Skocz do zawartości




Reklama



Fungicydy w zbożach

grzyb pszenzycie

  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
884 odpowiedzi na ten temat

#161 Lukaszjarm

Lukaszjarm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1429 postów

Napisany 03 czerwiec 2010 - 22:49

w taka pogode ja dodaje olemix max do kazdego zabiegu i podono nie cala godzina do deszczu wystarczy

#162 miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 04 czerwiec 2010 - 19:39

Zobacz postSylwi, o 03 czerwiec 2010 - 18:06, powiedział:

Mówisz Miszka,że kilkanaście godzin po zabiegu deszcz i to za mało?
Ja Prosaro robiłem i po 5 godzinach padało to też mam się obawiać?
Przedstawicielka z Bayera na nasz region mówiła,żeby 2-3 godziny nie padało

może inaczej działa prosaro od fandango,jest szybciej wchłaniane, co do przedstawicieli to u mnie nawet dziś był i co innego powiedział, trzeba obserwować.

#163 marek1977

marek1977

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 581 postów
  • Brak
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:kierowca C+E

Napisany 05 czerwiec 2010 - 20:36

Ja dzisiaj pryskałem Arteą , nareszcie słoneczna pogoda ,tylko do kiedy???. :D

#164 LeF

LeF

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 400 postów
  • 4003629
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom (Pałuki)

Napisany 07 czerwiec 2010 - 12:15

Pszenżyto pryskałem Arteą w momencie, gdy kłos zaczął wychodzić z łodygi. Opryskałem też w tym  samym momencie pszenice, tam kłosy były jeszcze schowane lecz zgrubienie łodygi było znaczne (był to 4 czerwiec). Po ok. 6 godzinach po zabiegu spadł deszcz. Nie był to ulewny lecz przekropny.
I tu mam pytanie:
Czy zabieg należy powtórzyć? Oczywiście będę obserwował łan.  
Czy artea zastosowana w takim stadium pszenicy jest w stanie zabezpieczyć dostatecznie kłos przed ważniejszymi chorobami?
Czym chata bogata tym goście rzygają...
Ursus tractor emotion
Neo's & Ursus

#165 marekgizio

marekgizio

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 694 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 czerwiec 2010 - 19:20

Artea słabo działa na Fuzarioze kłosów, brunatna plamistość liści, septoriozę plew i czerń kłosów. Jak zboże jest takie sobie to i Atrea wystarczy, a zabieg bedzie dosyc tani ok 80zł/ha, ale jak pszenica jest bardzo dobra i spodziewasz się plonowania na poziomie 8t i wiecej to lepiej do niej dołożyć Amistara ale koszt zabiegu rośnie do 220zł/ha.
Więc to zależy od stanu pszenicy ja dałem Amistar 0,6l +Artea 0,4l +Fury 0,1l bo zaczęła się pojawiać skrzypionka.

#166 TOREZ

TOREZ

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 506 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 czerwiec 2010 - 17:31

LeF:
Plantacje obserwuj na bieżąco, to prawda.
Atrea powinna działać.

#167 lonski

lonski

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 89 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Lublina

Napisany 10 czerwiec 2010 - 07:07

Czy pryskacie w nocy zboża fungicydami - w tym tygodniu inaczej się nie da. Czy rosa może obniżyć skuteczność zabiegu?

#168 miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 10 czerwiec 2010 - 19:30

może poprzypalać końcówki lisci.

#169 lukas21

lukas21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 czerwiec 2010 - 20:17

mam problem
pryskałem 2 razy  pszenżyto od grzyba, 1 zabieg  Tilt 0,6l/ha + prorok 0,6l/ha 2 zabieg 2 tygodnie temu artea 0,5l/ha, dzis byłem za polu i zboze jest dosc slinie porażone rdzą i setoriozą, ostatni lisć jest dosc zdrowy ale te pod nim to masakra.
i mam pytanie czy powtarzac zabieg arteą? i dodam jeszcze ze pryskałem kilka odmian i tylko jedna tak zareagowała
Trend is your friend

#170 marekgizio

marekgizio

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 694 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 czerwiec 2010 - 11:29

Artea to środek działający zapobiegawczo, a nie interwencyjnie albo wyniszczająco więc nic teraz już nieda, a pozatym nie można stosować dwa razy tego samego środka, a szczególnie tak szybko po sobie bo nic to nieda, trzeba zmieniać substancje aktywne.

Zabieg Arteą prawdopodobne niezadziałał bo w Arteii i Tilcie jest ta sama substancja aktywna - propikonazol. Musisz kupic jakiś srodek który ma inne substancje aktywne niż te które zasosowałeś i niedziała tylko zapobiegawczo ale także niszczy grzyby już obecne.

#171 pandanger

pandanger

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk

Napisany 13 czerwiec 2010 - 11:57

Dwa związki triazolowe w Artei działają jak najbardziej wyniszczająco i interwencyjnie. Działaniem typowo zapobiegawczym  charakteryzują się min. strobiluryny.
Everything is dust in the wind

#172 marekgizio

marekgizio

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 694 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 czerwiec 2010 - 13:43

Nie do końca bo artea jest bardzo słabym środkiem i mimo że częściowo zwalcza grzyby już obecne to jednak robi do dosyć słabo i sprawdza się najlepiej przed pojawieniem się grzybów. To środek z niższej półki cenowej i jakościowej pozatym akurat na septoriozę plew artea działa miernie.
A stosowanie samej arteii na grzyby już obecne jest słabym zabiegiem.
Poza tym autor już ją stosował i nie przyniosła zadowalających efektów wiec na pewno nie powinien powtarzać zabiegu środkiem który sie nie sprawdził i przede wszystkim zawierającym te same substancje które zostały już dwa razy zastosowane.
Według mnie najlepszym zabiegiem na grzyby na kłos jest Artea + Amistar , i nalezy wykonać zabieg przed pojawieniem sie grzybów, bo mimo ze ta mieszanina jest bardzo mocna i działa interwencyjnie i wyniszczajaco to przede wszystkim bardzo dobrze zabezpiecza roślinę przed grzybami.

#173 lukas21

lukas21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 czerwiec 2010 - 14:04

czyli błędem było zastosowanie tilta i artei po sobie ? może to uszkodzić zoboże czy tylko nie podziała, warto wogóle jeszcze pryskać przy dośc silnym porażeniu ?
Trend is your friend

#174 marekgizio

marekgizio

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 694 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 czerwiec 2010 - 14:16

Błędem nie było ale trzeba było coś dołożyć do arteii żeby w jednym zabiegu było kilka różnych substancja na wypadek gdyby jedna nie zadziałała. Skoro na innych polach zadziłało więc napewno nie twoja wina, poprostu miałes pecha i tyle. Na drugi raz dawaj mieszniny srodków i tych trochę drozszych bo na takiej oszczędności się dwa razy traci, bo i tak bedziesz musiał trzeci raz przyskać i zmniejsza sie plon.
Zobacz czy na cały m polu tak jest czy tylko na kawałku w jakimś dołku gdzie było mokro lub nieprzewiewnie.
Jak na całym polu to powiedz w sklepie co zasotosowałeś i żeby ci dobrali jakiś środek z innymi substancjami.
Zboża nie uszkodzisz fungicydami ewentualnie mogą słabiej działać.

#175 lukas21

lukas21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 czerwiec 2010 - 16:34

Dzięki Marek - zrobie tak jak mówisz
Trend is your friend

#176 TOREZ

TOREZ

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 506 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 czerwiec 2010 - 17:29

Zobacz postlukas21, o 12 czerwiec 2010 - 20:17, powiedział:

mam problem
pryskałem 2 razy  pszenżyto od grzyba, 1 zabieg  Tilt 0,6l/ha + prorok 0,6l/ha 2 zabieg 2 tygodnie temu artea 0,5l/ha, dzis byłem za polu i zboze jest dosc slinie porażone rdzą i setoriozą, ostatni lisć jest dosc zdrowy ale te pod nim to masakra.
i mam pytanie czy powtarzac zabieg arteą? i dodam jeszcze ze pryskałem kilka odmian i tylko jedna tak zareagowała

Widocznie odmiana bardziej podatna na rdzę i septoriozę. Jeżeli piszesz, że jako jedyna tak zareagowała, wnioskuję iż pozostałe odmiany zdrowiuteńkie po zabiegu.

U mnie np. odmiana Magnat-silne nasilenie rdzy, natomiast na odmianie Madilo zero śladu tej choroby.

Dość sporo kasy już wydałeś na ochronę tej "podatnej" odmiany, rozważ ładowanie kolejnych złotówek.

#177 lukas21

lukas21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 czerwiec 2010 - 18:01

A jest może jakiś sposób na wyliczenie ile plonu może "zjeśc" grzyb który zaatakował zboże w konkretnej fazie rozwojowej? Albo jaką zniżkę polonu można oczekiwac przy niestosowaniu ochrony fungicydowej? Wtedy łtawiej było by podjąc jakąś sensowną decyzję
Trend is your friend

#178 rafal13113

rafal13113

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 644 postów
  • 390560
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie
  • Zainteresowania:wszystko co piękne

Napisany 14 czerwiec 2010 - 21:04

skoro juz wywaliłeś kupę kasy na ochronę to raczej skoda by było teraz zaoszczędzić i pozwolić żeby całość zjadł grzyb, teraz nawet jak dasz tebukonazol za 70-80 zło na hektar to uratujesz plon a to tylko około 200-250 kilo zboża które zwróci ci się na pewno
sprzedam całe dwa kompletne koła z nowymi oponami 18,4/ 38 rozstaw dziur ursus zetor landini case

#179 Lukaszjarm

Lukaszjarm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1429 postów

Napisany 14 czerwiec 2010 - 22:08

panowie  co powiecie na taka mieszanke na klosa
stratego 0,8L + mystic 0,5L/ha u mnie w okolicy 2 spoldzielnie tak beda pryskaly h
ja chyba tez

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#180 LeF

LeF

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 400 postów
  • 4003629
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom (Pałuki)

Napisany 15 czerwiec 2010 - 06:45

Po przeczytaniu opinii jaką ma Artea wśród Was jestem trochę zaniepokojony. Ja np. zastosowałem w tym roku ochronę Tilt turbo i Artea. Jak na razie nie mam śladu grzyba ale preparaty były stosowane zapobiegawczo. Na okolicznych polach, które były traktowane fungicydem interwencyjnie wyraźnie widać choroby grzybowe.  Najprawdopodobniej przebieg pogody powoduje takie nasilenie i substancje aktywne nie dają sobie rady.

Pszenica dopiero co mi się wykłosiła i kwitnie, liść flagowy zdrowy. Teraz zastanawiam się co z tą septoriozą plew, czy dać jeszcze jakiś środek czy raczej liczyć na Arteę ? Może Falcon? Czy za późno już na fungicyd?
Czym chata bogata tym goście rzygają...
Ursus tractor emotion
Neo's & Ursus





Zobacz także