Skocz do zawartości

Zdjęcie

czy ktoś w polsce uprawial już soję


3514 odpowiedzi na ten temat

#3361 Share farmervip

farmervip

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1066 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisany 16 czerwiec 2017 - 21:35

czy ktoś w polsce uprawial już soję Panowie, macie jakiś pomysl czym to zwalczyc?

Załączone miniaturki

  • IMG_20170616_094843.jpg
  • IMG_20170616_094857.jpg
  • IMG_20170616_094744.jpg

:) :)


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 10:50
  •  

#3362 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 16 czerwiec 2017 - 23:31

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Poniższy wpis nie jest uniwersalnym zaleceniem odchwaszczania soi a dotyczy tylko pojedynczego przypadku zawartego w poprzednim pytaniu. (dopisałem ponieważ forum doskonale się pozycjonuje w Google i ktoś może trafić z wyszukiwarki prosto w ten post, żeby nie przyszło do głowy pomysłów gdzie indziej stosować  ;) )

 

Najlepiej plecakowym opryskiwaczem "kosmiczne" dawki Corum ponad 1,5l/ha , lub Sencor (z osłonką na dyszę aby unikać pryskania na soję gdzie nie pod komosą) lub Afalon podobnie jak sencor unikać pryskania na soję zabieg tylko na suche rośliny.

Ostatecznie chwastox extra też soja opryskana poleci lub Butoxone.

W dawkach czy raczej stężeniach jak dla ziemniaków trzy pierwsze, zbóż z wsiewką koniczyny czwarty a bobiku lub grochu ostatni ze środków.

Soja opryskana oczywiście małe ma szanse przeżyć ale w tym towarzystwie i tak plonu nie da.

Corum daje soi największe szanse Butoxone i Chwastox Extra to czysty eksperyment chociaż fasola omyłkowo za Basagran wiele lat temu Chwastoxem Extra 1,5l/ha potraktowana przeze mnie jakiś plon dała a całe pole położyło, a dwa pozostałe to tylko precyzja zabiegu może nieco soi ocalić ze strefy pryskania.

Zbyd duża ta komosa na skuteczność Corum w dawce 1,25l/ha, chyba że po uszkodzeniu pewnej częsci chwastu poprawka jeszcze raz.

 

Motyki nie wymieniam bo nie było by pytania pewnie tylko przy takiej cenie soi ....

Może ktoś ma mniej podłe dla soi rady w tym przypadku, bo ja to tylko placowo ręcznym opryskiwaczem lub kosą  bym potraktował.

 

Traktowanie całej plantacji zawyżoną dawką Corum niesie ryzyko uszkodzeń soi na całości a i cena tego specyfiku zbędnie wylanego na względnie czystą część plantacji może pokryć koszt robocizny ręcznego pryskania.

Plantacja problematyczna i sam też bym nie bardzo wiedział co robić a zostawić tego też bym w tym stanie nie chciał bo jak się bydlę wysieje...

.... ze siedem lat zdolność kiełkowania w glebie zachowa.

 

Na komosę powinien być lepszy na samym imazamoksie i wykopałem Pulsar  ale nie wiem czy w Polsce dostępny i powinien być tańszy od Corum bo cenę "nabija" bentazon a ten komosę słabo zwalcza. 

 

Zauważyłem że niejako specjalistą w odchwaszczaniu soi w Unii Europejskiej gdzie zakazane odmiany roundup ready staje się BASF bo i pendimetalina i bentazon, dimetanamid-p, a i imazamoks leżą w sferze doświadczeń tej firmy i kontakt z doradcą od nich może być pomocny. 


Edytowany przez dysydent, 18 czerwiec 2017 - 10:47.


#3363 Share Don`Marion

Don`Marion

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów

Napisany 17 czerwiec 2017 - 18:30

czy ktoś w polsce uprawial już soję

troche chyba tego za duzo jak na plecak...ja bym dal corum w dawce 1-1,5l na 1ha...pewnie tej komosy calkiem nie polozy ale na pewno porządnie zmęczy



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 10:50
  •  

#3364 Share dzidzia202

dzidzia202

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 46 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 czerwiec 2017 - 20:05

czy ktoś w polsce uprawial już soję

tak wygląda moja soja jeszcze niczym jej nie dokarmiałem.

pole V klasa z tym że tam gdzie gorsze dłużej stoi woda jak popada. Widać jak nie lubi zbyt dużo wody bo różnica kolosalna.

Jak będzie pogoda w tygodniu chce ją dokarmić PROleaf max

Załączone miniaturki

  • IMG_20170618_172502.jpg
  • IMG_20170618_172513.jpg


#3365 Share Don`Marion

Don`Marion

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów

Napisany 18 czerwiec 2017 - 20:34

czy ktoś w polsce uprawial już soję

dzidzia kiedy siałeś i jaka odmiana? u Ciebie to jeszcze jakoś wygląda u mnie żółto, zaraz wrzuce fotki


oto moja...Annushka siana 1 tydzien maja:

 

 

 

kiedy spodziewac sie ze zakwitnie? 

Załączone miniaturki

  • DSC_04371.JPG
  • DSC_04291.JPG
  • DSC_04331.JPG


#3366 Share Sunf

Sunf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 474 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 czerwiec 2017 - 20:55

czy ktoś w polsce uprawial już soję

na podkarpaciu niby najlepiej plonowala Aligator



#3367 Share dzidzia202

dzidzia202

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 46 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 czerwiec 2017 - 21:30

czy ktoś w polsce uprawial już soję Siana 12maja po poplonie po siewie 100kg Saletrzaku opryskac afalonem potem agilem po jakiś 3tyg. Teraz będę dokarmiać. I na tym poprzestane do zbioru. chyba że coś się wydarzy.

#3368 Share master20002

master20002

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1395 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:rolnictwo,piłka nożna, budownictwo,motoryzacja, polityka, zmiany na ziemi

Napisany 19 czerwiec 2017 - 13:09

czy ktoś w polsce uprawial już soję

U mnie po tych końskich dawkach doglebówki soja sobie radzi ale jest taka sobie... Są pasy ciemne i jasnozielone. Największy problem jest u mnie z wodą, a raczej jej brakiem...


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

#3369 Share andrzej1988

andrzej1988

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2114 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Biłgoraj
  • Zainteresowania:Rolnictwo, produkcja roślinna, muzyka, motoryzacja

Napisany 20 czerwiec 2017 - 12:39

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Na dzień dzisiajszy moja soja wygląda tak :

 

20170620_121306.jpg

 

Tydzień temu opryskana herbicydem Harmony w dawce około 8,5 gram na ha + zwilżacz na lepsze działanie: Superam. I co moge stwierdzić.... Rdesty zółte, nawet komosa troche pożółkła i pzrytulia też jest żółta od góry mimo że jest w średniowrażliwych. Może jej nie zniszczy ale przychamuje napewno. Mineło jak wspomniałem tydzień od oprysku a działanie juz widać. Pod koniec tygodnia opryskam dolistnie Molibdenem, Borem i Siarczanem magnezu. Niestety brodawek nie zauważyłem. Jeśli ich nie bedzie podczas kwitnienia to dam 100 kg saletry na 1 ha. Ogolnie odchwaszczanie jak na soje to w miare tanio wyszło: 97 zł na ha Afalon, 45 zł Leopard i około 25 zł Harmony.

 

 

 

 



#3370 Share Radek88

Radek88

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 98 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisany 20 czerwiec 2017 - 13:04

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Witam

Czy jest jakiś herbicyd na blekot pospolity ( ewentualnie marchew polna ).

Byłem pewien że to facelia bo była na tej działce wcześniej, bardzo podobne liście ma, ale zaczyna kwitnąć i na pewno nie jest to facelia  ;)

Niestety zdjęcia które zrobiłem są za "duże" i nie mogę wgrać.

Facelii nie bierze basagran i dlatego nawet nie pytałem wcześniej, chyba zostaje mi tylko jak to ktoś wcześniej napisał babopielik.

Pozdrawiam



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 10:50
  •  

#3371 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 20 czerwiec 2017 - 15:03

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Chwasty i rośliny uprawne też, od początku kwitnienia stają się odporne na wiele herbicydów niszczących je w "młodszym wieku"  i raczej trudno takie skutecznie nawet przyhamować w rozwoju nie ryzykując uszkodzeń rośliny uprawnej. Nie wiem czy Harmony nie zwalcza baldaszkowatych, ale facelia to inna rodzina botaniczna - czerpakowate (?). Opryskałem ziemniaki basagranem i może gdzie na miedzy (bo też opryskana) rosła jaka marchew dzika lub inny jej kuzyn. Zobaczę za jakie trzy dni czy baldaszkowate na bentazon wrażliwe... (o ile takie tam rosną) a może ktoś jeszcze może spostrzeżeniami w tej kwestii się podzielić bo w ulotce ni słowa o żadnym chwaście z tej rodziny.



#3372 Share dzidzia202

dzidzia202

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 46 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 czerwiec 2017 - 17:19

czy ktoś w polsce uprawial już soję Ja pierwszy rok soje mam i jakoś brodawek narazie też nie widzę. Może ktoś kto ma brodawki niech wstawi zdjęcie.

#3373 Share suffeks

suffeks

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 64 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 czerwiec 2017 - 18:48

czy ktoś w polsce uprawial już soję


tak wyglada 60kg/ha

 

ps: panol panie spozniles sie z tym histick czekalem i czekalem

 

bjPdKxl.jpg

 

ueQ6oYl.jpg

 

dzisiaj... i jak zle? :) moze sie zrobi 40kg za rok haha

 

9dMQSeJ.jpg



#3374 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 20 czerwiec 2017 - 22:27

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Norma wysiewu tym niższa im lepsze stanowisko i wcześniejszy termin siewu stąd nie każdy może sugerować się tym przypadkiem, ja fasolę w tym roku mam na jednym polu ok. 80kg/ha na innym ponad 180kg/ha tej samej odmiany i w jeden dzień - niemalże - z tego samego worka siana. Oba pola idą - jak na razie - zgodnie z oczekiwaniami bo skrajnie różne stanowiska, a i pszenicę potrafię posiać 120 do 350kg/ha a czasem te 350 da przy-rzadką jeśli z jednej siewki jedno źdźbło bo miewam pola po intensywnych warzywach, jak i okazjonalne jedn- dwu-letnie dzierżawy czasem z rekultywacji ugorów .

Wielu sieje motylkowe jako "zapchajdziurę" w zmianowaniu lub - co gorsza - wytrych na dopłatę bez planu i przygotowania pola a już bez nawożenia.

Siew soi na "pośniznach" mija się z celem ale zdarzają sie i takie przypadki.

Ta plantacja prezentuje się imponująco ale widać tu doświadczenie w utrzymaniu pola w czystości i to nie tylko w tym roku, równomiernie nawożonego (przynajmniej w kadrze)

no i jednolitego rodzaju gleby, lekkie deformacje liści zapewne po herbicydach, czyżby Harmony lub Refine dawało takie objawy, czy to wynalazki typu MCPA lub MCPB na dodatek do bentazonu ? bo pozostałości sulfonamidów z poprzedniego roku dały by deformacje już od drugiego piętra nasilające się z każdym następnym do chlorozy włącznie na najwyższych, a tu liście szczytowe zdrowe czyli następne już będą normalne, ciekawe jak pójdzie kwitnienie na zdeformowanym piętrze liści?.

Interesuje mnie to bo ciekaw byłem przydatności Harmony dla fasoli ale - podobno - za bardzo deformuje on fasolę oraz zatrzymuje w rozwoju.

Różnica między 60 a 40kg/ha to 30% czyli jakby wyrzucić co trzecią roślinę lub uniknąć złych wschodów  (precyzyjny siew oraz precyzyjna uprawa przedsiewna) można dla popisu drobniejszymi nasionami ;) (nie mylić z niedoszłą koalicją w polskim parlamencie), nie każde pole to czarnoziem na równinie.

Obserwuję u siebie zbyt gęsto obsiane plantacje soi, na dysproporcji nawożenia potas - fosfor na niekorzyść fosforu i chyba soja jest wymagająca pod kątem magnezu ale to nie moje stwierdzenie a pytanie.

Dla mnie wysoce wartościowy poprzedni post bo podane parametry siewu oraz udokumentowane aż nadto przejrzyście efekty.

Super. Dzięki.


Edytowany przez dysydent, 20 czerwiec 2017 - 22:46.


#3375 Share Radek88

Radek88

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 98 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisany 20 czerwiec 2017 - 22:38

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Chwasty i rośliny uprawne też, od początku kwitnienia stają się odporne na wiele herbicydów niszczących je w "młodszym wieku"  i raczej trudno takie skutecznie nawet przyhamować w rozwoju nie ryzykując uszkodzeń rośliny uprawnej. Nie wiem czy Harmony nie zwalcza baldaszkowatych, ale facelia to inna rodzina botaniczna - czerpakowate (?). Opryskałem ziemniaki basagranem i może gdzie na miedzy (bo też opryskana) rosła jaka marchew dzika lub inny jej kuzyn. Zobaczę za jakie trzy dni czy baldaszkowate na bentazon wrażliwe... (o ile takie tam rosną) a może ktoś jeszcze może spostrzeżeniami w tej kwestii się podzielić bo w ulotce ni słowa o żadnym chwaście z tej rodziny.

Dzięki kolego za odpowiedz, zostało mi jeszcze około 1 ha tego chwastu także dam sobie rade. 

 

suffeks

Piękna soja, w tym roku również próbuję uprawę bez orkową, zauważyłem że soja jest jak na razie ładniejsza tylko właśnie mam problem z chwastami tam gdzie bez orkowo tak jak wyżej pisałem. nie stosowałem glifosatu i to chyba jest błąd. Kiedy kolego stosowałeś glifosat? Wydaje mi się, że najlepiej byłoby 2 tygodnie przed siewem. Mam racje??


Edytowany przez Radek88, 20 czerwiec 2017 - 22:39.


#3376 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 20 czerwiec 2017 - 23:33

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Ja glifosat stosuję pod fasolę i w tym roku lepiej wyszło pole pozostawione po żniwach w ściernisku po pszenicy opryskane mieszaniną glifosatu i MCPA pod koniec września niż inne pozostawione po fasoli do wiosny i opryskane na pięć dni przed orką przedsiewną. Opóźniona wegetacja wiosną tego roku i nie wszystkie chwasty (a w zasadzie mniejszość) zdążyły łby wystawić na glifosat i teraz mi w fasoli osty i czyściec błotny wyłażą, że o placu skrzypów...właśnie wspomniałem. No i wiosną problematyczny dodatek MCPA bo on do trzydziestu dni od zastosowania potrafi pokręcić siewki roślin dwuliściennych nawet jeśli nań odporne, rok temu - dla odmiany - skasowałem wszystkie wieloletnie wiosną i fasola po kilkuletnim ugorze praktycznie nie wymagała motyki. W uprawie bezorkowej rośliny korzenią się płycej i - najprawdopodobniej - szybciej wschodzą wiosną. Mam jednak porównanie bo w tym roku musiałem pas od miedzy zostawić z racji wiatru i młodej pszenicy jarej sąsiada, Widać różnicę z daleka. 

Dodatek MCPA lub fluroksypyru lub dikamby jesienią ogranicza o ile nie eliminuje skrzypu czego na wiosnę nigdy nie uda się osiągnąć gdyż skrzyp wschodzi grubo po wschodach motylkowych ciepłolubnych jeśli w przyzwoitym terminie posiane.

Taką czystość plantacji można osiągnąć tylko po udanej uprawie przedplonowej - najlepiej zbóż - gdzie w łanie są dostępne środki do eliminacji uporczywych chwastów wieloletnich dwuliściennych i skrzypu o ile występuje.

Pod buraki zdarzyło mi się pryskać jęczmień rok przed burakami tuż przed żniwami mieszaniną glifosatu i fluroksypyru w solidnych dawkach z racji masowego powoju i skrzypu z pełnym sukcesem. Gdybym pozwolił kombajnowi ściąć chwasty wiele z nich nie odrosło by do jesieni unikając jednostronnie nalistnych herbicydów jakimi potraktowałem jęczmień.

Okres od glifosatu do siewu wynika nie z jego fitotoksyczności dla nasion rośliny uprawnej bo udowodniono że wcale nie wchłania się przez korzenie.

Potrzebny jest czas na przemieszczenie się substancji z liści chwastów do korzeni, jeśli zbyt wcześniej uprawa roli oddzieli naziemne części chwastów od podziemnych te pozostaną zdrowe i szybko odrosną. Nawet na zaleceniach pestycydów na glifosacie jawnie zaznaczone - "uprawę roli lub siew... co najmniej po 5 dniach, ale nie wcześniej niż przed wystąpieniem objawów działania .... żółknięcie etc, " czyli musimy mieć niejako dowód że przesyłka glifosatu wysłana z liści dotarła do adresata - korzeni.

Zasadniczo w uprawie bezorkowej glifosat ma za zadanie zniszczyć chwasty jednoroczne bo wieloletnich na "porządnym polu" ma nie być ale różnie to bywa. Nie musi być aż dwa tygodnie przed siewem, gdyby kto dysponował siewnikiem zdolnym posiać w zieloną darń bez uszkodzenia chwastów pokusiłbym się o przetestowanie nawet do trzech dni po siewie w jednym zabiegu z doglebowymi. Raz tak fasolę odmiany Bomba udało mi się wyprowadzić wprost z ugoru bo mokra wiosna wykluczyła orkę na czas i mimo porządnego deszczu przed wschodami fasoli glifosat jej nie uszkodził. Są tu pewne ograniczenia ale zbytnim rozpisywaniem przekroczę cierpliwość czytelnika.


Edytowany przez dysydent, 21 czerwiec 2017 - 00:02.


#3377 Share suffeks

suffeks

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 64 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 czerwiec 2017 - 00:10

czy ktoś w polsce uprawial już soję

ja musialem raz pryskac soje roundup'em po siewie, nic jej nie bylo, zmieszalem z opryskiem doglebowym, roundup sie rozklada w ziemi bardzo szybko

 

w tym roku sprobowalem nowy mix, afalon 1L + stomp aqua 1L + sencor 0.3L, jedno pole nie musialem pryskac w ogole po wschodach, bylo tylko kilka sztuk przytulii, a to drugie pole wyzej na zdjeciu tylko skrzyp miejscami i chwastnica, to zrobilem agilem 2 dni temu, a skrzyp soja juz wyprzedza

 

tylko tam gdzie oprysk przedwschodowy sie nalozyl dwa razy nima nic, nawet soi haha prosze uwazac ;)



#3378 Share jaco25

jaco25

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 844 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:Sport,Rolnictwo,Muzyka

Napisany 21 czerwiec 2017 - 06:19

czy ktoś w polsce uprawial już soję

suffeks a co to za odmiana i jaką obsadę masz na m2???


Sprzedam kombajn zbożowy EPPLE MOBIL 940 cena do negocjacji. POLECAM :)


#3379 Share Don`Marion

Don`Marion

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów

Napisany 21 czerwiec 2017 - 08:23

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Panowie kiedy soja kwitnie (mniej więcej) - odmiana Annushka - siana pierwszy tydzień maja? pytam bo nie wiem jakie zabiegi jeszcze zaplanować a pierwszy raz mam soję u siebie. 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 10:50
  •  

#3380 Share 01_Spider

01_Spider

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 77 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Biłgorajski

Napisany 21 czerwiec 2017 - 10:27

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Plantacja stan na 21.V

soj1.jpg

W tym roku linuron i chlomazon sprawdza się u mnie wyśmienicie. Naprawdę trzeba się naszukać aby zobaczyć coś co nie jest soją.

 

soj3.jpg

Imponujące są też możliwości regeneracyjne soi. Ten krzaczek był prawie całkiem objedzony, miał 2 listki. Reszta też tam gdzie coś wyżarło czubki ładnie się regeneruje.

 

sj4.jpg

Brodawki już się pojawiły. 2 lata temu na tej działce była już soja. Wtedy też pojawiały się brodawki ale nie na każdej roslinie i bardzo malutkie. Teraz na 10 wykopanych roślin wszystkie je miały. 2 lata temu zaprawiałem nitroflorą i w tym roku również. Ph na tej działce wynosi ok. 6,8. Rośliny jeszcze z tydzień temu były jasnozielone, teraz ładnie nabierają ciemnego koloru.

 

18.VI opryskałem plantacje mikroelementami: B 200g/ha, Zn 100g/ha, Mo 16g/ha, MgSo4 siedmiowodny 10 kg/ha.

 

#suffeks

U mnie po nałożeniu oprysku nic soi nie było, także w przyszłym roku może zwiekszę jeszcze dawke linuronu.

 

 



Podobne tematy jakie warunki potrzebuje soja soja polsce

Tylko na agroFakt.pl: Soja: odmiany najlepsze do Twojego gospodarstwa zobacz »