Skocz do zawartości

Zdjęcie

czy ktoś w polsce uprawial już soję


3425 odpowiedzi na ten temat

#461 Share sojaXXI

sojaXXI

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 25 czerwiec 2014 - 14:29

czy ktoś w polsce uprawial już soję my stosowaliśmy i nic się nie działo
10 kg HN4NO3
6 KG MGSO4XH2O ALBO 10 KG MGSO4X7H2O.
PLUS odżywka INSOL 5 - 2 litry na 1 ha

ALBO
mocznik rzeczywiście jest bezpieczniejszy, więc wtedy możemy dać 10 kg mocznika i 10 kg siarczanu magnezu, a po jakimś czasie odżywkę Insol 5 albo Florovit

siarka i magnez są w moczniku, więc lepiej INSOL 5 dac po jakimś czasie.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 01:21
  •  

#462 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1218 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 25 czerwiec 2014 - 14:30

czy ktoś w polsce uprawial już soję aha dzięki za wyjaśnienie

#463 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 25 czerwiec 2014 - 16:50

czy ktoś w polsce uprawial już soję Mi chodziło o coś takiego: http://www.sklep-hur...row-(-ekoplon-)
Sąsiad tym pryska ziemniaki

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 01:21
  •  

#464 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1218 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 25 czerwiec 2014 - 17:43

czy ktoś w polsce uprawial już soję Drogie to jest i mało azotu jedynie jak by potrzeba była zastosowania wapna to mogłoby się opłacić a tak mocznik taniej wyjdzie, bo najtaniej azot w moczniku wychodzi

#465 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 25 czerwiec 2014 - 18:43

czy ktoś w polsce uprawial już soję Jemu właśnie chodzi o wapno. Sam się zdziwiłem, że "pryska saletrą", dopiero potem mnie oświecił, jaką :D Najpiew pomyslałem, że się w głowe uderzył.On siedzi w temacie ziemniaka i warzyw kilkanascie lat. Przez zimę wywozi na giełdę kilkaset ton. Od niego dowiedziałem się, dlaczego na ziemniaki nie można stosowac pewnych kombinacji nawozów (oczywiście, ziemniaki handlowe jadalne). Ciągle coś tam nowego testuje.

Edytowany przez jahooo, 25 czerwiec 2014 - 18:48.


#466 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1218 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 25 czerwiec 2014 - 18:48

czy ktoś w polsce uprawial już soję No tak każdy zrobi jak będzie uważał a tak ściekowości ciekawe jak by zamiast mocznika dać 10l RSM 32% jeszcze taniej wychodzi

Edytowany przez pstaszek, 25 czerwiec 2014 - 18:48.


#467 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 25 czerwiec 2014 - 18:50

czy ktoś w polsce uprawial już soję A jeszcze nie dawałeś RSM ? Czy chodzi ci konkretnie o soję ? W moich stronach RSM jest bardzo powszechny już chyba z 15 lat.

#468 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1218 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 25 czerwiec 2014 - 18:53

czy ktoś w polsce uprawial już soję Konkretnie o soję mi chodzi i w oprysku zamiast mocznika a RSM daje, ale na zboża dyszami wachlarzowymi najnowsze rozwiązanie dla RSM

Jednak nie zaleca się ani saletry ani RSM do - do listnego dokarmiania jest najlepszy mocznik to cytat z artykułu System nawożenia "POLICE"

Inne nawozy azotowe (saletra amonowa, RSM) wykazują silne właściwości parzące, dlatego nie są polecane do oprysków.

Cały artykuł w poniższym linku

http://polifoska.pl/...nt_38.html.html

Edytowany przez pstaszek, 25 czerwiec 2014 - 20:35.


#469 Share jacus

jacus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1566 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok.krakowa

Napisany 25 czerwiec 2014 - 21:14

czy ktoś w polsce uprawial już soję ciekawy artykul na temat soi http://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/inne-uprawy/artykuly/czy-soja-ma-w-polsce-szanse,50984,1.html

buk, humor ,seks ,rokendrol.


#470 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1218 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 26 czerwiec 2014 - 07:31

czy ktoś w polsce uprawial już soję Zgadza się bardzo ciekawy artykuł, ale już był tu wstawiony w poście 354 wstawił go gwozd Na pewno wiele w nim prawdy, jeśli chodzi o propagandę to prawda, że AgroYoumis przesadza z zachwalaniem swoich odmian a reszta to jak się nie trudno domyślić, autor zadaje pytanie czy soja będzie w Polsce i Europie uprawiana tak jak kukurydza i pyta czy nie lepiej nasze strączkowe uprawiać ja osobiście uważam, że jeśli ktoś nie chce ryzykować i eksperymentować z soją to jak najbardziej powinien wybrać nasze strączkowe dla mnie soja jest wyzwaniem i chcę sprawdzić na ile prawdy jest w tym, co piszą od wczoraj pada umie, więc nie wiem, co będzie po deszczach czy choroba znowu Zaatakuje czy deszcze pomogą soi się zregenerować, ale to wkrótce się wyjaśni i okaże no i zachęcam do przeczytania artykułu bardzo ciekawy i ma posmak walki o nasze strączkowe.


Znalazłem cos ciekawego w artykule SAATBAU a mianowicie cytat: Rośliny soi źle znoszą uprawę na glebach silnie zwięzłych i kwaśnych oraz z bardzo dużą ilością materii organicznej (nie zaleca się uprawy soi na glebach o pH < 6,5). Czyli wynikałoby z tego, co tu piszą, że pH < (większe) od 6,5 jest nie korzystne dla soi o ile dobrze zinterpretowałem to, co tu napisałem i następna sprawa odnośnie siewu i wałowania po siewie to następny cytat:Nie polecamy stosowania siewników pneumatycznych ze względu na wrażliwość nasion na obijanie (zmniejszenie zdolności kiełkowania). Należy wysiać ok. 60-70 nasion/m² dla uzyskania obsady 50-60 roślin/m². Pól po siewie nie można wałować, gdyż istnieje zbyt duże ryzyko uszkodzenia zdolności kiełkowania nasion! Bardzo ciekawa sprawa widać jak dużo musimy się jeszcze dowiedzieć o uprawie soi cały artykuł w linku poniżej:

http://www.centrala-...&kom=1&pidx=250

Edytowany przez pstaszek, 15 lipiec 2014 - 19:31.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 01:21
  •  

#471 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 26 czerwiec 2014 - 17:29

czy ktoś w polsce uprawial już soję Ja nigdy nie wałowałem soi. Z tego co pamiętam, to chyba tylko w uprawie buraków cukrowych na redlinach stosowaliśmy w domu wałowanie po siewie. Ze względu na ubogi park maszynowy, sieję zwykłym siewnikiem, przerabianym z polskiego konnego. Bez ciężarków sieje naprawdę płytko i nie miałem problemu ze wschodami. Gleba - gliniasta. Można brać bezpośrednio do wyrobu cegieł (tzw. biała glina) czy garnków.
Z powodu względnie małego areału (30-40 arów na własne potrzeby dotychczas) nie stosowałem chemii w szerokim zakresie (tylko linuron i metrybuzyna). W razie "W" stosowałem opielanie mechaniczne - dodatkowo opielaczem ciągnikowym. Po 30 latach uprawy tytoniu potraktowaliśmy to z ojcem jako rozwiązanie naturalne, skoro można opielać tytoń czy buraki, to dlaczego nie soję ?
W okolicy soja , oprócz mojego gospodarstwa, pojawiła się chyba po raz pierwszy na polach, wcześniej nie widziałem. Teraz udało mi sie nakłonić kilka osób do zasiewów, czekam na wyniki, jak im się powiedzie na większym areale, po 2-3 ha.

Być może "przewietrzanie" soi w wyniku opielania ma także wpływ na asymilację azotu i kondycję roślin, bo u siebie nie zauważyłem potrzeby nawożenia azotowego w czasie kwitnienia.
Plon różnił się w kolejnych latach ze względu na różną pogodę oraz lokowanie uprawy na różnych kawałkach pola.
Siałem polską odmianę (zależało mi, żeby nie była GMO, bo nie jestem zwolennikiem takich upraw) Aldana. U siebie nie zauważyłem żadnych chorów ani szkodników. Byż może także z tej przyczyny, że w okolicy do tej pory mało popularna była uprawa roślin strączkowych. W związku z tzw. "programem rolnośrodowiskowym" w tym roku jest wysyp wszelakich łubinów, grochów, facelii, bobików itp. Kiedys bardzo popularna była czerwona koniczyna jako zmiennik w płodozmianie, ale teraz hodowla w okolicy lezy i kwiczy, więc nikt nie sieje.
Z uprawianych kiedyś masowo roślin - len, konopie, mak, gryka, proso - teraz od biedy można gdzieś zobaczyć len oleisty. A pamiętam, że sami sieliśmy około 1 ha konopi, 2-3ha lnu, 1ha tytoniu, 1-2ha buraków, a dopiero resztę - zboża.

Miałem zamiar posiać w następnym roku 1-2 ha soi Anuschka, ale po przygodach Staszka chyba pozostanę przy sprawdzonej krajowej odmianie. Przynajmniej wiem, na co ja stać.
W weekend mam zamiar odiwedzić uprawę znajomego, więc jest szansa na fotki i relację, jak soja rośnie w mojej okolicy i czy atakuja ją w tym roku choroby.

#472 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1218 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 26 czerwiec 2014 - 17:36

czy ktoś w polsce uprawial już soję A co sadzisz o tym, że pH powyżej 6,5 nie nadaje się pod uprawę soi?

#473 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 26 czerwiec 2014 - 19:56

czy ktoś w polsce uprawial już soję Własnego zdania nie mam, zawsze mam "lekko kwaśne" gleby, ale bez przesady, soja rośnie
http://www.podrb.pl/...odem-biaka.html
http://www.dodr.pl/III/4/1/3/1/11.pdf
http://www.lhoist.pl...tac_4kliza.html

Nic tu nie pisze o glebach powyżej 6,5 (zasadowe, ztcmw), ale na zasadowych jest chyba problem z pobieraniem siarki i asymilacją azotu.
Wszyscy zaliczają soję do roślin silnie wrażliwych na zakwaszenie.

Edytowany przez jahooo, 26 czerwiec 2014 - 20:00.


#474 Share Ulman

Ulman

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 638 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 26 czerwiec 2014 - 20:09

czy ktoś w polsce uprawial już soję Logicznie rzecz ujmując soja rośnie w klimacie południowym. Najczęściej bilans wodny takich gleb jest bliski równowagi lub jest nawet przewaga wody wstępującej nad zstępującą. W związju z tym nie wystepuje przemywanie i niskie pH.
Ponadto jak sie patrzy na rosliny soi - owłosione liście i bardzo głęboki system korzeniowy , to widać ze w procesie ewolucji dostosowała się do suchego i gorącego klimatu więc wysokie pH nie powinno byc problemem

Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu


#475 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1218 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 26 czerwiec 2014 - 20:28

czy ktoś w polsce uprawial już soję To też mnie bardzo zdziwiło to, co napisała firma SAATBAUN chybna, że to źle zinterpretowałem a oni mieli, co innego namyśli, ale warto podyskutować o takich sprawach, ponieważ martwiłem się, że mogę mieć za wysokie pH, bo 2lata temu wapnowałem wszystkie pola i pH podchodzi na niektórych polach pod pH7 dzięki za dyskusję na ten temat i pozdrawiam.


Dzisiejsza lustracja soi pokazała nasilające się objawy chorobowe około 5-10% uprawy ma takie objawy oby nie było gorzej zdjęcia poniżej


Wspominałem na tym forum, że posiałem soję w 3 różnych gęstościach a teraz chcę pokazać jak wygląda soja posiana według zaleceń i o 20% rzadziej jak i soja posiana o 20% gęściej zdjęcia poniżej z opisem, która jak była siana

Edytowany przez pstaszek, 11 lipiec 2014 - 12:52.


#476 Share j44

j44

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 29 czerwiec 2014 - 18:44

czy ktoś w polsce uprawial już soję Napiszcie jak na dzień dzisiejszy oceniacie poszczególne odmiany.
U mnie merlin zdecydowanie wypada lepiej w stosunku do anuszki
merlin posiany 130 kg/ha a anuszka 150kg/ha
Merlin od samego początku lepszy wigor , w hwili obecnej już zakrył ziemię a w anuszce jeszcze sporo prześwitów

#477 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1218 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 30 czerwiec 2014 - 07:01

czy ktoś w polsce uprawial już soję Witam w moim przypadku trudno ocenić, która odmiana jest lepsza, ponieważ posiałem Merlina i Mavkę razem, więc trudno ocenić jednoznacznie, która odmiana lepsza zresztą widać na zdjęciach, które wstawiłem ze nie da się ocenić poszczególnych odmian, ale wiem z doświadczenia, że Anushka ma słabsze ulistnienie, więc gorzej radzi sobie z szybkim zakrywaniem międzyrzędzie wydaje mi się, że lepiej ją siać, co każdy lejek i co najmniej 160kg na 1ha a to powoduje, że jest droga (materiał siewny za drogi jak na taką normę wysiewu) jej zaleta to wczesny termin dojrzewania słabo tworzy pędy boczne, dlatego musi być siana gęściej


Soja na dzień 02-07-2014 zregenerowała się po ostatnich chorobach wirusowych i jest w pełni kwitnienia no i 2 zdjęcia tej po przejściach (chorobie) widać różnicę i chwasty

Edytowany przez pstaszek, 14 lipiec 2014 - 19:51.


#478 Share dyga25

dyga25

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 25 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisany 04 lipiec 2014 - 13:55

czy ktoś w polsce uprawial już soję Jeżeli nasiona są tak drogie, to czy można posiać własnym materiałem siewnym? :)

#479 Share Michalmeer

Michalmeer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2754 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Wszystko związane z ziemią i jej uprawą

Napisany 04 lipiec 2014 - 14:59

czy ktoś w polsce uprawial już soję panowie a jak ze zbytem soji i plonem .. a i jak wyglądają uprawy po soji
Ziemia to skarb , który trzeba pielęgnować i chronić .!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 01:21
  •  

#480 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1218 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 04 lipiec 2014 - 16:54

czy ktoś w polsce uprawial już soję dyga25
Ja bym ci nie polecał po pierwsze jak widać choroby w soi są i to nie byle, jakie jeśli byś nabył od sąsiada czy innego rolnika, który już ma porażone nasiona to będzie katastrofa a ja z własnego doświadczenia mogę tyle powiedzieć, że robiłem siłę kiełkowania Anushki z zeszłorocznego zbioru to na 100 nasion 40 z nich nie powschodziło, czyli tylko 60% siły kiełkowania soja mogła już być porażona różnymi chorobami, więc był taki a nie inny rezultat, dlatego osobiście bym odradzał, choć jak było widać nawet kwalifikowany materiał nie daje nam gwarancji a musimy sporo kasy na to wydać, więc radzę nie Mieszać odmian tak żeby ewentualnie można było reklamację zrobić jak zmieszacie to nic nie będziecie mogli zrobić tak jak i Ja
Michalmeer
Co do zbytu to, jako takiego problemu niema już sporo tu było na ten temat pisane to tylko w skrócie napiszę, że większe partie, czyli cało samochodowe 24T dużo łatwiej sprzedać niż mniejsze ilości, ale AgroYoumis deklarował się, że będzie prowadzić skup nawet tych małych ilości piszę podobno, bo deklaracja była przed sprzedażą materiału siewnego w tym roku a na dzień dzisiejszy to nic nie słychać może AgroYoumis coś na ten temat napisze no i przedstawi warunki skupu
Co do plonów to ja dopiero drugi raz sieję, ale Anushka bez nawożenia tylko 100kg polifoski dała średni plon z 15ha 1100kg z tym, że sporo soi zostało na polu zbyt nisko osadzone dolne strąki podobno rok był niesprzyjający i późny siew były tego przyczyną (tak tłumaczyła jedna z firm sprzedających nasiona), dlatego w tym roku posiałem w kwietniu i zobaczymy czy będą wyżej niż w zeszłym roku, ale sądzę, że to, co podają, że soja zawiązuje pierwsze strąki na wysokości 14cm to raczej nie zasługa hodowców, ponieważ gdyby to była cecha hodowlana to musiała by się powtarzać i pogoda Czy też termin siewu nie mogłyby mieć aż takiego dużego wpływu na zawiązywanie strąków tak nisko, ale zobaczymy w tym roku, jeśli to się powtórzy to znaczy, że to następny chwyt reklamowy, czyli czysta propaganda, dlatego najlepiej samemu sprawdzić, bo w różnych rejonach Polski może być różnie
Co do roślin następczych to posiałem pszenicę ozimą Arkadia po soi i po łubinie bez żadnej ochrony na grzyba i co zauważyłem, że na żadnym kawałku nie ma chorób podstawy źdźbła pszenica stoi a na kawałku 0,70 ha po zbożu ta sama odmiana leży w 60% (a nie było u nas żadnej burzy) w wyniku porażenna chorobami podsuszkowymi to samo zauważyłem u sąsiadów nawet tych, którzy pryskali na choroby, że pszenica jest porażona przez choroby podsuszkowe i leży od 10-40% a była siana po rzepakach, ale każdy pryskał innym środkiem te, co były pryskane lepszymi to porażenie było niewielkie a tam gdzie słabymi Porażenie Było największe pozostałe choroby są umie tak jak i na polu, na którym siałem pszenicę po zbożach na oko nie zauważyłem różnicy, więc raczej wpływu na pozostałe choroby przedplon niemiał większego znaczenia, ale na 95% niema chorób podsuszkowych po soi i łubinie, czyli ogólnie po strączkowych, czyli warto siać strączkowe chociażby z tego powodu


Poniżej zamieszczam zdjęcia soi z uprawy STRIP TILL ITALIA tak powinna wyglądać soja Panowie z STRIP TILL ITALIA twierdzą, że nie dali pod soję ani kilograma AZOTU a mimo to soja wygląda rewelacyjnie życzę wszystkim tak zdrowej soi na waszych polach

Edytowany przez pstaszek, 15 lipiec 2014 - 19:30.


Podobne tematy jakie warunki potrzebuje soja soja polsce

Tylko na agroFakt.pl: Ta uprawa się opłaca! Skąd wziąć nasiona soi? zobacz »