Skocz do zawartości

Zadławiona krowa


31 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 22 październik 2008 - 12:58

Zadławiona krowa Hej

Jest taka sprawa, otóż krowa sie zerwała najadła się jabłek i zadławiłe sie ;) :o Weterynarz był ale nic nie mógł zrobić, krowa jest przebita i jakoś sie trzyma. Może już ktoś próbował jakoś wyjąć jabłko z przełyku, to niech coś napisze.
Pozdro

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zadławiona krowa Dzisiaj, 21:53
  •  

#2 Share endrju00711

endrju00711

    Rolnik - Lotnik :D

  • Members
  • PipPipPip
  • 853 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska , powiat Grodziski

Napisany 22 październik 2008 - 13:46

Zadławiona krowa Nam weterynarz wkładał sonde , i przepychał , a składała się ona z rurnki PCV o średnicy dwóch centymetrów , i ma końcu miała metalową kolkę , dzięki której wąż trafiał tam gdzie jabłko , i nie kaleczył jej w środku , a na końcu rury były otwory , które dostarczały powietrze , powiem szczerze , że super zabawka , bo krowa po dwóch dniach doszła do siebie , a patent prosty , i my nawet próbowaliśmy wężem ogrodowym , i też szło , tylko nie miałem odważnika , i nie szło tak dobrze jak tamtym .

PS. <------ 200 post ;)

#3 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 22 październik 2008 - 16:37

Zadławiona krowa a weterynarz ni umiej jej wyjądz tego jabłka??

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#4 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 22 październik 2008 - 16:47

Zadławiona krowa On ma jakiś tam specjalny przyrząd ale, końcówka nie chce mu sie zaczepić, i nie chce wyjść :/

edit 21:24

No i co, i koniec she's died ;) było 2 speców i nic już nie można było zrobić, tak ugrzęzło :o

#5 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 22 październik 2008 - 20:38

Zadławiona krowa padła??

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#6 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 22 październik 2008 - 20:45

Zadławiona krowa Niestety tak ;)

#7 Share darek16

darek16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 913 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 22 październik 2008 - 20:50

Zadławiona krowa I co ty teraz zrobisz z tą krową?
AF - to Jest To:)

#8 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 22 październik 2008 - 20:52

Zadławiona krowa Mają przyjechać z firmy zajmująca się takimi rzeczami i ją zabiorą.

#9 Share mtracz

mtracz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3275 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 październik 2008 - 20:56

Zadławiona krowa Szkoda krowy. ;)
Jak by był jeszcze czas i niedaleko jakaś rzeźnia to można by było jeszcze ja spożytkować i jakies pieniadze by były a tak ani krowy ani pieniędzy. Ale nie zawsze sie wszystko udaje. :o

#10 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 22 październik 2008 - 21:00

Zadławiona krowa Właśnie rzeźni zbyt blisko nie ma, ale można było by pojechać, ale i tak bywa.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zadławiona krowa Dzisiaj, 21:53
  •  

#11 Share darek16

darek16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 913 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 22 październik 2008 - 21:01

Zadławiona krowa Ja też bym do rzeżni zawiózł i spokój, a tak to może ci jeszcze powiędzą żeby płacić?
Ale na pewno liczyłeś że będzie dobrze i krowa dobra na pewno.
Ahh szkoda krowy.
AF - to Jest To:)

#12 Share mtracz

mtracz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3275 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 październik 2008 - 21:09

Zadławiona krowa Własnie to jest tak że człowiek chce ratować do końca puki jest jeszcze szansa bo szkoda krowy.
Gdyby nie kolczyki i ewidencja bydła to mozna by było w domu rozprawić, zawsze znajdzie sie na wsi ktoś kto to potrafi.
A można to zrobić w ostatniej chwili gdy wszystkie środki juz zawiodą. A do rzeźni bedzie juz za późno a nikt nie da gwarancji że krowa dojedzie tam żywa.

#13 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 22 październik 2008 - 21:10

Zadławiona krowa Wiesz każdy liczył, ze będzie dobrze, i nawet była szansa, ze wyjdzie i to była ok. 20.30 i jeszcze było próbowane ale ni w tą i tamtą nie szło, aż nadszedł koniec ;)

#14 Share darek16

darek16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 913 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 22 październik 2008 - 21:17

Zadławiona krowa Ale już jak widziałeś że ostatnie oddechy to wtedy trzeba było już mieć nożyk przygotowany albo pistolet.
AF - to Jest To:)

#15 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 22 październik 2008 - 21:19

Zadławiona krowa Dziadek miał nóż, pistoletu nie mam ;)

#16 Share mtracz

mtracz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3275 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 październik 2008 - 21:27

Zadławiona krowa Jak juz ostatnie oddechy to nożem podciąć ją żeby sie wykrwawiła. Pistolet był by tu już zbedny.
Tylko póżniej problem co się stało z tą krową. Nie ma jej, krowa nie sprzedana, nie oddana do rzeźni. Agencja by drążyła temat, a skoro ostatnią siedzibą stada - krowy bylo twoje gospodarstwo to bys sie gęsto tłumaczył, a przy posądzeniu o samowolne zabicie krowy była by niezła kara jak i możliwa sprawa w sądzie.

#17 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 22 październik 2008 - 21:34

Zadławiona krowa był weterynarz i to nie jeden i by miał świadków ze krowy nie szło uratować.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#18 Share zetor5321

zetor5321

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 764 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:centrum polski

Napisany 22 październik 2008 - 21:35

Zadławiona krowa ale weteryniaż wystawia kwit że chyba padła i ten co zabiera musi wystawić kwit że poszła do utylizacji i zanosisz to do agencji
jak ma te kwity to niema sie czzego bać

#19 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 22 październik 2008 - 21:40

Zadławiona krowa Wystawione kwity, więc nie ma się czego bać ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zadławiona krowa Dzisiaj, 21:53
  •  

#20 Share mtracz

mtracz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3275 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 październik 2008 - 21:41

Zadławiona krowa Ale co innego jesli krowa zdechła. To przyjezdza firma utylizacyjna wystawia kwit i w agencji wyrejestrowywuje sie krowe i wszystko ok.
Ale gdyby te krowe docioł i rozprawił i było by miesko to w tedy nie wtrejestruje tej krowy bo jej nie ma.

Podobne tematy