Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziwne przypadki w rolnictwie


90 odpowiedzi na ten temat

#41 Share DawidMalw

DawidMalw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom/Nakło nad Notecią/Szubin
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze. A w szczególności Ursusy.

Napisany 23 sierpień 2008 - 12:42

Dziwne przypadki w rolnictwie Ooo,przypomniało mi się jak kiedyś u nas we wiosce wywozili szambo beczką(u nas na to mówią kufa) i jak wkładali tą rurę to nie mieli na jej końcu takiego jakby zabezpieczenia.No i jak już była końcówka to rura doszła do posadzki i beczkę wciągło do środka-wessało ją i po beczce... Harmonijka się z niej zrobiła ;) ;) ...
U-R-S-U-S C-385A RZĄDZI!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziwne przypadki w rolnictwie Dzisiaj, 15:00
  •  

#42 Share UrsusC3603p

UrsusC3603p

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 68 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 23 sierpień 2008 - 17:02

Dziwne przypadki w rolnictwie U mnie w pobliskiej wsi gość przyjechał samówić koszenie a kombajnista mówi że już do niego jedzie poszedł do stodoły i jak wyjechał na droge to wszyscy wołali żeby się zatrzymał po ciągną śrutownik za sobą bo zapomniał odczepić od kombajna ( śrutownik był podczepiony do koła dlatego że drgał mu przy pracy ) ludzie dla żartu we wsi mówili że on odrazu miele zboże.

#43 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 27 sierpień 2008 - 18:20

Dziwne przypadki w rolnictwie U mnie na wsi kiedyś sąsiad od sąsiada kolumnę na wieczór przeciągał po oranym. Nie chciało im sie komina przewracać ( żeby szybko zacząć) Tylko nikt nie pomyślał, ze jadą pod wysokim napięciem ;) (nie wiem, ile dokładnie, ale to były te 3 przewody, co idą DO transformatora)


bezpieczniki w promieniu 10km popalili...

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dziwne przypadki w rolnictwie Dzisiaj, 15:00
  •  

#44 Share DJBOMBA12

DJBOMBA12

    Chudy

  • Members
  • PipPipPip
  • 512 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 01 wrzesień 2008 - 11:30

Dziwne przypadki w rolnictwie Dziadek mi opowiadał że w Pobliskim Kółku Rolniczym Wywalili Bizona gdy wracali od młocki... Jechało ich dwóch a każdy był po Alkoholu...
W Celu Podania Numeru GG Pisać na PW...

#45 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 01 wrzesień 2008 - 12:59

Dziwne przypadki w rolnictwie Sam widziałem jak goćciu Ursusem C-360 z Simpą Z-224/1 się zakopał ma rżysku ;) lepsze jest to, ze było z górki a on zakopany, ze w 2 T25 musieliśmy ciągnąć... kierowca był trzeźwy

#46 Share DJBOMBA12

DJBOMBA12

    Chudy

  • Members
  • PipPipPip
  • 512 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 01 wrzesień 2008 - 19:11

Dziwne przypadki w rolnictwie Dziadek mi jeszcze opowiadał że jak O nas z kółek Rolniczych Pojechali w 5 Młócić Vistulami do sąsiedniej Wsi... To Więcej Pili Niż Młócili :) ;) :) ;)
W Celu Podania Numeru GG Pisać na PW...

#47 Share JohnDeere8320

JohnDeere8320

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Olsztyna

Napisany 01 wrzesień 2008 - 19:29

Dziwne przypadki w rolnictwie Heh to mi wujek opowiadał, że kiedyś jak w PGR-ze przychodzili do pracy to najpierw po ćwiartce każdy wypił i potem myśleli gdzie tu sprzedać paliwo, zboże itp.
Pozdrawiam JohnDeere8320 ;)

#48 Share DawidMalw

DawidMalw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom/Nakło nad Notecią/Szubin
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze. A w szczególności Ursusy.

Napisany 04 wrzesień 2008 - 18:32

Dziwne przypadki w rolnictwie Ty się śmiej,a u nas taki jeden mechanik to bez popitki-co najmniej cwiartka- nie zacznie naprawiac maszyny.Przeważnie to ciągniki.I robi na raty.
Ale teraz to nam robił jego nauczyciel.Mechanik ma ponad 50 lat stażu...
U-R-S-U-S C-385A RZĄDZI!!!

#49 Share JARAS

JARAS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 125 postów

Napisany 03 październik 2008 - 18:15

Dziwne przypadki w rolnictwie Ja miałem tai dziwny przypadek w tamtym roku jak orałem przed siewem zachaczyłem o długi i gruby pręt i zgiołem jedno tylne ramie co trzyma pług. Co najdziwniejsze co roku tam orałe i nigdy na to nie trafiłem. Koszt naprawy 100zł. za nowe

#50 Share JARAS

JARAS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 125 postów

Napisany 03 październik 2008 - 18:18

Dziwne przypadki w rolnictwie

Ooo,przypomniało mi się jak kiedyś u nas we wiosce wywozili szambo beczką(u nas na to mówią kufa) i jak wkładali tą rurę to nie mieli na jej końcu takiego jakby zabezpieczenia.No i jak już była końcówka to rura doszła do posadzki i beczkę wciągło do środka-wessało ją i po beczce... Harmonijka się z niej zrobiła :P :P ...



oooo u nas na beczkę do gnojowicy czy jak jeżdżą i szambo odbierają to my na to mówimy srrrej pompa

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziwne przypadki w rolnictwie Dzisiaj, 15:00
  •  

#51 Share sebe1033

sebe1033

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 03 październik 2008 - 18:18

Dziwne przypadki w rolnictwie a ten pręt wyciągnołeś czy nie ?A możę w pobliżu są jakieś słupy?

#52 Share b0gdan

b0gdan

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3102 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. chełmski

Napisany 13 grudzień 2008 - 15:46

Dziwne przypadki w rolnictwie a czy wiecie że deutz fahr nie produkuje juz kombajnów, zastąpiły je inne maszyny :rolleyes:
a oto dowód http://www.deutz-fah...mocarniapl.html

#53 Share arassso

arassso

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 613 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jacków k.Lublina

Napisany 13 grudzień 2008 - 16:21

Dziwne przypadki w rolnictwie HAHAHHAh kosiarko młocarnia to dowalili

#54 Share szybki00

szybki00

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Zamościa, gmina Sitno
  • Zainteresowania:Motoryzacja no i to co każdego sprowadza na tą strone

Napisany 13 grudzień 2008 - 18:29

Dziwne przypadki w rolnictwie U mnie jest taki jeden gosciu; nazywamy go - fuks, jak co roku siał buraki w tym roku, rownież na wiosne jak posiał (około 2ha) to ładnie poschodziły wystarczyło je opryskać i przedziabać ale że on jest taki inteligent no to musiał zrobić po swojemu. W sierpniu jak buraki powinny być już obdziabane nawet 2razy to on obudził sie że trzeba przejechać po nich wielorakiem, chwast zawalił je dokładnie. Na jesieni jak ludzie kopali buraki on oczywiście czekał bo zawsze ma czas aż tu któregoś razu kończymy kopać swoje buraki a on jezdzi po polu z pająkem :rolleyes: . Gościo ma swój kombajn ale on zawsze zajeżdża z kosiarką rotacyjną i kosi ten wszystki chwast z tymi liści a pózniej z pająkiem i na pakosy ten chwast i co 10 metry wielkie ognisko. Za kilka dni pojechałem z bratem na pole a on jezdzi jak szalony po tym polu swoim C-4011 w orginalnym kolorze bez kabiny stwierdziłem że pewnie odkopuje te buraki w koło żeby dobrze było z kombajnem zajechać :D . Na następny dzień przejeżdżam sobie koło jego buraków patrze hehehe a jego buraki juz wszystkie wykopane :D . Myślałem że padne ze śmiechu wszystkie te buraki wyciągnął grajberem B) buraki były tak małe ze stwierdził że w tym roku nie będzie ich odwoził na pryzme ale chociaż gościu jest znany w sąsiedniej gminie i jest sławny B)

#55 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 13 grudzień 2008 - 18:40

Dziwne przypadki w rolnictwie Z tą kosiarko-młocarnią to śmieszna sprawa ! Pewnie z angielskiegi na polski tłumaczył jakiś chińczyk!

#56 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 13 grudzień 2008 - 23:45

Dziwne przypadki w rolnictwie

U mnie na wsi kiedyś sąsiad od sąsiada kolumnę na wieczór przeciągał po oranym. Nie chciało im sie komina przewracać ( żeby szybko zacząć) Tylko nikt nie pomyślał, ze jadą pod wysokim napięciem :D (nie wiem, ile dokładnie, ale to były te 3 przewody, co idą DO transformatora)


bezpieczniki w promieniu 10km popalili...

I przeżyli tą przygodę? Tam jest 15 kV (15 000 V). Od takiego napięcia to nawet się ziemia pali.

#57 Share Zetor5340

Zetor5340

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1063 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie
  • Zainteresowania:==Rolnictwo==

Napisany 13 grudzień 2008 - 23:58

Dziwne przypadki w rolnictwie 2 wioski dalej mieszkał taki gostek co jak popił to lubiał se traktorem pojeździć krajoznawczo i pewnego dnia przyjechał ciągnikiem do wujka po jakieś cześci, zasiedział sie troche, wujek postawił piwo a ten po wypiciu browca poszedł do kabiny i przyniósł flaszke, wypili, wziął ciągnik i pojechał po drugą choć wujek mówił mu że starczy już że spać idzie bo rano trza wstać, ten że nie on jedzie po flache, przyjechał po 20 minutach, obalili drugą flaszke wujek sie legnął na wyro a ten mówi, że jedzie do domu, ciotka kazała mi wziąć traktor i pojechać go odwieść ale on mówi że pojedzie swoim sam...wsiadł i pojechał. nazajutrz rankiem policja znalazła go śpiącego w ciągniku na poboczu 85 km na wschód od domu :D tyle ujechał od nas ciągnikiem poczym zmorzył go sen :D hehe nie stwarzał zagrożenia dla ruchu bo pobocze było dość szerokie i los chciał że zjechał dalej od drogi. silnik był zgaszony wiec policja mu nic nie zrobiła...nie udowodnili mu że jechał na gazie. kozak że tak powiem !

nie wiem co on ma z tym jeżdzeniem.
"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

#58 Share Olik

Olik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1420 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Mazowiecka Mazowieckie-Podlasie
  • Zainteresowania:Rolnictwo i motocykle enduro/off-road chodź innymi też nie gardzę ;)

Napisany 14 grudzień 2008 - 01:07

Dziwne przypadki w rolnictwie Same zgaszenie silnika nie wystarczy musiał cudak kluczyk ze stacyjki wyjąć wtedy nie można udowodnić winy.
DF K100(zmieniona mapa wtrysku z K120) + Quicke Q55, McCormick cx 75 + Quicke Q45, Ursus C-360, Ursus C-330...

#59 Share Zetor5340

Zetor5340

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1063 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie
  • Zainteresowania:==Rolnictwo==

Napisany 14 grudzień 2008 - 01:22

Dziwne przypadki w rolnictwie Nie wiem czy wyciągnął czy nie...

ale to jest bez sensu skoro śpie w aucie to po co mam wyciągać kluczyk ze stacyjki? :D
"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziwne przypadki w rolnictwie Dzisiaj, 15:00
  •  

#60 Share szybki00

szybki00

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Zamościa, gmina Sitno
  • Zainteresowania:Motoryzacja no i to co każdego sprowadza na tą strone

Napisany 14 grudzień 2008 - 09:07

Dziwne przypadki w rolnictwie To że kluczyki są w stacyjce to o niczym nie świadczy gościo może sobie popijać browara siedząc za kierownicą z kluczykami w stacyjce-takie jest prawo. Mam kolege który pracuje w straży miejskiej więc akurat coś o tym wiem, a to że nasza polska policja twierdzi inaczej to juz jest sprawa nie znajomości przepisów oni tak twierdzą bo maja dodatkoway dochód z wystawiania mandatów.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Przekuć na sukces kaprysy pogody! zobacz »