Skocz do zawartości

Zdjęcie

Czy warto kupowac nasiona w centrali?


447 odpowiedzi na ten temat

#321 Share Zombi330

Zombi330

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 300 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2011 - 10:15

Czy warto kupowac nasiona w centrali? od innych rolników to nawet dobry pomysł toretycznie ( blisko, cena) tyle że nie mam pewności co kupie (ile lat to było już siane, jaka faktycznie odmiana a nazwa może mi nic nie mówić i jak wychodzi) a chciałbym w tym roku w miarę możliwości pojechać z nawozami i opryskami wg zaleceń agrotechniki danej odmiany aby podwyższyć plon do min. 5t/ha ( mam nadzieję że to mi się uda). Zakup z CN ( choć to teraz tylko Grupa Producentów- czyli przeważnie jakaś rodzinna sitwa w formie spółki złoło) wydaje mi się ciutek pewniejszy w kontekście wymiany nasion raz na kilka lat ale kosztowniejszy zapewne.
Dawno nie wymieniałem nasion na co teraz trzeba zwrócić uwagę przy zakupie z CN- jakieś świadectwa, badania, stopień oryginalności itp i jak cena nasion będzie przyzwoita za dany materiał np. oryginał tyle itp?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Czy warto kupowac nasiona w centrali? Dzisiaj, 04:10
  •  

#322 Share choinek.pawel

choinek.pawel

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Sochaczewa (mazowieckie)

Napisany 06 wrzesień 2011 - 11:33

Czy warto kupowac nasiona w centrali? Jakby kogoś interesowało to ceny z HR Strzelce:
Bamberka i Elipsa - 200zł+vat
Fregata, Rywalka, Tonacja, Sukces, Zyta, Ostka Strzelecka, Nutka i Markiza - 195zł+vat

#323 Share Zombi330

Zombi330

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 300 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2011 - 15:07

Czy warto kupowac nasiona w centrali? z tych podanych przez choinek.paweł która byłaby najlepsza?

#324 Share lipton

lipton

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:gmina Wojsławice

Napisany 06 wrzesień 2011 - 15:11

Czy warto kupowac nasiona w centrali? U mnie na razie z centrali z Zamościa dostępne są 3 odmiany pszenicy: Figura, Naridana i Legenda. Wszystkie zaprawione w cenie 185zł.
Ja będę siał: Legenda, Naridana i Turnia

#325 Share Zombi330

Zombi330

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 300 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2011 - 18:07

Czy warto kupowac nasiona w centrali? a czy siał już ktoś tą nową niemiecką odmianę JB Asano - właśnie czytałem ulotkę reklamową i ponoć rewelacja więc może by i u mnie się sprawdziła ale brak info o wrażliwości tej odmiany na choroby i okresowe susze oraz ma klasę gleb, która u mnie nie jest najwyższa ( glina częściwo na piasku a więc łatwo podsycha, z wierzchu robi się skorupa a woda szybko ucieka wgłąb ziemi) i rośliny w suche lata szybko zasychają już w czasie kłoszenia. Ph mierzyłem to wychodzi rożnie przeważnie ok 6,5 ale w niektórych miejscach to nawet 6 - wapnowane było ale dawno temu może z 15 lat.
Polećcie co najlepiej na takie mało optymalne warunki jak są w moim gospod., z tych nowych odmian zasiać bo nie chcę wywalić kasy w błoto na ziarno, które pięknie rodzi na super glebach i przy max. poziomie agroechniki. Ja nie przewiduje latać z opryskiwaczem więcej niż raz jesienią na chwasty po polu i na pewno nie dam więcej jak 150kg saletry na ha, a o polifosce czy soli to nie mam co marzyć bo mnie na to zwyczajnie nie stać. Może się skusze ewentualnie na jakiś oprysk nawozem dolistnym jak wiosną kasy styknie. Zresztą nie chcę mieć za wszelką cenę 7-8 t/ha tylko bym był szczęśliwy jakby mocną 5 wydało.

#326 Share NAMOOR

NAMOOR

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów

Napisany 06 wrzesień 2011 - 18:43

Czy warto kupowac nasiona w centrali? @Zombi330 od kiedy zajmujesz się rolnictwem?
Napisałeś, że masz kiepskie pole, które lubi wysychać. Dodatkowo nawozu chcesz dać co kot napłakał, ochrony żadnej.

Po co siejesz pszenicę? Przecież nie ma szans, żeby ci się udała. Zbierzesz w porywach 4 tony pomarszczonego pośladu i będziesz marudził, że odmiana była do niczego i jeszcze na forum to rozklepiesz.

Edytowany przez NAMOOR, 06 wrzesień 2011 - 18:44.


#327 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 06 wrzesień 2011 - 19:25

Czy warto kupowac nasiona w centrali? Przy 150 saletry to ty chłopie nie szukaj cudownych odmian tylko zasiej zyto bo na pszenice to za wysokie progi. Zwłaszcza w tym roku gdzie po między konsumpcją, a paszówką którą za pewne nakosisz jest różnica 300zł.

#328 Share marek1977

marek1977

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 709 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:kierowca C+E

Napisany 06 wrzesień 2011 - 19:34

Czy warto kupowac nasiona w centrali? Jeśli kupujecie kwalifikowany materiał siewny to pytajcie ,czym jest zaprawiony bo każdy tylko zwraca uwagę na odmianę i cenę!.

#329 Share TOREZ

TOREZ

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 610 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2011 - 19:40

Czy warto kupowac nasiona w centrali?

a czy siał już ktoś tą nową niemiecką odmianę JB Asano -...

A tak na poważnie to nie pchaj się w zaawansowane odmiany wymagające pwnego wyczucia rytmu, tylko wybierz znane Algoso lub Moderato (na potęgę dostępne w punktach sprzedaży), posiej ze 180 kg/ha w terminie do 20 września bez względu na teren zamieszkania, wiosną na przymrozek ze 100 kg/ha saletry wysyp, za 2 tygodnie mocznika ze 100 kg/ha a napewno na plon narzekał nie będziesz. No i temacik by się przydało przeczytać bo praktyczne info można znaleźć.

#330 Share Zombi330

Zombi330

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 300 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2011 - 22:59

Czy warto kupowac nasiona w centrali? o nie w jakieś tam żytko to ja się bawić nie będę - V klasy to ja nie mam ale postanowiłem wykombinować coś z niczego no nie do końca- przecież za darmo kwalifikatu nie dosatnę.
Poza tym nie mam zamiaru bawić się w tzw. intensywną uprawę ( to zostawiam ambitniejszym ) i bez przerwy biegać po polu sprawdzajac czy wystąpiły jakieś tam objawy czy nie lub mówiąc kolokwialnie walić chemię czy trzeba czy nie - swoją drogą ciekawe czy tacy liczą, że to im się zwróci czy też dają bo wolą dmuchać na zimne. Zreszą mądre teorie na temat uprawy to jedno a życie swoje jak wiadomo. Wiem też ile to kosztuje więc nawet nie podchodzę do tego tematu, chyba że za t pszenicę będą dawać tyle co chcą za saletrę albo mocznik ale na to chyba się nie zanosi.
Raczej interesuje mnie temat maksimum wyniku(co nie oznacza 10t/ha) przy mocno sensownych kosztach.
Poza tym nie produkuję setek ton więc czy będzie miała super parametry czy nie to nie ma znaczenia gdyż broń boże do żadnego młyna ( najgorsi płatnicy i oszuści a wymagnia że hoho) nie mam nawet zamiaru odstawiać ziarna. Zatem spokojnie ja nie z tych co chcą liderować plonami we wsi tylko liczę, że sama wymiana ziarna jakieś leciwej odmiany na kwalifikat nowej dałaby zauważalny efekt plonotwórczy. W końcu chyba jakiś tam postęp te całe SHR czy IHARY dokonują tzn. nowe odmiany powinny być lepsze i są chyba takie które mają mniejsze wymagania glebowe, są odporniejsze na choroby, susze i nieodpowiedni przedplon, niż odmiany sprzed ponad 10 lat. Chyba się nie mylę w tym względzie koledzy?
Zakup kwalifikatu w tym sezonie to ma być największy nakład na uprawę a potem dopiero w miarę mozliwości finansowych chemia.
O to mi chodzi, a nie o ciągłe podsypywanie azotem po 1500 zł/t, odżywkami itp. specjałami i sprawdzanie czy jeszcze reaguje czy już nie i kasa - nie prowadzę doświadczalnictwa tylko gospodarkę.
Nowa odmiana, której szukam ma mi dać raczej większą tolerancyjność na ograniczanie kosztów do możliwie niskiego poziomu niż potencjał 10t i doskonałe parametry technologiczne wyssane statystycznie w idelanych warunkach z poletek doświadczalnych.
Z tych względów moją uwagę zwróciły takie odmiany jak Bamberka, Tonacja, Jenga czy Banderola gdyż chyba posiadają takie cechy.
O Algoso czy Moderato nie słyszałem nic, ale goole mówią że to sa odmiany pszenżyta więc bez sensu piszesz.
Wysiać do 20 wrzesnia to marzenie kolego- ciągnik mam jeszcze w proszku.

Edytowany przez Zombi330, 06 wrzesień 2011 - 23:03.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Czy warto kupowac nasiona w centrali? Dzisiaj, 04:10
  •  

#331 Share Roki212

Roki212

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2079 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BHA
  • Zainteresowania:coś tam się znajdzie...

    GG-3578015

Napisany 07 wrzesień 2011 - 08:05

Czy warto kupowac nasiona w centrali? Też chce kupić nasiona żyta z centrali ale za h*** nie moge dogadac się z kolesiem co tam sprzedaje chodzi o Centrale Nasienną w Zabłudowiu. Jest to dla mnie niekompetentna osoba która chyba miała dobre plecy że znalazła sie na tym stanowisku. Dzwoniłem do niego z 10 razy pytałem czy mają materiał siewny za każdym razem mówił ze mają w dużej ilości, a co nie zajade aby kupic to mi pi*****i że nie ma ;[
wczoraj jak byłem to myślałem że mu juz prz********e... Nie polecam tej centrali nikomu!!!
I teraz mam pytanko gdzie w okolicy Bielska Podlaskiego i Hajnówki jest jakaś inna centrala w której dostane żyto?

#332 Share Zombi330

Zombi330

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 300 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 wrzesień 2011 - 09:14

Czy warto kupowac nasiona w centrali? czy ktoś tak robił jak ja zamierzam tj. posiał kwalifikat bez specjalnego zwiększania nawożenia i ochrony jaki to dało efekt plonotwórczy?
Moje pytanie wynika z chłodnej kalkukacji, z której wynika, że jeśli dzięki temu uda się zwiększyć plon do tych 5t/ha to efekt finansowy będzie zauważalny, natomiast jeśli bym musiał sypać powiedzmy 3 razy po 150 kg saletry czy mocznika + opryski na grzybki, odżywki ipt. to wychodzi jeden wiecie co - narobię sie tylko a koszty wzrosną niewspółmiernie do przychodów a więc zysk w zasadzie bez zmian, o ile można mówić wogóle o jakimś pewnym zysku, bo kto wie czy cena ziarna nie zleci a nawozy na pewno nie spadną.

#333 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 07 wrzesień 2011 - 12:48

Czy warto kupowac nasiona w centrali? U mnie pszenżyto Leontino dostało 150kg/ha saletry wiosną w 2 dawkach i nic więcej i dało 6t/ha. Zero oprysków- pole było czyste. Przedplon ziemniaki.

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


#334 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 07 wrzesień 2011 - 12:57

Czy warto kupowac nasiona w centrali?

Też chce kupić nasiona żyta z centrali ale za h*** nie moge dogadac się z kolesiem co tam sprzedaje chodzi o Centrale Nasienną w Zabłudowiu. Jest to dla mnie niekompetentna osoba która chyba miała dobre plecy że znalazła sie na tym stanowisku. Dzwoniłem do niego z 10 razy pytałem czy mają materiał siewny za każdym razem mówił ze mają w dużej ilości, a co nie zajade aby kupic to mi pi*****i że nie ma ;[
wczoraj jak byłem to myślałem że mu juz prz********e... Nie polecam tej centrali nikomu!!!
I teraz mam pytanko gdzie w okolicy Bielska Podlaskiego i Hajnówki jest jakaś inna centrala w której dostane żyto?

Adler Agro ma swoją centralę nasienną, w Bielsku mają swój oddział. Dzwoń, pytaj.
http://www.adleragro.pl/kontakt.html

#335 Share Roki212

Roki212

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2079 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BHA
  • Zainteresowania:coś tam się znajdzie...

    GG-3578015

Napisany 07 wrzesień 2011 - 13:24

Czy warto kupowac nasiona w centrali? Dzwoniłem nie mają nasion <_<

#336 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 07 wrzesień 2011 - 16:29

Czy warto kupowac nasiona w centrali?

Też chce kupić nasiona żyta z centrali ale za h*** nie moge dogadac się z kolesiem co tam sprzedaje chodzi o Centrale Nasienną w Zabłudowiu. Jest to dla mnie niekompetentna osoba która chyba miała dobre plecy że znalazła sie na tym stanowisku. Dzwoniłem do niego z 10 razy pytałem czy mają materiał siewny za każdym razem mówił ze mają w dużej ilości, a co nie zajade aby kupic to mi pi*****i że nie ma ;[
wczoraj jak byłem to myślałem że mu juz prz********e... Nie polecam tej centrali nikomu!!!
I teraz mam pytanko gdzie w okolicy Bielska Podlaskiego i Hajnówki jest jakaś inna centrala w której dostane żyto?

Zadzwoń do AgroBakałeżewo bo żyta to w podlaskim możesz nie dostać. Agrolok może mieć.Telefony na google.

#337 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 wrzesień 2011 - 16:40

Czy warto kupowac nasiona w centrali? W tym roku to firmy się wycofują z zamówień, bo ziarno nie przechodzi badania siły kiełkowania. :)

#338 Share bialy2005

bialy2005

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3739 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie okolice Łukowa
  • Zainteresowania:rolnictwo, elektronika, samochody

Napisany 07 wrzesień 2011 - 20:37

Czy warto kupowac nasiona w centrali? nie wiem jak wy to robicie ze przy 150kg saletry dało 6t jakos sobie tego nie moge wyobrazic szcególnie leontinio w tym roku. U mnie przy 150kg 5-20-30 jesienia i 300kg/h saletry w 2 dawkach herbicydy jedno i dwu scienne, fungicyd 2x i dało pewnie koło 4t na IV klasie.

#339 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 07 wrzesień 2011 - 21:41

Czy warto kupowac nasiona w centrali?

Dzwoniłem nie mają nasion <_<

Spróbuj w Siedlcach, u nich zamawiałem Brasetto, a w ofercie mają tez populacyjne. zamawiałem tu Tel. 608513213
http://www.kazgod.co...w-2011-roku,205
P.S.
Nasiona z tegorocznych moich plonów (hybrydowe Visello i Dańkowskie Diament) właśnie przechodzą próbę kiełkowania i po 2 dniach większość ma już kiełki. W mojej okolicy popyt na nasiona żyta jest ogromny. Woziłem próbę do PZZ i bez problemów zakwalifikowało się na konsumpcyjne

Edytowany przez zorzyk2, 07 wrzesień 2011 - 21:49.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Czy warto kupowac nasiona w centrali? Dzisiaj, 04:10
  •  

#340 Share Zombi330

Zombi330

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 300 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 wrzesień 2011 - 21:54

Czy warto kupowac nasiona w centrali? biały2005 czasem moze lepsze 3 tony z moich 150 kg saletry i jednego oprysku niż te 4 tony z twoich 450 kg - nakłady zjadają zyski. Moim zdaniem żeby takie koszty sie zróciły z jakąś tam przyzwoitą nawiązkę to musiłbyś min 5 t zha uzyskać bo tak to brak ekonomia leży i kwiczy?
Chociąż niektórzy nie piszą, że to I albo II klasę ziemi więc i nawozu za wiele nie trzeba a na IV klasie możesz sypać i tego nie wyda tylko kasa w błoto.
Ja w tym roku chce mieć ok 5 t z III/IV klasy jak bozia powoli ale nie mam zmiaru wyrzucać kasy w błoto na zbędne opryski i nawożenie. Będzie saletra wczesną wiosną ale tak 3 worki na ha i finito -no może ze 2 razy poźniej mocznikiem prysne i siarczanem magnezu ale nic więcej napewno a resztę ma dac nowy materiał siewny i dobra uprawa.

Podobne tematy