Skocz do zawartości

Zdjęcie

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych


153 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Kuki19

Kuki19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 431 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 listopad 2008 - 19:45

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych jak ostatnio kumpel składał przy mnie koło od taczki i zapowiedział że napompuje sprężarką dopiero jak będzie tańsza taryfa na prąd chyba już nic mnie nie zadziwi ale może wasi znajomi są równei oszczędni podawajcie przykłady ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Dzisiaj, 20:03
  •  

#2 Share zenit

zenit

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 170 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 listopad 2008 - 20:24

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych To ja miałem sąsiada co z hydrantu brał wodę żeby zaoszczędzić na rachunkach

#3 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8983 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 19 listopad 2008 - 20:25

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych dziś żeby mieć zysk z gospodarki to trzeba oszczędzać.mi wszyscy mówią że skąpy jestem ale nie do tego stopnia.jak czegoś potrzebuje to korzystam.ja znam przypadek.koleś ma 25 ha ziemi a np słomę co roku wozi z ojcem i siostra do podjeżdżania.robota idzie ale strasznie długo mu z tym chodzi.by załatwił z 2 pracowników to robota by szybko minęła.
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Dzisiaj, 20:03
  •  

#4 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 listopad 2008 - 20:38

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Dwadzieścia parę krów dojonych ręcznie,brak wyciągu do obornika(prąd !),co drugi dzień wóz obornika ładowany ręcznie i rozładowywany tak samo (żeby nie było koleś posiada dwuletniego Ursusa 5714 z Turem i krokodylem-którego to krokodyla jeszcze ani razu nie użył),ładowanie zboża do szufli na Turze łopatami (bo farba się zetrze ;)) -tak właściwie to wyczynami tego kolesia na polu oszczędzania mógłbym całe AF zanudzić...

#5 Share Kuki19

Kuki19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 431 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 listopad 2008 - 20:39

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych np. mój sąsiad jeszcze wżyciu nigdy żadnej nowej części do ciągników czy do maszyn nei kupił szuka po złomach po ludziach i cuduje, a szczyt wszystkiego to w starym pasacie, a ma 2giego na części przekładał ze starego pasata osłony na przegubach do 2giego ;)

#6 Share masseyferguson6140

masseyferguson6140

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie(okolice Łukowa)

Napisany 19 listopad 2008 - 20:45

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych W dzisiejszych czasach rolnik żeby coś miał musi oszczędzać.Znam osobę które ma ciapka 30lat i nigdy nie wymieniła akumulatora zawsze paliłem mu na zaciąg,jak sieje zboże to siewnik ciąga po ziemi bo ma słaby podnośnik filtrów nie wymienia bo na moje propozycje wymiany mówił tak."A co jak mu ten filtr wymienimy to będzie miał więcej mocy,jak chodzi to niech chodzi"Pewnie kiedyś robił sobie jaja bo jak orał to strasznie kółko mu piszczało to powiedział tak"Najlepiej jak piszczy to naszczeć na nie i przestanie ;) Nie wiem czy to prawda czy mocz ma własciwośći smarne?
Podziwiać należy wielkie czyny, a nie wielkie słowa

#7 Share kubi

kubi

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny śląsk

Napisany 19 listopad 2008 - 20:55

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych

Dwadzieścia parę krów dojonych ręcznie,brak wyciągu do obornika(prąd !),co drugi dzień wóz obornika ładowany ręcznie i rozładowywany tak samo (żeby nie było koleś posiada dwuletniego Ursusa 5714 z Turem i krokodylem-którego to krokodyla jeszcze ani razu nie użył),ładowanie zboża do szufli na Turze łopatami (bo farba się zetrze :D) -tak właściwie to wyczynami tego kolesia na polu oszczędzania mógłbym całe AF zanudzić...

e tam nie zanudzasz ciekawe to co piszesz :) możesz kontynuować :D

jedno mnie zastanawia 'dojonych ręcznie'-zakładam że koleś oddaje to mleko do mleczarni-ciekawe jak tam u niego z bakteriami.... ;)
można biec.
można stać.
samo przyjdzie.

#8 Share nasil90

nasil90

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1055 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Węgrów, Siedlce, Mińsk Maz wszędzie daleko :D

Napisany 19 listopad 2008 - 21:18

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Jak ktoś doi ręcznie to jak chce certyfikat to mósi pokazać kóbeł do którego doi krowy :D A co do skompstwa to mój sąsiad dostał Rundup żeby opryskac taki plac ale on pomyślał że lepiej bedzie Rundupem opryskać owies a plac Chwastoksem no i spalił 2 ha owsa ;) :D :) cała wieś się z niego śmiała.
Massey Ferguson-Uniwersalność przede wszystkim.
mariusz(ZDUN) sprawdzony mechanik polecam.
mirek maszyny sprawdzony sprzedawca maszyn polecam.
Technik Węgrów solidna firma polecam.!!

#9 Share zen88

zen88

    Użytkownik

  • Validating
  • PipPip
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisany 19 listopad 2008 - 21:22

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Sąsiad raz wziół ode mnie cał zestaw czyli tłoki+ tuleje do c-360 które ja wcześniej wybiłem z silnika nie oszcędzając ich za bardzo. Założył nowe pierscienie zalał stary olej i...... ciągnik chodził gorzej niz przed tym jego ''remontem''. Maja ludzie pomysły ale jak to się mówi ''z gówna bata nie ukręcisz"

#10 Share jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 19 listopad 2008 - 21:40

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych

Dwadzieścia parę krów dojonych ręcznie,brak wyciągu do obornika(prąd !),co drugi dzień wóz obornika ładowany ręcznie i rozładowywany tak samo (żeby nie było koleś posiada dwuletniego Ursusa 5714 z Turem i krokodylem-którego to krokodyla jeszcze ani razu nie użył),ładowanie zboża do szufli na Turze łopatami (bo farba się zetrze :D) -tak właściwie to wyczynami tego kolesia na polu oszczędzania mógłbym całe AF zanudzić...



Dawaj, dawaj, chętnie wszyscy poczytamy jeszcze coś :D


masseyferguson6140, powiedz temu znajomemu, że skoro mocz ma właściowści smarne, to niech do silnika naleje ;) , przecież nie ma sensu oleju kupowac.

A tak na marginesie, to jak czytam niektóre posty to mam wrażenie, że prezentowane rzeczy wskazują na niedbalstwo, niechlujstwo oraz lenistwo co po niektórych bohaterów tych opowieści. Jako przykład mogę podac, że w mojej okolicy jeden typ zaorał całkowicie drogę, bo widocznie pługa nie chciało mu się podnosic i chciał zaoszczędzic na czasie i paliwo na dodatkowych uwrociach. Mimo, że ta droga ma odrębny numer ewidencyjny i określoną szerokośc.
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Dzisiaj, 20:03
  •  

#11 Share Kuki19

Kuki19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 431 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 listopad 2008 - 21:49

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych a d;aczego nikt nie wpsomniał o nawozach, patent to od drogi odsiane na grubo żeby ładnie wyglądało a dalej nic, jest w we wsi dziadek co ma 70 lat i od zawsze ręką sieje bo mniej nawozu wychodzi a ma motyla do nawozu to zboże nim sieje bo szybciej i mniej paliwa idzie, a teść mojego stryja siał rozsoewaczem ale od miedzy z daleka a od samej miedzy w dwa palce i odsiewał nawóz przy samej miedzy ;)
nie wspominając również o bydle które tylko stanoło za miedzą na ugorze czy ściernisku a zalu i lamentu jakby mayke sąsiadowi zabił bo wszystko krowa mu zerzarła

#12 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 19 listopad 2008 - 21:54

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych moja sasiadka (ukrainka) jak gotuje kure na rosol to ze wszystkim nawet lapy z pazurami ..
a pies jak dostanie od niej kosc to juz nie ma na niej co obgryzc
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#13 Share zen88

zen88

    Użytkownik

  • Validating
  • PipPip
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisany 19 listopad 2008 - 22:02

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych A jaki jest szczyt oszcędności?

Wyprac papier toaletowy. :) :) ;) :D :D :)

#14 Share Pronar82a

Pronar82a

    Człowiek spełniający swoje marzenia

  • Members
  • PipPipPip
  • 631 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Woj. Lubelskie (Ulhówek)

Napisany 19 listopad 2008 - 22:04

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Pyta się mnie sąsiad ile ja sieje nawozu na ha zboża, to ja mu odp że tak 350-400 kg a on mówi ze on 80 kg na ha daje ;) A później się dziwi czego mu zboże daje po 3 tony z ha i ma drobne ziarko.
Są u mnie na wsi tacy rolnicy co zamiast kupić zabezpieczenie (takie jak się maszyny rolnicze zabezpiecza, pług itp) to na śruby zabezpieczają. Albo jest jeszcze jeden taki co ma łącznik górny zaspawany i ja orał to 1 skiba na 30 cm szła w ziemie a druga i 3 to ledwo co orały i pyta się mnie czego to tak idzie to mówię że musisz nowy łącznik kupić żeby wypoziomować pług, on się pyta ile to kosztuje, mówię mu że ponad 60 zł a on, to ja pier** wole tak orać jak jest.
Chłop ze wsi

#15 Share jerzy

jerzy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 531 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelszczyzna

Napisany 20 listopad 2008 - 09:26

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Ja też znam takich gównozjadów, oszczędza oszukuje gdzie się da inic z tego niema, pamiętam 12-14 lat temu modny był jęczmień jary 6 -rzędowy, zawsze lubiłem takie nowinki, sypał jak zwariowany, ale miał jedną wadę nasiona były drobniejsze, jeden z takci chytrusów kupił ode mnie na siew, jak gówniarzowe się udał to i mnie też, w żniwa zaczepia mnie i mówi że nie udał się bo pewenie mu "pożałowałem". Pytam się jakie stosował nawożenie a on do mnie że dwie miski saletry i starczy, więc ja mu tłumaczę jak należało nawozić spojrzał na mnie jak na wariata i mówi że jak by wiedział o tym nawożeniu to by wcale nie kupował na siew, od tamtej pory tylko zaprzyjażnionym sprzedaję na siew, znam i takich co dolewali olej rzepakowy do misy olejowej, te wymiany filtrów też u nas słyszałem, skrzypiące kółka bo się niechce posmarować, kupowanie "orenżady" do nowych ciągników,o szczędzać trzeba mądrze anie obcierać d..... szkłem.

#16 Share kobra89

kobra89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2437 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie/Sokolka
  • Zainteresowania:Projektowanie i majstrowanie nad maszynami.

Napisany 20 listopad 2008 - 09:36

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych to ja mam lepszy motyf w tym roku beluje u faceta i wiadomo jak to jest czasem troche ucieknie z podbieraka a on lata z grabiami po lace i caly czas za mna grabi, nazwieral chyba z 2 ha moze 4-5 ciukow, ale wiecie nazbieral.A jak kumpel u niego kombajnowal to pokosy miacialy byc do kantu,a i slyszalem bo ja nie mam owijarki i koloega owijal u tego faceta to musialo byc 21 owiniec a nie 24 bo wiecie 2 bele wiecej. Czlowiek ma stado krow chyba 15 sztku i syn mu kazal zeby doili krowy rekoma bo krowe wesssie i ma baniak na mleko ale nie wozi do zlewni bo to trzeba zaplacic za 3 tiry potsypki na droge do chaty i baniak trzeba byloby myc.To jest dopiero szkopska oszczednos, zeby mogl to by sobie szklem dupe wyskrobal ;)
Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

#17 Share wojtas

wojtas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 listopad 2008 - 10:48

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych u nas jest jeden co ma zawalone wszystkie wiaty i chlewki drewnem opałowym a w zimie to ludzie sie śmieja że najwoli chodzic do sąsiadów się grzac a u siebie to siedzi w kożuchu i zajada tylko cukinie ze słoika popijając herbatą. światła w samochodzie to zapala jak musi a tak to jeździ bez bo się żarówki wypalają

#18 Share jakub16

jakub16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PKS
  • Zainteresowania:Nowoczesne ciągniki i maszyny rolnicze.

Napisany 20 listopad 2008 - 11:38

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych no u mnie tez są takie agenty sąsiad jak sieje obok nas nawóz to przejazd od mojego pola ręcznie żeby na moje nie sypać tak samo jak wozi obornik na łąki to co 4 przejazd jego ojciec stoi i pokazuje gdzie ma jechać i tak lekutko prószą ze nic obornika nie widać a potem mówi za cala laka nagnojona tak ale 3 rozrzutnikami ;)
Już 5 lat na AF ;)
Pozdrawiam wszystkich

#19 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 20 listopad 2008 - 14:40

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych U nas są tacy jedni oszczędzi aż za bardzo w żniwa wiadomo jaka była cena ropy to kupowali ruską mieszankę ok około 2zł jak bizon chodził to pierdział czarnym dymem aż się zapalił cudem ugasili. U nas ziemie są zmiennie znajomy ma c355 i orze dwu skibowym pługiem do silnik do remontu a ma MTZ-ta coś ma uszkodzonego koszt naprawy wyniósł by ok 500zł to ciągnik stoi ok 10lat na dworze

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych Dzisiaj, 20:03
  •  

#20 Share Olik

Olik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1420 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Mazowiecka Mazowieckie-Podlasie
  • Zainteresowania:Rolnictwo i motocykle enduro/off-road chodź innymi też nie gardzę ;)

Napisany 20 listopad 2008 - 14:54

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych U nas w okolicy typ wszystkim się chwalił jakiś czas jak to mu rośnie zboże i wszyscy no faktycznie ładniutkie te zboże, a nawozu nie sieje, a on cwaniaczek przez cały dzień laskami nosił worki z nawozami ręcznie i siał je tak samo ręcznie ale w nocy xD Chodziły słuchy, że się po prostu z kimś założył kto będzie miał lepsze zboże bez nawozów ;)
DF K100(zmieniona mapa wtrysku z K120) + Quicke Q55, McCormick cx 75 + Quicke Q45, Ursus C-360, Ursus C-330...

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Agroklimat w Polsce: jak wpływa na rolnictwo? zobacz »