Skocz do zawartości

Zdjęcie

Agresywne byki


175 odpowiedzi na ten temat

#61 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 09 październik 2009 - 15:19

Agresywne byki Kto się nabija z kółek w nosie niech chociaż raz spróbuje założyć kółko i prowadzać byka jak trzeba na lasce. Wtedy dopiero doceni jakie to dobre rozwiązanie i jak skuteczne jeżeli chodzi o bezpieczeństwo.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Agresywne byki Dzisiaj, 12:48
  •  

#62 Share Taurus83

Taurus83

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1161 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KOTLINA KłODZKA
  • Zainteresowania:RWD

Napisany 10 listopad 2009 - 00:00

Agresywne byki Jak czytam wypowiedzi niektórych użytkowników to ręce opadają. Epitetami rzucam do moich bydlaków tylko z wyższej konieczności. Jak przychodzę do nich na pastwisko albo do obory to zawsze rzucę jakieś "siemano" , "dzień dobry bardzo" lub coś w tym stylu. Krowy są traktowane bardzo ulgowo a byki tylko jak się stawiają to trzeba przywalić żeby wiedziały kto tu rządzi...

@ursus914

Weź se zrób obok wiaty taki okólnik z ogrodzeniem wysokim na 2 metry i gęsto żerdzie, rury czy cokolwiek żeby łba nie wsadzały pomiędzy
Nie piszesz jak duża ma być ta wiata, ale powiem ci że przy takiej obsadzie jak im poścelisz to za 2-3 godziny będzie tak samo jak przed pościeleniem. Najlepiej wrzucaj im na takie większe i mniejsze kupki słomy a one same se to rozpracują. Ja robiłem tak że wrzucałem bela i wchodziliśmy w 2-3 osoby i jeden pilnował byków(trzeba je przegonić na w jedno miejsce) a drugi/dwóch ścieli, później zmieniasz strony i gotowe. Jeżeli masz możliwość to podziel je na 2-3 grupy bo tak to będzie niezły młyn!!!

Z mojego doświadczenia to najbardziej agresywne to są hf a jeżeli o mięsne chodzi to najspokojniejsze są chyba charoles. Zamulone wręcz. No LM tez są spokojne. Miałem też angusy i hereforda i już dokazywały tak od 400 kg.

Swojego czasu miałem na pastwisku 14 byków w wadze 500-700 kg, razem z krowami i cielakami. Generalnie było ok tylko nagle potrafiły się "pokłucić" i rozwalić przy okazji ze trzy przęsła ogrodzenia i zrobić godzinny rekonesans po parafii. Po kolejnych tego typu akcjach sprzedawałem po 1-2 sztuki, nominowanych jako prowokatorów. W końcu zostały 4 i był już spokój :)

Nie polecam trzymania luzem byków na pastwisku w większej ilości. Za dużo stresu!!!!!!!!!!!

Aha przy takim systemie ścielenia najbardziej niebezpieczne jest kiedy jeden byk atakuje drugiego i ten drugi ucieka albo kiedy robi się tak zwany " młyn" :)

#63 Share Karolcia

Karolcia

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 140 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kuj-pom, pow. nakielski
  • Zainteresowania:rolnictwo,konie,motoryzacja,sport,ogród,kuchnia

Napisany 13 listopad 2009 - 21:09

Agresywne byki z moimi nigdy nie miałam problemu.od małego za każde przewinienie dostały przysłowiowego "klapsa" a potem wystarczyło brać na krzyk i jako duże nic nie zrobiły.
trzeba być stanowczym a kolczyk do nosa odradzam
Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :)

#64 Share Gospodarz100

Gospodarz100

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 91 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 31 lipiec 2011 - 11:05

Agresywne byki Ja swoim bykom załorzyłem kolczyki do nosa i są spokojniejsze, tylko utrudnia im to w jedzeniu :rolleyes:

#65 Share Empty87

Empty87

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 14 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kutno/Łódź/Poznań
  • Zainteresowania:Webmastering
    Scrypting - Proggraming
    Kobitki <3

Napisany 10 sierpień 2011 - 22:53

Agresywne byki Ja wam powiem że z mojego doświadczenia warto pogadać z bykami albo i pośpiewać :) Ja jak wybieram obornik to sobie podśpiewuje, grzecznie podchodzę i ""PROSZĘ"" żeby sie przesuneły żebym mógł wybrać i takie tam. Jedynie w ostateczności uzywam siły i to też nie jakoś pożądnie tylko na tyle żeby byczek zrozumiał gdzie jest jego miejsce(robię tak ja i mój ojciec). Czasem pomaga gdy wstawi sie do obory radio i cały czas jakas muzyczka leci itp (BROŃ BOŻE POLITYKA BO PIERDOLCA DOSTANĄ :P ).
Jednak do niedawna do obory wchodził dziadek teraz też mu się zdarza ale bardzo żadko i jak mu się przypomni żeby iśc zobaczyć co się am dzieje to od razu mu zabraniam. A to z tego powodu że dziadek kocha napier*alać byki, i to bez powodu, czy wariuje czy krzywo na niego spojrzy to widly ida w ruch tyle par już polamał że masakra.
Od razu można rozpoznać kto kiedy w oboże był. Jak ja z ojcem to wszystkie się łaszą, nie mówię że są posłuszne jak baranki bo od czasu do czasu a to się między sobą troche glowami powalą, a to poskaczą ale ogólnie są grzeczne, natomiast jak tylko dziadek posiedzi 5 minut to póxniej byk wścieka się jak ktoś do niego podchodzi, a to chce kopnąć, a to rogami wali...

Dla tego szczerze wolę żyć w zgodzie z nimi i siły używac jedynie w ostateczności.

Dopiszę jeszcze że trzymam typowo mięsne i od małego tuż po odsadzeniu od matki i jak od małego się z nimi w zgodzie żyje, raz na jakiś czas jak sa małe tez je wypuszczamy zeby polatały sobie czasem niezła zabawa jest z nimi :) a po półroku(chyba po półroku bo tam trzeba zachować jakiś okres że małe z dużymi nie moga przebywać) już ida na lańcuch na szyję. Łańcuch ruchomy żeby miał byczek troche swobody bo jak jest za ciasno uwiązany lub za krótko to też dziczeje.
Kocham Spać


W Czoko Jest Spoko!!!

#66 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 12 listopad 2012 - 22:36

Agresywne byki Witam wszytkich na forum, mam pewne pytanie związane z tematem, otóż od niedawna zaczęłam spotykać się z rolnikiem i planujemy razem zamieszkać. Ze względu na to, iż m.in.zajmuje się hodowlą bydła ma ręce pełne pracy a ja bym chciała troszkę mu w tym pomóc. Mieszkam w dość dużym mieście na pracy w gospodarstwie w ogóle się nie znam ale mam chęci i ambicje żeby wszystkiego się nauczyć :rolleyes: I tu zaczynają się schody, ze względu na to że jego mama i siostra zajmują się prowadzeniem domu i cielakami ja nie czuję się potrzebna, dlatego zaproponowałam pomoc przy bykach - krowy są zbyt cenne :D żeby narażać je na moje towarzystwo. Byków jest dokładnie 12 szt, są uwiązane za szyje. Jestem drobna i delikatna ale baaaardzo chcę się nimi zająć, on bardzo sceptycznie na to patrzy i mówi że to zły pomysł, że one mogą być niebezpieczne itp. Ale wiem że jak się uprę to go przekonam -_- Mój dotychczasowy kontakt z bykami ogranicza się jak narazie do patrzenia na siebie, stoją i potrafią przez 20 min patrzeć na mnie jak na ufoludka, ale ja się nie zrażam, choć nie ukrywam przed Wami, że panicznie się ich boję, ale podchodzę głaszczę po nosie i jeden nawet liże moje ręce. Tak czy inaczej czy kobieta bez żadnego doświadczenia w tej pracy, na podstawie co najwyżej wiedzy książkowej poradzi sobie z ujażmieniem i opieką nad bykami czy to wogóle możliwe czy może porywam się z motyką na słońce i może lepiej odpuścić. Zależy mi i zrobię wszystko żeby się nimi zając tylko wolalabym żebyście uspokoili moje obawy -_- że jak będe spokojnie do nich podchodzić to mnie żaden nie kopnie, nie przygniecie itp. w ogóle chciałabym myć im brzuchy i nogi i zrobić tak zeby chodziły sobie luzem, no cóż obawiam się że ze mną więcej kłopotu i zamieszania niż z tym bydłem, pozdrawiam :P

#67 Share peres100 peres100

peres100
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 12 listopad 2012 - 23:09

Agresywne byki kopnąć lub przygnieść to jak tylko by sie nadarzyła jakas okazja to napewno spróbują a myc brzuchy i nogi byka = samobojstwo

#68 Share razor275

razor275

    CBŚ

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 2171 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnów
  • Zainteresowania:Rolnictwo , myślistwo , motoryzacja

Napisany 12 listopad 2012 - 23:12

Agresywne byki

że jak będe spokojnie do nich podchodzić to mnie żaden nie kopnie, nie przygniecie itp. w ogóle chciałabym myć im brzuchy i nogi i zrobić tak zeby chodziły sobie luzem,

Żartujesz sobie chyba ?

Osobiście nigdy bym nie dopuścił swojej kobiety do zajmowanie się bykami ;)

Bakteria to jedyna forma kultury u niektórych ludzi


#69 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 12 listopad 2012 - 23:15

Agresywne byki Wiem, wiem ale mimo że on cały czas jeździ i wymienia ten obornik, to nie to samo a mnie aż ręce świerzbią żeby nalać wody do wiaderka i je wyszorować :D

#70 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 12 listopad 2012 - 23:17

Agresywne byki Z tym myciem nóg bykom to lekko przegięłaś :huh: Teraz nie dziwię się że on sceptycznie na to patrzy

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Agresywne byki Dzisiaj, 12:48
  •  

#71 Share razor275

razor275

    CBŚ

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 2171 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnów
  • Zainteresowania:Rolnictwo , myślistwo , motoryzacja

Napisany 12 listopad 2012 - 23:19

Agresywne byki Daj sobie z tym spokój ,lepiej posadź jakieś truskaweczki , jarzynki w ogródku - lepiej Ci to wyjdzie na zdrowie ;)

Bakteria to jedyna forma kultury u niektórych ludzi


#72 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8983 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 12 listopad 2012 - 23:25

Agresywne byki Nie polecam koleżanko, chyba że bardzo chcesz to co najwyżej zgrzebło i podrapać, niektóre dają się tym obłaskawić, a najlepiej żeby te byki rogów nie miały, wtedy są spokojniejsze. Ogólnie polecam lepiej się nie zbliżać, a mycie tylko myjka ciśnieniowa i to nie z bliska :P
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

#73 Share romek6340

romek6340

    Zetor Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2433 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ryki- Lubelskie
  • Zainteresowania:Lotnictwo, motoryzacja, sport
    a rolnictwo jako hobby ;)

Napisany 12 listopad 2012 - 23:28

Agresywne byki Popieram kolegów wyżej... Do byka jak podejść to tylko od przodu. Może się wydawać spokojny ale ufać im nie można. Ale z pomocą w "karmieniu" na pewno dała byś radę

Sprzedam Kombajn Bizon Z056, 1989 r. Szczegóły PW

Zapraszam na stronę:

https://www.facebook...razospbrzeziny/


#74 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 12 listopad 2012 - 23:28

Agresywne byki truskawki to robota dla bab i w ogóle go nie odciąży, a ja chcę mu pomóc zadbać o to wszystko, a to że inaczej to wszystko widzę to dlatego że wychowałam się w innym środowisku dla mnie to oczywiste, jak zwierze jest brudne i same nie może się wyczyścić to trzeba je samemu wyszorować, no ale może faktycznie ośmieszyłam się tym pytaniem i to zabrzmiało mało profesjonalnie -_-

Edytowany przez Heidi88, 12 listopad 2012 - 23:30.


#75 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 12 listopad 2012 - 23:30

Agresywne byki @milan- Z hydromasażem :lol:
Nie tyle ośmieszyłaś się co po prostu takie coś jest bardzo niebezpieczne i może się skończyć jazdą na wózku :unsure: albo jak 2km ode mnie- skończyło się na trumnie. Faceta tak zdeptały byki że kto widział ciało to śniadanie mu się zwracało. Z tym nie ma żartów.

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


#76 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 13 listopad 2012 - 00:07

Agresywne byki

no ale może faktycznie ośmieszyłam się tym pytaniem i to zabrzmiało mało profesjonalnie -_-

Nie sądzę, lepiej zapytać niż być kaleką, albo nieboszczykiem, tak jak koledzy radzili, żadnych bliskich kontaktów z bykami,bo to bardzo, bardzo niebezpieczne, nic im nie będzie jak są trochę brudne, w końcu nie śpią pod kołdrą w łóżku. :P

#77 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 13 listopad 2012 - 09:15

Agresywne byki No chyba,że chce mieć taaaakiego byka w łóżku :D
Nawet KRUS zakazuje kobietom pracy przy obsłudze dorosłych byków z racji bezpieczeństwa.
Dla rogatych jesteś obca, nie ufają Ci i będą widzieć w Twej osobie potencjalne zagrożenie.
Na początek spróbuj zająć się cielętami, one są bezpieczniejsze i ufają prawie bezgranicznie :)

Edytowany przez KRISTOFORn, 13 listopad 2012 - 10:46.


#78 Share malymiro

malymiro

    Nowicjusz

  • userphoto
  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 13 listopad 2012 - 13:45

Agresywne byki kiedy najlepiej dać kolucho do nosa bykowi

#79 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 13 listopad 2012 - 13:55

Agresywne byki z bykami trzeba mocno uważać. Nie można się schylac jak jest się w ich zasięgu i odwracać się do nich tyłem, nie wolno przechodzić między bykiem a ścianą. Muszą cały czas czuć respekt.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Agresywne byki Dzisiaj, 12:48
  •  

#80 Share marzencia

marzencia

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 301 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:małopolska

Napisany 13 listopad 2012 - 14:54

Agresywne byki do roku ja zajmuję się bykami. karmię poję etc.. po roku przechodzą do innej obory i tam są pod opieką męża. nie ma mowy żebym stanęła choć w progu obory, bo bydlaki dosłownie wpadają w szał. nie wiem czy już inaczej pachnę, czy głos je drażni??? po prostu mnie nie tolerują

Podobne tematy