Skocz do zawartości

Zdjęcie

Spalanie w ciężkich Ursusach


230 odpowiedzi na ten temat

#141 Share WujekWaa

WujekWaa

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 maj 2012 - 18:28

Spalanie w ciężkich Ursusach Taa, jak ma lekko to na dwójce na pewno mniej spali niż na czwórce jeśli tak jak mówisz nie męczy się i może normalnie na tym biegu śmigać :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spalanie w ciężkich Ursusach Dzisiaj, 07:10
  •  

#142 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 03 maj 2012 - 18:37

Spalanie w ciężkich Ursusach mam 1224 i w gruberze 13 łap , pługu, oraz bronach ( 10 dwudziestek ) chodzi w 4 terenowej, a powiem tobie tak, masz racje że ona pójdzie pod górę na 2 ale to odbije się na zbiorniku... i to co zaoszczędzisz na równym spalisz na górce... a na 4 terenowej, trochę wolniej jedziesz, ale masz równiejsze spalanie, ciągnik nie ma takiego poslizgu, po prostu idzie wtedy jak czołg... :D wiadomo, że wolniej pojedziesz ale bedzie lepiej dla ciągnika. i posłuchaj dziadka... i nie przekraczaj 1800 obrotów, to tez zaoszczędzisz...

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#143 Share ursusZO56

ursusZO56

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 26 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze

Napisany 04 maj 2012 - 08:25

Spalanie w ciężkich Ursusach jeżeli to ma być różnica 5 litrów na 5 ha, to ja i tak wole jeździć na dwójce ;)
Dziękuję za odpowiedzi, ale może jeszcze ktoś się wypowie :)

#144 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 04 maj 2012 - 08:34

Spalanie w ciężkich Ursusach to jeździj, ale pamiętaj że to się odbije na silniku i wszystkich podzespołach , jak bedzie wszystko przez siłę pracowac...

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#145 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 04 maj 2012 - 08:50

Spalanie w ciężkich Ursusach A nie lepiej zmienić bieg pod górę? Albo żółwia użyć?

#146 Share ursusZO56

ursusZO56

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 26 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze

Napisany 04 maj 2012 - 09:19

Spalanie w ciężkich Ursusach żółw nie chodzi, a czemu ma się odbić na silniku skoro ma lekko? pod góre czy na tym czy na tym biegu muszę dodać gazu, tak więc trochę tego nie rozumiem?

#147 Share Senator

Senator

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 506 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2012 - 09:36

Spalanie w ciężkich Ursusach @FINN, napisał przecież że po równym idzie na 1400 obr. to nie może mieć ciężko, bo by się zdusił.

@ursusZO56 jeśli jest tak jak piszesz, a brony z tego co widziałem w twojej galerii to bodajże 3x2, to nawet pod te górki nie musisz jej cisnąć do 2000 obr., daj jej spokojne 1700 max 1800 i mówię ci da radę, i dobra rada na przyszłość jeśli chodzi o spalanie - prace polowe wykonuj na obrotach 1600 - 1700, to gwarantuje najlepsze wyniki, u nas lata 912 w bronach 5m "dwudziestkach", na każdej obciążnik jakieś 30 kg, prosto w orkę idzie na 2 II/żółw (obroty tak jak pisałem max 1700), po jednym przejeździe lata sobie 2 II/zając obroty też 1600 - 1700, pamiętaj w tych ciągnikach po przekroczeniu 1800 obr drastycznie wzrasta zużycie paliwa.

#148 Share ursusZO56

ursusZO56

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 26 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze

Napisany 04 maj 2012 - 10:23

Spalanie w ciężkich Ursusach na tym polu to akurat 1800 pod górę podjedzie bez większego stękania, ale na drugim może być ciężej, najgorsze jest to że żółw nie chodzi, bo tak to by bez myślenia na dwójce jeździł, a tak to..., jak będzie grubberowanie, ale to jeszcze dobre dwa miesiące do rzepaku, to nagram filmik jak idzie po prostym a jak pod górę, wtedy się okaże czy ja tu głupstw nie mówię, bo tylko jeden dzień jeździłem z obrotomierzem na gruberze i 1400 obr. na dwójce lekko po prostym jechał, ale potem jeździłem na czwórce bo się dopiero uczyłem, i na dwójce trochę było za szybko, a z bronami przyznam się że nie wiem dokładnie ile obr. bo się chyba linka ukręciła i do dziś nie chodzi, ale myślę że pewnie jeździłem poniżej 1400 jak po gruberze jechałem, to nie ważne z jakich niskich obrotów ruszyłem, czy na jakich niskich jechałem to jak boga kocham nic się nie dławił, bo bron jest tylko 6, dwa rzędy po 3 "dwudziestki" czyli te cięższe, ale i tak idzie, gorzej było jak się ziemie po orce bronowało bo jak się wjechało w jakąś nierówność, i jak noga na czwórce z gazu zleciała to wtedy miał lekko po d*pie jak miał ruszyć, ale jak już ruszył to też na dosyć niskich sobie jeździł, aż dziadek powiedział żebym trochę gazu dał bo za wolno to idzie :D

Edytowany przez ursusZO56, 04 maj 2012 - 10:30.


#149 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8983 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 04 maj 2012 - 22:04

Spalanie w ciężkich Ursusach

@FINN, napisał przecież że po równym idzie na 1400 obr. to nie może mieć ciężko, bo by się zdusił.

@ursusZO56 jeśli jest tak jak piszesz, a brony z tego co widziałem w twojej galerii to bodajże 3x2, to nawet pod te górki nie musisz jej cisnąć do 2000 obr., daj jej spokojne 1700 max 1800 i mówię ci da radę, i dobra rada na przyszłość jeśli chodzi o spalanie - prace polowe wykonuj na obrotach 1600 - 1700, to gwarantuje najlepsze wyniki, u nas lata 912 w bronach 5m "dwudziestkach", na każdej obciążnik jakieś 30 kg, prosto w orkę idzie na 2 II/żółw (obroty tak jak pisałem max 1700), po jednym przejeździe lata sobie 2 II/zając obroty też 1600 - 1700, pamiętaj w tych ciągnikach po przekroczeniu 1800 obr drastycznie wzrasta zużycie paliwa.

Z tego co pamiętam to na 2 II/zółw prędkośc jest podobna jak na 4 I/zając, więc jak robi sie dłuższy odcinek pola bez zmiany biegu to 4 I/zając powinno byc lepszym rozwiązaniem.
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

#150 Share Senator

Senator

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 506 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 maj 2012 - 15:18

Spalanie w ciężkich Ursusach Niekoniecznie, czasami można przyspieszyć jak jest z górki ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spalanie w ciężkich Ursusach Dzisiaj, 07:10
  •  

#151 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 05 maj 2012 - 16:00

Spalanie w ciężkich Ursusach chłopaki, z tego co czytałem w instrukcji obsługi, to żółw/zając, jest nazwany wzmacniaczem momentu, czyli chwilowo powinien być uzywany jak obroty silnika spadaja do ok 1500. Nawet w instrukcji pisze, że długotrwałe uzywanie wzmacniacza może go uszkodzic... używa się go jak ciagnik ma cięzko w danej chwili, a nie jak opuszczasz pług i jedziesz na sam koniec pola na żółwiu... powiem tak, wzmaczniacz momentu nie powinien być traktowany jak pół bieg...

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#152 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 05 maj 2012 - 16:05

Spalanie w ciężkich Ursusach Właśnie jest tak jak piszesz, chwilowo powinien być używany w celu ochrony silnika przed przeciążeniem.

#153 Share Grabcio

Grabcio

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 753 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wola Siennicka
  • Zainteresowania:Motoryzacja

Napisany 06 maj 2012 - 08:24

Spalanie w ciężkich Ursusach Z tym że długotrwałe używanie wzmacniacza może go uszkodzić to raczej nieprawda. Mój Ursus u mnie jeździ już 4 rok cały czas na wzmacniaczu i nie wiadomo ile jeździł na nim w Danii i jak na razie nie ma z nim zadnych problemów. A mi się wydaje że sam wzmacniacz najbardziej zużywa się przy przełączaniu go.

Jeżeli pomogłem wciśnij zieloną strzałkę ;)


#154 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 06 maj 2012 - 08:49

Spalanie w ciężkich Ursusach to masz szczęście, że kupiłeś eksportową wersję, bo na wersji na polski rynek i wielkorotnego naprawiania skrzyni, to raczej byś 4 lat nie jeździł... ;)

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#155 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 06 maj 2012 - 09:11

Spalanie w ciężkich Ursusach

Z tym że długotrwałe używanie wzmacniacza może go uszkodzić to raczej nieprawda. Mój Ursus u mnie jeździ już 4 rok cały czas na wzmacniaczu i nie wiadomo ile jeździł na nim w Danii i jak na razie nie ma z nim zadnych problemów. A mi się wydaje że sam wzmacniacz najbardziej zużywa się przy przełączaniu go.

No dobrze, ale wyjaśnij mi po kiego jeździć na wzmacniaczu jak można dobrać podobny bieg, a jak wysiądzie to przy częściach jakie teraz produkują to czasem można ciągle naprawiać - o kosztach i robocie nawet nie wspominam.

#156 Share Senator

Senator

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 506 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 maj 2012 - 10:14

Spalanie w ciężkich Ursusach Tak czytam co piszecie o tym wzmacniaczu @FINN i @MAT912 - powiem wam jedno - mylicie się co do jego zastosowania. To co jest napisane w instrukcji obsługi to jedno, a to co jest w praktyce to drugie. Polecam zapoznanie się z dokładną zasadą działania tego mechanizmu, bo to właśnie na zającu jest bardziej skomplikowana, musi być odpowiednie ciśnienie oleju żeby utrzymać taśmę na bębnie, ścisnąć tarcze żeby zablokowało kosz z satelitami - a na żółwiu ciśnienie w układzie spada, tarcze się "rozluźniają", taśma puszcza bęben i zaczynają się obracać satelity, wszystko się toczy bez żadnych oporów czy znaczących ciśnień oleju, tak więc co jest korzystniejsze?

Dobrym przykładem jest @Grabcio, jego ciągnik cały czas lata na żółwiu i nic niepokojącego się nie dzieje, moja 912 też, orka można powiedzieć pół na pół, pierwszy przejazd po orce z bronami na żółwiu, tak już ładnych parę lat, a żółw/zając dalej sprawny - ciekawe jak to możliwe?

I jeszcze jedno? Jeśli "padnie" żółw/zając to na którym z nich pracuje cały czas ciągnik? ;)

#157 Share Grabcio

Grabcio

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 753 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wola Siennicka
  • Zainteresowania:Motoryzacja

Napisany 06 maj 2012 - 10:19

Spalanie w ciężkich Ursusach Ja jeżdzę cały czas na żółwiu bo mam szybką skrzynie i nie potrzebuje rozwijać aż takich prędkości w polu, tylko czasami sobie na szosie przełanczam.

Jeżeli pomogłem wciśnij zieloną strzałkę ;)


#158 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 06 maj 2012 - 10:27

Spalanie w ciężkich Ursusach

a na żółwiu ciśnienie w układzie spada, tarcze się "rozluźniają", taśma puszcza bęben i zaczynają się obracać satelity, wszystko się toczy bez żadnych oporów czy znaczących ciśnień oleju, tak więc co jest korzystniejsze?



I jeszcze jedno? Jeśli "padnie" żółw/zając to na którym z nich pracuje cały czas ciągnik? ;)

Kolego konstruktorów z fabryki chcesz poprawiać? Właśnie radzę Ci się dobrze zapoznać z zasadą działania wzmacniacza - od kiedy na żółwiu taśma puszcza bęben?

#159 Share Senator

Senator

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 506 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 maj 2012 - 10:42

Spalanie w ciężkich Ursusach Co do tej taśmy przepraszam, mój błąd, ciśnienie w tym tłoczku poluźniającym taśmę maleje i taśma się zaciska oczywiście :)

Ja swojego podejścia do żółwia nie zmienię, nie chcę poprawić żadnych konstruktorów, tylko uświadomić co niektórych do spokojnego używania wzmacniacza bez obaw o jego usterkę.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spalanie w ciężkich Ursusach Dzisiaj, 07:10
  •  

#160 Share ursusZO56

ursusZO56

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 26 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze

Napisany 06 maj 2012 - 10:47

Spalanie w ciężkich Ursusach nie chce być nie miły, ale wasza rozmowa panowie trochę odbiegła od tematu mojego postu, i ja dalej zbytnio nie wiem jak jeździć, u mnie żółw nie chodzi bo jest zaspawany a nie zepsuty, a może i zepsuty też, bo jeżeli by chodził, to bez gadania jeździł bym na dwóje, ale że nie chodzi to mam ten problem czy jeździć na dwójce pomimo że trochę więcej gazu pod górę trzeba dać, czy na czwórce, co się przekłada na dłuższy czas pracy i też na inne złużycie paliwa, i jeszcze dochodzi że większa prędkość lepiej uprawia glebę, dodam tylko że jeżeli jeżdżąc na dójce, 1224 spali około 5l. na 5ha, to i tak wolę jeździć na dwójce, a traktor się nie przemęcza, tak więc podzespoły po d*pie nie dostają, ani traktor się nie dusi, maszyny do niego mam niewielkie ze względu na góry, i są kupowane z myślą aby traktor nie miał ciężko, a nie żeby wykorzystywać jego całą moc, tak więc myślę że opłaca się bardziej jeździć na dwójce, ale proszę o dalsze odpowiedzi.
Pozdrawiam

Podobne tematy spalanie 1014 1224 ursusa duze ursus c385902912 pali dawki paliwa