Skocz do zawartości

Zdjęcie

Kupno ciągnika za granicą


28 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Miniasz

Miniasz

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów

Napisany 30 listopad 2016 - 13:24

Kupno ciągnika za granicą

Witam poszukuje firmy sprawdzonej przez jakiegoś użytkownika godnej polecenia, która zajmuje się sprowadzaniem ciągników na zamówienie z zagranicy



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Kupno ciągnika za granicą Dzisiaj, 06:26
  •  

#2 Share RogR01

RogR01

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 65 postów

Napisany 30 listopad 2016 - 15:50

Kupno ciągnika za granicą 697671675 dzwoń polecam

#3 Share MajestatycznyJohn

MajestatycznyJohn

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów

Napisany 30 listopad 2016 - 16:05

Kupno ciągnika za granicą up co za maszyny sprowadza ?

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Kupno ciągnika za granicą Dzisiaj, 06:26
  •  

#4 Share machony

machony

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 184 postów

Napisany 30 listopad 2016 - 16:45

Kupno ciągnika za granicą

a sprowadza też kombajny ??? czy znacie kogoś co sprowadza kombajny za granicy ????



#5 Share RogR01

RogR01

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 65 postów

Napisany 30 listopad 2016 - 17:00

Kupno ciągnika za granicą tak kolega skontaktuj sie z nim, sprowadzi co chcesz

#6 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4068 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 listopad 2016 - 17:34

Kupno ciągnika za granicą

A po co dzwonić do niego, jak by samemu nie można było pojechać? :blink:



#7 Share RogR01

RogR01

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 65 postów

Napisany 30 listopad 2016 - 17:44

Kupno ciągnika za granicą a ty jeździsz????

#8 Share Miniasz

Miniasz

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów

Napisany 30 listopad 2016 - 18:01

Kupno ciągnika za granicą

można jechać samemu ale jedyny język jaki znam to pl i łacina podwórkowa a to tam nie starcza



#9 Share machony

machony

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 184 postów

Napisany 30 listopad 2016 - 20:55

Kupno ciągnika za granicą

ok dzięki za dzwonie tam a się zapytam a z jakiego on jest województwa ten co sprowadza ??



#10 Share RogR01

RogR01

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 65 postów

Napisany 01 grudzień 2016 - 06:19

Kupno ciągnika za granicą podlasie a ty z kad

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Kupno ciągnika za granicą Dzisiaj, 06:26
  •  

#11 Share machony

machony

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 184 postów

Napisany 02 grudzień 2016 - 20:57

Kupno ciągnika za granicą

Z Śląska jestem 



#12 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4068 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 grudzień 2016 - 21:22

Kupno ciągnika za granicą

można jechać samemu ale jedyny język jaki znam to pl i łacina podwórkowa a to tam nie starcza

 

Do wyjazdu bardziej potrzebne jest bezpieczne i tanie w eksploatacji auto, niż język. I raczej nie LPG. Najlepiej we 2 - 3 się zgadać i koszty na kilka osób rozłożyć. Warto też zarezerwować sobie tani pokój w hotelu bo rezerwowane są taniej niż bezpośrednio. 

Handlarze znają ruski i po PL parę słów. Cenę na kartce możesz napisać, a jak byś znał biegle ich język i zapytał w prost czy nie ma ukrytych wad i tak nie uzyskał byś satysfakcjonującej odp.
 



#13 Share krzysiek1979

krzysiek1979

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie okolice Chelma

Napisany 02 grudzień 2016 - 22:08

Kupno ciągnika za granicą

Kolego to nie wyprawa do marketu ze nie trzeba jezyka .Znajac jezyk po

1-poradzisz sobie w drodze czyli jakas awaria auta kontrola czyli nie zginiesz w takiej sytuacji

2-mozesz duzo utargowac



#14 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4068 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 grudzień 2016 - 23:32

Kupno ciągnika za granicą

Kontrola jak wszystko ok z twoim pojazdem, zachowaniem i dokumentami, to nic ciekawego się nie wydarzy mimo tego że będziesz stał jak ciele.

A awaria auta czy znasz język czy nie znasz, z autostrady ma zniknąć natychmiast a to po kieszeni będzie boleć. Jak nie znasz języka sami cię ściągną, jak znasz to sam wezwiesz lawetę.

 

Targowanie nie ma się znajomością języka. Za ile chcą sprzedać za tyle sprzedadzą i na litanie czy modlitwy więcej nie opuszczą.

 

Ludzie nie popadajcie paranoje, zmieńcie gumiaki i ruszcie się po za obręb swojego powiatu.

Mało to kierowców ciężarówek którzy dla lepszej kasy decydują się jechać w trasy za zagranice. I pewnie wszyscy znają język a przeważnie ci 40+? Taki kierowca musi wykonywać polecenia, a żeby je wykonać trzeba zrozumieć po angielski czy niemiecku: ,,proszę podjechać pod rampę nr 57,, ; ,,proszę przyjść do biura z dokumentami za 45 min,, itp.  i co języka nie zna a polecenia jakoś wykona. Specjalnie napisałem tak wysoki nr rampy. Nie znasz języka, magazyn jak pół twojego miasta powiatowego i weź tu teraz znajdź rampę 54 i biuro do tego :D

 

Kolego to nie wyprawa do chin. Widzisz obiekcje odnośnie wyjazdu np. do francji po ciągnik czy prasę, ale sądząc po twojej lokalizacji, 10 lat temu jak byś miał potrzebę to bez mrugnięcia okiem byś machnął się jakąś ładą do Odessy. Bo sądzę że z tą kulturą masz styczność niemal że na co dzień. A taki sam szczecinianin pomyślał by sobie w tym samym czasie że ,,tam nie pojedzie bo mafia i mu łeb ukręcą w ładzie, jak jechać to tylko do hamburga,,

 

minęło 10 lat i lubelak ze szczeciniakiem mają trochę jaśniejszy pogląd na sprawę i takie rzeczy już są na porządku dziennym, że bez znajomości od podszewki innej kultury/kraju podróżuje się po Europie bez obaw.


Edytowany przez damianzbr, 02 grudzień 2016 - 23:39.


#15 Share emtezecik

emtezecik

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 81 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 grudzień 2016 - 23:58

Kupno ciągnika za granicą język podstawa bo język to bajer a bez bajery nie utargujesz . ludzie i ta germanizacja maszyn masakra sąsiad ma ja też muszę mieć wszystko na pokaz.

#16 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4068 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 grudzień 2016 - 00:08

Kupno ciągnika za granicą

No to pokaż mi handlarza w PL który łyknie twoją bajerę i ci cenę spuści więcej niż planował? A handlarz każdy taki sam, nie ważne jakiej narodowości.

Bajera jedynie jak kupujesz u prywatnego, to się zgodzę.



#17 Share jacek1296

jacek1296

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom
  • Zainteresowania:motoryzacja.sport

Napisany 03 grudzień 2016 - 09:18

Kupno ciągnika za granicą

Tylko zasadnicze pytanie: po jaką cholerę jechać na zachód do handlarza? Do rolnika to rozumiem.



#18 Share krzysiek1979

krzysiek1979

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie okolice Chelma

Napisany 03 grudzień 2016 - 14:11

Kupno ciągnika za granicą

Bez jezyka zycze powodzenia ,jezdze i pracuje w UK juz 11 lat i wiem doskonale jak jezyk jest potrzebny .Jeden raz zepsul nam sie passat w niemczech srodek nocy zadnych euro .Dzwonimy z telefonu awaryjnego z postoju i juz zaczynaja sie problemy.My po niemiecku totalnie nic naszczescie ten co odebral znal angielski i w ten sposob dogadalismy sie gdzie stoimy.Po 40 min przyjechala laweta i zabrala nas do jakiegos miasteczka pod serwis vv.A w serwisie za samo zdjagnozowanie usterki wzieli 120 euro oczywiscie szczescie ze kierownik serwisu znal angielski bo dalej problem.Diagnoza padniety alternator w serwisie oczywiscie maja ale chca ponad 600 euro .Dogadujemy sie gdzie szrot i jedziemy ponad 40 km tam wyciagamy ze starego trupa za 100 euro ...bez jezyka by nas to ile pieniedzy kosztowalo?Szczescie ze mamy karty visa i mamy z czegp placic.Wiele razy na sam tunel czy prom jak jest sie wczesniej zagada sie i wjezdza sie te 2 czy 4 godz wczesniej zamiast sterczec .A ile to razy nasi kochani rodacy polacy czy cyganie tylko patrza aby cie obrobic na parkingu .POLECAM i RADZE zatrzymywac sie tylko na duzych stacjach benzynowych.

Pozatym np. w takiej Angli dobry rocznikowo mlody ciagnik kosztuje wiecej niz u nas .Mozna cos w dobrej cenie wyrwac ale bezposrednio od farmera a nie cwaniaka handlarza .



#19 Share wojtal24

wojtal24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 04 grudzień 2016 - 08:59

Kupno ciągnika za granicą

@krzysiek świete słwowa bez jezyka to nie ma co sie ruszac


ZETOR TEAM

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Kupno ciągnika za granicą Dzisiaj, 06:26
  •  

#20 Share jacek1296

jacek1296

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom
  • Zainteresowania:motoryzacja.sport

Napisany 04 grudzień 2016 - 09:30

Kupno ciągnika za granicą

Bez jezyka zycze powodzenia ,jezdze i pracuje w UK juz 11 lat i wiem doskonale jak jezyk jest potrzebny .Jeden raz zepsul nam sie passat w niemczech srodek nocy zadnych euro .Dzwonimy z telefonu awaryjnego z postoju i juz zaczynaja sie problemy.My po niemiecku totalnie nic naszczescie ten co odebral znal angielski i w ten sposob dogadalismy sie gdzie stoimy.Po 40 min przyjechala laweta i zabrala nas do jakiegos miasteczka pod serwis vv.A w serwisie za samo zdjagnozowanie usterki wzieli 120 euro oczywiscie szczescie ze kierownik serwisu znal angielski bo dalej problem.Diagnoza padniety alternator w serwisie oczywiscie maja ale chca ponad 600 euro .Dogadujemy sie gdzie szrot i jedziemy ponad 40 km tam wyciagamy ze starego trupa za 100 euro ...bez jezyka by nas to ile pieniedzy kosztowalo?Szczescie ze mamy karty visa i mamy z czegp placic.Wiele razy na sam tunel czy prom jak jest sie wczesniej zagada sie i wjezdza sie te 2 czy 4 godz wczesniej zamiast sterczec .A ile to razy nasi kochani rodacy polacy czy cyganie tylko patrza aby cie obrobic na parkingu .POLECAM i RADZE zatrzymywac sie tylko na duzych stacjach benzynowych.

Pozatym np. w takiej Angli dobry rocznikowo mlody ciagnik kosztuje wiecej niz u nas .Mozna cos w dobrej cenie wyrwac ale bezposrednio od farmera a nie cwaniaka handlarza .

 

Ostatnie zdanie powinno być wielkimi literami.




Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Szkodniki glebowe: co im smakuje? zobacz »