Skocz do zawartości

jaki opriskiwacz na 500ha


107 odpowiedzi na ten temat

#101 Share walek

walek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 07 lipiec 2008 - 21:37

jaki opriskiwacz na 500ha do 'thecook'
Eeee tam taki problem to nie problem moim zdaniem elektronika w rozsiewaczu to lekkie nieporozumienie
Po prostu może zmniejsz normę wysiewu delikatnie o te 2 do 6 % i będzie wychodziło dobrze.

Ja nie podlewam ja pryskam nawozem na kwiat przy okazji na słodyszka.
Tak jak Hubert mówi nie patrz ze wszystkim na amerykanów oni mają inną technologię inne plony i nie zawsze to co amerykańskie to najlepsze

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
jaki opriskiwacz na 500ha Dzisiaj, 02:11
  •  

#102 Share thecook

thecook

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 07 lipiec 2008 - 23:03

jaki opriskiwacz na 500ha

do 'thecook'
Eeee tam taki problem to nie problem moim zdaniem elektronika w rozsiewaczu to lekkie nieporozumienie
Po prostu może zmniejsz normę wysiewu delikatnie o te 2 do 6 % i będzie wychodziło dobrze.

Elektronika to dobra rzecz. Ten rozsiewacz miał być przystosowany do precyzyjnego rolnictwa i jak zadaję mu dawkę np 200kg/ha na danym kawałku pola to potrafi wysiać 185kg/ha. W praktyce w czasie jazdy trzeba to korygować (ma Amatron+, czyli robi się to z kabiny) i dawać dawkę np 210 żeby uzyskać realnie 200. Chyba nie o to chodzi. Powinien sam zmieniać tą dawkę do pola i robić to w miarę dokładnie. Nie po to kupuję się taki sprzęt żeby nie trzymał norm. Jakbym chciał kupić prosty rozsiewacz z Brzegu to bym go kupił, ja zapłaciłem za bardziej zaawansowaną maszynę która robi tak jak ta z Brzegu.

"Tak jak Hubert mówi nie patrz ze wszystkim na amerykanów oni mają inną technologię inne plony i nie zawsze to co amerykańskie to najlepsze"
Dałem przykład akurat z US, tak samo niższe dawki stosuje pewnie z pół europy. Rozmawiam czasami z różnymi rolnikami, z Francji, Słowacji, Węgier, stosują również mniejsze dawki. Jeden Słowak powiedział że nawet czasami 60l/ha. Myślę że rolnicy polscy w końcu to zrozumieją że szkoda kasy na taki oprysk. Ale jak wiadomo polski rolnik wie wszystko najlepiej, "tak zawsze było to po co zmnieniać..."

#103 Share walek

walek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 08 lipiec 2008 - 07:48

jaki opriskiwacz na 500ha Fakt elektronika jest bardzo przydatna jak działa :P i przyjmij w kategorii żartu to że pisałem aby zwiększyć czy zmniejszyć sobie dawkę żeby wszystko działało.
Jeżeli zapłaciłeś za całą elektronikę to masz prawo ba obowiązek aby domagać się prawidłowego działania.
Bo tak jak piszesz jakby miało być ustawianie na oko to trzebaby kupić rozsiewacz ustawiany na oko a nie z elektroniką.
Ni epracowałem nigdy rozsiewaczem z komputerem więc nie chciałbym się wymądrzać - mam tylko sprzęt ustawianuy mechanicznie i jestemz niego zadowolony.

Nie pisz że tak zawsze było i po co to zmieniać
Ja ze swojej technologii oprysku jestem zadowolony.
A pamiętaj że im mniej cieczy tym gorsze pokrycie roślin.
Nie będę krytykował dawki 100 czy 150 l/ha - z rękawem jest to być może możliwe przy konwekcjonalnym opryskiwaczu będę sie upierał przy 200 l /ha

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
jaki opriskiwacz na 500ha Dzisiaj, 02:11
  •  

#104 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 lipiec 2008 - 09:48

jaki opriskiwacz na 500ha

Nie będę krytykował dawki 100 czy 150 l/ha - z rękawem jest to być może możliwe przy konwekcjonalnym opryskiwaczu będę sie upierał przy 200 l /ha

ale chyba wieksza skutecznosc oprysku przy mniejszej dawce, z rekawem nie ma zadnego problemu z pokryciem
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
jaki opriskiwacz na 500ha Dzisiaj, 02:11
  •  

#105 Share deer

deer

    gleboryjca

  • V.I.P.
  • rank
  • 1279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pyrlandia

Napisany 08 lipiec 2008 - 10:11

jaki opriskiwacz na 500ha @thecook
Ja bym nie winił w tym przypadku elektroniki, chyba że jest to rozsiewacz z wagą, to zrozumiałe. Jednak jeśli jest to rozsiewacz bez wagi, to winą bym obarczył nawóz.
Mam M2 z calibratorem i miałem taki przypadek, siałem saletrę amonową i wychodziło mi ok. 5% za mało, nie chciało mi się regulować, więc to olałem, jednak gdy zacząłem ładować saletrę amonową od tego samego producenta (włocławek), ale z innej partii, która była przywieziona kilka dni póżniej to zaczeło mi nagle wychodzić ok 4 % więcej. Jak ja nic nie zmieniałem to dlaczego. No i zaczołem główkować. Doszedłem do wniosku, że wina tkwi w nawozie. Bo ciut wyższa wilgotność, przy zasilaniu grawitacyjnym rozsiewacza, to mniejsza prędkość wylatywania przez szczelinę, trochę więcej pyłu i już wolniej leci, nie wspominając o minimalnych różnicach w granulacji. Bo niestety naszym firmom nawozowym jeszcze wiele brakuje, by nawóz był naprawdę standardowy :D.

,,Podpisuję sie pod tymi słowami obiema rękoma, dodałbym jeszcze, mimo to że mają niskie koszty amortyzacji, nie widać poprawy sytuacji ekonomicznej. A nie którym, się w głowach poprzewracało i kupują sprzęt na ,,wyrost i dla szpanu'', mają wysokie koszty amortyzacji, a stać ich na lepsze sprzęty i jeszcze co nieco inne." - to był sarkazm :P .

@walek
Mniejsza ilość to niekoniecznie gorsze pokrycie rośliny (jest to prawdą przy założniu że krople będą tej samej wielkości).
Jeśli jednak kropla będzie czterokrotnie mniejsza, to 50 l/ha daje takie same pokrycie jak200L/ha przy standardowej kropli.
A zalety mniejszej ilości wody poza wyminionymi w powyższych postach to: mniejsza tendencja do ociekania cieczy z roślin ( co z tego że pokryjesz dokładnie roślinę jak ciecz ocieknie, bo łatwiej utrzymać 4 krotnie mniejszy ciężar), większe stężenie ś.o.r. a przez to jego skuteczniejsze dzaiłanie.
Jedyny problem przy drobnej cieczy, to znoszenie jej przez wiatr, no ale dysze mamy coraz lepsze, rękaw powietrzny, czy atomizery typu eurofoil f-my danfoil (nie ma problemu z wymianą dysz- 10 lat gwarancji na dysze).
BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

#106 Share thecook

thecook

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 09 lipiec 2008 - 21:16

jaki opriskiwacz na 500ha No właśnie, jest to rozsiewacz z wagą. Z czasami używam Kemirę, jest to samo, a on ma powtarzalną granulację.

Reasumując ja polecam opryskiwacz z rękawem, na 500ha jego zwrot poprzez zmniejsznie tych wszystkich kosztów, zwiększenie jakości pracy będzie zauważalny.
@HubertOjdana
Jak nie możesz kupić nowego, kup używany, tylko dokładnie pooglądaj go przed zakupem. Kup od razu wszelkie filtry do niego, żebyś później nie stał na polu, pooglądaj pompę itp najważniejsz elementy. Jaki kupisz to już to Twój wybór. Te co pokazałeś są niezłe. Nie proponował bym na tym sprzęcie oszczędzać bo szybko się to zemści. Jest sporo firm, ja mam Hardiego ze względu na niezłą jakość, a przede wszystkim serwis.
Udanych zakupów i trafnych wyborów.

#107 Share walek

walek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 10 lipiec 2008 - 20:18

jaki opriskiwacz na 500ha Tylko pytanie czy o to dokładnie chodziło
Kupić drogi rozsiewacz a potem kupować nawóz z górnej półki czyli tez drogi - gdzie oszczędności???
To już może lepiej kupić np. prostego i w miarę taniego np.Bredala i używać taniego nawozu bo Bredal rozsieje wszystko i tym samym obniżyć koszty Dodatkowo Bredalem można posiać wszystko łacznie z mączką kostną i wapnem.
do Hubert
Co racja to racja to już lepij kupić dobra używkę niż byle co nowego

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
jaki opriskiwacz na 500ha Dzisiaj, 02:11
  •  

#108 Share cirus

cirus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 05 sierpień 2008 - 13:29

jaki opriskiwacz na 500ha Prześledziłem wszystkie wypowiedzi i widziałem twoje gospodarstwo. Co do opryskiwacza to nie ma sensu oszczędzać na tego typu maszynie jak zaczniesz oszczędzać to sam sobie w szkodę pójdziesz. Opryskiwacz z rękawem zapewnia lepsze pokrycie roślin cieczą robocza a w szczególności dolnej blaszki liściowej co jest bardzo ważne gdyż tam roślina jest bardziej wrażliwa i środek jest pobierany szybciej. Wydatek cieczy musisz mieć mały bo po co jeździć i dostarczać tony wody na pole przy tym samym efekcie który zapewni ci wydatek cieczy np 65l. Mój kolega ma opryskiwacz Krukowiak Goliat Turbo i takie osiągi to normalka. Ale jeśli chcesz używaną maszynę to proponuje firmy : Rau (części silnie drogie ale porządne sprzęty ), Hardi , Amazone, Tecnoma.
uważajcie żeby wam koło nie odpadło


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Podkarpackie eliminacje zobacz »