Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziwne przypadki w rolnictwie


90 odpowiedzi na ten temat

#21 Share tumek19

tumek19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 411 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Puszczykówiec/powiat grodziski/Wielkopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, majsterkowanie, rolnictwo

Napisany 05 sierpień 2008 - 11:51

Dziwne przypadki w rolnictwie U nas jest taki przypadek że jak jeden koleś jedzie robic pierwszy pokos to zawsze wtedy pada.... I co jest najlepsze... sprawdza się to dosyc często!!!!! ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziwne przypadki w rolnictwie Dzisiaj, 23:47
  •  

#22 Share Luke16

Luke16

    Zaawansowany

  • AgroTeam
  • PipPipPip
  • 1962 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 05 sierpień 2008 - 11:55

Dziwne przypadki w rolnictwie Dla mnie najdziwniejszym ostatnio przypadkiem byłem sam ja jak pojechałem kosić kukurydze krową c330 i mengele mb200 (pamiątkowa fota w galerii) ;) i co ciekawe szło :) powoli bo powoli ale się jechało :) C330 KING !!!! :) Mina ojca i dziadka bezcenne :)

#23 Share StrazakSam

StrazakSam

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Woj.Lubelskie

Napisany 05 sierpień 2008 - 12:39

Dziwne przypadki w rolnictwie gostkowi jak jechał po mieście z kartoflami to przyczepa mu się odpieła ;) :)

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dziwne przypadki w rolnictwie Dzisiaj, 23:47
  •  

#24 Share 330CUrsus

330CUrsus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 481 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dąbrowy
  • Zainteresowania:Rolnictwo i motoryzacja.

Napisany 06 sierpień 2008 - 18:08

Dziwne przypadki w rolnictwie DawidMalw napisał
Ps:Silnik ma w nim jeszcze nie dotarty

Od nowości?

#25 Share DawidMalw

DawidMalw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom/Nakło nad Notecią/Szubin
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze. A w szczególności Ursusy.

Napisany 06 sierpień 2008 - 18:13

Dziwne przypadki w rolnictwie Tak kolego,od nowości
U-R-S-U-S C-385A RZĄDZI!!!

#26 Share Piotruniu25

Piotruniu25

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2176 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team.

Napisany 08 sierpień 2008 - 10:31

Dziwne przypadki w rolnictwie Wczoraj znajomy prasował słome na usługach i puł po % i tak sie opił ze prasy nie złożył i prasą jechał po drzewach płotach.itp brat widział te prase to mówi ze na żyletki sie nadaje.

#27 Share DJBOMBA12

DJBOMBA12

    Chudy

  • Members
  • PipPipPip
  • 512 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 08 sierpień 2008 - 12:19

Dziwne przypadki w rolnictwie A ostatnio słyszałem w radiu że jakiś kostek prowadzi kombajn z Niemczech na kołach:D buhaha :) ;) ;) :o
W Celu Podania Numeru GG Pisać na PW...

#28 Share DawidMalw

DawidMalw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom/Nakło nad Notecią/Szubin
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze. A w szczególności Ursusy.

Napisany 11 sierpień 2008 - 23:48

Dziwne przypadki w rolnictwie I jeszcze mi się przypomniało o takim fantaście,który mieszka w naszej wiosce.za każdym razem jak do nas przyjdzie to coś wie lepiej(oczywiście on tak myśli).Kiedyś jak układał baloty na przyczepie to je tak ułożył,że mu spadły.Tata sie go pyta:
-No i co zrobiłeś głąbie?!?
A on na to:
*Ja tylko tili je wysunoł.
A jak był z tata w lesie to cięli drzewo i akurat on się nachylił nad tatą i gdy tata ją odpalał to linka pękła i w papę dostał z pieści.Odskoczył na metr i mówi do taty:
-Tylko mnie nie bij,bo ja aż gwiazdy zobaczył.
A jak nosiliśmy worki z owsem-wiadomo,że we worku nie będzie więcej jak 35-40 kg to nie dawał rady ich nieść!!!
Przyszedł z pustym workiem i mówi do mnie:
Nie syp mi tili,bo to za dużo,ja rady nie daje
Ja za niego nosiłem,a on nasypywał.
U-R-S-U-S C-385A RZĄDZI!!!

#29 Share wojtek53

wojtek53

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj.mazowieckie minsk maz
  • Zainteresowania:ROLNICTWO

Napisany 12 sierpień 2008 - 06:57

Dziwne przypadki w rolnictwie

A ostatnio słyszałem w radiu że jakiś kostek prowadzi kombajn z Niemczech na kołach:D buhaha :D :) ;) :D

może mieszka blisko granicy :)

#30 Share fedzio255

fedzio255

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Borów

Napisany 12 sierpień 2008 - 10:32

Dziwne przypadki w rolnictwie U mnie w tamtym roku gościu popił sobie troszku na polach i zaczął mucić lecz na końcu pola była głębok a rzeka widziałem go jak jechałem na swoje pole ale jak już wracałem ten gościu Bizonem już wjechał w tą rzeke :D :D próbowali go wyciągać traktorami ale za h.. nie dało rady to na następny dzień przyprowadzono dźwig w tedy dało rade ;)



Ps:Takie są skutki picia przedwczesnej wódki heh :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziwne przypadki w rolnictwie Dzisiaj, 23:47
  •  

#31 Share siemianow

siemianow

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 61 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:(z)dolny śląsk

Napisany 12 sierpień 2008 - 11:51

Dziwne przypadki w rolnictwie Ojciec kolegi "zatrudnił" do pomocy przy żniwach pewnego kolesia. Gościu bardzo się "zmęczył" wypitymi jabolami i zasną na polu w cieniu drzewa. Kombajnista zaczą cofać i przejechał tylnim kołem Bizona po gościu. Zawieźli go od razu do szpitala, Ale debilowi nic się nie stało, nawet go na obserwację nie zostawili.

Mechanik, który robił nam kiedyś kapitalkę w ciągniku zawsze wszystkim powtarzał, żeby nie zostawiać docieranego ciągnika na noc włączonego. Jeden klient go nie posłuchał. W nocy pękło kolanko od chłonicy. Do rana ciągnik ostygnąć zdążył i zaczeli nową kapitalkę.

Jeden kolo z naszej wioski orkanował ściernisko Ursusem c360, bo bardzo wysoko skosił jęczmień. Dojechał do końca pola-sprzęgło-redukcja-i puścił sprzęgło zanim się orkan zatrzymał. Ze skrzyni biegów to tylko obudowa się cała ostała w jednym kawałku. Gościu ten ma wielki talent do zarzynania maszyn-ciągnik to średnio co trzy lata wymaga kapitalki, kombajn też. Na wsi śmiejemy się, że firmy produkujące maszyny rolnicze powinny go zatrudnić do testów wytrzymałości. Jak on nie zniszczy maszyny, to nikt nie zniszczy.

Wiochę obok jest gospodarstwo: ojciec-dobry gospodarz,ale już trochę stary; syn- młody, ale alkoholik.
Ojciec kupił nawóz pod buraki-syn sprzedał i przepił. Jak przyszło do siania tego nawozu syn nasypał cementu do lejka, pojechał w pole i rozsiał-żeby ojciec widział, że się coś kurzy za ciągnikiem.kilka dni póżniej, po deszczach ojciec poszedł na pole zobaczyć czy buraki wschodzą i zobaczył tylko skorupę na powierzchni.

#32 Share kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 7069 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 12 sierpień 2008 - 15:57

Dziwne przypadki w rolnictwie No to ja dzisiaj miałem takie coś:
Mamy taki kojec/klatke do przewozu zwierząt [trzoda, małe bydło] zawieszane na TUZ ciągnika. Opłotowanie [tak to nazwijmy] jest zrobione z prętów karbowanych, a wszyscy wiedzą że zwierzęta są bardzo silne :) zdarzy się że taki pręt się wyrwie. Dzisiaj trzeba było zapakować zwierzaka do klatki i jechać z nim [nie będę pisał gdzie bo to straszne i czasami dzieci mogą to przeczytać ;) ] ale przed wyjazdem musieliśmy przyspawać ten jeden pręt który był wyrwany od dołu. Spawanie poszło sprawnie, nieco się deski na podłodze przypaliły ale zostało polane wodą żeby ugasić. To tatko pojechał tam gdzie miał jechać z jedną świnią. Wracając do domu zauważyłem że coś się dymi z tyłu ciągnika :D , ojciec wjechał na podwórze, zaparkował [bo nawet nie zauważył na początku że się pali] i wyszedł z ciągnika... siostra z krzykiem "Pali się, pali się!..." no i tu zdziwiony ojczulek patrzy a deski w podłodze w okolicach dzisiejszego spawania wypalone :) . Szybka akcja ratownicza [wiadro + konefka] uratowała klatkę i może też ciągnik przed spaleniem. I jak to mimo pierwszego zgaszenia znowu się zajarało :D ?

Oto cała historyja :)
Ale się rozpisałem xD

#33 Share sebe1033

sebe1033

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 12 sierpień 2008 - 19:52

Dziwne przypadki w rolnictwie a ja głupol ubiłem świnie no nie dokładnie .A więc wziełem spawarkę podłączyłem masę do kraty od klatki świni (jeden pręt odpadł) a rączkę z elektrodą położyłem na dźwiczkach i wlączyłem spawarkę owróciłem się i poszłem 2 metry po maskę w tym czsie świnia za elektrodę a podłoga mokra i p....... ją na ziemię odłączyłem prąd ,ale ona nie wstaje leszy taka sztywna .Za minutę chce wstać i nie może przód podnosi a d*py nie.Myśleliśmy że ją sparaliżowalo czy coś .W końcu w lep i na mięso .Po rozbiurce okazalo się że pekla jej kość od tylnej nogi .Nieźle musiało ją trzymać (prąd) ale to dlatego że tą nogą wpadła pod koryto .A pomyśleć że niewiele brakowało by ja tam leżal.

#34 Share drzewis98

drzewis98

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 421 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rypin okolice
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 12 sierpień 2008 - 21:35

Dziwne przypadki w rolnictwie widze że więcje jest na agrofoto takich elemetów tak zwanych wachowców od wszystkiego a szczególnie od psucia maszyn z którymi macie styczność. Do nas przychodzi ojca kumpel, złota rączka normalnie ale tylko do spawania murarki i stolarki ale do traktorów i obsługi maszyn nie ma zielonego pojęcia,lecz takiemu trudno jest wytłumaczyć. duży minus jest taki że koleś jest typowym alkoholikiem który pije tanie wińska, taki że niema czucia widziałem na własne oczy jak zlał się w gacie albo narobił coś droższego w gaciach. Jechać do przodu traktorem to każdy dzieciak potrafi, ale tacy kolesie nie zważają na to że to nowy i drogi sprzęt bo to nie ich własność. Był w tamtym roku pewien motyw : było trzeba wywozić w listopadzie obornik nie miał kto bo ojciec zajęty wyjazdy do miasta sprawy i takie tam ja natomiast szkoła, dosyć puźno do domu wracałem więc tata zlecił robote Juźkowi ( tak ma na imie) Józef jak to Józef ostro skręcał rozrzutnikiem i pozdzierał protektory z boku opon od Farmtraca, zauważyłem zdarte protektory i powiedziałem ojcu poco mu daje jeździć jak nie potrafi, ojciec zobaczył opony i poszedł go ochszanić koleś napity jak zwykle w 3 pupy strzelił focha i poszedł do domu. Puźniej ja dokończyłem wywózke obornika więc podjechałem ciągnikiem pod płyte i wsiadam na cyklop gdzie siedzenie normalnie było obsrane ale się wku........łem, ojciec powiedział że juz nigdy nie da mu wińska. Przy tej akcji rozwalił : widły od cyklopa, poobijał murki od płyty obornikowej, stłukł szybe od obory po walnoł widłami, pozdzierał protektory i obsrał siedzenie od cyklopa. W tym roku przyszedł na żniwa to 4 kolce od tura połamał i by stodołe zarwał, ja jak przyjechałem z belowania jak się znerwiłem to nie zjadłem obiadu gościa wyprosiłem z traktora a ten poszedł do ojca i na mnie nagadywał. Normalnie co to nie on wszystkie rozumy pozjadał. Ja jak mam mieć takich pomagierów to wole wcale i charować na ciągniku dzień i noc bo nie na to sie pracuje i kupuje maszyny żeby byle kto to miał w du...ie i je rozp.....lał.

#35 Share Trafik

Trafik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 187 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska
  • Zainteresowania:Rolnictwo i motoryzacja.

Napisany 12 sierpień 2008 - 22:42

Dziwne przypadki w rolnictwie jakieś 3 lata temu w sąsiedniej wiosce koleś wracał z zarobku kombajnem ostro na grzany i oczywiście pruł ile się da i z zakrętu wyjechał mu drugi bizon który jechał wolniej i ten pijany zepchnął tego bizona w taki głeboki rów bizon podobno w pionie stał:D temu co kierował nic poważnego się nie stało ;)

#36 Share pawlus224

pawlus224

    Rolnik z zamiłowania :)

  • Members
  • PipPipPip
  • 1982 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie - LLE
  • Zainteresowania:Ciągniki i maszyny rolnicze czasów PRL-u:)

Napisany 15 sierpień 2008 - 10:00

Dziwne przypadki w rolnictwie U nas na wsi jest taki Andrzej M. któremu już całkiem alkochol uderzył do głowy oto ważniejsze jego wyczyny: :D
-wymalowanie pasów i nr. rej. właściciela na parkingu przy sklepie (różowym kolorem) ;)
-wielokrotne dzwonienie na pogotowie że jego kolega pijak ma zawał,gdy on śpi pod sklepem nawalony
-spisywanie numerów samochodów łamiących zakaz skrętu (do cpn)
-podżucenie do siatki dziadkowi (klijentowi sklepu) prezerwatyw :D
- ścięcie drzew przy drodze
o kłótniach z nowymi sąsiadami nawet nie wspomnę :)

ZAKUPIĘ KOSIARKĘ ROTACYJNĄ FAMAROL 1,65M

WYŁĄCZNIE WOJĘWÓDZTWO LUBELSKIE .


#37 Share JohnDeere8320

JohnDeere8320

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Olsztyna

Napisany 15 sierpień 2008 - 10:33

Dziwne przypadki w rolnictwie

A ostatnio słyszałem w radiu że jakiś kostek prowadzi kombajn z Niemczech na kołach:D buhaha ;) :D :) :)


Heh ja też o tym słyszałem, że niemiecka policja była bardzo zdziwiona po zatrzymaniu polaka, który jechał po drodze krajowej kombajnem. Co ciekawe obliczył, że za jakieś 20 h będzie pod granicą polsko-niemiecką :D Facet dostał 20 euro mandatu za prowadzenie kombajnu po drodze krajowej, ale pozwolili mu kontynuować podróż do domu z tym, że polnymi drogami :)

To jest przykład, że polak potrafi wszytko :)
Pozdrawiam JohnDeere8320 ;)

#38 Share kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 7069 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 15 sierpień 2008 - 10:50

Dziwne przypadki w rolnictwie @Pawlus224 nie chce nic mówić, ale temat dotyczy Dziwnych przypadków w rolictwie związanych za maszynami :D Ale historyja ciekawa ;)

#39 Share sebe1033

sebe1033

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 15 sierpień 2008 - 13:31

Dziwne przypadki w rolnictwie u mnie we wiosce koles trzyma byki i puszcza je ok 3 szt. do krowy jak ktoś przyprowadzi .Ostatnio koleś wyzwał go od idiotów postawił krowe w oborze i spóścił byki ,A ten jak spiepszał z obory .Raz jak spóścił to byk go do ściany przycisnął dobrze że mial duże rogi i trafił między nie a nie na nie .Drugi nie mógł go odciągnąć ,nic mu sie nie stało ale dalej to praktykuje.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziwne przypadki w rolnictwie Dzisiaj, 23:47
  •  

#40 Share oFsik

oFsik

    Moc dostarcza Zetor

  • Members
  • PipPipPip
  • 1780 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rzeszowa

Napisany 23 sierpień 2008 - 12:28

Dziwne przypadki w rolnictwie Parę lat temu w kółku rolniczym z beczkowozu zrobili wannę. ;)
Zetor is power
power is Zetor

Zapraszam do obejrzenia moich filmików http://pl.youtube.com/user/oFsik53

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Jak pogoda hartuje oziminy? zobacz »