Skocz do zawartości

Zdjęcie

Słoma nawóz czy szkodnik


398 odpowiedzi na ten temat

#41 Share NAMOOR

NAMOOR

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów

Napisany 10 grudzień 2008 - 10:03

Słoma nawóz czy szkodnik Nie czytałem poprzednich odpowiedzi bo jest tego sporo więc może się powtarzam. Moje zdanie jest takie, że słoma nie przeszkadza, tylko trzeba pamiętać o tym, że ma być maksymalnie rozdrobniona. Najlepszym narzędziem do jej rozdrobnienia jest kombajn. Jak tu będzie lipa to nic się potem nie poradzi, porobią sie pasy na polu i będą wam wapno albo fungicydy wciskać. Kombajn musi ją rozrzucać dokładnie na szerokość hedera. Powinno się ją potraktować jakimś azotem, może być rsm. Na słabych stanowiskach słoma może być zbawienna, poprawi ciut strukturę gleby, ale pod warunkiem, że jest dobrze zagospodarowana. W innym przypadku zaszkodzi.
Jeszcze jedno, jak ktoś robi w systemach bez orkowych to trzeba golić przy ziemi, a nie kosić.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Słoma nawóz czy szkodnik Dzisiaj, 09:21
  •  

#42 Share arassso

arassso

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 613 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jacków k.Lublina

Napisany 10 grudzień 2008 - 10:41

Słoma nawóz czy szkodnik U mnie na wsi i okolicy kiedy wszyscy się wyzbyli chodowli kazdy walił siekałką po parenaście lat z kolei. I znajomi zawsze czego ty nie kupisz sieczkarni tyle byś zarobił. A mi nie potrzebna bo słome zbieram a to co mam tu zarobic to kombajn na drugim gospodarstwie stoi i tam zarabia. No i zawsze bolało mnie to że nażekają żę za dużo tej słomy już ścinają itd. Ale nie miałem prasy to nikt nic nie mówił żeby brać bo wiedzieli że zbiór słomy lubi się przeciagać jak ktos na usłudze zwleka. Kiedy kupiliśmy prasę to normalni nie mogłem się obgonić każdy leciał i bierz bierz. Dogadałem się ze znajomym i on strasznie dużo zimowej przenicy to sobie od niego wziołem i od tych co przychodzili powybierałem takie najleprze. Nie wiem jak słoma wpływa ale słyszałem od uzytkowników AF że u niektórych za słomę trzeba nieźle płacić. U mnie to jest na wsi tyle ze ja bym zebrał to na kilka lat bym miał zapas i ludzie aż proszą człowieka i już mówią zeby w kolejce na drugi rok pierwszym być

#43 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 grudzień 2008 - 15:19

Słoma nawóz czy szkodnik

Nie czytałem poprzednich odpowiedzi bo jest tego sporo więc może się powtarzam.

normalnie zaczynasz mnie wnerwiac, o to przyklad uzytkownika, ktory chyba nie jest swiadomy tego co robi.
leci warn.
przy nastepnych tego typu akcjach (gdy wyczujecie, ze nie czytal tematu) prosze mu nie odpowiadac, trolli trzeba tepic ich wlasna bronia
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#44 Share jerzy

jerzy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 531 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelszczyzna

Napisany 10 grudzień 2008 - 16:16

Słoma nawóz czy szkodnik Ja też przyoruję słomę bo nie stosuję obornika tak jak pisał Deer i Namor, czyli długość sieczki, prawie na pył, rozrzucona na szer. hedra. Jeżeli na kawałku po jęczmieniu wypada mi pszenica to opryskuję pole rozpuszczonym mocznikiem i talerzówka, jeżeli będzie jęczmień jary to płytka podorywka i bronowanie, zadne tam głębsze podorywki robi się pod spodem ja to nazywam materacem ze słomy który nie może rozłożyć się do następnych żniw. Jak orzę na zimę czasami wyrzuci się rozłożona słoma na próchnicę to znaczy że tas metoda się sprawdza.

#45 Share lukas120

lukas120

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 742 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 grudzień 2008 - 16:47

Słoma nawóz czy szkodnik moim zdaniem jednak gruber zwłaszcza nowy typ trój czwór belkowy jest wręcz idealny do tej roboty(jeszcze takiego nie mam) staram się uprawiać jak naj płycej
wiadomo jest to uzależnione od długośći scierniska i ilośći słomy a także od zasobności gleby w wodę
sam fakt ciętej słomy nie jest problemem gdyż 60-70% sprzątam na sciółkę ale jeśli już tnę słomę to wykonuję to naprzemiennie i też po cięciu nie stosuję azobu mała częstotliwość nie stanowi problemu nawet na lekkich glebach i nigdy nie sprzedaję słomynadmiar jest przyorywany

#46 Share Cuubs

Cuubs

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisany 11 grudzień 2008 - 00:02

Słoma nawóz czy szkodnik Ja chcialem tylko dodac.
sloma pocieta jak najkrocej, podczas koszenia heder jak najniżej.
5 kg azotu na tone slomy, mocznik w opryskiwaczu albo granulowany rozsiewaczem.
gruber, 3 belkowy. głębokośc ok 7cm.

I niech mi mikt nie wciska kitu ze mu sie zapcha kultywator, jeśli tak macie to sobie noze wymięcie w sieczkarni albo niżej kośić.
A jeśli ktoś przyoruje pługiem to moze i ma piekne pole ale tworzy sobie maty slomy które utrudniają podsiąkanie wody.
poza tym to wszystko zostało chyba już powiedziane a i pamiętajcie ze nierozłożona słoma jest pożywką dla wielu grzybów które w następnym roku powodują chorby głównie podsuszkowe.

Ludzie nie sprzedajcei słomy za marne grosze, i potem nie płaczcie jakie to nawozy są drogie!

#47 Share majranjd

majranjd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 437 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. wągrowiecki

Napisany 11 grudzień 2008 - 15:16

Słoma nawóz czy szkodnik Ja nikomu kitu nie chce wcisnąć... ja mówie tylko jakie są fakty... po bizonie w dobrej pszenicy jest marny efekt... a większość ma bizony... Poza tym noże pewnie, że można ostrzyć codziennie tylko ja bałbym sie... jeszcze zależy jak kto to robi... ja brałem tarcz listkową i delikatnie, ale na razie przeciwnoże tylko... nie po to w fabryce wyważają taki bęben żeby teraz sobie rozpierniczyć kombajn przez sieczkarnie...
Pewnie wiekszość jest za gruberami... Ja tego nie neguje, każdy ma prawo myśleć po swojemu...
DEZERTER

#48 Share c330ursus

c330ursus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 443 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Wszystko co jest związane z rolnictwem i mechanika ;)

Napisany 13 grudzień 2008 - 21:10

Słoma nawóz czy szkodnik hmmmm moim zdaniem słoma szkodnikiem nie jest bo ona po zrobieniu podorywki przegnije później się bronuje ora na jesień i sieje na jesień lub na wiosnę i jakoś zawsze jest w porządku i nic się nie dzieje u nas tak się robi od początku i jest OK :D Taka jest moja teoria ale ktoś może mieć inną :D
:D

#49 Share Bioma

Bioma

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 21 postów

Napisany 21 grudzień 2008 - 19:33

Słoma nawóz czy szkodnik Witam sprobujcie dodatkowo zastosowac preparaty przyspieszajace rozklad martwej materii organicznej - nigdy nie bedziecie juz rozdawac lub sprzedawac slomy i jesli macie ,,sklonnosci'' do monokultur to tez problemy z chorobskami z glowy.Pozdrawiam.

#50 Share Zetor53400

Zetor53400

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 558 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szapsk

Napisany 29 styczeń 2010 - 15:57

Słoma nawóz czy szkodnik to ja w tym roku pod pszenice pociolem słome pszenzytnią (ok.1,2m) ale po koleji . Najpierw pociolem słome , a nastepnie dałem obornik kurzy (z klatki, same pyry bez słomy) nastepnie to zgruberowałem (to było jakos pod na początku sierpnia) jak orałem pod koniec sierpnia to ta słoma była jakby podgnita, a to tylko miesiąc :D nie dawałem żadnego sztucznego azotu tylko ten kurzak , ale on ma tyle azotu w sobie że zrezygnowałem z mocznika :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Słoma nawóz czy szkodnik Dzisiaj, 09:21
  •  

#51 Share marekgizio

marekgizio

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 694 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 styczeń 2010 - 18:53

Słoma nawóz czy szkodnik Zostawienie słomy niema żadnego negatywnego wpływu. Nie wiem skad sie biorą takie zabbony, ale słoma jedynie poprawia próchnicę.
Po pszenicy z dobrze rozdrobnioną słomą nie trzeba dawać mocznika bo to tyko strata pieniędzy. U mnie na wiosnę jak brałem próbki gleby nigdy nie widziałem resztek słomy, więc gdzie ma być ten grzyb? Uprawiam kukurydze w monokulturze na niektórych polach od 15lat i tych twardych badyli nie widać na wiosnę (chyba że wyleci spod pługa duża kupa jak się ciagnie na pługu, to taka kupa leży aż do wiosnę i dopiero ja rozwalam włóką, to tak w takiej słomie jest grzyb) więc jak kukurydza zdąży się rozłożyć od listopada do kwietnia to tym bardziej słoma z pszenicy od sierpnia.
Nie potrzeba też dawać mocnika na lepsze rozłożenie słomy bo rzepak nie potrzebuje N jesienią tylko wiosną (przy zmianowaniu po pszenicy rzepak) i pszenica i rzepak wymaga obfitego nawożenia azotem na wiosnę więć to co niby ma zabrać słoma nic nie znaczy dla nawożenia. Pozatym N jest najszybciej uciekającym nawozem z gleby, dlatego jesienia stosuje sie nawożenie tylko P i K.

#52 Share jarki

jarki

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 272 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-pom
  • Zainteresowania:sport

Napisany 29 styczeń 2010 - 19:09

Słoma nawóz czy szkodnik jak dajesz tyle N że zostaje to właśnie słoma to zpotrzebuje{bakterie}

#53 Share miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 29 styczeń 2010 - 19:15

Słoma nawóz czy szkodnik

Zostawienie słomy niema żadnego negatywnego wpływu. Niewiem skad sie biorą takie zabbony, ale słoma jedynie poprawia pruchnicę.
Po pszenicy z dobrze rozdrobnioną słomą nie trzeba dawać mocznika bo to tyko strata pieniędzy. U mnie na wiosnę jak brałem próbki gleby nigdy nie widziałem resztek słomy, więc gdzie ma być ten grzyb? Uprawiam kukrydze w monokulturze na niektórych polach od 15lat i tych twardych badyli nie widać na wiosnę (chyba że wyleci spod pługa duża kupa jak sie ciagnie na pługu, to taka kupa leży aż do wiosney i dopiero ja rozwalam włuką, to tak w takiej słomie jest grzyb) więc jak kukurydza zdazy sie rozłożyć od listopada do kwietnia to tym bardziej słoma z pszenicy od sierpnia.
Nie potrzeba też dawać mocnika na lepsze rozłożenie słomy bo rzepak nie potrzebóje N jesienia tylko wiosną (przy zmianowaniu po pszenicy rzepak) i pszenica i rzepak wymaga obfitego naworzenia azotem na wiosnę więć to co niby ma zabrać słoma nic nie znaczy dla naworzenia. Pozatym N jest najszybciej uciekajacym nawozem z gleby, dlatego jesienia stosuje sie naworzenie tylko P i K.


rzepak nie potrzebuje na jesieni N, gdzie to wyczytałeś? albo rzepaku nie uprawiasz.

#54 Share marekgizio

marekgizio

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 694 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 styczeń 2010 - 19:21

Słoma nawóz czy szkodnik miszka31 --> U mnie nikt nie daje jesienia N. Każdy robi tak jak ja czyli jesienia przed siewem P i K. A naworzenie N wiosną. I zawsze mam przynajmniej te 4t.
Jak dajesz jesienią N to powiedz jaki nawóz i jakie ilości bo coś czuję ze bedę miał niezłe jaja kolegom do opowiadania.

#55 Share miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 29 styczeń 2010 - 22:15

Słoma nawóz czy szkodnik w tamtym roku 100kg saletry + P i K, ale skąd to stwierdzenie że rzepak nie potrzebuje N? teraz napisz co ty dajesz? tylko prosze o dokładny skład.

#56 Share jarki

jarki

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 272 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-pom
  • Zainteresowania:sport

Napisany 29 styczeń 2010 - 22:44

Słoma nawóz czy szkodnik ile tego PK ?

#57 Share pawel6485

pawel6485

    gospodar18

  • V.I.P.
  • rank
  • 614 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świętokrzyskie GrÓjEc

Napisany 29 styczeń 2010 - 22:54

Słoma nawóz czy szkodnik A ile ogólnie sypiesz N na ten plon "4t"

#58 Share marekgizio

marekgizio

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 694 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 styczeń 2010 - 23:17

Słoma nawóz czy szkodnik Stosowanie N jesienią jest niepożądane bo Rzepak nie pobiera jesienią tego składnika to raz, dwa że nadmierne jego zastosowanie powoduje nadmierne wybujanie rzepaku i grozi złym przezimowaniem. Jesienią najlepiej stosować N w nawozach mało go zawierających i w formie wolno rozpuszczalnej.
Popełniłeś błąd siejąc szubko działający nawóz w okresie kiedy rzepak wcale nie pobiera N.

Jesienią rzepak wymaga pełnego nawożenia P i K
Ja jesienią stosuję Sól potasową w ilosśi 170kg na ha i 150kg Fosforanu amonu 46% w którym jest 18% N, a na glebach mniej zasobnych w siarkę stosuję 180kg Fosoranu zawierającego 34% P, 14%N i 18% siarki.

Nawożenie N na wiosne
1. Saletra 250-300kg
2. Mocznik 150-200kg
3. ewentualnie trzeci raz jak jest potrzeba to podsypie ok 100kg saletrzaku. ale najważniejsze są dwa pierwsze nawożenia.

Tak na oko sieje ok 200kg czystego składnika (N) na ha

W tamtym roku miałem plon w zalezności od pola (3-5klasa) 3,8 do 4,6t/ha. Średnio wyszło mi 4t.
W rzepaku ze względu na plon najważniejsza jest intensywna ochrona przed chwastami i szkodnikami.
Natomiast jeśli chodzi o opłacalność to nawożenie (przenawożnie nie jest dobre bo nie zawsze większe nakłady na nawozy dają większy plon, nie każda zł wydana na nawóz daje zwrot kosztu i zysk) i dobór odmiany.

Edytowany przez deer, 30 styczeń 2010 - 13:38.
ORT


#59 Share jarki

jarki

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 272 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-pom
  • Zainteresowania:sport

Napisany 29 styczeń 2010 - 23:25

Słoma nawóz czy szkodnik 221-N
69-P
102-K
jaką Ty masz glebe że przy takim PK osiągasz takie plony

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Słoma nawóz czy szkodnik Dzisiaj, 09:21
  •  

#60 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 29 styczeń 2010 - 23:42

Słoma nawóz czy szkodnik Jednak jesienią stosujesz azot- ten w fosforanie.

Podobne tematy