Skocz do zawartości

Zdjęcie

czy ktoś w polsce uprawial już soję


3050 odpowiedzi na ten temat

#2741 Share redek

redek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 323 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie, powiat Gryfice

Napisany 12 lipiec 2016 - 22:11

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Ale mówimy o tej samej odmianie, przy różnym nawożeniu, to, ze różne odmiany mają różną wysokość osadzenia pierwszych strąków, to oczywista oczywistość.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 13:37
  •  

#2742 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 13 lipiec 2016 - 05:31

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Nie jest to doświadczenie ścisłe, więc trudno mówić , jaka dokłądnie jest różnica, zdjęcie mozna zrobic, ale co ? Pokazać, że na jednej roslinie strąki sa wysoko, a na drugiej nisko ? Każdy sobie moze takie rośliny znaleźć, nie trzeba doświadczen.

Ja mówię o wyraźnej różnicy, widocznej gołym okiem, tak, jak wyraźnie widac, że Abelina ma strąki osadzone wyżej, niż Merlin.

Zresztą to wydaje się oczywiste, jeżeli rośliny cały czas są wyższe, więc i pierwsze rozgałęzienia maja wyżej, i kwiaty też mają wyżej.

Owszem, większa dawka azotu i większa wysokość roślin to równocześnie większe ryzyko wylegania, coś za coś, dlatego sieję rzadko, 80 kg/ha w tym roku.

O ilości strąków na nawożonej i nienawożonej za wcześnie, żeby mówić, obie jeszcze kwitną, ale postaram się jesienią porównać.

Nigdzie nie powiedziałem o wieloletnim sianiu swoimi nasionami, odwrotnie, pisałem, że doświadczenie jest zrobione na kwalifikacie, co roku kupuje jakieś świeże nasiona, ale gro pola obsiewane jest swoimi.

U mnie strączki wracają co 4 lata na to samo pole i na dzisiaj wydaje się to w miarę rozsądnym płodozmianem - zboże, rzepak, zboże, strączki.

 

Co nieco kręcisz z tymi strąkami prawdą jest, że u każdego są rośliny, które maja wyżej strąki i niżej z tej samej odmiany już na ten temat pisaliśmy wielokrotnie, dlatego chciałem żebyś zrobił zdajcie dolnych strąków tej soi, która nawoziłeś azotem i twierdzisz, że jest wyższa i ma wyżej strąki i widać to gołym okiem nie przekonuje mnie twoje tłumaczenie, że to jest oczywiste, bo nikt tego w doświadczeniach z azotem nie potwierdza, więc chciałbym żebyś zrobił zdjęcia jednego rzędu tej z azotem i jednego rzędu bez azotu wystarczy się położyć na ziemi weź do ręki metrówkę przyłóż do ziemi Przy jednym rzędzie aparat na ziemi I to samo z drugą i zobaczymy czy widać to gołym okiem metrówka pokaże nam jak jest naprawdę a i sam się przekonasz czy faktycznie jest tak jak ci się wydaje

A jeśli tak nie jest tylko ci się tak wydaje, bo jak sam piszesz, że u każdego znajdą się takie rośliny to nie pisz, że dzięki dawce azotu strąki są znacząco wyżej po prostu chcę żebyś udowodnił to, co napisałeś, bo „chyba” to nie znaczy, że tak jest w rzeczywistości

Ja postaram się zrobić takie zdjęcia u mnie, ale na razie pada wczoraj cały dzień i dzisiaj też od rana, więc nie będę wchodził w pole, bo jest jedne bagno, ale jak obeschnie to zrobię zdjęcia dolnych strąków

Jest prawdą że przy gęstym siewie strąki zawiązują się wyżej, ale mówi się tam o około 2cm wyżej od tej rzadziej sianej więc trudno by było zauważyć to gołym okiem a jak u ciebie widać to gołym okiem to, co najmniej 4-5 cm musi być wyżej od tej bez azotu

Co do różnicy pomiędzy odmianami to już inna sprawa tak może być, bo są to różne odmiany a hodowcy robią wszystko, aby ich odmiany nowe miały wyżej strąki i to jest logiczne i nie trzeba nikomu tego tłumaczyć

A Ty mówisz o wyraźnej różnicy, więc warto to pokazać i nie jest to trudne do pokazania no chyba że tak nie jest to wtedy będziesz musiał się nieźle nagimnastykować


Edytowany przez pstaszek, 13 lipiec 2016 - 05:36.


#2743 Share redek

redek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 323 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie, powiat Gryfice

Napisany 13 lipiec 2016 - 07:28

czy ktoś w polsce uprawial już soję

U nas też mokro, więc nie zamierzam się czołgać w błocie, udowadniać nic nikomu nie potrzebuje, chciałem tylko podzielić się swoimi doświadczeniami, a wnioski niech każdy sam wyciąga.

Na tym kończę, powodzenia w uprawie soi .



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 13:37
  •  

#2744 Share B3Agro

B3Agro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 217 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 lipiec 2016 - 08:00

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Panowie , spokojniej. 

 

Redek bardzo dobrze pisze. Bardzo dobrze z punktu widzenia kogoś kto chce na soi zarobić. Widać tu kilkupasjonató - ok , macie prawo panowie. 

 

Ale niech ikt nie wmawia że soja z nawożeniem i bez nawożenia wyda taki sam plon. Ja wiem - brodawki ,azot.... ale gdzie czysty zysk.

 

Można się bawić , eksperymentować,plewić , siać w rzędy itp. i zbierać po 500kg z hektara - można poprowadzić normalnie i zebrać plon dający zysk.



#2745 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1759 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 13 lipiec 2016 - 08:14

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Gdyby nie ci pasjonaci, tacy również jak ja, to o uprawie soi wiedziałbyś tyle, że "w Polsce się soi nie sieje, bo się nie udaje". Poczekamy, jaki plon uzyskasz.



#2746 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 13 lipiec 2016 - 08:58

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Panowie , spokojniej. 

 

Redek bardzo dobrze pisze. Bardzo dobrze z punktu widzenia kogoś kto chce na soi zarobić. Widać tu kilkupasjonató - ok , macie prawo panowie. 

 

Ale niech ikt nie wmawia że soja z nawożeniem i bez nawożenia wyda taki sam plon. Ja wiem - brodawki ,azot.... ale gdzie czysty zysk.

 

Można się bawić , eksperymentować,plewić , siać w rzędy itp. i zbierać po 500kg z hektara - można poprowadzić normalnie i zebrać plon dający zysk.

 

Wielu tu było takich, co o czymś pisali a raczej wmawiali a jak przyszło do potwierdzenia tego, co piszą to od razu albo się obrażali albo pisali, że każdy może wyrazić swoją opinie oczywiście, że tak jest, ale czym innym jest wyrażanie swojego zdania a czym innym wmawianie, że tak jest i widać to gołym okiem, ale nie mają zamiaru niczego udowadniać ja uważam, że należy pisać o faktach a nie o własnych domysłach tylko w taki sposób można pomóc innym i samemu sobie

To, co napisał kolega redek jest ciekawe, ale nikt tego nie potwierdza, więc było by dobrze żeby to udowodnił albo więcej nie pisał czegoś, co wynika tylko z jego logicznego myślenia

Jeszcze raz postaram się wytłumaczyć, o co chodzi z zawiązywaniem wyżej strąków posłużę się tu przykładem rzepaku

Każdy wie, że gęsty siew rzepaku powoduje wydłużenie szyjki korzeniowej i niema znaczenia czy z azotem czy bez po prostu gęsty siwe jest tego przyczyną a nie azot

A rzadki siew powoduje, że szyjka korzeniowa jest bardzo krótka i niema znaczenia ile damy azotu po prostu pojedyncze rośliny nie będą się wysilać i konkurować z czymś, czego niema tylko przy gęstym siewie zaobserwujemy taki efekt azot powoduje rozbudowę rozety pogrubienie szyjki korzeniowej więcej pędów bocznych no i większy plon dzięki rzadkiemu siewowi tak reaguje rzepak w dużym skrócie ci, co sieja rzepak wiedza, o co chodzi

To samo sprawdzano w soi i faktycznie soja reaguje podobnie na gęsty siew jak rzepak, ale jak chodzi o azot to już niestety, ale ni udowodniono, że azot powoduje zawiązywanie wyżej strąków Przekraczanie dawki 60 czystego azotu jest nieporozumieniem i nie wpływa na plon wielokrotnie o tym było tu pisane i przedstawiane artykuły z doświadczeń, więc niema sensu ponownie o tym pisać

Pisane też było, że, co do stosowania dawki startowej też są zdania podzielone jedni twierdzą żeby nie dawać, bo wtedy bakterie nie muszą współdziałać z soją, bo mają dostępny azot mineralny (oczywiście jak już mamy te bakterie a żeby je mieć to najpierw trzeba glebę tymi bakteriami zaszczepić o tym też wielokrotnie było pisane) można dyskutować na temat czy siać soję dwa lata pod rząd czy lepiej na spokojnie dochodzić do tego, aby w glebie były bakterie itp.

Można tez dyskutować czy dać dawkę azotu przed kwitnieniem ta dawka według doświadczeń ma wpływ na lepsze kwitnienie i zawiązywanie strąków a jednocześnie podnosi zawartość białka w nasionach soi to na pewno w przyszłości u mnie sprawdzę

B3Agro

Co najmniej dziwna jest twoja wypowiedz, która mówi, że nic nie mówi

Nigdzie nie udowodniono, że przy wysokich dawkach azotu będziemy uzyskiwać wysokie plony soi ktoś, kto tak pisze sugeruje się tym, że w innych roślinach to właśnie azot jest tym czynnikiem, który w znaczący sposób podnosi plon niestety w strączkowych tak nie jest i to samo się tyczy soi

Nie mówimy tu o innych nawozach tylko o azocie z twojej wypowiedzi ciężko wywnioskować, co masz na myśli mówiąc bez nawożenia nikt nie zamierza uprawiać soi czysto ekologicznie, bo i tam stosuje się nawożenie wiec tak jak wcześniej napisałem napisałeś, że nic nie napisałeś

Jak sieje soje to nie miałem 500kg z 1ha poza ubiegłym rokiem, ale nie wynikało to z niskiego plonowania a jedynie z powodu osypania się nasion soja w zeszłym roku prezentowała się równie dobrze jak i w tym i też była bez azotu, czyli jeszcze raz powtarzam napisałeś, że nic nie napisałeś

Jak cos piszecie to dobrze jest to udowodnić tak jak ja to robię wtedy ma to sens inaczej to tylko słowa, które nie maja znaczenia



#2747 Share andrzej1988

andrzej1988

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1677 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Biłgoraj
  • Zainteresowania:Rolnictwo, produkcja roślinna, muzyka, motoryzacja

Napisany 13 lipiec 2016 - 13:12

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Jakiej wysokości macie na chwile obecną soję?



#2748 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 13 lipiec 2016 - 13:33

czy ktoś w polsce uprawial już soję

U mnie ostatnio jak sprawdzałem to około średnio 70-80 cm prawdopodobnie teraz po tym deszczu będzie wyższa sprawdzę w przyszłym tygodniu, jaka jest jej wysokość i jaka jest różnica w tej gęściej sianej i rzadziej, bo na oko widać, że ta gęściej jest wyższa po prostu większa konkurencja jak i sprawdzę jak się zawiązały strąki w tej gęściejszej i tej rzadszej czy jest różnica w wysokości zawiązywania strąków i czy widać różnice w ilości strąków



#2749 Share andrzej1988

andrzej1988

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1677 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Biłgoraj
  • Zainteresowania:Rolnictwo, produkcja roślinna, muzyka, motoryzacja

Napisany 13 lipiec 2016 - 13:56

czy ktoś w polsce uprawial już soję

u mnie miejscami ma około 50 cm ale to w zanizeniach a w niektórych miejscach 65-70 cm. Jakaś chyba przy niska troche co??



#2750 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 13 lipiec 2016 - 14:13

czy ktoś w polsce uprawial już soję

U mnie też w dołkach czy na wzgórkach jest niższa

No i odmiana Merlin jest niższy od innych odmian, więc może ty masz jednak tego Merlina

Poza tym na pewno jeszcze też u ciebie rośnie, więc niema, co narzekać a jak u ciebie z brodawkami?



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 13:37
  •  

#2751 Share andrzej1988

andrzej1988

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1677 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Biłgoraj
  • Zainteresowania:Rolnictwo, produkcja roślinna, muzyka, motoryzacja

Napisany 13 lipiec 2016 - 15:58

czy ktoś w polsce uprawial już soję

dopiero straki zaczynaja sie pojawiac. Jeszcze nawet kwitnie. Nie wykopywałem nasion ale widze że są pasy jasne i ciemne czyli chyba tam gdzie sa ciemne to moga byc brodawki a gdzie jasne to moze ich nie byc. Przy miedzy i w zanizeniach jest jasniejsza. Zauwazyłem ze na lzejszej ziemi lepiej rośnie niz na cieższej



#2752 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 13 lipiec 2016 - 16:33

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Na cięższej jak jest zamulona i zbita to soja gorzej rośnie brak powietrza przydałoby się ja napowietrzyć, czyli wzruszyć ziemie

Niestety, ale takich gleb, które się nadają pod soje w Polsce niema za, wiele więc na pozostałych będzie występować właśnie takie zróżnicowanie można temu zaradzić spulchniając glebę w czasie wzrostu soi, ale do tego są potrzebne szerokie międzyrzedzia i dodatkowy sprzęt, czyli koszty

Ja na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że te koszty na takich glebach, jeśli chcemy uprawiać tam soje są warte poniesienia na rzecz lepszego wzrostu soi a i co za tym idzie wyższego plonu gdybym miał wąskie koła to bym jeszcze raz na pewno przejechał wielorakiem, bo ziemia teraz po tych deszczach będzie bardzo zamulona i zbita oby to nie wpłynęło niekorzystnie na wzrost soi

Ja uprawiam soje bez orki tak jak i pozostałe uprawy już około 9 lat nie używam pługa taka ziemia jest zawsze bardziej zagęszczona, ale ostatnio zauważyłem sporo dżdżownic, co jest niewątpliwie skutkiem bez orkowej uprawy i to mnie bardzo cieszy

Po deszczu niema zalegania wody na powierzchni tak długo jak to miało miejsce w czasach jak orałem na pewno jest to zasługa dżdżownic jak i strączkowych tak dżdżownice jak i strączkowe robią głęboki drenaż, co ułatwia wodzie szybkie przenikanie w głąb gleby

Możliwe ze pod soje przydałaby się uprawa głęboszem, ale nie chce kupować na ślepo wolałbym to najpierw sprawdzić tylko, że w mojej okolicy nikt takiego sprzętu nie posiada, więc niema, od kogo pożyczyć

Najprawdopodobniej kupie siewnik punktowy i to jest mój główny cel o ile soja w tym roku nie zrobi takiej niespodzianki czy podobnej do tej w zeszłym roku



#2753 Share RolnikMati

RolnikMati

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 191 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 lipiec 2016 - 19:51

czy ktoś w polsce uprawial już soję Zastanawia mnie jedna rzecz.
Niektórzy w tym temacie chcą być alfą i omegą w kwesti uprawy soi. Oczywiście to dobrze bo wiedza to klucz do sukcesu i trzeba się uczyć ale zgłębiają tajniki uprawy a wyniki są raczej słabe jeżeli chodzi o plonowanie.

W okolicy jest od 2 lat sporo soi ze względu na zazielenienie. I jest kilku dobrych rolników którzy zaczeli ją siać z tego powodu. Jak się z niektórymi rozmawia to nie słyszeli o brodawkach i innych "duperelach" a plony osiągają jak dla mnie super. Tak jak w innych uprawach opierają się na doświadczeniu że nic nie ma za darmo. Daja dobre nawozenie i jest efekt. Jakby czytali forum moze byloby jeszcze lepiej. Takze nie wiem komu lepiej to wychodzi a raczej wiem. Jak ktos jest dobry to we wszystkim. Bo jak inaczej tylko z podstawowymi info takimi jak termin siewu można przekraczać miejscami 3t? Cud?


Jak to mowią
Krowa która dużo ryczy mało mleka daje

Edytowany przez RolnikMati, 13 lipiec 2016 - 20:21.


#2754 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1759 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 13 lipiec 2016 - 20:10

czy ktoś w polsce uprawial już soję

RolnikMati - nie jest sztuką władowac kasę w nawozy i osiągnąć plon w krótkim okresie czasu. Sztuką jest jeszcze wykorzystać potencjał danej rośliny do uzyskania efektu przy mniejszych nakładach. Cały tok rozważań kieruje się ku efektom, jakie daje soja i inne strączkowe dla roślin następczych - związany azot w glebie, poprawa struktury gleby, dobry płodozmian. Jeśli ktoś nastawia się tylko na duży plon, to jego sprawa. Dzięki pasjonatom z tego forum soja przestaje być rośliną tajemniczą. Testowane są środki ochrony, technologia uprawy, wpływ zabiegów agrotechnicznych, terminu siewu. Czyli prawdę mówiąc to wszystko, czym powinny się zajmowac firmy hodowlane i ODR-y, a nie indywidualni rolnicy. Więc nie miej za złe dyskusji o tym, kto ma ile strąków, komu przypaliło po środku X.

W ubiegłym roku wielu znajomych rolnikow osiągnęło rzeczywisty plon na poziomie 600-800kg z 1ha. Znam też takich, co w mowie osiągnęli ponad 2 tony średnio z 1ha tylko nikt tego na oczy nie widział, a soję mieli taką samą albo i marniejszą niż inni. Uwierzyłbym w takie plony, gdybym zobaczył fakturę ze sprzedaży, bo ile mieli areału, to wiem.

W moim gospodarstwie eksperymenty z soją prowadzone były już w latach 80-tych, ale wówczas sprawa rozbijała się o brak kombajnu do zbioru, późny termin dojrzewania i słabe odmiany. Wszystko trzeba było zbierać ręcznie, dosuszać w stodole i młócić "lubelką". Po 2 czy 3 latach ojciec dał sobie spokój.

Dziś mimo 30 lat różnicy nadal nie ma sprawdzonej technologii ani powszechnej wiedzy, jak tę roślinę uprawiać. Jutro wrzucę fotki, jak wygląda soja mojego sąsiada, którą już prezentowałem na tym forum. Rośliny mają około 100-105cm wysokości. Dolne strąki na wysokosci od 12 do 15cm. Łan jest zwarty (siany co każdy lejek) ale ilość zawiązanych strąków niewielka. Rośliny przy większym deszczu się wyłożą i może być problem ze zbiorem. Nie było nawozenia azotem, jedynie PK w ilości około 100kg/ha w tym około 50kg/ha soli potasowej. Gleba 3 klasa na podłożu wapiennym.

 

 

EDIT: wstawiam obiecane fotki.

Załączone miniaturki

  • 2016-07-13 17.50.52.jpg
  • 2016-07-13 17.51.02.jpg
  • 2016-07-13 17.51.31.jpg

Edytowany przez jahooo, 14 lipiec 2016 - 06:27.


#2755 Share RolnikMati

RolnikMati

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 191 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 lipiec 2016 - 20:35

czy ktoś w polsce uprawial już soję Jahooo zgadzam się z Tobą ale przyznasz że to trochę frustrujące gdy osoby które sieją soję bo są zmuszani osiągają lepsze wyniki od tych którzy chcą ją iprawiać, czytają forum i metodą prób i bledow poszerzaja wiedze. Mowie tylko o kilku przypadkach sprawdzonych, nie liczonych na przyczepy.


Koszty kazdy liczy kto z tego zyje. Nie slyszalem zeby u nas ktos dawal wiecej niz 300kg kg NPK i 50kg N

#2756 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1759 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 13 lipiec 2016 - 21:26

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Znam wiele osób, które w życiu nie przyznają się do porażki, a znam tez takie, którym "byk się dwa razy do roku ocieli" takie mają szczęście. Miarodajny dla mnie jest wieloletni sukces. Bo niestety, kilka znajomych osób skończyło na licytacji u komornika, bo odnoszone sukcesy w uprawie nie miały odzwierciedlenia w wynikach finansowych ich gospodarstw. Dlatego nie oceniam na pierwszy rzut oka, bo można wydać krzywdzącą lub nieprawdziwą opinię. Mój sąsiad który zebrał 800kg soi z hektara nadal dla mnie będzie dobrym gospodarzem, po prostu eksperyment mu w ubiegłym roku nie wyszedł, a są i tacy, co zebrali 2 tony, bo mieli trochę więcej .szczęścia, niż rozumu i niekoniecznie w tym roku powtórzą ten sukces. Prawda leży gdzieś pośrodku.

100kg azotu w glebie związane przez bakterie to właśnie 300kg saletry. Jaki to zysk - sam policz, zwłaszcza, jeśli osiągnięty przy minimalnych nakładach. W soi podsypanej na maksa N tego azotu nie będzie, czyli nie będzie efektu w roślinie następczej. Podsumowując - dam 100kg saletry w jednym roku aby nie mieć w następnym roku równowartości 300kg saletry "w gratisie", ale kto bogatemu zabroni. Trzeba to jakoś wyśrodkować, ile nawozu dać trzeba, aby osiągnąć maksymalny efekt minimalnym kosztem.



#2757 Share RolnikMati

RolnikMati

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 191 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 lipiec 2016 - 22:08

czy ktoś w polsce uprawial już soję Jak ktoś uprawia soję 2 lata z sukcesem to wielolecia jeszcze nie ma ale jest o 2 lata na plusie w stosunku do tego któremu się nie wiedzie przez dwa sezony. Może ktoś i ma szczéściel ale nie wszyscy. Twojemu sąsiadowi nie wyszło inni mieli szczęście a gdzie Ci którym wyszło bo są dobzi? I gdzie tu szczęście na tych samych wioskach gdzie jedna soja marna a inna ładna? Ta sama ziemia opady, pogoda ogolnie. Szczescie to Ty mozesz miec ze w krasnymstawie padalo a u mnie w zamosciu nie podczas suszy ale nie przez miedze. Nie midze tutaj kwesti szczescia tylko dbalosci, terminowosci samego rolnika. Jeden ma uregulowane pH inny nie, jeden ma zasobność inny nie, jeden dobrze doprawił nawoził zasiał chronił a inny nie.I szczescie tu nic nie pomoze. Pozniej sa efekty.Jak dbasz tak masz. No ale jak jest susza czy grad to možna mówič o pechu lub szczęściu.
100kg N związane z soi to dla mnie fikcja. W obrębie tego samego pola na części z soją i bez robiłeś Nmin i tyle Ci wyszlo z proby reprezentacyjnej?

Wracając do soi mam w tym roku najładniejszą odkąd ją uprawiam. Najładniejszą czyli dobrze odżywioną bez chorób szkodników chwastów. Jak dla mnie prawie idealna. Kosztów nie było więcej niż u innych ale nie o to chodzi. Teraz mam przy idealnej dla mnie soi okazję sprawdzić faktyczny jej potencjał. Jeżeli w tym roku zawiedzie to już nie wiem co jej można zrobić.

#2758 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 14 lipiec 2016 - 05:47

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Proponuje, aby pisać o konkretach a nie ogólnikowo się wymądrzać, bo to nikomu nie pomoże

Co niektórzy faktycznie chcieliby być Alfą i Omegą, ale nie piszą żadnych konkretnych rzeczy tylko się wymądrzają tak jak na przykład RolnikMati, co można za wnioski wyciągnąć z tego co napisał po prostu żadnych nikomu w ten sposób nie pomógł ani niczego nie udowodnił czysta Demagogia - wpływanie na opinię publiczną poprzez działanie obliczone na łatwy efekt, poklask.

Tyle na temat wypowiedzi RolnikMati



#2759 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 14 lipiec 2016 - 14:42

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Bardzo dobry przykład soi gęsto zasianej mamy dużą konkurencję pomiędzy roślinami, co powoduje, że rośliny są wybujałe dzięki temu mamy wysoko strąki, ale bardzo mało strąków i w ogóle rozgałęzień pędów bocznych z powodu gęstego łanu i jak widać soja jest cienka i wiotka, co najprawdopodobniej skończy się tak jak pisze, 

jahooo, że rośliny wylegną

Przykład ładnej soi, ale tylko ładnej gdyby tu zastosować azot tak jak niektórzy sugerują to soja już by leżała i plonu by nie było w ogóle nie polecam takiego gęstego siewu no chyba tylko po to żeby spełnić zazielenienie



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 13:37
  •  

#2760 Share andrzej1988

andrzej1988

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1677 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Biłgoraj
  • Zainteresowania:Rolnictwo, produkcja roślinna, muzyka, motoryzacja

Napisany 14 lipiec 2016 - 15:12

czy ktoś w polsce uprawial już soję

tak wygląda soja na dzien dzisiejszy. W miare mocno popadało wiec bedzie rosła. Chyba to jednak jest Merlin?? Coraz bardziej gesty sie robi az za bardzo

 

soja1.jpg



Podobne tematy jakie warunki potrzebuje soja soja polsce

Tylko na agroFakt.pl: Soja jest w modzie.
Zadbaj o nią! zobacz »