Skocz do zawartości

Zdjęcie

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa?


67 odpowiedzi na ten temat

#21 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 780 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 31 sierpień 2008 - 21:29

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? cały czas zbieram informacje, więc w gminie obok mnie w praktyce wójt wygnał wszystkich którzy stawiają wiatraki, otwarcie powiedział że nie pozwoli na wiatraki a bez przychylności szefa gminy nikt wiatraków nie postawi (bynajmniej tak mi to wytłumaczono)
Najważniejsza ponoć zawsze jest kasa, jeśli chodzi energię z wiatraków do wiadomo że może ona dostarczyć co najwyżej kilka % potrzebnej energii więc nie będzie to rzutowało o sytuacji energetycznej danego kraju, a jeśli chodzi o koszty to energia wiatrowa nie jest energią tanią (koszt KW jest droższy niż energii z węgla ) całą tą machinę nakręca ustawa która gwarantuje że jeśli jakiś podmiot zechce sprzedać energie odnawialną to zakłady energetyczne muszą tą energię kupić i dostarczyć społeczeństwu. Muszą za nią zapłacić wytwórcy na dzień dzisiejszy mniej więcej dwu krotność wartości energii zwykłej. Jeśli ktoś zna konkretnie na jakich zasadach funkcjonuje obrót energii odnawialnej to niech napisze,
Jeśli chodzi o energię jądrową to moim zdaniem nie ma od niej odwrotu, jeśli spojrzeć na cenową mapę europy to najtańsza energia jest we Francji a tam podstawą jest energia jądrowa i stanowi 70% energii pozyskiwanej w tym kraju, a energia z wiatru może zaspokoić co najwyżej kilka %

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? Dzisiaj, 10:13
  •  

#22 Share jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 31 sierpień 2008 - 22:23

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? @vvojtas, jeśli chodzi o obrót energią odnawialną to już napisałeś w zasadzie wszystko, więc nawet nie ma za bardzo co dopisywac. W Polsce, energia odnawialna pochodząca z elektrowni wiatrowych nie ma zbyt dużej przyszłości (moim zdaniem), chociażby ze względu na dominujące ukształtowanie terenu, prędkości wiatru i inne podobne aspekty. A firmy, które "stawiają" farmy wiatrowe, nie robią ich dlatego, żeby dbac o środowisko, tylko dlatego, że mają zagwarantowany zbyt na taką energię. I to prawda, że jest ona droższa od konwencjonalnej. A użytkownicy mają z kolei obowiazek kupic taką energię, jako pewien % całej wykorzystywanej energii.
Farmy jest to temat modny i bardzo podoba się wszystkim pseudoekologom. Ja mam neutralne podejście, tzn. ani nie jestem ich zwolennikiem, ani przeciwnikiem. Więc jeśli ktoś jest w stanie wynegocjowac dobre warunki za dzierżawę gruntu pod farmę, a nie stawia się tych wiatraków nikomu pod oknem w "sypialni" to może nie ma co sztucznie stwarzac jakichś problemów.

Natomiast ogólnie problem z energią jest duży, zwłaszcza w Naszym kraju. O bezpieczeństwie energetycznym kraju można mówic jeśli ogólne zapotrzebowanie na energię jest zaspokajane z różnych źródeł, nie tak jak obecnie w Polsce, gdzie 96 czy 97% pochodzi ze spalania węgla. I problemy z tym węglem są trzy zasadnicze:
1. Wytwarzanie energii w procesie spalania ma bardzo małą efektywnośc (sprawnośc), bardzo małą. Jest kilka istotnych elementów tego procesu, gdzie powstają duże straty. Z tego co wiem nie ma w Polsce elektrowni czy elektrociepłowni z zamkniętym obiegiem wody.
2. Spalanie paliw kopalnych powoduje emisję bardzo dużych ilości dwutlenku węgla do atmosfery, a to jak mogliśmy się ostatnio przekonac nie ma dobrych skutków.
3. Węgla nie ma nieskończenie dużo, są określone pokłady, które kiedyś sie skończą. I co wtedy? Węgiel można uznac za paliwo odnawialne, ale w perspektywie 80 mln lat. Pytanie, czy mamy tyle czasu.

Więc należy się nad tym zastanowic, energia wiatrowa raczej sytuacji nie zmnieni, węgiel kiedyś nam się skończy, więc czy będzie jakieś inne wyjście niż elektrowania atomowa??
Ja wiem, że to jest problem lokalizacji, ale moim zdaniem wcześniej czy później i tak staniemy przed tym dylematem.
I tak samo, jak trudno byłoby wytłumaczyc komuś, że 50 km dalej będzie elektrowania atomowa, to chyba jeszcze trudniej będzie wytłumaczyc niespełna 40 milionowemu narodowi, żeby zaczęli oszczędzac energię, gasic po sobie światło, mniej oglądac głupawych seriali, itp., itd.

Ale się rozpisałem ;)
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

#23 Share Fenol

Fenol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 329 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 wrzesień 2008 - 12:31

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? właśnie ! efektywność wiatraków jest też mała, wiatr to ostatecznie efekt promieni słonecznych najlepiej od razu korzystać z energii niesionej przez fotony ;) gdzieś w necie był artykuł na temat gigantycznej elektrowni słonecznej na obszarze Sahary! miałaby zasilać Europę w energie i stworzyć pierścień sieci energetycznej od północnej afryki po Islandię...piękne marzenia. druga najlepsza lokalizacja elektrowni atomowej w kraju to obszar koniński jest idealny po Żarnowcu gdzie jest już gotowa część infrastruktury. Parę dni temu był u mnie koleś i chce postawić u mnie 2 wiatraki ale warunki zaproponował cienkie wiec zapewne go oleję, elektrownia wiatrowa nie wydziela pyłów i nie niszczy środowiska- dziury po kopalniach odkrywkowych sprawiają ze czuje się czasami jak na księżycu-wiatr wieje jest prąd wiadomo rozwiązanie nieidealne ale musimy się wywiązać z zobowiązań czystości energii mam nadzieję ze politycy jakoś nas z tego wymiksują... a co do hałasu to wczoraj sprawdziłem wiatrak buczy jak lodówka ale nie Mińsk czasami ;) ale taka współczesna- pod konstrukcją. Póki co mamy jako taki spokój do 2023...kiedy zamkną KWB Konin padnie Elektrim, huta i przemysł w tej części kraju bieda w okolicy, tu całe wsie żyją z kopalni i elektrowni jeżeli zależało by to tylko ode mnie to zapraszam z elektrownią atomową w moje okolice...co za różnica 200km w prawo czy w lewo...żadna różnica
w Japonii domy pokrywane są dachówkami które są ogniwem słonecznym dom wygląda naturalnie i jeszcze jest zapewne w części samowystarczalny- pomyślcie na wszystkich budynkach w gospodarstwie ogniwa słoneczne...i kasa płynie :)....widziałem takie coś w Luxemburgu....państwo korzystnie skredytowało rolnikowi inwestycje i jeszcze kupuje energie...kiedy tak będzie u nas:(......
kupując polski produkt dajesz zarobić producentowi, który odprowadzi podatki do budżetu, pośrednikom którzy też odprowadzą podatki, pracownikowi, który wyżywi rodzinę, wyśle dziecko do szkoły do której właśnie zakupiono nowe komputery za pieniądze z podatków. Nie bądź konsumentem, bądź obywatelem

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? Dzisiaj, 10:13
  •  

#24 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 780 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 02 wrzesień 2008 - 15:50

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? czyli można powiedzieć, że im więcej elektrowni wiatrowej tym bardziej wzrośnie cena 1kW którą zapłaci każdy konsument. korzyści natomiast odniesie osoba która pozwoli postawić wiatrak na swojej ziemi. Po części także budżet gminny który otrzyma wyższy podatek gruntowy.
Dziwi mnie jednak, że płacą za dzierżawę po 10-30 tys złotych od wiatraka który zabiera z uprawy 2 ary ziemi i stwarza kilka dodatkowych utrudnień w uprawie tak jak słup energetyczny. A parzcież większość moich sąsiadów gdyby dostała po 2-3 tys na rok to by sie zgodziła.

#25 Share jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 02 wrzesień 2008 - 19:37

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? To nie do końca tak jest, że im więcej wiatraków tym droższa energia. Udział energii (tzw. zielonej) jest określony przez ustawę i jeśli nie będzie to energia pochodząca z wiatraków, to będzie jakaś inna "ekologiczna". Tak więc taki "argument" przeciwko wiatrakom nie jest do końca słuszny. Natomiast polecam poszukac w internecie ile kosztuje 1,0 MW mocy zamówionej w zakładzie energetycznym, wtedy będziecie wiedziec dlaczego płacą po 30 tys. zł za dzierżawę gruntu rocznie ;)
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

#26 Share Fenol

Fenol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 329 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 wrzesień 2008 - 20:04

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? dlatego właśnie nie można dać się wyrolować w umowie ;)! rozmawiałem z właścicielem wiatraków i dobra umowa to taka która jest związana z ceną prądu cena rośnie dostajesz więcej kasy, nie ma też co liczyć na waloryzację, jeżeli chodzi o tą od GUS to często odbiega od rzeczywistości. Dziś podpisujesz umowę na 1000zł a za 10 lat tyle dajesz dzieciakowi kieszonkowego wiec trzeba być naprawdę obytym w temacie
a co do ceny to jasne że zapłaci więcej ale bardziej z powodu niedotrzymanych umów międzynarodowych oraz beznadziejnego prawa, w Polsce nadal jest monopol państwowy a ta skostniała korporacja i nienasycona hydra nie pozwoli na konkurencję bo po prostu jej nie wytrzyma, nie ma co ukrywać energia odnawialna raczkuje w naszym kraju rzeczywisty udział w energii może mieć jedynie wielka liczba wiatraków (lub innych źródeł energii razem), nie zapomnij że za postawienie elektrowni atomowej, szczytowej, wodnej, i każdej innej też zapłaci społeczeństwo na to wszystko trzeba kasy najlepiej nie z kieszeni podatnika i nie rozdysponowanej przez organy rządowe bo to tylko strata naszych podatków. dlatego niezbędna jest prywatyzacja tej dziedziny gospodarki tylko prywatne inwestycje są w stanie naprawić system energetyczny który jest przecież w opłakanym stanie (wystarczy poszukać w necie ostatniego raportu na ten temat). nie zapomnij jeżeli do systemu prąd będzie dostarczany przez kilka firm to wybierzesz tę najtańszą a na konkurencji miedzy nimi tylko zyskamy nie wspomnę o profitach dla budżetu ze sprzedaży elektrowni. dobrze że kaczki już nie są u władzy może coś się ruszy w tej dziedzinie (prywatyzacja) a wracając do meritum...
Dodatkowo dochodzi kwestia gospodarcza, nie tylko rolnika kieszeń ulegnie poprawie firma wzbogaci gminę zatrudni ludzi zakupi sprzęt zbuduje infrastrukturę i dzięki temu mamy lokalny wzrost gospodarczy, pracownik dostanie kasę utrzyma rodzinę kupi dziecku przybory do szkoły a firma zapłaci podatki dzięki którym szkoła do której chodzi dzieciak kupi nowe mikroskopy I O TO WŁAŚNIE CHODZI nie wyrzucajmy takich okazji i inwestorów z okolicy to jest szansa i wstyd odpuścić, nikt ziemi nie ukradnie,a taką kasę może byś miał ale kokaina nie rośnie w naszym klimacie, wszystko zależy od umowy zadbaj o swoje interesy... przykład który podałeś jest zupełnie trafny ale jest to efekt nowej sytuacji gdyby nie limity i przepisy to żaden wiatrak w Polsce by nie powstał ale jest jak jest i trzeba się znaleźć w sytuacji i wykorzystać ją ja straciłbym 2 ary z pola na 2 wiatraki oraz udostępnienie dojazdu w umowie można jeszcze zawrzeć zapis o pokryciu szkód powstałych w takiej sytuacji...
kupując polski produkt dajesz zarobić producentowi, który odprowadzi podatki do budżetu, pośrednikom którzy też odprowadzą podatki, pracownikowi, który wyżywi rodzinę, wyśle dziecko do szkoły do której właśnie zakupiono nowe komputery za pieniądze z podatków. Nie bądź konsumentem, bądź obywatelem

#27 Share jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 02 wrzesień 2008 - 21:11

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa?

"....,a taką kasę może byś miał ale kokaina nie rośnie w naszym klimacie, ..."


Dobre @Fenol, ale się uśmiałem z tego tekstu, ;) ,hihi
A trzebaby jeszcze dodac, że z kokainy też chyba takiej kasy na czysto by nie było...............od razu po haracz pojawiliby się panowie bez szyii ;)

To taki post rozluźniający dyskusję w tym temacie, zaraz wracamy do konkretów :)
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

#28 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 780 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 03 wrzesień 2008 - 14:21

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? muszę przyznać że moja niechęć do wiatraków pomału ustępuje, jednak ciągle zbieram argumenty na NIE dla wiatraków ;)

#29 Share Fenol

Fenol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 329 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 wrzesień 2008 - 06:52

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? a co byś powiedział na ;) stadko gorących lasek nacierających się balsamem i błagających o pomoc? ale oczywiście tylko przy wiatraku :) zawrzyj to w ewentualnej umowie ;)
kupując polski produkt dajesz zarobić producentowi, który odprowadzi podatki do budżetu, pośrednikom którzy też odprowadzą podatki, pracownikowi, który wyżywi rodzinę, wyśle dziecko do szkoły do której właśnie zakupiono nowe komputery za pieniądze z podatków. Nie bądź konsumentem, bądź obywatelem

#30 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 780 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 04 wrzesień 2008 - 09:08

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? hehe znając ciebie to cytujesz punkty swojej umowy

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? Dzisiaj, 10:13
  •  

#31 Share Fenol

Fenol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 329 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 wrzesień 2008 - 17:28

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? ;)! oj byłoby ok...... serdecznie pozdrawiam
kupując polski produkt dajesz zarobić producentowi, który odprowadzi podatki do budżetu, pośrednikom którzy też odprowadzą podatki, pracownikowi, który wyżywi rodzinę, wyśle dziecko do szkoły do której właśnie zakupiono nowe komputery za pieniądze z podatków. Nie bądź konsumentem, bądź obywatelem

#32 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 780 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 16 listopad 2008 - 12:47

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? według psychologów szkodliwie działanie wiatraków sięga miejsca z których można je zobaczyć, wynika to z tego że kiedyś na człowieka polowano, dopiero później człowiek stanął na wierzchołku piramidy, dlatego też podświadomie na człowieka działa niekorzystnie każdy nienaturalny ruch i wzbudza w nim niepokój.
Powyższa teoria ma udowadniać to iż na terenie na którym postawiono wiatraki w społeczeństwie jest 3 razy więcej ludzi psychicznie chorych. przykładowo (nie wiem dokładnie) normalnie na 1000 ludzi jest jeden psychicznie chory jak postawi się wiatrak to dwóch jeszcze zachoruje (w sumie 3). niby niedużo ale jak to trafi na nas lub naszych bliskich

#33 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 780 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 10 luty 2009 - 09:14

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? dawno nikt nie pisał więc odświeżam

i dorzucam pewien artykuł
http://www.ppr.pl/artykul.php?id=152847&dzial=1

#34 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 11 luty 2009 - 15:31

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? U mnie w wiosce własne postawili 2 wiatraki. Nie są jeszcze podłączone ale to już zapewne szybko pójdzie. W przyszłości ma być ich 12. Jakieś 5km w prostej lini stawiają 27 sztuk (już podobno 10 stoi)

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#35 Share tomu

tomu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 447 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 11 luty 2009 - 15:39

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? Niedaleko mnie mają stawiać chyba 16 wiatraków, podobno płacą 20 tys na rok za dzierżawę i kilku chętnych już mają.
Kopiowanie, używanie i rozpowszechnianie zdjęć jedynie za zgodą autora!

#36 Share jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 11 luty 2009 - 15:39

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? Z 5 km to pewnie byłoby je widac, skoro w centralnej Polsce wieże mają grubo ponad 100m. Ja do tej pory byłem zwolennikiem wiatraków, teraz staje się bardziej sceptyczny.


Trzeba bardzo uważac bo umowy które proponują niektóre firmy są bardzo niekorzystne dla rolników!!! A niektórzy jak usłyszą, że ktoś im zapłaci 20 tyś za kilka arów ziemi to podpisaliby wszytko, a potem będzie płacz.
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

#37 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 11 luty 2009 - 15:41

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? Te obok mnie majo podobno 120m Te dalej są z tego co gadają dużo większe. Odemnie ich nie widać ale z sąsiedniej wioski tak (jest na górce)

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#38 Share lukasz27

lukasz27

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 588 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 11 luty 2009 - 15:50

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? potrzebuje pomocy. mam okazje podpisac umowe na wiatraki i w związku z tym mam takie pytanie .czy ktoś z was ma podpisana taka umowe ? jeżeli tak to ile za to dostajecie.? chodzi mi o to czy wam płacą od wiatraka określona kwote czy może od ilości sprzedanej energi wyprodukowanej przez wiatraki? a góry dzięki za wszelkie informacje.
sprzedam kombajn fortschritt E 517

#39 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 11 luty 2009 - 16:15

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? http://www.agrofoto....w...60&start=60 tu poczytaj :lol:

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? Dzisiaj, 10:13
  •  

#40 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 11 luty 2009 - 19:19

Elektrownie wiatrowe dobry biznes czy bomba zegerowa? Ja podpisalem umowe na 30 lat po 25ty

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Mocno opóźniony termin siewu zobacz »