Skocz do zawartości

Zdjęcie

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania.


14 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3919 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 22 wrzesień 2008 - 19:01

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. Tak jak w temacie, jak przebiega badanie?

Rozmawiałem z lekarzem i powiedział że rolnik ma pomóc przy badaniu. I tu nasuwa się pytanie w czym pomóc w łapaniu i trzymaniu zwierząt czy może ma trzymać próbki itp. .

Skąd jest pobierana krew?

Jak to wygląda u Was jakie macie opinie na ten temat, a może jak to powinno wyglądać wg Was??

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. Dzisiaj, 17:56
  •  

#2 Share sebe1033

sebe1033

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2077 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 22 wrzesień 2008 - 20:06

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. nic strasznego (dla ciebie gorzej świniom ) u mnie byli 2 razy w jakimś odstępie czasu.No więc weterynarz ma linkę z pętlą i to musisz wcelować na ryj i szybko pociągnąć i trzymać w tym czasie on wbija igłę w okolicy szyji i leci krew do jakby strzykawki niektóre sztuki to operę urządzały aż w uszach cierpło.Powiem ci że lżej jak przy krowach (na białaczkę i gruźlicę ) nie trzeba trzymać za róg i wkładać palców do nosa>

#3 Share talek48

talek48

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 443 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 wrzesień 2008 - 20:18

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. Jak ja słyszę o tej chorobie to mi sie śmiać chce :angry: ...
Przecież to bezsens kompletny!
Ta choroba jest od wiek wieków i nikt sie tym nie zajmował a teraz obrazu wielkie halo!
A teraz po prostu robią aferę i to po to żeby zmniejszyć hodowle, a głównie o to żeby weterynarze sobie zarobili...i to całkiem całkiem :lol:
Jak kolega wyżej pisał..krew pobierają z podgardla, my nic nie pomagaliśmy bo był weterynarz ze stażystą to sie chłopak nalatał ze strzykawka :D
Za jakiś czas przyjechali znowu i zaszczepili gdzieś z 80 tuczników w jakieś 20-30min bo taka fajna strzykawka jak pistolet do malowania :D hehe

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. Dzisiaj, 17:56
  •  

#4 Share jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 22 wrzesień 2008 - 20:54

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. U mnie byli już dwa razy. Pierwszy raz OK. Ale z drugiego razu, mam kiepskie wspomnienia. Przyjechało dwóch Panów, jeden z podbitym okiem, a drugi ledwo trzymał się na nogach. Więc teraz wyobraźcie sobie, co się działo jak musieli pobrać 40 próbek od tuczników o wadze około 105 kg :lol: Myślałem, że ja tego nie wytrzymam, o świniach nie wspomnę :D Jeszcze na koniec chcieli od macior pobierać, ale się nie zgodziłem bo są już w wysokiej ciąży. Dzisiaj przyjechali jeszcze raz, ale całe szczęście już inni. Ustaliliśmy, że jak odsadzimy prosięta to wtedy zadzwonię do nich i przyjadą pobrać krew od loch.
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

#5 Share Henius91

Henius91

    Rolnik z pomorza

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 2427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Kościerzyny

Napisany 23 wrzesień 2008 - 21:10

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. u mojego kumpla wykryli ta chorobę i musiał cala hodowle zlikwidować a pobrali krew tylko od 2 czy 3 macior. no ale nie ma sie co martwic bo dostał ok. 50 tys. odszkodowania. no i ma szczęście ze ma dobre ziemie i narazie będzie uprawiał tylko zboża i rzepak no i za odszkodowanie juz chce kupić jakiś ciągnik.
"Ernte gut, alles gut" ...:::KRONE:::...
Valtra - Individually Yours

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

#6 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 26 wrzesień 2008 - 09:28

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. a dużo miał hodowle że dostał 50 tys??

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#7 Share Henius91

Henius91

    Rolnik z pomorza

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 2427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Kościerzyny

Napisany 30 wrzesień 2008 - 15:47

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. no nie wiem czy aż taka dużą no ale macior miał sporo.
"Ernte gut, alles gut" ...:::KRONE:::...
Valtra - Individually Yours

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

#8 Share DjFarmerr

DjFarmerr

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 74 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Wągrowca wlkp
  • Zainteresowania:Rolnictwo, motoryzacja, informatyka, muzyka.

Napisany 01 październik 2008 - 16:25

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. Z tym odszkodwaniem to gów... prawda:/ u nas na wiosce brali badania nie dawno mamy juz wyniki :/ u nas ma jedna locha :/ i jeszcze 4 innych rolnikow ma pojedyncze sztuki :/ musimy wszystko sprzedac !! Ci co to wymyslili to debile !! komu co to przeszkadza:/ Za jedną maciore musi byc zlikwidowane wszystko. prosieta do 30kg beda utylizowane, a zaplacone beda za taka cene jak na targowiskach, za maciory bedzie sie wychodzic cos kolo 600zł (nie tak zle) , tuczniki na spedach beda mialy swiadectwo z czerwonycm paskiem co oznacza ze pojda za nizsza cene. Zadnych swin z zakarzonej chlewni nie mozna sprzedac drugiemu bo grozi to kara ani nie mozna wprowadzan nowych dopuki nie beda slikwidowane wszystkie. Malo to slyszalem nawet ze nawet drugi gospodarz nie moze wprowadzac zdrowych dopuki inni nie zlikwiduja:/ masakra dopiero bedzie o tym glosno

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. Dzisiaj, 17:56
  •  

#9 Share rafff24

rafff24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 842 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeciszów
  • Zainteresowania:rolnictwo, motoryzacja

Napisany 02 listopad 2008 - 18:23

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. hmm u nas też sprawdzają, i u większości gosp. to jest, i co gorsza same większe hodowle, nawet jedna co wprowadzała loszki hodowlane do obrotu, z papierami, przynajmniej tak słyszałem,
u mnie jeszcze nie byli,
zajmuje się głównie chowem prosiąt na sprzedaż, ile płacą za lochy, ile za lochy prośne?, mam około 26 loch
czy prośne lochy też muszą iść na rzeź, czy czeka się do oproszenia, i potem prosięta utylizuje a lochę na rzeź

rozumiem że płacą przykładowo, te 600zł za lochę + prosięta które musiały byż zutylizowane??bo jeśli nie, to to żaden interes, wyjdę na - na tym
bo u nas słyszałem, że 2 zł. za kilogram lochy, i gdzie tu 600zł?, chyba muszę się osobiście do weterynarza wybrać, bo tatę wysłałem, i niewiele się dowiedział
szkoda, że nie było to w zeszłym roku jak zboże było drogie, nie uchował bym świń, ale zboże sprzedał dobrze

jeśli ktoś miał podobną sytuację, może się wypowie, bo ja już głupnę, co sąsiad to wie lepiej, a plotki to takie chodzą....

#10 Share KAROL0905

KAROL0905

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 418 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowa Wielkopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo oraz nowe technologie uprawy i hodowli

Napisany 02 listopad 2008 - 18:36

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. U nas miało być że u któregokolwiek wykryją wycięcie w pien i dezynfekcja a u najbliższych sąsiadów szczepienia. Ale miałem okazje pogadać modrym doktorkiem który mówi tak Nie liczcie na wycięcie stada a nawet na szczepionki bo jak się okazało ilość gospodarstw zakażonych jest tak wielka ze ich przerosła

#11 Share rafff24

rafff24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 842 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeciszów
  • Zainteresowania:rolnictwo, motoryzacja

Napisany 02 listopad 2008 - 18:40

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. właśnie u nas podobnie, z tym, że w mojej miejscowości jest tak ponad połowa do wybicia, w sąsiedniej to mało kto został, na jednej z ulic tylko u jednego nie znaleźli, a było tam "zagłebie świńskie" i nawet grupę producencką mają, ale jeszcze nie wszyscy zbadani

#12 Share lukas17

lukas17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze

Napisany 17 grudzień 2008 - 21:21

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. A jak z dopuszczanie macior po tych badaniach bo u mnie ciągle powtarzają ale tylko te co miały pobierane krew, rozmawiał z innymi rolnikami w okolicy i mają podobne problemy, a jak jest u was??
sprzedam deutz fahr M36.40, Bizona Z056, oraz ursusa 360 bliższe informajce na pw lub tel

#13 Share rafff24

rafff24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 842 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeciszów
  • Zainteresowania:rolnictwo, motoryzacja

Napisany 17 grudzień 2008 - 21:40

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. U mnie pobierali i od prośnych i nie prośnych i nic się nie dzieje, może ci coś zawlekli?
A inseminujesz?? Czy naturalnie?

#14 Share lukas17

lukas17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze

Napisany 18 grudzień 2008 - 17:25

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. Wszystko sztucznie
sprzedam deutz fahr M36.40, Bizona Z056, oraz ursusa 360 bliższe informajce na pw lub tel

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. Dzisiaj, 17:56
  •  

#15 Share gumis45

gumis45

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Ropczyc

Napisany 19 grudzień 2008 - 14:22

Choroba Aujeszkyego - przebieg badania. A u mnie jak pobierali krew od tuczników do odstawy to później padło mi 26 i oczywiście weterynarz powiatowy powiedział ze będzie odszkodowanie a tu gówno prawda nic h..e nie zapłacili. Próbki poszły do badan i okazało się ze świnie od ogromnego stresu dostały różycy która rozwija się w ciągu 24 godzin. I tak właśnie było najpierw padło 9 a rano jak tato zaszedł na chlewnie zobaczył reszta. Az zal było patrzeć. Tak ze jak ktoś będzie brał próbki od was to tylko w poniedziałek rano po przez weekend nie biorą i nie przyniosą wam żadnych chorób. Zwracajcie na to uwagę. A to ze zmieniają stroje i odkażają łapacz to nic nie znaczy. Łapacz najlepiej dawać swój
Niezawodność Jest Naszą Siłą

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Które rasy świń łączyć ze sobą? zobacz »