Skocz do zawartości

Zdjęcie

czy ktoś w polsce uprawial już soję


3236 odpowiedzi na ten temat

#1641 Share master20002

master20002

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1299 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:rolnictwo,piłka nożna, budownictwo,motoryzacja, polityka, zmiany na ziemi

Napisany 01 lipiec 2015 - 06:42

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Gęsty siew zawsze ładniej wygląda do zbioru a na ogół rzadziej siane plantacje i to nie tylko soi przy zbiorze lepiej plonują, więc może lepiej w szersze żeby i niszczyć zaskorupienie i przerywać parowanie wody broną chwastownikiem i pielikiem to moim zdaniem przyniesie lepsze efekty niż gęsty siew

Ważnym czynnikiem magazynującym wodę jest próchnica a więc nie sprzedawajcie słomy tylko ją zostawiajcie na polu ja tak robię już ponad 30 lat teraz mam jeszcze zamiar siać facelię po pszenicy tak, aby do zimy jeszcze było trochę masy organicznej a na wiosnę to przetalerzóje i siew soi

Jak widzieliście dzisiaj kupiłem następny pielik do wiosny postaram się znaleźć jakąś bronę chwastownik, ale jak nie znajdę używanej to tragedii nie będzie myślę, że pielik wystarczy

 

To wszystko prawda kolego co piszesz, tylko że to bardziej dotyczy roślin które się krzewią, a na swojej soi nie zauważyłem tego. Mówisz, że soja dobrze znosi glisofat? Muszę zadzwonić do swojego odbiorcy czy mogę sobie zdesykować przed zbiorem. Nie sztuka opryskać, a później tego nie weźmie.


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 04:26
  •  

#1642 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 01 lipiec 2015 - 11:16

czy ktoś w polsce uprawial już soję

master20002

Nie wiem czy śledzisz dokładnie zdjęcia, które tu wstawiam na nich doskonale widać, że soja Merlin i Amandine jest wstanie zakryć międzyrzędzie około 50cm możliwe, że masz za gęsto posianą, dlatego nie zauważyłeś tego albo masz inną odmianę na przykład Mavka, która nie wytwarza pędów bocznych a nawet jak ma to niema na nich strąków poniżej zdjęcia Merlina

 

 

 

Jeśli nadal twierdzisz ze soja nie ma pędów bocznych to tylko zdjęcia po siewie mogą cię przekonać tak wyglądała soja zaraz po wschodach

 

 

 

 

Włosi maja takie odmiany, które tworzą pędy boczne dodatkowo oznaczone a mianowicie podam przykład na Merlinie jak Merlin tworzy pędy boczne to u nich byłby to Merlin+ to właśnie oznacza u nich, że ta odmiana wytwarza pędy boczne u nas tego niema wiec samemu trzeba znaleźć takie odmiany

 

Pisałem też niejednokrotnie, że szukam odmian soi, które wytwarzają dużo pędów bocznych (potocznie krzewią się, ale to nie jest poprawna definicja, bo ani rzepak ani soja się nie krzewią tylko tworzą pędy boczne tak zwane rozgałęzienia) na dzień dzisiejszy to Merlin i Amandine można uprawiać w szerokie międzyrzędzie

 

Pisałem też, że ciekawa odmiana jest Aligator na poletkach doświadczalnych miał bardzo dużo rozgałęzień i na nich strąki, ale jest odmianą późniejszą, więc może być problem z dojrzewaniem, więc jak widzisz nie jest tak, że jak ty tego nie zauważyłeś to od razu niema takich odmian soi może to z twojej winy niema tych rozgałęzień skoro u mnie są a na dowód wstawiam zdjęcie z zeszłego roku, które tu wstawiałem, że Merlin wytwarza pędy boczne jak jest posiany rzadziej

 

 

 

Jeśli to cię nie przekonuje to nic cię nie przekona tylko własne próby z różnymi odmianami mogą wybrać tą odpowiednią, ale nie każdemu się chce lepiej narzekać

 

 

Jak będziesz dzwonił to zapytaj czy jak pryskasz jakimkolwiek niezarejestrowanym środkiem soję to czy ci odbierze?

 

Pamiętaj, że jak stosujesz środek niedopuszczony do stosowania w soi to tak naprawdę jest już problem i nie powinieneś tej soi sprzedawać, bo nie wiadomo czy substancja czynna nie pozostaje z tego środka w nasionach, ale to chyba wiesz tak jak i my wszyscy

 

Jedyną pociecha jest to, że jeśli coś jest zarejestrowane w UNI do stosowania w jakiejś uprawie to teoretycznie można to stosować i u nas

 

Problem jest z plantacjami nasiennymi tam absolutnie nie wolno stosować niezarejestrowanych środków wkażdymbądzrazie tak powinno być a na pewno jest różnie


Edytowany przez pstaszek, 11 lipiec 2015 - 21:36.


#1643 Share jaco25

jaco25

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 805 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:Sport,Rolnictwo,Muzyka

Napisany 01 lipiec 2015 - 11:39

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Pstaszku piękny ten Twój Merlinek ja na przyszły rok też jadę w szerokich międzyrzędziach, sprzęt jest, tylko się zastanawiam bo będę siał soje na polach gdzie pierwszy raz motylkowe, prawdopodobnie posieje merlina z własnych nasion zaprawionego vitavaxem i bakteriami brodawkowymi i jak u Ciebie wyjdzie Amadine to i ją na próbę posieje. I zastanawiam się czy oprócz Polifoski 6-20-30 w dawce 300kg nie rozsiać przedsiewnie chociaż ze 100kg saletrzaku. Potem opryskać fungicydem np. tebukonazol i do tego jakaś odżywka i wiadomo uprawa międzyrzędzi.


Sprzedam kombajn zbożowy EPPLE MOBIL 940 cena do negocjacji. POLECAM :)


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 04:26
  •  

#1644 Share Janinka

Janinka

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 105 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 01 lipiec 2015 - 13:13

czy ktoś w polsce uprawial już soję

:) Pstaszku piekny ten Twoj Merlinek,powtorze po poprzedniku. Ja teraz stosuje motykoland,bo rzepak powyrastal. Soja zaczyna juz kwitnac,jest strasznie sucho ,sa miejsca ,ze ma bardzo poskrecane listki i jest duzo mniejsza. oprysk czy susza?

Zdjecia wstawie potem.  Pozdrawiam



#1645 Share master20002

master20002

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1299 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:rolnictwo,piłka nożna, budownictwo,motoryzacja, polityka, zmiany na ziemi

Napisany 01 lipiec 2015 - 13:43

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Pstaszek- mam Merlina i Amadine, nasiona oryginał z Satbau (drogie jak ch....a). Możliwe że u mnie nie tworzy pędów bocznych przez zachwaszczenie i postępującą suszę bo padało ostatnio po 20 maja. Na piasku miejscami to Merlin puścił liście i zostały tylko łodygi o wysokości ok. 20-25 cm. Amadine jest sporo wyższa, sięga mi powyżej kolana, a ja mam ponad 185 cm, Merlin lekko do kolana. Brodawek się wielu nie dopatrzyłem. Jest 1 czasem 2 na korzeniu, a poza tym jest sporo roślin bez nich. Nawet widać to na polu bo tam są sporo jaśniejsze. Nie użalam się, nie szukam pocieszenia więc nie pisz w moim kierunku takich rzeczy. Forum jest po to aby pisać swoje spostrzeżenia, uwagi i przemyślenia. Czy akurat moje się komuś podobają to mi to lotto. Więc dyskusję na ten temat uważam za zakończoną.


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

#1646 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 01 lipiec 2015 - 15:48

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Dzięki Janinka  jaco25  ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca nie wszystka soja jest taka czysta, ale do takiej właśnie jak na zdjęciach będę w przyszłości dążyć wiem też już, że soja siana drugi raz na tym samym polu jest o wiele lepsza

 

master20002

Niema się, co obrażać tak jak piszesz to jest forum gdzie się dyskutuje no i dobrze jest jak się przekazuje swoje doświadczenia innym

 

Powiem tylko, że nawet jak mamy odmianę, która dobrze tworzy pędy boczne to nie znaczy, że będziemy mieli te pędy boczne to tak samo jak w rzepaku nie wystarczy posiać rzepak rzadko żeby wytworzył dużo pędów bocznych to jest tylko jeden z elementów, który złoży się na wysoki plon

 

I tak samo jest w soi z tą różnicą, że w rzepaku już wiem, co trzeba zrobić, aby rzepak przy rzadkim siewie dał duży plon a w soi dopiero się uczę także na razie nie jestem w stanie dokładnie powiedzieć, co trzeba zrobić, aby soja dała wysokie plony w takiej rozstawie międzyrzędzi, ale nad tym pracuje i się tym na pewno z wami podzielę i nie oczekuje, że wszyscy się z tym będą zgadzać, ale jednego na razie jestem pewien, że będę siał w szerokich międzyrzędach



#1647 Share machony

machony

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów

Napisany 01 lipiec 2015 - 20:52

czy ktoś w polsce uprawial już soję

witam ponownie  tydzień temu pryskałem soje na komose biała i na inne chwasty sencorem w dawce 0,25 i dziś byłem zboczyć efekty i jestem przerażony widokiem tego pola bo bardzo wypaliło chwasty i soje teraz moje pytanie czy soja dojdzie do siebie czy już taka pozostanie ???to dodaje zdjęcia soji jak to wygląda na polu ja myślę ze z tej soji nic nie będzie 

Załączone miniaturki

  • Zdjęcie0039(1).jpg
  • Zdjęcie0037(1).jpg


#1648 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 01 lipiec 2015 - 21:19

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Nie widać stożka wzrostu, więc trudno coś wyrokować, jeśli na wierzchołkach soi są zdrowe stożki wzrostu to jeszcze coś może z niej będzie, ale na pewno słabo zaplonuje a jak stożek jest uschnięty to, jeśli przeżyje soja to tylko pędy boczne ja mogą uratować, ale w takim wypadku też plon będzie mizerniutki

 

Dlaczego tak ryzykowałeś i nie sprawdziłeś na małej powierzchni ręcznym opryskiwaczem?

 

To, że niektórzy piszą, że ręczny nie jest wiarygodny to głupota a jeszcze większą głupotą jest słuchać tych, co podburzają, aby od razu polowym jechać takie są tego konsekwencje

 

I ciekawe, co teraz maja do powiedzenia ci podburzacze na pewno napiszą, że opryskiwacza dobrze nie wyczyściłeś

 

Jeszcze raz powtarzam, aby przed zastosowaniem jakiegokolwiek środka nawet jak ktoś napisze, że u niego zadziałało i nic się nie stało (a mieliśmy tu takiego, co twierdził, że Lontrel w dawce 0,3l na 1ha nie spalił soi) to musicie i tak to sprawdzić na małej powierzchni, bo jak widać niektórzy chyba specjalnie piszą takie bzdury i w dodatku zachęcają, aby popryskać polowym opryskiwaczem, bo ręczny jest niewiarygodny a później się cieszą

 

Lepiej niech soja jest zarośnięta niż ma być tak jak jest teraz u ciebie na pewno plon by był większy a tak tylko trzeba mieć nadzieje, że jeszcze coś z niej będzie

 

A jedyny pożytek z tego, że twój przypadek powinien dać do myślenia innym, którzy maja zamiar testować jakiś nowy środek na dużej powierzchni i to polowym opryskiwaczem

 

Czyli stare przysłowie, które mówi „niema tego złego, co by na dobre nie wyszło” w tym przypadku jak najbardziej pasuje doświadczenie bolesne, ale na pewno ciebie i innych czegoś nauczyło



#1649 Share machony

machony

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów

Napisany 02 lipiec 2015 - 06:30

czy ktoś w polsce uprawial już soję

no dokładnie już wiem że lepiej nie ryzykować tak jak pisałeś lepiej jak była zarośnięta niż teraz nie wiadomo co z tego będzie tylko na jednym polu na drugiej fotce było bardzo komosy i nie chciałem czekać z tym sprawdzaniem bo z tydzień była by bardzo wielka i gruba i tak i środek ciężko ją zwalczyć i zrobiłem tak jak zrobiłem teraz tylko czekać na efekty co będzie dalej ze tak powiem czas pokaże 



#1650 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2315 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 02 lipiec 2015 - 08:00

czy ktoś w polsce uprawial już soję

A jak wyliczyłeś tę dawkę 0,25/ha ? Rozumiem, że Sencor Liquid 600 ?

Popatrz na stożki wzrostu - jeśli są, to soja się odmłodzi, ale zbiór będzie opóźniony. Widać, że pryskałeś tylko miejscowo, wiec zastanawiam się, jak dobrałeś dawkę.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 04:26
  •  

#1651 Share EKO-ENERGIA

EKO-ENERGIA

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 448 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 02 lipiec 2015 - 09:38

czy ktoś w polsce uprawial już soję

pstaszek

 

napisz mi proszę jak dla pierwszo klasisty jak ty siałeś?. Co ile rządek + drugi i ile przerwy. Jak w to celujesz ciągnikiem skoro masz duży i jaką szerokość zajmuje wielorak???

Bo spać nie moge przez moje chwasty, a teraz mam na polu niebiesko bo kwitnie powój.

 



#1652 Share zuzkamaj

zuzkamaj

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Tuchów

Napisany 02 lipiec 2015 - 10:23

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Soja uprawiania w Polsce? Bardzo dobry pomysł. Realizacja może być jednak problematyczna.



#1653 Share KRISS75

KRISS75

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1020 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wlkp.
  • Zainteresowania:Mechanizacja

Napisany 02 lipiec 2015 - 12:30

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Dlaczego problematyczna?Poczytaj ten temat.Są koledzy co uprawiają już któryś rok z kolei.Wiadomo jest to nowość i trzeba się nauczyć tej uprawy.

Ja już wiem że na drugi rok dam azot (chociaż mówią żeby nie dawać) bo moja coś kiepsko rośnie aż zazdroszczę ;)  koledze @pstaszek tak ładnej soi.



#1654 Share machony

machony

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów

Napisany 02 lipiec 2015 - 15:50

czy ktoś w polsce uprawial już soję

dawkę wyliczona została dawkę 0.25 na 300litrów wody do opryskiwacza i tak zostało opryskane i wyszło tak jak sie należy a miejscowo tylko trochę zostało nie opryskane ze względu na to ze nie była soja czysta 



#1655 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 02 lipiec 2015 - 16:21

czy ktoś w polsce uprawial już soję

EKO-ENERGIA

Kurcze samo tak wyszło już kiedyś o tym pisałem chodziło o ścieżki, po prostu mi nie pasowały, więc dostosowałem siew soi, czyli redlice tak, aby nie trzeba było zamykać ścieżek i wyszło, że muszą być da rzędy koło siebie, więc z rozstawem jest tak, że od środka tych dwóch rzędów do środka dwóch następnych jest 64cm, ale że szerokość pomiędzy tymi dwoma lejkami jest 12,5 cm to 64cm odjąć 12,5cm daje nam 51,5cm w siewniku nie przestawiałem sekcji siejących tylko pozamykałem te niesiejące

 

Następnie dostosowałem ciągnik, czyli obróciłem felgi z tyłu i z przodu, ponieważ w normalnej rozstawie ciągnik deptał jeden rządek soi teraz mam od środka do środka tylnej opony 175cm, ale mogłoby być około 185 wtedy koła szłyby w samym środku międzyrzędzi, ale już nic innego z moimi felgami nie dam rady zrobić, więc na razie musi być tak jak jest jak kupie wąskie to będzie lepiej

 

Wielorak ma ustawione sekcje robocze na 64cm i jest 6szt sekcji, co daje nam 3,20m

I to by było wszystko jeszcze dodam, że na pewno nie można siać soi w ogóle bez oprysku, bo zanim soja powschodzi to nie będziesz wiedział gdzie są rzędy więc pierwszy oprysk zaraz po siewie trzeba zrobić bynajmniej ja tak uważam

 

zuzkamaj

Dzięki za ciekawe spostrzeżenie, ale tyle to my sami wiemy

Może byś powiedziała coś na temat, co zrobić, aby nie była problematyczna może jakieś rady



#1656 Share Takeda

Takeda

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 11 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 lipiec 2015 - 21:12

czy ktoś w polsce uprawial już soję

 

Ja już wiem że na drugi rok dam azot (chociaż mówią żeby nie dawać)

 

Dlaczego nie dawać? 30kg-40kg azotu w czystym składniku przedsiewnie jak najbardziej zanim brodawki  dadza azot soja pociągnie z tego

 

Jedyną pociecha jest to, że jeśli coś jest zarejestrowane w UNI do stosowania w jakiejś uprawie to teoretycznie można to stosować i u nas

 

Problem jest z plantacjami nasiennymi tam absolutnie nie wolno stosować niezarejestrowanych środków wkażdymbądzrazie tak powinno być a na pewno jest różnie

 

W każdym bądź razie nierejestrowanych środków nie wolno dawać w żadnych uprawach, a nie tylko na plantacjach nasiennych ;P A jak jest wiadomo... każdy orze jak może grunt by rozpiska pasowała :), ba takie rozwiązania polecaja same firmy chemiczne (nie wszystko opłaca się rejestrować). Swoją drogą po cyrkach z zazielenieniem pewnie posypią się rejestracje śor na dotychczas traktowane po macoszemu uprawy.

Brodawek się wielu nie dopatrzyłem. Jest 1 czasem 2 na korzeniu, a poza tym jest sporo roślin bez nich. Nawet widać to na polu bo tam są sporo jaśniejsze.

 

Któryś raz już takie cos czytam, to już nikt nie używa nitraginy czy inszego azotobaktera?, przecież to koniecznośc jeśli motylkowe w zmianowaniu są powyżej 5 lat.



#1657 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 02 lipiec 2015 - 21:37

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Takeda

Dlaczego nie dawać azotu a no, dlatego że ja w tym roku nie dałem ani grama azotu a soja wygląda wyśmienicie a w poprzednich dawałem i nie była lepsza ani nie miała przesto więcej brodawek

 

Co do dawania azotu są zdania podzielone nawet w śród fachowców, więc zupełnie się z tobą nie zgodzę, co do tego azotu a moja soja jest tego dowodem

 

Co do nierejestrowanych środków to nie do końca masz rację, bo mowa tu o środkach, które są zarejestrowane w UNI a takie jak mi tłumaczył przedstawiciel Piorin jak się zastosuje to nie będzie takich konsekwencji jak by stosować te, które nie są zarejestrowane w UNI EUROPEJSKIEJ, ale to też sprawa dyskusyjna

 

A co do bakterii brodawkowych to jak byś czytał tak jak twierdzisz to forum to byś wiedział, że wszyscy stosowali Nitraginę lub kupowali nasiona już zaprawione bakteriami i jak byś czytał to forum to byś wiedział, że w pierwszym roku jest ich bardzo mało mimo zaprawiania soi bakteriami a dopiero w następnych latach soja siana na tym samym polu ma dużo więcej bakterii brodawkowych

 

Fachowcy twierdzą, że w naszej glebie niema szczepu bakterii, które asymilują z soją więc efekt nitraginy w pierwszym roku jest mały nawet zalecają siać soje 2-3 lata po sobie, aby namnożyć tych sojowych

 

Ale dzięki za wysiłek i wkład, jaki włożyłeś w tego posta, aby nas uświadomić

 

A tak nawiasem siejesz soje?



#1658 Share KRISS75

KRISS75

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1020 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wlkp.
  • Zainteresowania:Mechanizacja

Napisany 02 lipiec 2015 - 21:59

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Dlaczego nie dawać? 30kg-40kg azotu w czystym składniku przedsiewnie jak najbardziej zanim brodawki  dadza azot soja pociągnie z tego

 

 

 

 

Któryś raz już takie cos czytam, to już nikt nie używa nitraginy czy inszego azotobaktera?, przecież to koniecznośc jeśli motylkowe w zmianowaniu są powyżej 5 lat.

Chciałem Ci odpowiedzieć ale kolega @pstaszek już to zrobił.



#1659 Share Takeda

Takeda

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 11 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 lipiec 2015 - 22:18

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Jak na ten rok to masz za...tą soję patrząc po zdjęciach

 

Soja z powietrza pokrywa tylko max 70% zapotrzebowania na azot, a startowo nie robi tego WoGóle, dlatego azot moi zdaniem jest potrzebny. Ale co komu pasuje.

 

Co do środków mam rację, każde zastosowanie śor w uprawie w której nie jest zarejestrowany podobnie jak mieszanin podlega w razie kontroli sankcjom (według litery prawa),a czy dostaniesz i jakie to zależy od wyrozumiałości kontrolującego

 

Fachowcy twierdzą, że w naszej glebie nie ma bakterii  dla roślin motylkowych czy jak to tam teraz obowiązuje bobowatych, i po to tymi bakteriami szczepisz nasiona, a kupowanie nasion zaprawianych nitraginą Bóg wie kiedy wcześniej mija się z celem (podobnie jak kukurydza zaprawiana za wsześnie Mesurolem) po prostu nie działa, jeśli dobrze pamietam jakieś 10 lat wstecz testowano różne terminy zaprawiania bakteriami soi na AR w Poznaniu.

 

Dziękuję za twoje podziękowanie ;P Uświadamiać to można ciemny lud, a chyba za ciemny lud nikogo tu nie uważamy?

 

I tak kiedys testowałem soje, ale groch na pasze był mniej kłopotliwy w uprawie i wyżej plonujacy (8-10 lat wstecz, no nie było wtedy szału z odmianami jak teraz)

 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 04:26
  •  

#1660 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 03 lipiec 2015 - 06:08

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Co do azotu i środków tak jak pisałem zdania są podzielone, więc twoje wymądrzanie nic tu nie zmieni już pisałem, że moja soja jest tego dowodem a co do litery prawa to jak by w Polsce było przestrzegane to na pewno mielibyśmy mniej problemów, ale to temat rzeka i nie na ten temat, o którym tu piszemy

 

W Polsce stosowanie środków w soi jest nie zgodne z literom prawa, ale o tym też wielokrotnie pisaliśmy i wszyscy wiemy, że tylko jeden środek jest zarejestrowany i też musimy go stosować na własna odpowiedzialność, bo jest zarejestrowany, jako mało obszarowy, czyli praktycznie rzecz ujmując wszystko, co stosujemy z chemii to stosujemy na własna odpowiedzialność, ale to już było wielokrotnie na tym forum i ciągle to powtarzam jak ktoś się pyta, czym najlepiej wykonać oprysk ze wszystko, co stosujemy na dzień dzisiejszy to tylko i wyłącznie na własna odpowiedzialność

 

Ale to nie znaczy, że nie można dać azotu o tym też na tym forum wielokrotnie było pisane, że można maksymalnie dać do 60kg czystego azotu większa dawka niema wpływu na plon, ale tego widać też nie przeczytałeś czytając to forum a co do tego, że na początku soja w ogóle nie korzysta z azotu asymilacyjnego to też fakt, ale wcale nie musi, bo w glebie nawet bez stosowania dodatkowej dawki azotu jest go wystarczająco dużo, ale to każdy rolnik powinien o tym wiedzieć, dlatego dawka startowa tylko tam gdzie jest podejrzenie, że w glebie może być zbyt mało azotu

 

Można go też zastosować przed kwitnieniem jak jest widoczny niedobór azotu na soi lub zapobiegawczo ja tak zrobiłem w zeszłym roku i mogę powiedzieć, że był wyraźny przyrost białka w porównaniu do tego, co pisali inni forumowicze, ale o tym wszystkim już pisaliśmy, więc powinieneś o tym wiedzieć jak czytałeś zawartość tego tematu

 

A co do bakterii to jeszcze raz ci powtórzę, bo widać, że nic nie kumasz o bakteriach brodawkowych większość z nas wie wszystko, co trzeba wiedzieć ja sam stosowałem dwie różne, i szału nie było a nie umiejętne zaprawianie nitraginą może przynieść gorsze efekty niż kupienie gotowych nasion już zaprawionych wyraźnie jest napisane jak długo takie nasiona maja żywe bakterie i że nie można ich kupić wcześnie właśnie z powodu żywotności tych bakterii, co nie znaczy, że nasiona po terminie nie nadają się do siewy jedynie bakterie są już martwe, czyli tak jak by posiać bez zaprawiania nitraginą a czy Ktoś Chce takie nasiona stosować to już inna sprawa, jeśli mamy warunki do dobrego zaprawienia to jak najbardziej należy to zrobić samemu w innych przypadkach mija się to z celem, bo i tak nie uzyskamy lepszego efektu, ale o tym też już wiele razy pisaliśmy

 

W doświadczeniach na poletkach doświadczalnych w Głubczycach, o czym też pisałem testowano wszystkie dostępne metody i zaprawy z bakteriami brodawkowymi i stwierdzono jasno i wyraźnie, że są różnice w zastosowaniu bakterii, ale szału niema i dlatego należy siać po sobie soje, aby poprawić ich ilość w glebie w Głubczycach oceniono najwyżej Puławska szczepionkę

 

Co do wypowiedzi na temat zaprawiania nitragina bóg wie, kiedy powstrzymam się z komentarzem i powiem, że przydałoby ci si się trochę solidnej wiedzy a przede wszystkim doświadczenia, którego moim zdaniem w ogóle nie masz

 

A co do kłopotliwości uprawy to ja nie widzę większych problemów niż z innymi uprawami jedynie należy opracować technologie uprawy soi, bo na dzień dzisiejszy jej w Polsce niema określić przydatność odmian itp.

 

A tak poza tym to zachęcam do posiania i wtedy podyskutujemy no i do przeczytania tego forum żebyś więcej nie pisał czegoś, co tu już dawno było omawiane, więc ta dyskusja z tobą nie przyniesie żadnych nowych rozwiązań a jedynie przepychankę słowna, dlatego jak nie masz nic interesującego do powiedzenia to bynajmniej nie pisz, że czytałeś to forum

 

Ja zachęcam wszystkich do siewu soi, bo uważam, że jest to roślina tak jak i kukurydza, która wejdzie do uprawy na stałe w naszym kraju a nasze bobowate będą uprawiane, ale nie na taka skale jak soja, ale też o tym pisaliśmy, więc nie będę tego powtarzać po prostu zachęcam do przeczytania tego tematu a później podyskutujemy

 

O grochu tu się nie pisze jak ktoś chce uprawiać groch to tematy na ten temat są i tam można się wypowiadać na ten temat tu piszemy o uprawie soi i chętnie skorzystamy z twoich praktycznych doświadczeń w tym temacie teorii mamy na każdym kroku powyżej uszów

 

Zacznij siać soje i pokaz, że twoja teoria się sprawdza w praktyce pokarz jak powinno się zaprawiać bakteriami brodawkowymi i udowodnij, że wszyscy się mylą i u ciebie w pierwszym roku będzie tych bakterii bardzo dużo i pokarz jak powinno się stosować azot itp., Bo teoretycznie to my wiemy wszystko, ale w praktyce nie wielu to może potwierdzić, więc zacznij siać soje i podziel się z nami swoimi doświadczeniami 

 



Podobne tematy jakie warunki potrzebuje soja soja polsce

Tylko na agroFakt.pl: Poznaj 13 najczęściej popełnianych błędów w uprawie soi! zobacz »