Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odłączanie akumulatora podczas spawania.


47 odpowiedzi na ten temat

#21 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 20 styczeń 2011 - 11:59

Odłączanie akumulatora podczas spawania. Nie można też podłączyć masy np. do felgi gdy spawamy coś na ciągniku. Chodzi o to, żeby obwód nie zamykał się przez łożyska, mogłoby to uszkodzić bieżnie.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Odłączanie akumulatora podczas spawania. Dzisiaj, 07:54
  •  

#22 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 20 styczeń 2011 - 12:01

Odłączanie akumulatora podczas spawania. Jako ciekawostka. Dłuższy czas woziłem złom do huty i w tym aucie spawanie elektrodą, to był wielki problem. Auto, jego podwozie było tak namagnesowane, że trudno było poprowadzić prosto elektrodę, bo ściągało ją zawsze w bok. :D . Nawet przyłożone duże klucze samoczynnie wisiały.

Edytowany przez zorzyk2, 20 styczeń 2011 - 12:05.


#23 Share roltech

roltech

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 20 styczeń 2011 - 18:40

Odłączanie akumulatora podczas spawania.

Dlaczego wypisujesz bzdury i wprowadzasz użytkowników w błąd? Tak jak wcześniej napisałem, podczas spawania prądem przemiennym należy bezwzględnie odłaczyć przewody od akumulatora ("masę") aby uniknąć rozmagnesowania alternatora. Z elektroniką nie powinno nic się stać, jednak producenci zalecają odłączenie komputerów sterujących silnikiem.
Dodatkową zasadą jaką należy przyjąć jest podłączanie przewodu masowego spawarki jaknajbliżej spawanego miejsca. Pozwoli to do minimum ograniczyć ewentualne szkody.

Czy możesz mi wyjaśnić w jaki sposób dochodzi do rozmagnesowania alternatora podczas spawania? Ja nigdy nie odłączam akumulatora i nigdy nic się nie stało, oczywiście zachowuję zasadę podłączenia masy jak najbliżej spawanego miejsca.

#24 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 20 styczeń 2011 - 18:53

Odłączanie akumulatora podczas spawania. No to po prostu miałeś więcej szczęścia niż rozumu. :D Przepływ prądu przemiennego przez korpus ciągnika powoduje indukowanie w nim również przemiennego strumienia magnetycznego. A zmienne pole magnetyczne powoduje rozmagnesowanie wszelkich magnesów trwałych. A własnie magnetyzm szczątkowy wirnika powoduje zapoczątkowanie procesu ładowania, czyli wzbudzenie się alternatora. Im bliżej alternatora spawamy, tym mniejszy prąd spawania wystarcza do rozmagnesowania alternatora. Taki alternator później nie ładuje mimo, że elektrycznie jest całkowicie sprawny. To, że nie odłączasz alternatora to jest Twoja sprawa. Jednak to forum jest dostępne dla wszystkich, więc proponuję nie wprowadzać w błąd innych użytkowników.

#25 Share roltech

roltech

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 20 styczeń 2011 - 19:27

Odłączanie akumulatora podczas spawania. W C-360 mam alternator z Poloneza, oryginalne koło pasowe jak wiesz jest za wąskie do paska od C-360. Żeby je przystosować do szerszego paska zeszlifowałem nity i wstawiłem dystans między obie części. Po pewnym czasie się rozleciało i co zrobiłem, pospawałem na alternatorze, wcześniej zdejmując pasek. Nic się nie rozmagnesowało. Trzeba wiedzieć gdzie podłączyć masę, prąd jak wiadomo wybiera najkrótsza drogę przepływu.

#26 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 20 styczeń 2011 - 20:52

Odłączanie akumulatora podczas spawania. Skoro wiesz lepiej...

#27 Share prorok

prorok

    Zaawansowany

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 403 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie,Iwonicz
  • Zainteresowania:Rolnictwo,akwarystyka

Napisany 20 styczeń 2011 - 20:59

Odłączanie akumulatora podczas spawania. Panowie a jak mam wyłącznik masy(hebel) czy jak tam to jeszcze inaczej można nazwaćDodany obrazek To muszę dodatkowo ściągnąć klemę?
Ci Prorocy co chleb jedzą g**no wiedzą!

#28 Share Avendrion

Avendrion

    Red Power

  • Members
  • PipPipPip
  • 1159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 20 styczeń 2011 - 23:30

Odłączanie akumulatora podczas spawania. Wtedy nie powinno się nic stać ale dla bezpieczeństwa lepiej jeszcze odłączyć klemy od akumulatora.
Za tym co mówię! Zawsze stanę
Za tym co myślę! Zawsze stanę
Za tym w co wierzę! Zawsze stanę

#29 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 21 styczeń 2011 - 12:01

Odłączanie akumulatora podczas spawania. Niby po co ma odłączać przewód, skoro wyłącznik masy zrobi to samo?

#30 Share Avendrion

Avendrion

    Red Power

  • Members
  • PipPipPip
  • 1159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 21 styczeń 2011 - 19:07

Odłączanie akumulatora podczas spawania. No tak ale dodatkowe odłączenie nikomu jeszcze nie zaszkodziło :) po za tym nauczyciel mówił że lepiej odłączyć.
Za tym co mówię! Zawsze stanę
Za tym co myślę! Zawsze stanę
Za tym w co wierzę! Zawsze stanę

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Odłączanie akumulatora podczas spawania. Dzisiaj, 07:54
  •  

#31 Share jendrek

jendrek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 337 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olesno,Opolskie

Napisany 21 styczeń 2011 - 19:36

Odłączanie akumulatora podczas spawania. Taa.. nie zaszkodzi też całkowite wyjęcie aku i odkręcenie alternatora, tylko po co ? :lol:

#32 Share vcc

vcc

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bartodzieje / Zwoleń
  • Zainteresowania:Grunt to prund, a prund to elektryka......

Napisany 21 styczeń 2011 - 20:14

Odłączanie akumulatora podczas spawania. Co do rozmagnesowania się alternatora, zgadzam się, nieraz składając alternator wystarczy samo nabijanie łożyska na wirnik aby ten się rozmagnesował i wtedy trzeba dać wysokie obr lub wstępnie wzbudzić alternator, niedowiarków zapraszam do garażu, wczoraj na 7szt złożonych tylko 2 odpaliły bez wzbudzenia ;)

agrotysk.pl
Ryki - Słowackiego 23

============================

Zwoleń - Krakowska 7


#33 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 22 styczeń 2011 - 09:37

Odłączanie akumulatora podczas spawania. Wypowiedź eksperta potwierdza moje wcześniejsze posty dotyczące rozmagnesowania alternatora. @roltech jak naprawisz kilkaset alternatorów to będziesz mógł również coś powiedzieć na ten temat. Bo na razie Twoje doświadczenie w tej dziedzinie jest zbyt małe.

Taa.. nie zaszkodzi też całkowite wyjęcie aku i odkręcenie alternatora, tylko po co ? :lol:


To nie jest tak do końca śmieszne. W ciągnikach nie stosuje się jeszcze (podkreślam jeszcze, bo niedługo nas to czeka) alternatorów z magnesami trwałymi w wirniku i tyrystorowym układem prostująco-regulującym. Jednak gdy to nastąpi trzeba będzie odłączać alternator, a najlepiej wymontować go na czas spawania. Coraz częstszy montaż takich alternatorów można zauważyć w samochodach (amerykańskich i japońskich). Związane jest to z produkcją coraz silniejszych magnesów neodymowych. Dzięki takiej konstrukcji pozbywamy się uzwojeń w wirniku a co za tym idzie również zużywących się szczotek. Jednak odbywa się to kosztem bardziej skomplikowanego regulatora napięcia, przez co serwis takich alternatorów jest nieco trudniejszy.

#34 Share roltech

roltech

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 22 styczeń 2011 - 20:38

Odłączanie akumulatora podczas spawania. Może i mam małe doświadczenie w tej dziedzinie ale nigdy nie trafił mi się alternator, w którym przyczyną rozmagnesowania było spawanie. Proponuję by ktoś, kto ma dostęp do oscyloskopu, sprawdził przebiegi napięć w różnych miejscach instalacji elektrycznej podczas spawania (na akumulatorze i alternatorze poczynając). Mi się jeszcze nie zdarzyło uszkodzenie żadnych urządzeń elektrycznych w czasie spawania. Jeśli komuś się to przytrafiło, niech opisze co i w jakich okolicznościach uległo uszkodzeniu.

@Elektrotechnik kim jest ekspert o którym mówisz?

#35 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 23 styczeń 2011 - 13:48

Odłączanie akumulatora podczas spawania. Kolega @vcc.

#36 Share vcc

vcc

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bartodzieje / Zwoleń
  • Zainteresowania:Grunt to prund, a prund to elektryka......

Napisany 23 styczeń 2011 - 18:23

Odłączanie akumulatora podczas spawania. :rolleyes: Jaki tam ekspert, po prostu trochę przerzuciłem elmotów w swoim życiu :D ostatnio 15szt w 2 dni więc już mi bokiem wychodzą :P w tym 2 szt 24V

agrotysk.pl
Ryki - Słowackiego 23

============================

Zwoleń - Krakowska 7


#37 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 23 styczeń 2011 - 18:44

Odłączanie akumulatora podczas spawania. No i dlatego ekspert. Niektórzy przez całe swoje życie nie widzieli tylu alternatorów co Ty przez te dwa dni.

#38 Share tombar123

tombar123

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 157 postów

Napisany 15 marzec 2011 - 22:31

Odłączanie akumulatora podczas spawania.

Widzę kolego, że nie za bardzo orientujesz się w zagadnieniu. Generalnie należy odłączać masę akumulatora (wyłączyć "hebel") w przypadku spawania prądem przemiennym. W przypadku prądu stałego nie jest to konieczne. Ja w ten sposób nie uszkodziłem jeszcze żadnego układu, nawet w nowych samochodach i ciągnikach gdzie jest dużo elektroniki. Jednak nie zaszkodzi odłączyć masy także przy spawaniu prądem stałym, ponieważ mogą się pojawić prądy indukcyjne mogące coś uszkodzić. Można też odłączyć przewód "+" akumulatora i połączyć go z masą. Wtedy na 100% nie wyindukują się prądy mogące spowodować przepięcie na zasilaniu elektroniki.

PS. Co ma ładowanie akumulatora do spawania ciągnika? :P


Podczas ładowania akumulatorów kwasowych wydziela się wodór.
Dla porównania przy ładowaniu akumulatorów zasadowych nic się nie wydziela.


Co Twój post ma wspólnego ze spawaniem? Następnym razem będą %%.

Generalnie gdyby ktoś chciał (skrajny wypadek) spawać coś jednocześnie ładując akumulator. Wtedy przy udziale wodoru zaszło by spalanie wybuchowe. Zapewne szanowny moderator zna właściwości wodoru i dla niego było to oczywiste, więc zapewne stąd to ostrzeżenie :-)



Na temat zasad bezpieczeństwa podczas ładowania akumulatorów możnaby pisać wiele, ale ten temat jest zupełnie o czymś innym. Post w zasadzie do usunięcia, jednak zostawiam go aby inni użytkownicy mogli się dowiedzieć czym to grozi.

Edytowany przez Elektrotechnik, 17 marzec 2011 - 17:48.


#39 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 15 marzec 2011 - 23:32

Odłączanie akumulatora podczas spawania. Ja tam nigdy nic nie odłanczam w żadnym ciągniku do spawania i nigdy nic się nie dzieje.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Odłączanie akumulatora podczas spawania. Dzisiaj, 07:54
  •  

#40 Share sthil007

sthil007

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 155 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 marzec 2011 - 16:53

Odłączanie akumulatora podczas spawania. No bo to jest tak bzykasz panienke bez gumki 10 razy i nic a za jedeenastym razem zachodzi w ciąże i zdziwienie... Zasada jest taka że powinno się masę odłączyć przy spawaniu jeśli się chce uniknąć problemów z elektryką i koniec kropka, jeśli lubisz ryzyko lub nie chce ci się odłaczyć to twoja sprawa.



Kolego, całkowicie Cię popieram, ale nie musiałeś pisać tego w taki sposób, chociaż analogia jest oczywista. :D

Edytowany przez Elektrotechnik, 17 marzec 2011 - 17:51.


Podobne tematy