Skocz do zawartości

Zdjęcie

czy ktoś w polsce uprawial już soję


3050 odpowiedzi na ten temat

#181 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2862 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 październik 2013 - 15:39

czy ktoś w polsce uprawial już soję

damianzbr

Co do nasion to, jeśli chodzi ci o dopłatę do materiału siewnego no to wiadoma sprawa jest wymagana faktura, więc musisz kupić kwalifikat a jeśli chodzi ci o dopłatę do strączkowych do 1ha to nie musisz mieć kwalifikatu, co do ilości wysiewu na jeden ha to zależy w dużej mierze w jak szerokie międzyrzędzie masz zamiar siać, ale jeśli chcesz dostać dopłatę do materiału siewnego to musisz wysiać, co najmniej 120kg soi na 1 ha

Poniżej podaje adres gdzie dokładnie podano zależność szerokości międzyrzędzi a ilość wysiewu na 1ha a także potrzeby nawozowe soi

http://www.agroyoumis.eu/?p=906


Chodziło mi właśnie o to czy można wykorzystać własne nasiona do siewu. Raczej ciężko byłoby mi zakupić kwalifikowany materiał siewny na około 30 ha. Aż tyle ponieważ chciał bym zrezygnować z łubinu na rzecz soi. W moim płodozmianie 25% powierzchni pól to są strączkowe. Gospodaruje na kiepskich glebach do tego nie posiadam obornika i jestem zmuszony czymś to nadrabiać. Jednak przy tym też chciał bym osiągać jakieś zyski. Pomijam obsiewanie łubinu na najlepszych kawałkach, czyli jakieś 15 ha. W tym roku wypadło mi że te 15ha najlepszego pola jednak będę chciał obsiać jakimś strączkowym i szkoda mi wysiewać łubin na polu które zazwyczaj przynosi mi największe korzyści.

Dlatego pytałem czy mogę wysiać nasiona soi zakupione np. od was i czy to nie będzie miało skutków ubocznych jak to jest np. przy kukurydzy gdzie nie można wysiewać własnych nasion ponieważ są znaczące spadki plonu.

W tym roku mimo wszystko poniósł bym jakiś koszt zakupu nasion czy to od prywatnego rolnika, czy firmy nasiennej ale w kolejnych latach jeśli było by to możliwe korzystał bym z własnych nasion przy siewie.

Edytowany przez damianzbr, 26 październik 2013 - 15:42.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 16:29
  •  

#182 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 26 październik 2013 - 18:55

czy ktoś w polsce uprawial już soję Soja ma system korzeniowy podobny do łubinu i jak wszystkie strączkowe głęboko korzeniący się soja bardzo dobrze wykorzystuje składniki, które są poza zasięgiem zbóż.

Co do siewu własnych nasion soi czy też kupionych od innego rolnika to nie wiem, jaki wpływ może mieć to na plon, ponieważ pierwszy raz sieje soje i nie próbowałem siać soi niekwalifikowanej wiem tylko, że jeśli nasiona są zielonkawe to jak mnie poinformowano w AgroYumis takie nasiona nie powschodzą, więc prawdopodobnie trzeba by było zwiększyć ilość wysiewu na 1ha takich nasion a najlepiej trzeba by było sprawdzić siłę kiełkowania i wtedy obliczyć o ile trzeba zwiększyć wysiew ja oczywiście posieje kwalifikat koszt na 30ha to około 21tyś zł wszystko zależy od tego w jak szerokich między rzędach będziecie siać Soję Dla Przykładu podam przy siewie Annushki w rozstawie około 12cm trzeba wysiać około 140kg na 1ha a przy rozstawie około 25cm będzie to już tylko około 110kg na 1ha a przy rozstawie 45cm było by to już około 80kg na 1ha są to tylko przykłady i nie należy ich traktować jak normę wysiewu, ponieważ w dużej mierze na ilość wysiewu nasion na 1ha ma siła kiełkowania nasion i masa 1000 nasion, dlatego to, co napisałem powyżej należy traktować, jako przykład zależności szerokości międzyrzędzi a ilości wysiewanych nasion soi na 1 ha

#183 Share j44

j44

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 27 październik 2013 - 18:50

czy ktoś w polsce uprawial już soję przepraszam , ktoś wcześniej pisał o czeskich bakteriach do soi . Gdzie w Polsce można je kupić

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 16:29
  •  

#184 Share sojaXXI

sojaXXI

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 28 październik 2013 - 16:08

czy ktoś w polsce uprawial już soję z tego, co wiem firma AgroYoumis bedzie miala czeska nitragine.

Chodziło mi właśnie o to czy można wykorzystać własne nasiona do siewu. Raczej ciężko byłoby mi zakupić kwalifikowany materiał siewny na około 30 ha. Aż tyle ponieważ chciał bym zrezygnować z łubinu na rzecz soi. W moim płodozmianie 25% powierzchni pól to są strączkowe. Gospodaruje na kiepskich glebach do tego nie posiadam obornika i jestem zmuszony czymś to nadrabiać. Jednak przy tym też chciał bym osiągać jakieś zyski. Pomijam obsiewanie łubinu na najlepszych kawałkach, czyli jakieś 15 ha. W tym roku wypadło mi że te 15ha najlepszego pola jednak będę chciał obsiać jakimś strączkowym i szkoda mi wysiewać łubin na polu które zazwyczaj przynosi mi największe korzyści.

Dlatego pytałem czy mogę wysiać nasiona soi zakupione np. od was i czy to nie będzie miało skutków ubocznych jak to jest np. przy kukurydzy gdzie nie można wysiewać własnych nasion ponieważ są znaczące spadki plonu.

W tym roku mimo wszystko poniósł bym jakiś koszt zakupu nasion czy to od prywatnego rolnika, czy firmy nasiennej ale w kolejnych latach jeśli było by to możliwe korzystał bym z własnych nasion przy siewie.



Jesli Pan chce przyznaczyc 30 ha na uprawe soi, dlaczego Pan nie chce podpisac umowe kontraktacyjna i nie uprawiac soi na material siewny?
Jesli chodzi o niekwalifikowane nasiona - to może je Pan wysiac, ale to nie przyniesie zadnego plonu jak zaznaczyl Pan.

#185 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 28 październik 2013 - 18:49

czy ktoś w polsce uprawial już soję j44

Czeską nitraginę rozprowadza AgroYumis w tym roku właśnie u nich ja kupiłem a na przyszły rok też u nich będę kupował jest dobra i tania
gwozd

Owszem sprzęt nie jest tani, ale jeśli by go kupić w kilku to by nie było tak drogo tym bardziej, że można takim sprzętem ekstrudować nie tylko soję, ale też inne strączkowe i zboża zwiększa się w ten sposób:
-powiększyć strawności paszy prawie do 90%
- zaoszczędzić do 40% ziarna
- poprawiać zapach, smak pasz

A co do zastosowania soi w żywieniu psów i kotów to nie jest mój wymysł przeczytaj ten artykuł w poniższym linku to właśnie z niego zaczerpnąłem te informacje

http://www.modr.pl/s...hp?mb=126&t=399

#186 Share gwozd

gwozd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1789 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat lubelski
  • Zainteresowania:kynologia, botanika itp

Napisany 28 październik 2013 - 20:36

czy ktoś w polsce uprawial już soję Nie napisałem że soi nie wykorzystuje się do produkcji karmy dla zwierząt towarzyszących ale są to karmy klasy made in biedronka. Gdzie białko sojowe wykorzystywane jest do podnoszenia zawartości białka ogólnego w karmie, jako produkt roślinny jest tańsze niż białko pochodzenia zwierzęcego. Jakby na to nie patrzeć w dobrej karmie dla psów nie ma produktów sojowych

#187 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 29 październik 2013 - 07:52

czy ktoś w polsce uprawial już soję Mniejsza z tym czy to w lepszej, jakości czy gorszej, jakości paszach czy karmach wykorzystuje się soje, bo z pewnością można by na ten temat dyskutować, ale w tym artykule zwrócono uwagę na możliwości wykorzystania soi a z tego, co wiem to są dużo większe a co za tym idzie zapotrzebowanie na soje jest większe niż na nasze strączkowe i w szczególności oto mi chodziło, aby pokazać, że soja ma zastosowanie dużo szersze od naszych strączkowych i że nasza soja pomału będzie wypierać soję importowaną tak jak to się stało z kukurydzą pisząc nasza chodzi mi o to, że z Naszych pól, co nie znaczy, że muszą to być nasze odmiany soi


A tutaj w poniższym linku ciekawe doświadczenie z soją dla tych którym po zimie wymarznie rzepak przeprowadzone przez firmę F&N Agro

http://www.fnagro.pl...a.php?site=soja

jednocześnie podaje link do innej firmy która ma nasiona soi: SAATBAU POLSKA lokalizacja Środa Śląska

http://www.centrala-...?pg=fl2&fidx=49

Edytowany przez pstaszek, 29 październik 2013 - 08:08.


#188 Share sojaXXI

sojaXXI

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 22 listopad 2013 - 16:14

czy ktoś w polsce uprawial już soję tutaj można śledzić firmę Agroyoumis.
https://www.facebook...09114280?ref=hl

#189 Share sojaXXI

sojaXXI

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 09 grudzień 2013 - 10:12

czy ktoś w polsce uprawial już soję planujecie siew soi na wiosne?

#190 Share rafal098

rafal098

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisany 09 grudzień 2013 - 18:24

czy ktoś w polsce uprawial już soję W tym roku miałem zasianom odmiane annuskka plon 1,4t/ha siana na 5 i 6klasie
bezorkowo,
czy ktoś spotkał sie z makuchem sojowym,czy powstaje on podczas tłoczenia oleju sojowego na zimno?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 16:29
  •  

#191 Share dominik12200

dominik12200

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 90 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląskie

Napisany 10 grudzień 2013 - 15:35

czy ktoś w polsce uprawial już soję tak, planuję, słyszałem że powinno się już zamawiać bo potem nasiona mogą być niedostępne

#192 Share sojaXXI

sojaXXI

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 10 grudzień 2013 - 16:26

czy ktoś w polsce uprawial już soję makuch sojowy powstaje pod presją ciśnienia i wysokiej temperatury, dzięki czemu mamy pełnotłusty makuch sojowy i nie musimy wytłaczać oleju, a wszystko dodajemy do paszy. To się nazywa proces ekstruzji.
http://www.modr.pl/s...hp?mb=126&t=399



W tym roku miałem zasianom odmiane annuskka plon 1,4t/ha siana na 5 i 6klasie
bezorkowo,
czy ktoś spotkał sie z makuchem sojowym,czy powstaje on podczas tłoczenia oleju sojowego na zimno?


tak, bo odmiany Mavka już prawie nie ma.... wszyscy ją zamawiają, więc trzeba się pospieszyc. Widzieliście ją na bednarach? wysoka, strąki są wysoko osadzone, plonuje bardzp dobrze. warto się zastanowić.




tak, planuję, słyszałem że powinno się już zamawiać bo potem nasiona mogą być niedostępne



#193 Share krecikuryn

krecikuryn

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 285 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 grudzień 2013 - 20:42

czy ktoś w polsce uprawial już soję A co sadzicie o odmianie merlin?? Orientuje się moze ktoś w jakiej cenie jest w tej chwili soja??

#194 Share sojaXXI

sojaXXI

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 11 grudzień 2013 - 09:48

czy ktoś w polsce uprawial już soję Z tefo co mówili kilka Gospodarstw Rolnych dostało dofinansowanie na uprawę soi różnych odmian soi i Mavka plonowała im najlepiej, m.in. Kombinat Rolny Kietrz.

Cena na giełdzie jest ok 1500 zł, ale w internecie jest sporo ogłoszeń firm i osób prywatnych, co skupują soję. Na Bednarach jeden rolnik mówił, że sprzedał tone za 2100 zl.

#195 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 11 grudzień 2013 - 23:14

czy ktoś w polsce uprawial już soję Witam ja już kupiłem soje na 20ha z AgroYoumis odmiana Mavka 2000kg i mam zamiar kupić jeszcze Merlin lub Lissabon z SAATBAU POLSKA lokalizacja Środa Śląska na 5ha i którąś z Polskich odmian Augusta z Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu albo Aldana z Hodowla Roślin Strzelce Sp. z o.o. Grupa IHAR.
Co do ceny soi to najlepiej sobie podzwonić i popytać, ale tak orientacyjnie powiem, że na dzień dzisiejszyTo na kokosy niema, co liczyć od razu widać, że ci, co skupują dokładnie się orientują w sytuacji, jaka jest na rynku i wiedzą, że soi w tym roku jest dużo więcej niż w zeszłym roku, więc niema, co liczyć na cenę, jaka była w zeszłym roku dochodziła do 2,2 zł za 1kg w tym roku chcą dać około 1,6zł za 1kg wyczyszczonej i spakowanej w worki następnym powodem niskiej ceny jest spewnością dopłata do strączkowych 719zł do 1ha niestety trzeba się nią podzielić z skupującymi, dlatego cena jest taka a nie inna wiadoma sprawa, że jak soi będzie więcej a Nie będzie jakiegoś konkretnego podmiotu skupującego to niema, co liczyć na wysoką cenę, dlatego jeśli chcecie siać soję na sprzedaż to raczej nie liczcie na łatwą sprzedaż ja z 16ton, które mam sprzedałem zaledwie 100kg w cenie 2,2zł za 1kg, dlatego jeśli macie zamiar siać soję to musicie podejść do tej uprawy, jako łamacz płodozmianu tak jak jest to na razie w moim przypadku albo siać na własne potrzeby, jeśli macie, czym to skarmić a co do siania na materiał siewny to raczej marna opłacalność AgroYoumis płaci za taką soję 30% więcej od ceny giełdowej taka soja musi być inaczej traktowana Czyli trzeba ją dodatkowo chronić a po skoszeniu wyczyścić tak jak materiał siewny i spakować do worków i to za marne 30% a później będziecie musieli kupić materiał siewny za ponad 6tyś za 1tonę ciekawe, kto w Agro Youmis robi kalkulację opłacalności produkcji materiału siewnego?, a co do ceny materiału siewnego to Mawka, Merlina i Lissabon poniżej 6 tyś za 1t nie kupicie, jeśli chcecie taniej kupić to albo Jakąś Polską odmianę Aldana, Augusta albo Annushka z AgroYoumis, Polskie odmiany powyżej 3 tyś za 1t a Annushka powyżej 4 tyś za 1t

Edytowany przez pstaszek, 12 grudzień 2013 - 19:40.


#196 Share sojaXXI

sojaXXI

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 16 grudzień 2013 - 13:44

czy ktoś w polsce uprawial już soję Agroyoumis płaci 35 % więcej. co do ceny, to tez sa rozne. rolnicy, ktorzy sa zainteresowani w skupie soi towarowej na wlasne potrzeby, czyli na pasze, to propouja ciut wiecej niz firmy, chociaz różnie to bywa, no i zależy od tego o jakiej porze ta soja jest sprzedawana. We wrzesniu cena byla dosc wysoka, ok 2 tys, a w pazdzierniku i listopadzie spadla, bo były zbiory w krajach amerykańskich.
No a jesli chodzi o cene, to wydaje mi sie, ze trzeba patrzec na wartosc produktu, bo jest duzo zalet, ktore ma soja i jakie zostawia po sobie stanowisko, ile azotu, super przedplon.... takze Panowie warto sie zastanowic.

#197 Share sojaXXI

sojaXXI

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 16 grudzień 2013 - 15:16

czy ktoś w polsce uprawial już soję a po ile jest Merlin teraz?

#198 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 17 grudzień 2013 - 16:24

czy ktoś w polsce uprawial już soję Witam wszystkich, co do ceny Merlina to na dzień dzisiejszy nie można jej określić, ponieważ merlin będzie sprzedawany dopiero na wiosnę, ale z tego, co się dowiadywałem powinien być w tej samej cenie, co w tym roku dodatkowo Merlin jest od razu zaprawiony bakteriami (Inokulacja w systemie FIX FERTIG) odchodzi koszt zakupu BAKTERI BRODAWKOWYCH

A poniżej artykuł na temat:
Pełnotłuste nasiona soi w żywieniu zwierząt

WARTO PRZECZYTAĆ ZANIM ZACZNIECIE SKARMIAĆ TAKIE NASIONA SOI


Pełnotłuste nasiona soi w żywieniu zwierząt

Obecnie trudno sobie wyobrazić nowoczesne, wielkotowarowe żywienie trzody chlewnej czy drobiu bez udziału poekstrakcyjnej śruty sojowej. W niniejszym artykule spróbujemy Państwu przybliżyć charakterystykę innego produktu sojowego, wykorzystywanego jako komponent dawek pokarmowych dla zwierząt gospodarskich. Zapraszamy do lektury!

Soja (Glycine max L.) należy do pochodzących z południowo-wschodniej Azji jednorocznych roślin strączkowych z rodzaju bobowatych. Owoce soi stanowią szorstko owłosione strąki, zawierające od 1 do 4 nasion. Ze względu na dużą wartość odżywczą nasion związaną z wysoką zawartością białka (około 35 – 40% w s.m.) i tłuszczu (około 18 – 25% w s.m.), najszersze zastosowanie w rolnictwie znalazła soja zwyczajna. Największym producentem (36% światowej produkcji) soi na świecie są Stany Zjednoczone, gdzie znajduje się około 40% światowego areału uprawy tej rośliny. Znaczną ilość soi produkują również Brazylia (26%), Chiny (21%), Argentyna (17%) oraz Indie (4%). Pełne (całe) nasiona tej rośliny, ze względu na swoje walory żywieniowe, wykorzystywane są głównie w przemyśle spożywczym, do produkcji całej gamy produktów, m.in.: oleju sojowego, sosu, mleczka sojowego, płatków, mąki czy tofu.

Białko nasion soi jest łatwo przyswajalne, a jego skład aminokwasowy zbliżony do składu białka jaja kurzego, uznawanego jako wzorcowe. Nasiona soi są nie tylko źródłem wysokowartościowego biologicznie białka roślinnego, o relatywnie wysokiej zawartości aminokwasów egzogennych takich jak lizyna i tryptofan, ale również tłuszczu o korzystnym dla organizmu zwierzęcia składzie kwasów tłuszczowych. Olej sojowy w 80% stanowią nienasycone kwasy tłuszczowe, w tym około 50% kwasu linolowego. Nasiona soi dostarczają również witamin, takich jak witamina B1, B2, B6, PP, E, K, A oraz składników mineralnych - potasu, magnezu, fosforu, wapnia i żelaza. Znaczącą rolę odgrywa także obecny w soi koenzym Q, silny antyoksydant będący elementem łańcucha oddechowego, odpowiedzialnym za transport elektronów.

Lecytyna zawarta w nasionach soi stanowi źródło wielonienasyconych kwasów tłuszczowych i cennych dla tkanki nerwowej i mózgu fosfoglicerydów, wspomaga przyswajalność witamin A, D, E i K oraz wpływa na metabolizm tłuszczów, ponieważ budująca ją cholina reguluje czynności pęcherzyka żółciowego. Lecytyna jest również odpowiedzialna za rozpuszczalność cholesterolu w żółci i chroni przed tworzeniem się kamieni żółciowych.

Całe nasiona sojowe, poza przemysłem spożywczym, choć w o wiele mniejszym stopniu, wykorzystywane są również do produkcji pasz. W wyniku przetwarzania nasion sojowych na cele spożywcze otrzymujemy szereg produktów, które mogą być stosowane w żywieniu zwierząt. Możemy do nich zaliczyć:

1. Śrutę poekstrakcyjną (z nasion obłuszczonych, ekstrahowaną, ekspelerowaną)

2. Makuchy sojowe

3. Łuskę sojową

4. Izolat białka sojowego

5. Olej sojowy

Wszystkie te produkty różnią się między sobą pod względem zawartości składników pokarmowych i możliwości zastosowania u poszczególnych gatunków zwierząt.

Oprócz pełnych nasion oraz produktów ubocznych pochodzących z przetwórstwa spożywczego nasion soi, w żywieniu zwierząt wykorzystywane jest także, choć dosyć rzadko, mleko sojowe. Otrzymywane jest ono z całych nasion, poprzez namaczanie w wodzie i rozdrabnianie. Mleko sojowe zawiera około 3,5% białka, 2% tłuszczu oraz 2,9% węglowodanów. Wykorzystywane jest np. w żywieniu młodych gołębi. Produkt ten nie zawiera laktozy, której ptaki nie trawią, ze względu na brak laktazy, dlatego stanowi on dobre uzupełnienie diety młodych ptaków. Mleko sojowe stosowane jest także w żywieniu samic królików będących w okresie laktacji oraz młodych królicząt. Wpływa ono na zwiększenie sekrecji mleka matek, zwiększa przyrosty oraz przeżywalność młodych, redukuje negatywne efekty stresu cieplnego u królików rosnących oraz przeznaczonych do rozrodu.


Pełnotłuste nasiona soi wykorzystywane mogą być w żywieniu trzody chlewnej, drobiu, królików, zwierząt futerkowych, psów, kotów oraz przeżuwaczy. Nasiona soi zawierają jednak szereg substancji antyodżywczych, do których zaliczamy inhibitory trypsyny i chymotrypsyny, lektyny, fenolany, hemaglutyniny, białka o działaniu immunogennym (glicyna, b-konglicyna) oraz kwas fitynowy. Związki te znacznie obniżają wartość pokarmową pełnotłustych, surowych nasion soi i wykazują działanie szkodliwie dla zwierząt monogastrycznych oraz młodych przeżuwaczy.

Inhibitory Kunitza silnie hamują aktywność trypsyny, a słabo chymotrypsyny, zaś inhibitory Bosmana-Birka w równej mierze inaktywują obydwa enzymy. Skutkiem ich działania jest zwiększone wydzielanie enzymów trzustki oraz jej nadmierny rozrost (hipertrofia), co ostatecznie prowadzi do obniżenia strawności i wchłaniania białka paszowego.

Kwas fitynowy blokuje przyswajanie wapnia, magnezu, miedzi, żelaza oraz cynku. Hemaglutyniny powodują zlepianie (aglutynację) erytrocytów, nadmiernie zwiększając krzepliwość krwi oraz blokując transport tlenu. Niezbędne roślinie fitoestrogeny zbudowane z tioglikozydów zmieniają gospodarkę hormonalną zwierzęcia, przyczyniając się do wystąpienia hipertrofii tarczycy. Ich działanie wolotwórcze polega na blokowaniu wiązania jodu i tworzenia z tyrozyny tyroksyny niezbędnej do produkcji hormonów tarczycowych. Wszystkie te dysfunkcje prowadzą w konsekwencji do obniżenia retencji azotu, obniżają przyrosty i produkcyjność zwierząt. Wiele z substancji antyżywieniowych obecnych w nasionach sojowych należy do związków termolabilnych. Z tego względu surowe nasiona przed skarmieniem, w przypadku zwierząt monogastrycznych oraz młodych przeżuwaczy, należy poddać odpowiednim procesom technologicznym.

Do zabiegów tych, możemy zaliczyć oddziaływanie wysoką temperaturą, ciśnieniem oraz parą wodną lub wodą, poprzez autoklawowanie, gotowanie, prażenie, mikronizację, ekstruzję czy namaczanie. Wymienione zabiegi unieczynniają większość substancji antyżywieniowych, zwiększając jakość białka oraz podwyższając jego strawność. Wpływają także na poprawę smakowitości nasion sojowych. Nie należy jednak stosować bardzo wysokiej temperatury (powyżej 180ºC), ponieważ w wyniku reakcji Maillarda zachodzącej pomiędzy aminokwasami a cukrami redukującymi, może ona doprowadzić do znacznego obniżenia dostępności aminokwasów (zwłaszcza lizyny), czy nawet denaturacji białka. Bardzo ważne jest także odpowiednie rozdrobnienie nasion przed skarmieniem, poprzez śrutowanie, gniecenie czy granulowanie.

Strawność składników pokarmowych zawartych w pełnych nasionach sojowych różni się w zależności od zastosowanej metody ich obróbki. Poziom strawności białka nasion soi u dorosłych świń wynosi około 85%, zaś zawartej w nim lizyny 83-89%. Strawność białka nasion sojowych u królików wynosi od 80 do 88% i jest ona wyższa niż strawność białka nasion rzepaku (76%) u tych zwierząt.

Niezbędnymi aminokwasami limitującymi w nasionach soi są metionina i cystyna. Fakt ten, w połączeniu z aktywnością antyżywieniową zawartych w nich substancji, wpływa na obniżenie wartości biologicznej białka sojowego. Dlatego też tak ważne jest unieczynnianie związków szkodliwych soi.

Autoklawowanie surowych nasion pozwala na zwiększenie przyrostów oraz poprawę wykorzystania paszy przez 14-sto dniowe kurczęta, w porównaniu z kurczętami żywionymi nasionami surowymi, niepoddanymi obróbce. Również wartość energetyczna dla drobiu nasion poddanych różnym procesom technologicznym jest wyższa w porównaniu do nasion surowych i wynosi kolejno:

- dla nasion autoklawowanych 3,2 – 3,5 Mcal/kg ME,

- dla nasion ekstrudowanych na mokro ok. 4,3 Mcal/kg ME,

- dla nasion ekstrudowanych na sucho ok. 4,16 Mcal/kg ME,

- dla nasion prażonych ok. 3,7 Mcal/kg ME,

- dla nasion mikronizowanych ok. 3,7 Mcal/kg ME

oraz średnio 2,7 – 3,2 Mcal/kg energii metabolicznej dla nasion surowych.

Ponadto u kurcząt żywionych mieszankami z dodatkiem 20% pełnotłustych, surowych nasion soi zaobserwowano obniżenie przyrostów masy ciała o 24% oraz gorsze wykorzystanie paszy o 11%, w porównaniu do kurcząt żywionych mieszankami z dodatkiem poekstrakcyjnej śruty sojowej. Pełne, ekstrudowane nasiona soi stosowane w żywieniu 18-sto dniowych kurcząt i indyków dostarczają średnio o 33% więcej energii metabolicznej oraz zapewniają o około 45% większą retencję azotu w porównaniu do kurcząt żywionych nasionami surowymi. Stosowanie surowych nasion sojowych w żywieniu kur niosek obniża nieśność i wpływa na zmniejszenie rozmiaru składanych jaj.

U rosnących i intensywnie tuczonych świń strawność jelitowa azotu, większości niezbędnych aminokwasów, białka ogólnego, suchej masy oraz energii jest wyższa dla nasion ekstrudowanych, w porównaniu do surowych nasion śrutowanych. Pozorna strawność jelitowa białka ogólnego u dorosłych świń waha się w granicach od około 69,5% dla nasion prażonych do 75,5% dla nasion ekstrudowanych na sucho. Autoklawowanie surowych nasion wpływa na zwiększenie rzeczywistej strawności lizyny (z 73 do 87%) oraz metioniny (z 65 do 83%).Także pozorna strawność jelitowa lizyny jest wyższa dla nasion poddanych ekstruzji (77,5%), w porównaniu do nasion prażonych (71,5%) i mikronizowanych (69,5%). Również dla treoniny wykazano podobne różnice w poziomie jej strawności, w zależności od zastosowanej metody uszlachetniania nasion. Strawność azotu u prosiąt żywionych nasionami ekstrudowanymi wynosi około 87%, natomiast nasion mikronizowanych – 82%. Nasiona ekstrudowane, stosowane w żywieniu prosiąt, charakteryzują się wyższą: pozorną strawnością azotu, wartością biologiczną białka, retencją azotu, zawartością energii metabolicznej oraz strawnością jelitową aminokwasów niezbędnych (81%) w porównaniu z nasionami prażonymi (69%).

Nasiona soi zawierają znikomą ilość skrobi, a ponad 6% stachiozy oraz rafinozy. Polisacharydy te nie są jednak trawione przez endogenne enzymy świń, drobiu oraz innych zwierząt monogastrycznych. Poziom cukrów prostych w soi jest również bardzo niski. Kolejnym czynnikiem wpływającym na obniżenie wartości energetycznej jest zawarte w soi włókno surowe (5 – 6%). Dlatego też o wartości energetycznej nasion sojowych w przypadku trzody chlewnej oraz drobiu decyduje w głównej mierze zawartość tłuszczu. Pełne nasiona sojowe, ze względu na dużą koncentrację tłuszczu (ok. 18%) stanowią dobry komponent zwiększający wartość energetyczną mieszanek paszowych. Dosyć często są stosowane w produkcji mieszanek dla prosiąt ssących, a także odsadzonych. W żywieniu tuczników i loch, mogą częściowo zastępować poekstrakcyjną śrutę sojową, ale ze względu na wysoką cenę ich zastosowanie jest ograniczone.

Zawartość energii metabolicznej suchej masy nasion soi dla trzody chlewnej wynosi około 17 MJ/kg, dla drobiu zaś 15 MJ/kg. Wyższą wartość energetyczną posiadają nasiona ekstrudowane na mokro oraz gotowane, w porównaniu z nasionami prażonymi lub poddanymi działaniu wysokich temperatur na sucho. Nasiona poddane prażeniu, bez uprzedniego śrutowania, charakteryzują się niższą strawnością tłuszczu, szczególnie u zwierząt młodych, w porównaniu do nasion ześrutowanych lub granulowanych.

Wykorzystanie energii paszy wzrasta wraz z wiekiem zwierząt. Olej zawarty w nasionach sojowych jest preferowanym źródłem energii. Jednak, aby umożliwić jego dobre wykorzystanie, powinien on występować w postaci wolnej, wydzielonej ze sferosomów. Dlatego też wykorzystanie oleju zawartego w nasionach soi jest lepsze w produktach ekstrudowanych, gniecionych, ekspandowanych, granulowanych i śrutowanych niż w nasionach nierozdrobnionych. Ponadto nasiona surowe, nie poddane obróbce termicznej ulegają jełczeniu, ponieważ zawarty w nich tłuszcz jest niestabilny.

Prażenie, ekstruzja oraz inne formy obróbki termicznej czynią zawarty w nasionach soi tłuszcz bardziej odpornym na utlenianie oraz obniżają jego podatność na rozkład w żwaczu.

W żywieniu bydła soję prażoną można stosować w ilości do 3 kg/krowę/dzień oraz 20 – 30% w koncentratach. W Stanach Zjednoczonych całe, prażone nasiona soi wykorzystywane są w 48% stad krów mlecznych, u których stwierdzono wzrost zawartości tłuszczu w mleku z 3,54 do 3,64%. Udział pełnotłustych nasion soi w dawkach pokarmowych dla krów zwiększa ich wartość energetyczną, ale ich dobowa dawka nie powinna przekraczać 2 kg/krowę.

Nasiona soi charakteryzują się niskim poziomem sodu (0,01%) i chloru (0,03%) przy równocześnie stosunkowo wysokiej zawartości potasu (1,7%) i fosforu (0,56%). Nadmiar potasu w dawkach pokarmowych dla świń i drobiu (>1,3% paszy) może zaburzać równowagę elektrolitową i może prowadzić do tworzenia się mazistego kału.

Zawarte w nasionach soi fityny, w skład których wchodzi około 68% całkowitego fosforu, znacznie ograniczają jego przyswajalność. Strawność fosforu, a także miedzi, żelaza oraz cynku można jednak poprawić stosując do pasz dodatek egzogennych fitaz. Obecna w nasionach soi cholina (w ilości 2,500 ppm) charakteryzuje się wysoką przyswajalnością, sięgającą około 99%. Mogłaby istnieć obawa o stabilność sojowej choliny, jednak stosowana w celach uszlachetniania nasion obróbka termiczna nie wpływa na obniżenie jej stabilności. Śruta z całych nasion soi jest także bardzo dobrym źródłem tiaminy (5,6 ppm), ryboflawiny (2,8 ppm), niacyny (22 ppm), kwasu foliowego (3,85 µg/kg) oraz wysokoprzyswajalnej biotyny (286 ppb).



Agata Karpowicz



#199 Share Michalmeer

Michalmeer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2728 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Wszystko związane z ziemią i jej uprawą

Napisany 17 grudzień 2013 - 20:40

czy ktoś w polsce uprawial już soję w nowoczesnej uprawie jest artykół o soji i jej uprawie w polsce warto przeczytać
Ziemia to skarb , który trzeba pielęgnować i chronić .!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 16:29
  •  

#200 Share sojaXXI

sojaXXI

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 19 grudzień 2013 - 13:48

czy ktoś w polsce uprawial już soję Tak, merlin juz jest zaprawiony. tylko sie tam zastanawiam czy te bakterie nie traca swoich wlasnosci, bo nie wiemy kiedy sie je zaprawiano,hmmmmm. Agroyoumis proponuje zaprawiac w dniu siewu lub wieczorem przed i odrazu do gleby.... wieć coś w tym jest.. wtedy jest więcej brodawek na korzeniach.

Podobne tematy jakie warunki potrzebuje soja soja polsce

Tylko na agroFakt.pl: Soja jest w modzie.
Zadbaj o nią! zobacz »