Skocz do zawartości




Reklama



Ziemniak przemysłowy


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
396 odpowiedzi na ten temat

#261 kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3895 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 14 styczeń 2013 - 20:15

nie wiem jak duże masz doświadczenie w ziemniaku przemysłowym, ale akurat w tym rodzaju produkcji roślinne opłacalność jest wysoka, ale co ważniejsze powtarzalna, dla produkcji kukurydzy w tym sezonie zaobserwowaliśmy wyjątkowy zbieg okoliczności (wysoki poziom cen, duży popyt oraz dobre plony), wskaż proszę strukturę kosztów produkcji ziemniaków w twoim gospodarstwie, amortyzacja jest problemem przy nieefektywnym wykorzystaniu maszyn,

jak odbywa się transport ziemniaków zimą? taśmówki mają izolację termiczną?

#262 pmichal56

pmichal56

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • 7936167
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Biała
  • Zainteresowania:UPRAWA PYRA, CIĄGNIKI, SAMOCHODY AUDI.

Napisany 14 styczeń 2013 - 22:46

Dobrze że tak piszecie co i jak. Będę miał dużo czasu do przemyślenia czy się w to pakować czy nie.Bo najwcześniej za rok mogę wsadzić na frytkę.

#263 szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 15 styczeń 2013 - 07:32

kissmy - co jest powatarzalne ?? chyba pory roku i nie do końca :) ziemniaki produkujemy jako firma 20 lat - z tego 5 lat na skrobie na początku -15 lat na jadalne - 10 na chipsy frytki - i ci powiem że od tej stabilności wyłysiałem :)
a co do struktury kosztów HM, amortyzacja - wartość sprzętu tylko do ziemniaków plus przechowalnia - 4 mil.  ( nie liczę nawet traktora 300 koni plus do sadzenia bo wyjdzie prawie 5, ujęć wody do deszczowania , rurociągów itp też nie , dodatkowo cały sprzęt do zboża musisz mieć tak czy inaczej - bo trzeba zachować płodozmian. licząc 1/10 bo tak to wygląda w ziemniakach 400 tysiecy - plus naprawy coroczne ( itp 100 tys samych kosztów maszynowych). Czy są nieefektywnie wykorzystane - hmm no nie wiem - na 130 ha jeden kombajn jedna sadzaka jedna linia. pracuje nonstop cały sezon. więc chyba wystarczająco obciążony. koszty tak jak pisałem minimum 10 tys na ha ( jak nie trzeba podlewać) - w dopłatach do paliwa dawno przestaliśmy sie mieścić. plony realne to ok 50 ton pod frytki i 40 na chipsy - cena bazowa jakies 40 gr. zawsze - powtarzam zawsze - jakaś odmiana nie wyjdzie(skorbia, cukry itp)  - więc 10-15 % idzie na konsumcje - jeśli jest zjadliwy albo gorzelnie skrobie jeśli nie (cena od 15-50 gr), dodatkowo mimo sadzeniaka kwalifikowanego duża szansa na wpadkę ( 35 % wadliwego innowatora w ubiegłym roku reklamacja uznana). ale podsumowując
zaraz usłyszę że dlaczego na nowym sprzęcie - dlatego że jak ci policzą karę za obicia , zielone na starym to będziesz miał 20 % potrąceń i wtedy w ogóle kalkulacja traci sens.
koszty od początku - orka  100 paliwo plus 15 praca - plus 60 zużycie sprzętu itp - 175 zł
sadzenie 3 pracowników 1 ha na godzine razem z uprawą - 38 litrów paliwa - 150 zł praca 70 zł załadunek i transport sadzeniaków 30 zł - zużycie elementów roboczych tylko 50 zł. suma 300 zł na ha.
nawożenie - 3000 na ha lekko licząc 3 razy rosiewanie przeładunki itp
ochrona 9 razy opryskiwacz 30 zł  sama praca opryskiwacza. plus środki (9x150) średnia cena oprysku przy dobrych cenach (dodatkowo mikroelementy bor, mocznik) 20 zł razem  200x9 = 1800 (w tym 6 razy sytemiczny 1xcherbicyd 1 raz altima i 1xaltima plus reglone) oraz   dla uproszczenia  prestige forte 0.75 lita na tone sadzeniaków czyli 120x2,5= 300 zł  )
kopanie -  5 ha dziennie - na 10 h czyli liczymy koszt na godzine - 25 litrów ciągnik z kombajnem  -plus traktorzysta i 5 osób na kombajnie - (płace 30 +5x10) transport do magazynu 2 ciężkie ciągniki z tandemami - po jednym kursie na godzinę - paliwo 30 litrów dwóch traktorzystów 60 zł przyjęcie i dodatkowe sortowanie - 5 osób przy taśmie i
odbiorze drobnych x10 zł plus dwóch wykfalifikowanychx - ładowarka i usypywacz kosz. - po 25 - plus jakieś 15 kw/h prądu i paliwo do ładowarki - 40 zł suma na 0,5 ha
240 praca plus paliwo 55 litrów (250) zużycie bierzące sprzętu tylko 50 zł - czyli mamy 550 zł na 0,5 ha - x2 daje 1100 zł
dobra sumujemy
1100+2100+3000+4000+300=10500 zł
i nie liczyłem kosztów badania ziemi - ubezpiecznia itp.
czyli koszty wychodzą 10500 plus amortyzacja i naprawy główne 3800 - razem 14,3 tysięcy - przychód 45 ton średnio (chips i frytka) x40 groszy 18 tysięcy
dopłaty niższe -2 razy więcej roboty a zysk na poziomie 3700 z ha pod warunkiem że wszystko wyszło i nie trzeba było podlewać. bo podlewanie zabije cały zysk. przy sztywnych cenach średnio to wychodzi - oczywiście można używać starego sprzętu ale koszty pracy paliwa i ryzyko straty w plonach skierują cię na nowy. A tak sobie myśle że żadna firma licząc koszt kapitału nie produkowała by na tych warunkach bo jak doliczysz koszt finansowania (cena ziemi + cena maszyn + kapitał obrotowy) to wyjdzie na minusie.Natomiast  zboża w takich latach jak 3 ostatnie - wychodzi podobny jak nie wyższy zysk - a pracochłonność i kapitałochłonność dużo mniejsza. Małe szanse są na to że jak nie dopilnujesz to ci kukurydze obiją wysypując z kombajnu :) albo że ulewny deszcz rozmyje ci redliny i będziesz miał ziemniaki na wierzchu ( 30 procent zielonych) wracając do tematu na dobry ziemiach to się po prostu nie opłaca - jak macie 2-3 klasę ziemi to rzepak lub zboża - na 4-5 tylko ziemniaki na frytki chipsy - nawet o skrobiowych nie wspominam bo to absurd - 15 gr za kg loco przetwórnia  logistyka zabija cały przychód - nie mówiąc o zysku. oczywiście zdarzają się lata że opłaca się ryzykować poza kontraktowe - ale lepiej chyba grać w black jacka w kasynie - ciepło na łep nie pada - a ładne kelnerki przynoszą pyszne drinki.

Edytowany przez szarywilk, 15 styczeń 2013 - 07:34.


#264 kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3895 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 15 styczeń 2013 - 11:09

Ty produkujesz w 75cm redlinach? nie można osiągnąć wyższego średniego plonu? na 20 t już pojawia się dodatkowe 8 tys. zł,
przychodu

jesteś chyba pierwszą osoba, która zwraca na tym forum uwagę na koszty amortyzacji i pracy własnej, skłoniło mnie to przeszacowania kosztów ręcznego zbierania ziemniaków, jaką ilość bulw (usypanych przez kopaczkę) jest w stanie zebrać (usypując do bigabaga) jedna osoba w ciągu godziny? około 500 kg?

Edytowany przez kissmy..., 15 styczeń 2013 - 15:18.


#265 pmichal56

pmichal56

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • 7936167
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Biała
  • Zainteresowania:UPRAWA PYRA, CIĄGNIKI, SAMOCHODY AUDI.

Napisany 15 styczeń 2013 - 15:50

tylko trzeba wziąć pod uwagę to ze za rok może być tania kukurydza i pszenica bo ludzie nasieją bo drogie.u nas nie ma stałości bo nie ma polityki rolnej, która zapewniła by rolnikom stałe źródło dochodu i ludzie skaczą z kwiatka na kwiatek. jeżeli sami jako rolnicy nie będziemy myśleli o tym żeby to jakoś z organizować to niestety ale tak będzie że rok do przodu 2 lata do tyłu.a koszty policzone super i jak kolega szarywilk liczy że to skórka za wyprawkę to nie dziękuje za te frytki. ale coś trzeba robić, Zostaje ziemniak jadalny kukurydza rzepak, pszenica i jęczmień.

#266 wyrebski1

wyrebski1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1151 postów
  • 2965302
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska pow. Słupca

Napisany 15 styczeń 2013 - 16:08

Tak jak kolega wyżej napisał-nie zapominajcie, że był to dobry rok na kukurydzę bo było w miarę przekropnie, a cena była zadawalająca ze względu na suszę w Ameryce i na południu Europy. Każdy rok może być inny na świecie no ale to jest temat o ziemniakach.

#267 szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 15 styczeń 2013 - 16:53

Zobacz postkissmy..., o 15 styczeń 2013 - 11:09, powiedział:

Ty produkujesz w 75cm redlinach? nie można osiągnąć wyższego średniego plonu? na 20 t już pojawia się dodatkowe 8 tys. zł,
przychodu

jesteś chyba pierwszą osoba, która zwraca na tym forum uwagę na koszty amortyzacji i pracy własnej, skłoniło mnie to przeszacowania kosztów ręcznego zbierania ziemniaków, jaką ilość bulw (usypanych przez kopaczkę) jest w stanie zebrać (usypując do bigabaga) jedna osoba w ciągu godziny? około 500 kg?
rozumiem że mam mieć 60 ton plonu rozliczonego na chipsy - nie realne sprzedajesz kalibraż 40 do 80 genetycznie więcej bulw roślina nie wytworzy chyba żeby sie bawił i obrywał pierwsze kiełki ręcznie -ale to chyba kosmos , przy frytce - można liczyc na 60 ton - rozliczonego ( po potrąceniach za uszkodzenia zielone itp.) ale tylko raz na kilka lat - bo z pola musisz zwieźć 70-75 ton - a to bardzo bardzo żadkie tym bardziej że im wyższy plon tym więcej zielonych, na całe szczęście we frytkach nie górnej granicy kalibrażu . ale średnio nie uda się ponad 50 podkreślam rozliczonego ziemniaka.
Zresztą firmy i tak kontraktują 30 - na czipsy i 40 frytki bo takie im średnie plony wychodzą..... więc moje założenia i tak były na plus.
rozumiem że twoje pytanie o zbieranie do bigbaga to żart - bo sobie nie wyobrażam żeby ktoś z sobą nosił tonowy worek - chyba że u ciebie jest wioska himenów :) jak tak to podeślij kilku bo u mnie kogoś do worka 50kg znaleźć to cud. A serio to ręczne zbieranie ma sens przy ekologicznych ziemniakach po 3 zł za kg - oczwiście do skrzyniopalet :) a nie do bigbagów.
Pmichal - hm ale ja uprawiam - sprzęt mam przechowalnie i nawadnianie też, dlatego widzę ile to kosztuje naprawdę i jak boli wymiana sprzętu co kilka lat , a nie licze zysków u kogoś- ale mając lepsze ziemie na pewno bym się nie zdecydował na ziemniaki tylko teraz nie da się tak łatwo zrezygnować :)  bo jak by nie to,to  bym uprawiał proso jako zachowanie gatunku brał 3k dopłat i sprzedawał na gorzelnie w cenie żyta. nie zatrudniając nikogo zostawało by ponad 3 tysiące z ha - roboty do kupy 4 tygodnie w roku. A resztę czasu pod palemką z drinkiem :),  a tak to zapierdziel przez cały rok dla podobnych pieniędzy.

Edytowany przez szarywilk, 15 styczeń 2013 - 17:03.


#268 przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1489 postów
  • 2772602
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 15 styczeń 2013 - 17:02

@szarywilk
jesli odstawiasz to zaklad patrzy na jakie parametry?skrobie,suchą mase czy cukry?
na umowie kontraktacyjnej masz cene nimalna z widelkami?jakie masz terminy platnosci za dostawy w pelni sezonu?

Edytowany przez przemol87, 15 styczeń 2013 - 17:03.

Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

#269 szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 15 styczeń 2013 - 17:15

chipsy : parametry skrobia i cukry(poniżej parametrów odrzucają, defacto kolor wysmażania)
potrącenia ,ziemia ,zielone, pod-kalibraż -40 nad kalibraż +80 -jeśli na przechowanie do ich przechowalni to obicia ( sine plamy po miesiącu)
cena stała plus premia za skrobię i potrącenia jakość.

frytka parametr- sucha masa , cukry(kolor frytek)( podobnie  odrzucają poniżej parametrów)
potrącenia ziemia zielone uszkodzone ,pęknięcia wynikające z wzrostu bulwy, obicia ale po przekroczeniu 15 punktów też odrzucają - wystarczy 4 zielone w próbie i auto wraca .
oczywiście znaczne ilości uszkodzeń przez drutowce, i inne uszkodzenia typu przerosty przez perz - głęboka rizoktonia itp dyskwalifikują. w obu przypadkach.

skomplikowane liczenie ale jakoś tak 70 procent cena stała potem 15 %zmienna zależna od rynkowej w widełkach i 15% zależna od rynkowej bez widełek
oczywiście premia ileś groszy za jakość.
t
erminy czipsy na produkcje 14 dn,i na przechowywanie w ich przechowalni połowa w listopadzie reszta jak przerabiają
na twoją przechowalnie ok 14 dni od dostawy.

#270 kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3895 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 15 styczeń 2013 - 19:14

z bigbagami nie żartowałem (co prawda to tylko rozważania teoretyczne) widziałem już w tym sezonie jak z około 10 ha pola zbierano ręcznie buraka ćwikłowego, więc ziemniaki pewnie też można w ten sposób zbierać ograniczając uszkodzenia powstałe przy zbiorze a przy dużej skali można znacząco zredukować bezrobocie w okolicy ograniczając zasięg wyprowadzanej z gospodarstwa nadwyżki, ja ze względu na moją skalę zdywersyfikowałem strukturę upraw o proso, ale ciekaw jestem jaki poziom produkcji ziemniaków gwarantuje maksymalną efektywność i rentowność czy będzie to 1 ha, który można zebrać na kolanach czy też 1000 ha z maksymalnym uzbrojeniem, w moim województwie jest duże gospodarstwo, które produkuje ziemniaka przemysłowego na gruntach I i II klasy, z przesiewem, nawadnianiem całkowitego plonu osiągają 70-80t/ha i magazynują go w skrzyniopaletach

#271 szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 16 styczeń 2013 - 07:07

Sam koszt zbioru to 180 zł paliwo i ludzie na kombajnie - nie ma szans żeby używając rąk zebrać 25 ton za tą cenę ,dodatkowo po czymś musisz te bigbagi zaczepić, cowięcej capek z kopaczką też potrzebuje operatora i paliwo  i2 ładowarki na polu które też zużywają paliwo i ktoś musi nimi wozić za ludźmi te bigbagi. więc na moje oko mając pracowitych ludzi o których trudno wyjdzie cie ze 1000 zł na ha - kwestia tego co nazbierają w polu i uszkodzeń - bo kopaczka też obija mechanicznie - ziemniak wsypywany do big baga z 2 metrów bedzie wręcz porozbijany - a inaczej nie da się nasypac z wiadra - bo przy każdym podjeżdżaniu nie będa opuszczać na ziemie żeby wsypywać z 20 cm. -
Optymalna wielkość to 150 ha razy x dlaczego bo przeciętny kombajn 2 rzędowy ma taka maksymalną wydajność ( plonu głównego - więcej to już ryzyko wykopków w listopadzie jak pogoda kijowa - albo pare breszek znajdziesz na polu) podobną wydajność maja linie do załadunku przechowalni- do 50 ton na ha - oczywiście sa 4 rzędowe samobierzne kombajny które pracują całą dobę i linie odbierające 100 ton na godzine - ale znam jedno gospodarstwo które tak kopie. Sadzarka 4 rzędowa też sadzi koło 10 ha na dzień - ale dłużej jak 15 dni nie masz optymalnej pogody - my staramy się nie przekraczać 130 ha ziemniaka - bo lepiej w idealnych warunkach zebrać 120 niż te 30 zebrać poobijane bo było za sucho - albo z mokrej ziemi - i ci popłyną w przechowalni. Oczywiście możesz dołożyć wczesne na wykopki w lipcu więc będzie pod 200 ha jako optium. Ogólnie to ziemniaki dawno nie podrożały w przemyśle - a koszty i zyski z innych upraw wzrosły - co więcej brakuje firm usługowych jak w hollandi - tam na 30 ha ziemniaków nikt nie ma sprzętu wszystko usługa - i to ultra wydajnym sprzętem (4 rzedowe kombajny) - 2 dni i wykopane i zasypane do przechowalni.Ale u nas ucziwych usługodawców szukać ze swiecą,.

Co do gospodarstwa o którym mówisz - hm jak dla mnie to usprzętowili się na produkcje jadalnego,albo sadzeniaka -a po ubiegłym roku przeszli na frytke - bo po d*pie dostali nie widzę innego sensu sypania w skrzyniopalety frytki - za droga metoda jak na względnie tani towar( skrzynio paleta kosztuje pod 200 zł na 2 tony na 7`000  to jest 3,5 tys skrzyniopalet czyli 700 tys zł same skrzyniopalety:)  - a wieczna nie jest - przechowalnia większa bo mniej wchodzi - ze 3 widładki na takiej powierzchni do nasypywania nasypywacze skrzyniopalet x3 więcej ludzi więcej sprzętu ale jakośc dużo lepsza głównie brak odgniotów do lipca przy niskiej temp w przechowalni ok 3 stopni - obicia podobne - ale frytkowe - to już upierdliwość na dzień dobry - nie wiem czy dopłat za przechowywanie do czerwca wystraczy na wyższe koszty - pewnie tak ale i tak z temp. nie zejdą tak nisko bo cukry nie pozwolą więc ziemniak super idealny nie będzie plusem jest to że jak zaczyna płynąc to jedna skrzynia - a nie 1500 ton :)). Co do plonów - maksymalne zbiory na frytkach brutto ok - ale nie średnie netto - chociaż towar na mycie do czerwca - zazwyczaj dobrze płaci - więc nie wiem czemu zrezygnowali po jednym ciężkim sezonie- w tym roku za luz z piękną skórką - można dostać pod 80 gr .

#272 kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3895 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 18 styczeń 2013 - 01:31

oni robią ziemniaka przemysłowego od początku lat 90, tylko troszeczkę zmieniają technologię uprawy, ale początkowo budziło to powszechne zdziwienie, gdy odsiewali kamienie, albo naparzali deszczownią w czasie intensywnych opadów,

na Igrit jeszcze w zeszłym tygodniu było pełno ziemniaka mytego i gali do mycia z tego co pamiętam w okolicach 40gr  

"Nadeszły lepsze czasy i w hipermarketach mamy różne odmiany ziemniaków. Muszą to być ziemniaki niskoskrobiowe. Najlepsze będą importowane, na których opakowaniu będzie widoczna etykieta, że są to kartofelki na frytki." nie o tych bzdurach zamierzam traktować, ale interesuje mnie mrożenie ziemniaków, otóż w jaki sposób przetwarzane są frytki oraz ziemniaki w mieszankach warzywnych na patelnie? bowiem słodkie raczej nie są i na ugotowane również nie wyglądają

#273 szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 18 styczeń 2013 - 08:20

wiesz ja nikomu nie bronie sprzedawać poniżej kosztów - ale uzyskanie 70-80 groszy za ziemniak do mycia - to nie problem w tej chwili - za brudnego (za twarda skórka)  przed nowym rokiem płaciły niektóre firmy okolice 60 gr luz przynajmniej ode mnie po tyle wyjeżdżał :).
Jak robią w skrzyniopalety rozumiem że od początku się nastawili na technologie francuską ,  przesiewanie kamieni droga sprawa (sąsiedzi już się wycofują z tego ale swojego czasu grimme strasznie propagowało tą metodę masymalnie jesteś wstanie jednym zestawem - rozorywaczem przesiewaczem i 2 rzędkową sadzarką posadzic 60 ha w sezonie - kosztuje to pewnie 5x więcej jak tradycyjne sadznie - tylko w sprzyjającym roku nie musisz sortować na kombajnie - co jest plusem - minus w suchym roku tworzysz warstwę chamującą podsiąkanie z kamieni fakt że teoretycznie obok rządków - ale po kilku latach masz warstwę odsączającą zamiast podeszwy płużnej.)   -  podlewanie w czasie deszczu hmm - powiedzmy że jak nie spadnie minim 20mm to i tak trzeba podlewać - w momencie wiązania stolonów - (parch i ilość nawiązanych bulw) więc to rozumiem i sami tak robimy zresztą zależy od wydajności systemu - czasami trzeba podlewać na zapas - jak zapowiadają upały a potrzebujesz 10 dni na podlanie całego areału . Są jeszcze dziwniejsze trendy typu uprawa zagonowa - trzy rządki w jednej redlinie (angielski pomysł- nie głupi zresztą)
Co do procesu produkcji frytek - to płukanie w ciepłej wodzie blanszowanie wstępne smażenie - potem głębokie mrożenie w tunelu( kiklanaście sekund i frytka ma minus 18 stopni. cukier w ziemniakach to skutek spadku temperatury i naturalnych procesów - zmiana skrobi w cukry proste m.in. fruktozę ale to musi trwać-a  szybkie mrożenie - nie daje na to czasu i ziemniak jest dalej niesłodki. natomiast temp w okolicach zera ,a w ziemniakach wysoko skorbiowych nawet poniżej 7 stopni powoduje zmianę skrobi w cukry ale to trwa kilka dni.

#274 yarpen12

yarpen12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisany 21 styczeń 2013 - 17:30

Czy ma ktoś nowe informacje odnośnie prywatyzacji PPZ Trzemeszno? Ja słyszałem, że spółka plantatorsko - pracownicza cały czas walczy o zakup przedsiębiorstwa.

#275 jack83

jack83

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 387 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:agrochemia
    sport

Napisany 21 styczeń 2013 - 17:42

walczy :blink:
teraz to już raczej po ptokach

#276 Vitasem

Vitasem

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 326 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Siedlce
  • Zainteresowania:sport,muzyka<br />

Napisany 27 styczeń 2013 - 08:27

macie już jakieś propozycje cenowe za ziemniaki skrobiowe na ten sezon?

#277 wyrebski1

wyrebski1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1151 postów
  • 2965302
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska pow. Słupca

Napisany 27 styczeń 2013 - 09:20

na razie robią takie wstępne umowy gdzie trzeba podać mniej więcej ile ha i ile ton do kontraktacji. Przy podpisywaniu umów będzie wszystko jasne choć np PPZ Trzemeszno mówi o podobnych warunkach z tamtego roku.

#278 Vitasem

Vitasem

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 326 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Siedlce
  • Zainteresowania:sport,muzyka<br />

Napisany 27 styczeń 2013 - 12:29

u mnie w Pepeesie też prezesik obiecywał na spotkaniach z plantatorami ceny z ubiegłego sezonu czyli 1,15-1,3 zł za jednostkę ,ale nie wiem czy za to kupi bo u nas świetnie wyszła kukurydza na ziarno i ziemniak skrobiowy daje w tej chwili mniejszy dochód, a roboty przy nim trochę jest

#279 staz007

staz007

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25 luty 2013 - 11:11

znacie może jakiegoś producenta skrzyniopalet do ziemniaków który produkuje na eksport???

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#280 Robmarkar

Robmarkar

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów

Napisany 26 luty 2013 - 23:25

Witam,
pozwólcie że się podlączę:). Wiecie może drodzy koledzy gdzie najbliżej Kutna, woj. łódzkie  jest jakaś firma skupująca ziemniaki skrobiowe?





Zobacz także