Skocz do zawartości




Reklama



Rzepak hybrydowy


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
29 odpowiedzi na ten temat

#1 RolWit

RolWit

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 21 postów
  • 6169015
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Olsztyna

Napisany 14 listopad 2008 - 13:37

Otoz wystraszylem sie troche bo dowiedzialem sie ze siejac rzepak mieszancowy po raz drugi ciezko uzyskac plon na poziomie nawet 0,5 t/ha. Wiedzialem o tym ze nie nalezy sie siac po razy drugi tego samego materialu ale koles ktory rozprowadza siew mowil, ze ludzie sieja i nie narzekaja. Wiec posluchalismy go no material siewny szczegolnie odmian hybrydowych jest strasznie drogi. Moze ktos z was przezywal podobne zajscie?? Sieliscie dwa razy ten sam material siewny rzepaku mieszancowego? Jaki byl plon? Czy moje obawy sa sluszne?? ;)

#2 jerzy

jerzy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 531 postów
  • 26120943
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelszczyzna

Napisany 14 listopad 2008 - 19:44

Kolego rzeczywiście twoje obawy są  uzasadnione, rzepak hybrydowy plonuje wysoko tylko w pokolenie pierszym zwanym F1, wykorzystywany jest efekt heterozji czyli wybujałości potomstwa  tylko w pierwszym pokoleniu a kolejnych pokoleniach już nie. Widziałem taki rzepak posiał go dalszy sąsiad starszy pan  zwany "Paździochem"  ze wzgędu na cechy charakteru. Przyszedł do mnie i pytał się mnie czy taki rzepak nadaje się do powtórnego siewu, oczywiście powiedziałem o konsekwencjach, nie uwierzył mi, stwierdzając że jemu się uda bo on nie takie "rzeczy" robił. Przyglądałem  się temu rzepakowi, powschodził ładnie i wytworzył rozetę, po przezimowaniu mimo dużego nawożenia azotowego i ochrony herbicydowej i fungicydowej rzepak rosł wolno, słabo pokrzewił się , kwitł przraźliwie długo, urósł niski, dojrzewał się długo i nierównomiernie,  był młócony dopiero po żniwach zbożowych. Młócił go mój kuzyn  i wiem że z hektara omłócił niecał pół zbiornka chudego rzepaku. Nie wspomnę setek kursów rowerem Pażdziocha do rzepaku, jak chodził  kręcił głową co jest nie tak, mieliśmy z kolegami niezły ubaw. Ja bym taki rzepak zaorał bo szkoda pola. Czekam na  opinie kolegów.

#3 iron

iron

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 631 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodzko

Napisany 14 listopad 2008 - 21:07

jerzy masz rację.kurcze nie mogłeś jakiegos zwykłego posiac jak chciałes swoje nasiona siać?

#4 RolWit

RolWit

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 21 postów
  • 6169015
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Olsztyna

Napisany 14 listopad 2008 - 21:23

nie wiesz co to za odmiana konkretnie byla?? hmmm ale ja mysle ze rzepak zasiany po raz drugi nie powinien powodowac az tak wielkich zmian w plonowaniu. o liniach czystych i mieszanych uczylem sie nieco w szkole i wiem ze taki siew siany co rok plonuje coraz gorzej. moze twoj sasiad mial jakis rzepak kupiony od innego rolnika ktory juz zdolal go z 5 razy przesiac.  sam nie wiem ;/

#5 NHTC56

NHTC56

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów
  • 3359883
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujwasko-pomorskie
  • Zainteresowania:przedewszystkim rolnictwo

Napisany 14 listopad 2008 - 22:22

Dokładnie @jerzy@ ma pełną rację na ten temat. Nikt nie zaleca siac rzepaku hybrydowego z własnej produkcji czyli w pokoleniu starszym niz F1 bo wszystkie cechy plonotworcze są skoncentrowane własnie na tym pokoleniu, a kolejne, nastepne pokolenia, drastycznie odbiegają od pierwszego...rozmawialismy kiedys na ten temat z przedstawicielami z dwoch firm obsługujących rolnictwo na naszym terenie (dosc sporym) i obaj mowili ze mieli stycznosc z czyms takim ze ktos hybryda posiał kolejny raz na własną ręke i efekty były dokładnie takie jak to napisał wczesniej kolega...wiec chyba lepiej zaorac te pole i posiac coś innego niz cały rok w nerwach czekac co bedzie w zniwa. Zrobisz jak chcesz...ale za wesoło to raczej nie bedzie jak go zostawisz na polu;)

#6 jerzy

jerzy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 531 postów
  • 26120943
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelszczyzna

Napisany 15 listopad 2008 - 07:12

Wiem od kogo kupił nasiona, ten rolnik sieje tylko hybrydowy, stosuje siew punktowy, znamy się dobrze gdyż często rozmawiamy ze sobą, on mu też tłumaczył jakie będą skutki, też nie wierzył ale jak ktoś jest czystym "Paździochem" to na to  nie ma rady. Stwierdził że jak  uniego się uda to i jemu, bo rzeczywiście ma pięne rzepaki. Są ludzie i taborety.Pozdrawiam

#7 RolWit

RolWit

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 21 postów
  • 6169015
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Olsztyna

Napisany 15 listopad 2008 - 11:15

zaryzykuje chyba. jak sie nie przewrocisz to sie nie nauczysz. przekonam sie na wlasnej skorze. u nas tez byl pewnien przedstawiciel i nie protestowal stanowczo nad tym zeby nie siac. teraz jak juz zasiany to chyba nie bedziemy go ruszac...

#8 farmer07

farmer07

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 15 styczeń 2009 - 17:57

Jeżeli rzepak na siew ze swoich nasion to tylko odmiany liniowe ale i tak jest różnica w plonie, rośliny są jedne wyższe, drugie niższe, nierównomierne kwitnienie itp. Praktykowałem siew rzepaku liniowego ze swoich nasion ale zrezygnowałem bo to się nie opłaca. Żeby obsiać 1ha potrzeba 3,5 do 4 kg nasion koszt ok 150zł, to jest trochę więcej niż 100kg zebranego plonu - niech każdy sobie sam policzy co mu się opłaca. Co do hybrydowego to tylko oryginał. U nas taki jeden też posiał ze dwa lata temu to miał plon ok 1t z ha.

#9 Sperling3350

Sperling3350

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • 12549700
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk, ok B-B
  • Zainteresowania:Rolnictwo, Maszyny, j.Niemiecki

Napisany 15 styczeń 2009 - 18:07

Ja od mojego agronoma słyszałem, że jezeli się zasieje drugi raz tą samą odmiane to plon przy tym samym nawożeniu będzie niższy o ok 30%... W tym roku pierwszy raz zasialiśmy odmianę hybrydową ale oryginalną:) Zobaczymy co z tego będzie...

#10 NHTC56

NHTC56

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów
  • 3359883
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujwasko-pomorskie
  • Zainteresowania:przedewszystkim rolnictwo

Napisany 15 styczeń 2009 - 20:12

Jezeli bedzie suchy rok, to hybryda raczej nie wypali...rozmawialismy z przedstawicielem z niemieckiej firmy nasiennej "SW Seed" na Agro Show bo mielismy rzepak hybrydowy i sypał o wiele gorzej od Californium, i mowił ze przez to że taki suchy rok był, bo mieszance potrzebują sporo wilgoci...

#11 NAMOOR

NAMOOR

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów

Napisany 17 styczeń 2009 - 21:31

Jedyna zaleta rzepaku hybrydowego (moim zdaniem) to szybszy rozwój jesienny, rośnie o kilka liści szybciej niż liniówka. Z tego względu można się pokusić o lekko opóźniony siew.
Na rekordowe plony proszę nie liczyć, to samo wyciąga się z liniówek.
A co do wilgoci to nie uważam, że hybryd potrzebuje jej więcej.

#12 maciek

maciek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 285 postów
  • 3950968
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeworsk podkarpackie

Napisany 18 styczeń 2009 - 10:14

Osobiście nie znoszę jak się wciska innym ciemnotę ,rzepak mieszańcowy F1 oprócz lepszego rozwoju jesiennego nie tylko rozety liściowej
także system korzeniowy jest znacznie większy ,przez co można z powodzeniem siać na gorszych stanowiskach, także wiosenna wegetacja
jest dużo szybsza tzw.start  co ma też swoją wadę (kwietniowe przymrozki) mogą bardziej porazić mieszańce.Co do plonowania to zgodzę się że niektóre najlepsze liniówki mogą plonować na tym samym poziomie co najgorsze mieszańce ,ale najlepsze odmiany mieszańcowe plonują 10-30 proc więcej niż średnia z linówek, gdyby odmiany mieszańcowe nie wnosiły postępu hodowlanego to normalnie by ich nie było , także nie tylko reklama i cena za nasiona na poziomie 270zł/ha ale idzie za tym wyraźny wzrost plonowania.Osobiście znam gosci którzy bardzo szybko przestawili się z siania 10kg/ha swoich liniówek ,na 2,5 kg ha mieszańców .Polecam odwiedzić stronę z badaniami Coboru.

#13 deer

deer

    gleboryjca

  • V.I.P.
  • 1279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pyrlandia

Napisany 18 styczeń 2009 - 11:25

@maciek nie załapałem o jaką ciemnotę Ci chodzi ? :lol:

Ja liniówek też sieję 2,5 kg/ha :D. Robiłem też eksperyment z liniówką 1,3 kg/ha i naraziw ygląda bardzo zacęcająco, w przyszłym roku będę siał koło 2 kg/ha.

Moje zdanie jest take że włąsnie mieszańce potrzebują najlepszych gleb bo tam mogą przewyższać liniowe odmiany.
Jednak na glebach słabszych gdzie czynnikiem limitującym plon jest woda, dobrze prowadzona liniówka da to samo co mieszaniec :lol:.
BŁOGOSŁAWIENI   CI,   KTÓRZY   NIE   MAJĄ   NIC   DO   POWIEDZENIA   I   NIE   UBIERAJĄ   TEGO   W   SŁOWA

#14 NAMOOR

NAMOOR

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów

Napisany 19 styczeń 2009 - 17:30

Moim zdaniem @maciek nie zrozumiał co napisałem. Dosłownie zrozumiał fragment o liściach  :lol:  
Pewnie że korzeń też rośnie, to co napisałem ma opisywać o ile szybciej hybryda przeskakuje fazy. A co do badań COBORU to traktuję je z przymrużeniem oka. Dużo to zależy od przypadku. Zwłaszcza w przypadku rzepaku

No ale na czymś trzeba się opierać.


A co do plonu to pozostaję przy swoim.

#15 farmer07

farmer07

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 20 styczeń 2009 - 10:05

To jak to w końcu jest z tym rzepakiem hybrydowym, warto go siać na słabszych glebach? Do tej pory uprawiałem tylko odmiany liniowe, w tym roku się przymierzam do mieszańca ale tak czytam i się zastanawiam czy na gleby klasy III i IV będzie to dobre rozwiązanie?

#16 NAMOOR

NAMOOR

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów

Napisany 20 styczeń 2009 - 21:47

Ja pozostał bym przy jakiejś dobrej liniówce.

W przypadku żyta efekt heterozji jest bardzo widoczny, w rzepaku i pszenicy jest gorzej. Jest to tylko moja opinia, którą wyrażam na podstawie obserwacji polowej i porównania hybryd z liniówkami na różnych stanowiskach.
Kto nie chce niech się nie zgadza.

@farmer07 najlepiej zrób porównanie. Pół na pół i będziesz wiedział co ci lepiej pasuje. Tylko dobrze dobierz odmiany: wczesność itp., żeby porównanie było wiarygodne.

#17 farmer07

farmer07

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 13 czerwiec 2009 - 11:32

Coś temat zastygł to może troszkę go zmienimy: jakie odmiany uprawiacie i jak one plonują, które odmiany są szczególnie godne uwagi?

#18 Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • 5401 postów
  • 1277053
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 13 czerwiec 2009 - 19:22

Przedostatnio był carousel a teraz bogart i monolit rośnie ale to małe ilości były. Zastanawiam się co posiać w tym roku (gleby IIIa, płn-wsch PL) bo w planach jest obsiać więcej niż w poprzednich latach.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#19 farmer07

farmer07

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 15 czerwiec 2009 - 14:40

No chodziło mi o odmiany hybrydowe bo temat ogólny o odmianach już jest.

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#20 piotrekja24

piotrekja24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 118 postów
  • 544478
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:opolskie , lewin

Napisany 19 czerwiec 2009 - 19:55

Ja myślę, że w optymalnych warunkach hybryda wyda wiecej od liniowej, tylko tych optymalnych warynków coraz mniej a ztymi co są to liniowe sobie lepiej radzą tak jest u mnie że najtańszy rzepak na rynku za 15 zł za kilogram sypie lepiej od hybryowych.





Zobacz także