posrzątał łąkę czy ziela w kartoflach nie ma, czy krowa jak to się niby doi a sąsiad głupek pasze terściwą daje i niby tyle mleka nie ma, taa a uprawa to już wogóle szczyt wszystkiego aby coś na krzysz urosło zeby pod dopłaty było

#29 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 20 listopad 2008 - 19:14

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych przepraszam kto narzeka to narzeka. Ja lubie robic przy sianokosach, ale takich ze grabeczki i z hektar laki i przewracac, zadnym traktorem tylko recznie. darmowe opalanie.
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#30 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 20 listopad 2008 - 19:17

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych

znajomy mf 235 nie przekracza 1200 obr bo wtedy pali m,niej od t25 a jak dać mu obr to pali więcej od c 360 tak więc jeździ wszędzie na 4ce i 800 obr z daleka słychać jak wał tłucze w silniku ;) oleju w silniku nei zmienia na nowy tylsko spuszcza i zostawia na kilka dni i wlewa spowrotem



Ciekawe czy to wszystko jest potwierdzone czy tylko taką teorie mają.


Czytając to niektóre rzeczy to aż wydają się niemożliwe. U nas takich modeli brak.

Widziałem kiedyś jak gość wpycha samochód do garażu bo paliwa szkoda (ale to było kilka lat temu).

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Dzisiaj, 05:17
  •  

#31 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 20 listopad 2008 - 19:17

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych a 3 ha może być??? jak tak to u mnie jest takie do przewracania i grabienia. W pobliżu jest lasek ;)

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#32 Share zdruj77

zdruj77

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 393 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 20 listopad 2008 - 19:22

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych jedna pani kopiła auto a sąsiad powiedział mi że zawieszenie jest w złym stanie.Mówił że trzeba wymienić płyn i gumki w amortyzatorach a ja mu na to że takie rzeczy kupuje się nowe

#33 Share zen88

zen88

    Użytkownik

  • Validating
  • PipPip
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisany 20 listopad 2008 - 19:23

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych @Ferdek07 masz rację tylko nie wziołeś pod uwagę rodzaju produkcji. Bo jak ktoś ma 7-12 ha tylko zboża + łąki to rzeczywiście mało co robi ale jak się ma 7- 12 ha warzyw to jest już inna bajka bo taki co ma zboże to ma całązimę wolną a ty siedzisz i pakujesz warzywka do worków oczywiście wcześniej umyte. Ale żeby nie było ot. Najczęsciej jest tak ze ludzie kłucą się o 20 gr. a grube tysiące lecą koło nosa. Więc czasem można na oszcędnościach sporo stracic hehe . Taki paradoks haha.

#34 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 listopad 2008 - 19:29

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych

przepraszam kto narzeka to narzeka. Ja lubie robic przy sianokosach, ale takich ze grabeczki i z hektar laki i przewracac, zadnym traktorem tylko recznie. darmowe opalanie.

no i super jeśli ktoś to traktuje jako formę opalania i nie narzeka, ale jak sąsiadka mojej babci dogryza że leniwi i niechluje jesteśmy bo ona taka pracowita grabkami przerzuciła 70ary łąki potem popodgrabiała do czysta to sorry ale ja jak mam na raz skoszone po 10-12ha to kupki siana czy mijaki obok czyściutkiej łąki sąsiadki mogą ją razić w oczy ale to juz jej problem

#35 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8983 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 20 listopad 2008 - 19:29

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych to ja jestem też skąpy.bo jak jeżdżę ciągnikiem to 5 i max 1600 obrotów.chyba że ciągam przyczepy z obciążeniem lub rozrzutnik z obornikiem to poniżej 2 tys nie schodzę.ale jak robię w polu to nie zwracam uwagi na obroty bo pole musi być dobrze zrobione.no i przy kosiarce też go nie oszczędzam.
ale mama ma znajomą co nie ogrzewa w domu i nawet jeść nie gotuje.męża wygania z domu i sama po wsi chodzi i szuka obiadu.ma ponad 55 lat ale na rentę strukturalną nie przechodzi bo jej się nie opłaca.woli nadal obrabiać ziemię.a znajomy lekarz to mówi że ta kobieta kręgosłupa to chyba nie ma.ona leci wszędzie nawet do najcięższej roboty.ma samochód ale w ogóle nie jeździ bo na paliwo.jeździ na rowerze.no i chleb kupuje czerstwy bo tańszy.
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

#36 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 listopad 2008 - 19:33

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych To że strukturalna sie nieopłaca to nie do końca tzreba być chytrym ;)
ps. sorki panowie troche przesadziłem chyba kolo w pługu 3x30 mf 235 daje max 1100-1200 obr a tak to 700-800 obr he he he

w temacie wujas jak nie miał rozrzutnika pożyczył od sąsiada wywiózł z 5 rozrzutników i odprowadził na 2gi dzień za to sąsiad zarzyczył sobie 3 godz koszenia kombajnem zbożowym, he po wielkiej kłutni machnoł ręką że niech będzie jego strata i 2 ha ma mu wykosić :D
zaraz po żniwach wujas kupił sobie rozrzutnik :D

#37 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 listopad 2008 - 20:19

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych

e tam nie zanudzasz ciekawe to co piszesz ;) możesz kontynuować :D

jedno mnie zastanawia 'dojonych ręcznie'-zakładam że koleś oddaje to mleko do mleczarni-ciekawe jak tam u niego z bakteriami.... :D

Koleś oodaje do mleczarni-z bakteriami nie ma problemu-raczej wszędzie ma czyściutko-Ursusik regularnie myty szamponikiem :D(co trzy dni),dwudziestoparoletni 360 3P wygląda lepiej niż nowy-ale co do oszczędności-to hmm nie ma sobie równych w okolicy-ostatnio w ramach oszczędności ??? zaczął wojnę o miedze z trzema sąsiadami naraz (ze mną też :))-kurczę jak to jest że każdy sąsiad mu miedzę zaoruje-ale tak się śmiesznie składa że porobiłem zdjęcia tych miedz sprzed jego "korekty"-no i koleś zaniemówił .

#38 Share siemianow

siemianow

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 61 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:(z)dolny śląsk

Napisany 21 listopad 2008 - 08:49

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych U mnie na wsi nie ma takich ostrych skner. Jest jeden koleś, który znim pieniądze wyda to liczy cztery razy. Do mniejszych i średnich remontów używa chodzonych części. Ale, jak trzeba w coś zainwestować to inwestuje bez takich dziwactw, jakie tu wyczytałem. Gospodarstwo i sprzęty ma bardzo ładne i zadbane. Wszystko działa bez zarzutów, bo o wszystko bardzo dba. I to jest sposób na oszczędzanie- trzeba dbać o to co się ma.

Z bardziej przykrych rzeczy, to nikt w tym roku na jesień nawozów pod zborze nie siał :D Rzepak to tylko się trochę postraszyło.
Niestety takie są ceny nawozów, że autentycznie nikogo nie stać, nawet na kredyt za dużo wychodziło ;) :D

#39 Share Lechu

Lechu

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 87 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 21 listopad 2008 - 11:51

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Mój kuzyn ma sejczento.Rozpędza go do 80km i na luzik.Mówi że ma mniejsze spalanie.Jadąc z nim kiedyś zażartowałem że niech go też jak wrzuci na luz gasi ale nie załapał iluzji tylko stwierdził że szkoda akumulatora.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Dzisiaj, 05:17
  •  

#40 Share wolf19 wolf19

wolf19
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 21 listopad 2008 - 12:37

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Moj kolega kupił VW Passata za 300 PLN, pojezdził nim miesiac i... szlak go trafił (samochód)

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Przekuć na sukces kaprysy pogody! zobacz »