Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziwne przypadki w rolnictwie


90 odpowiedzi na ten temat

#61 Share Dymek89

Dymek89

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 53 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kutno woj. Łódzkie

Napisany 14 grudzień 2008 - 09:35

Dziwne przypadki w rolnictwie u nas kombajnista z SKRu wpadl po pijaku bizonem do stawu :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziwne przypadki w rolnictwie Dzisiaj, 11:16
  •  

#62 Share maciek08 maciek08

maciek08
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 14 grudzień 2008 - 09:37

Dziwne przypadki w rolnictwie może chciał trzcine młócić??? :D

#63 Share paktofonikas1987

paktofonikas1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3021 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 14 grudzień 2008 - 23:09

Dziwne przypadki w rolnictwie Albo z trzciny bimberku upędzic :D

sprzedam

Ciągnik Zetor ZTS 16245    www.olx.pl/oferta/ciagnik-zetor-zts-16245-nie-1634-case-fendt-john-deutz-ursus-1614-CID757-IDcIy4R.html

 


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dziwne przypadki w rolnictwie Dzisiaj, 11:16
  •  

#64 Share Kormoran

Kormoran

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 grudzień 2008 - 19:31

Dziwne przypadki w rolnictwie Do ojca raz przyjechal pewien gostek ursusem 1224 i tovhe sobie wypili ok 2 flaszki potem ten facet siadl do swojego ursusa i pojechal za jakies 2 godziny slysze w polu traktor ktory chodzi na bardzo wysokich obrotach :D .Zaciekawiaony poszedlem sprawdzic co sie dzieje i zobaczylem jak ten koles na polnej drodze siedzi w swoim ursusie i spi a traktor chodzi na maxymalnych obrotach ,musial dligo tak pilowac bo rura az byla czerwona i uszczelke wydmuchalo i caly sie przegrzal.Tak sonczyla sie jego wyprawa po pijaku :angry:

#65 Share mnich

mnich

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 59 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:grudziądz

Napisany 15 grudzień 2008 - 19:49

Dziwne przypadki w rolnictwie U nas kombajniści z SKRu to tylko po pijaku jeżdzą,po trzeźwemu to sie boją kosić takie góry mamy :D

#66 Share Finek

Finek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 137 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Terespol

Napisany 15 grudzień 2008 - 20:04

Dziwne przypadki w rolnictwie U nas gośc wyorał 2 duże rakiety woził je do skrzynki do 60-tki i 3 km sie z nimi tłukł inny to obrazu dzwonił po saperów
a ten dowiózł do domu zadzwonił po saperów przyjechali zabrali i zadali jedno pytanie czy sie pan nie bał o swoje życie on odpowiedział i tak mam niewiele do stracenia.

#67 Share mlody12

mlody12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 158 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisany 15 grudzień 2008 - 21:04

Dziwne przypadki w rolnictwie Wujek był u takiego mechnika ze jak zrobi ciagnik musi oblac go i jak zaczyna to tez musi zacza od flaszki hahah Tata miał takiego znajomego ze jak robił malucha to musiał cos wypic bo inaczej by go nigdy wrzyciu nie złozył.A raz widziałem takiego kolesia pod sklepem ze jak wyszedł z ciagnika to ja sie dziwilem ze on prosto nim jechal i wogule ze nim jechał bo pierw trzymał sie ciagnika a jak puscił sie to niestetu zanurkował głowa w paisek hehhe
A i raz odprowadzalismy 30 z prasa bo własciciel nie był w satnie :D
A na wsi mamy takiego mechnika ze jak zrobił kolesiowi 30 to jak odjechał jakies 300 m to było głosne bum i slnik rozerwało. Po pijaku w rzece utopili rusak to na dwie 60 ledwie wyszedł koles z ruska to sie zataczał ;/

#68 Share MarekUA

MarekUA

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wieś CITY :D

Napisany 17 grudzień 2008 - 18:11

Dziwne przypadki w rolnictwie ja jak byłem mały to zkolegą bawilismy sie w c355 wiecie jak dzieci w wieku 5 lat oczywiscie przy zgaszonym silniku.. w pewnym czasie nieświadom niczego wcisnołem nie ten przycisk:) i stało sie.. wjechalismy ciągniczkiem w dom :) :) :) naszczescie maszyna zgasła my wystraszeni :) :D jak i moja rodzina w mieszkaniu skonczyło sie na złamanej desce w domu i do tej pory mi to wypominają..Że ja urodzony traktorzysta jestem :D :) :) Jeszce było wiele moich wpadek..ale to ma jak każdy doświadczenie z młodosci
"pionierem najpierw ogłoszonym był , kułakiem potem, a Polakiem-zawsze" Kaziemierz Pawlak
"tylko żalmi naszych mlodych co za kiese po banana wyruszyli wmałpi gaj" Wodecki-raj
""Możesz robić to co chcesz, możesz byc kim chcesz ..." Mesajeh
Rolnictwo to nie wszystko..., ale wszystko bez rolnictwa to h<>J :)

#69 Share szybki00

szybki00

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Zamościa, gmina Sitno
  • Zainteresowania:Motoryzacja no i to co każdego sprowadza na tą strone

Napisany 18 grudzień 2008 - 19:03

Dziwne przypadki w rolnictwie @MarekUA ale pewnie po tej przejażdżce pasek poszedł w ruch hehe :)

#70 Share endrju00711

endrju00711

    Rolnik - Lotnik :D

  • Members
  • PipPipPip
  • 853 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska , powiat Grodziski

Napisany 18 grudzień 2008 - 20:41

Dziwne przypadki w rolnictwie To moja przygoda była tak, w wieku siedmiu lat świętej pamięci dziadek uczył mnie jeździć C-330, no i tak nauczył, że zawsze stawałem na sprzęgle , i ciągnik stawał , ale na równym, a mój dziadek nie przweidział że wdusze sprzęgło, lecz zgasze ciągnikz górki. Efektem było na szczęście obeszło się bez bliskiego spotkania z bramą, z tacji że mam długie podwórko , więc dziadek dostał pałeru w nogach i dogonił mnie wskoczył i dusi chmulec, lecz ja nie miałem wduszonego sprzęgla, bo z tego wszystkiego puściłem, ale było zamieszanie, dziadek mówi to teraz wduś, ja wdusiłem , a dziadek wdusił hamulec, to ja sobie pomyślałem i puściłem, na końcu dziadek zgasił go i uratowaliśmy nową odsuwaną brame :) A Hapy end jest taki że doszedł, do wieszy ( Łowcy.B ):) A tak poważnie , to na spokojnie jak troche podrosłem dziadek wytłumaczył że to jest sprzęgło , a to hamulec , trzeba najpierw wdusić to a później to :DI więcje takich sytuacji już nie było , a w ręcz przeciwnie stałem się lepszym traktorzystą jak nie jeden :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziwne przypadki w rolnictwie Dzisiaj, 11:16
  •  

#71 Share paktofonikas1987

paktofonikas1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3021 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 18 grudzień 2008 - 21:19

Dziwne przypadki w rolnictwie Mialem prawie identyczna sytuacje. Z ta roznica ze nie pamietam kto mnie zatrzymal w pedzie :) Taki maly bylem ze nie pamietam.

sprzedam

Ciągnik Zetor ZTS 16245    www.olx.pl/oferta/ciagnik-zetor-zts-16245-nie-1634-case-fendt-john-deutz-ursus-1614-CID757-IDcIy4R.html

 


#72 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 21 grudzień 2008 - 21:55

Dziwne przypadki w rolnictwie endrju00711
Przygoda endrju00711 jest niestety bardzo dobrym przykładem złej roboty dorosłych w czasie nauki dzieci. Pomyślcie co by się stało gdyby dziadek w czasie wskakiwania do ciągnika spadł pod koła a ty straciłbyś orientację albo zrobił jakiś kolejny błąd. Nieszczęście gotowe i kropka!

#73 Share Dominik1634

Dominik1634

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 132 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podkarpacie RDE

Napisany 22 grudzień 2008 - 18:38

Dziwne przypadki w rolnictwie Ja jednego roku zawiozłem sadzeniaki w pole i czekałem na ojca aż przyjedzie drugim ciągnikiem z sadzarkom i przechodząc koło przedniego lewego koła patrze a tu coś wystaje z opony :angry: wziołem kombinerki próbuje wydrzeć nie pójdzie, nic odpuściłem sobie. Przyjechał ojciec zapomniałem mu powiedzieć co jest, zasadziliśmy zjechaliśmy do domu. Wieczorem mówie że coś się wbiło w przednie koło u 40-dziestki próbowaliśmy jeszcze raz wyciągnąć dalej nic, no to rozbieramy koło, patrzymy a tam w oponie jest... łyżka do kół ;) . SZok jak można było zostawić w kole łyżke o długości 40cm. w oponie ;) .

#74 Share m44w

m44w

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 92 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 grudzień 2008 - 19:09

Dziwne przypadki w rolnictwie To u mnie 2 lata temu jakiś gościu pijany zaorał mi 1ha pola bo on ma koło mnie też 1ha i sobie pomylił. I miałem 1ha z głowy ;)

#75 Share Zetor53400

Zetor53400

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 558 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szapsk

Napisany 22 grudzień 2008 - 20:08

Dziwne przypadki w rolnictwie a ja w tym roku jak się rozpędziłem zetorem z 2 pełnymi przyczepami (4.5 t) i wcisnołem hamulec to ciągnik prawie bokiem postawiło ale puściłem hamulec i skontrowałem kierownicą i wszystko było cacy ;)

#76 Share DawidMalw

DawidMalw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom/Nakło nad Notecią/Szubin
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze. A w szczególności Ursusy.

Napisany 23 grudzień 2008 - 17:14

Dziwne przypadki w rolnictwie Coś innego niż dotychczas:
http://img520.images...ennikdfass5.jpg
U-R-S-U-S C-385A RZĄDZI!!!

#77 Share bartus16

bartus16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1285 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 grudzień 2008 - 17:16

Dziwne przypadki w rolnictwie to ładnie dwa ciągniki w cenie jednego ;)
Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

#78 Share endrju00711

endrju00711

    Rolnik - Lotnik :D

  • Members
  • PipPipPip
  • 853 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska , powiat Grodziski

Napisany 23 grudzień 2008 - 18:37

Dziwne przypadki w rolnictwie U nas jeden kupił agrofarma i nie pochwalił się że w garażu ma drugiego ;)

#79 Share ziemek256

ziemek256

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko - pomorskie
  • Zainteresowania:Ciągniki i maszyny rolnicze.

Napisany 23 grudzień 2008 - 22:12

Dziwne przypadki w rolnictwie U mnie z pięć lat temu pracownik sąsiada rtoszkę zabalował i przyjechał głęboszować Zetorem 16145 głemboszem na 5 łap, sąsiad ma pole ok 1000 m dł dalej jest niska miedza i moje pole - jeżdził z tym głęboszem przez miedze całą szerokość pola i skapnął się dopiero na poprzeczu bo mu się bruzda nie zgadzała ;) miałem pole zgłęboszowane za darmoche ;)

It's My Life...
 

JD...


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziwne przypadki w rolnictwie Dzisiaj, 11:16
  •  

#80 Share tumek19

tumek19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 411 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Puszczykówiec/powiat grodziski/Wielkopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, majsterkowanie, rolnictwo

Napisany 24 grudzień 2008 - 09:55

Dziwne przypadki w rolnictwie

U mnie z pięć lat temu pracownik sąsiada rtoszkę zabalował i przyjechał głęboszować Zetorem 16145 głemboszem na 5 łap, sąsiad ma pole ok 1000 m dł dalej jest niska miedza i moje pole - jeżdził z tym głęboszem przez miedze całą szerokość pola i skapnął się dopiero na poprzeczu bo mu się bruzda nie zgadzała ;) miałem pole zgłęboszowane za darmoche ;)


U mnie było podobnie. Znajomego zięc pojechał robic podorywke. Teściu pokazał mu jedną miedzę i gdy zobaczył że dobrze mu idzie robota to sobie pojechał... A on nie wiedział dokąd jest jego pole... I za darmo podorywka. Najlepsza była moja mina jak przyjechałem robic podorywkę a tu szok!! :D pół dnia sie zastanawiałem jak to sie stało...

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Mocno opóźniony termin siewu zobacz »