Skocz do zawartości

jaki opriskiwacz na 500ha


107 odpowiedzi na ten temat

#81 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 01 lipiec 2008 - 13:21

jaki opriskiwacz na 500ha thecook a polecilbys jakis uzywany opryskiwacz czy raczej radzisz nowy??

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
jaki opriskiwacz na 500ha Dzisiaj, 02:06
  •  

#82 Share mav

mav

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 535 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolskie

Napisany 03 lipiec 2008 - 17:13

jaki opriskiwacz na 500ha walek

hmm a co to niby za różnica w cenie? z moich rozeznań różnica to ~7tys zł
UX ma 3200 pojemności zbiornika a UG 3000.. chyba 200l to nie kosmos
belka ta sama i cała reszta oczywiście pewnie znalazło by sie kilka dupereli które by tą różnice zbiło na korzyść UX np UG ma mniejszą pompę, mniejszy zbiornik i tańszy dyszel. Pewnie jak by to dobrze policzył to różnica by wyszła rzędu kilku tys zł netto.

a na kwocie ponad 100 tys. to klika tys to nie cuda.

tak samo jak UX też moze miec mniejsze belki... nawet 15m, tylko czy to ma sens? może w jakichś specyficznych warunkach jak warzywnictwo lub malutkie działki.


a co do autora tematu...

nie dziwie sie że robisz tyle oprysków ile piszesz, z prostej przyczyny: bo i tak na więcej nie masz czasu. Pomysł z rękawem też nie wziął sie pewnie znikąd tylko z braku czasu :D a może by tak pryskać w czasie wiatru?:) Rękaw jest do niczego nie potrzebny jak sie dysponuje odpowiednio wydajnym sprzętem :P
co do takiej polityki większych gospodarstw to mnie juz nic nie dziwi. Im większe gospodarstwo tym większe kombinowanie w kierunku ekstensywnej uprawy. Z moich obserwacji wynika że większe gospodarstwa zazwyczaj starają sie oszczędzać na tym na czym nie powinni. I kończy sie to mniejwiecej tak jak nasze występy na euro. Chcą dobrze a wychodzi jak zwykle.

Z takim podejściem nie wróże wspaniałych osiągów. Raczej przeciętne. Już dawno zauważyłem to że wiekszosc rolników koloryzuje swoje dokonania jeśli chodzi o plony. Łatwo to zobaczyć gdziekolwiek. Wszyscy sie chwalą ile to im sypie, a efektów w postaci lepszej sytuacji ekonomicznej jak nie było, tak nie ma.

#83 Share deer

deer

    gleboryjca

  • V.I.P.
  • rank
  • 1279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pyrlandia

Napisany 03 lipiec 2008 - 17:46

jaki opriskiwacz na 500ha ,,Z takim podejściem nie wróże wspaniałych osiągów. Raczej przeciętne. Już dawno zauważyłem to że wiekszosc rolników koloryzuje swoje dokonania jeśli chodzi o plony. Łatwo to zobaczyć gdziekolwiek. Wszyscy sie chwalą ile to im sypie, a efektów w postaci lepszej sytuacji ekonomicznej jak nie było, tak nie ma" @mav

Podpisuję sie pod tymi słowami obiema rękoma, dodałbym jeszcze, mimo to że mają niskie koszty amortyzacji, nie widać poprawy sytuacji ekonomicznej. A nie którym, się w głowach poprzewracało i kupują sprzęt na ,,wyrost i dla szpanu'', mają wysokie koszty amortyzacji, a stać ich na lepsze sprzęty i jeszcze co nieco inne.
BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
jaki opriskiwacz na 500ha Dzisiaj, 02:06
  •  

#84 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 lipiec 2008 - 23:38

jaki opriskiwacz na 500ha ja jeszcze zauwazam taka prawidlowosc, ze zaden z tych wiekszych rolnikow o slabym sprzecie nie przyzna sie ze ciezko mu dotrzymac terminow :)

Rękaw jest do niczego nie potrzebny jak sie dysponuje odpowiednio wydajnym sprzętem :)

ja mieszkam w I strefie wiatrowej (nazwe improwizowalem, ale moge gdzies fotki dolaczyc z takimi mapami) i ojciec smieje sie z sasadow ze musza o 6-7 rano zjezdzac z pola gdy on sobie spokojnie wjezdza i pryska caly dzien :P
ale mozna zauwazyc ze praktycznie wszystkie nowe opryskiwacze w pobliskim terenie sa kupowane z rekawem, nawet dzis widzialem 2 nowe caffini z rekawem w tym jeden samojezdny :D
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#85 Share walek

walek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 04 lipiec 2008 - 21:49

jaki opriskiwacz na 500ha mav
Ja nie napisałem że różnica będzie ogromna napisałem że kapkę różnicy w cenie będzie.
Nie chodzi o 200 l róznicy zbiorników
Po prostu UG to starszy model niz UX ale to doskonale wiesz
Zaczep po tym co juz widziałem to tylko sztywny i tylko górny ( inne mają elementy które się zużywają a opryskiwacz i tak nie jeździ za kołami ciągnika) pozatym na łamanych zaczepach trzeba jeździć wolniej bo można łatwiej wywalić opryskiwacz.
co do pomp to juz każdy sam musi wybrać to co chce generalnie najprostsza pompa swoja robotę tez robi i już.
Cóż wydaje mi się że nawet kilka tys zł jak sie nie ma za dużo pieniędzy też jest ważne.
Komputer najprostszy jaki tylko może być - bo z bajerów i tak się prawie nie korzysta, belka stalowa i tylko stalowa bo np. aluminiowa jak pęknie to ciężko to pospawać - a stalową migomat i jedziesz dalej. Dobry bajer na belce to składanie połówki pod warunkiem ze ma się dużo słupów - generalnie prościej objechać słup i już.
Szerokośc do 24 metrów bo powyżej są problemy ze stabilizacją nawracaniem i wytrzymałością.

Ja gdyby tylko było to możliwe pryskałbym raz.
Co do rękawa - jak hubert ma 500 czy 600 ha pod opryskiwacz to żeby pryskać zawsze w optymalnych warunkach to może powinien mieć 2 albo i 3 opryskiwacze a co za tym idzie tyle samo ludzi i ciągników.
Nie jestem super fanem rękawa ( bo jak go nie ma to się nie zepsuje) -ale widziałem jak sobie radzi w czasie wiaterku i zrobiło to na mnie wrażenie, osobiście wolę dobre dysze.

I tak najważnieszy w całym pryskaniu jest człowiek
- ten który ustala czym pryskać ( bo wie co i jak dodać aby jeździć jak najmniej)
- ten który pryska ( bo powinien wiedzieć jak jechać)

Co do braku lepszych efektów to się zgodze że oszczędzasz oszczędzasz a czasem tych oszczedzonych pieniązków nie widać.
Jakie kto mazyski z ha to i tak albo ci nikt prawdy nie powiebo
- nie wie gdyż nigdy nie liczył a sie wszystko jakoś kręci
- powie ile ale nie policzył dokładnie ( np. bez amortyzacji)
- nie powie bo nie powie i już ( bo taka jest natura Polaków)

#86 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 04 lipiec 2008 - 22:02

jaki opriskiwacz na 500ha BRZOZAK ,,ja jeszcze zauwazam taka prawidlowosc, ze zaden z tych wiekszych rolnikow o slabym sprzecie nie przyzna sie ze ciezko mu dotrzymac terminow''
ja pisalem ze nie wyrabiam sie w terminach ,chyab tak pisalem. Terminy sa u mnie prawie zawsze na styk lub troche ponad je.
A co do opryskiwacza to chyba sciagne z niemiec uzywany HARDI COMANDER 18m 2400L z rekawem i mechanizmem skretnym. Dzis rozmawialem z takim kolesiem co zajmuje sie sprowadzaniem i mowil ze po rzepakowych zniwach mozemy jechac do niemiec.

#87 Share thecook

thecook

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 04 lipiec 2008 - 23:00

jaki opriskiwacz na 500ha

[...]
A co do opryskiwacza to chyba sciagne z niemiec uzywany HARDI COMANDER 18m 2400L z rekawem i mechanizmem skretnym. Dzis rozmawialem z takim kolesiem co zajmuje sie sprowadzaniem i mowil ze po rzepakowych zniwach mozemy jechac do niemiec.

Moim zdaniem niezły wybór. Trochę ten zbiornik mały ale ogólnie to dobry opryskiwacz. Ja bym szukał 24m, chyba że małe górzyste pola lub słupy. Jak masz scieżki na 18m poszukaj z wyłączalnymi sekcjami 18m, a nowy sezon już na 24. Mam Comandera 4400 i jestem bardzo zadowolony.

A do @mav

:P Rękaw jest do niczego nie potrzebny jak sie dysponuje odpowiednio wydajnym sprzętem :D
co do takiej polityki większych gospodarstw to mnie juz nic nie dziwi. Im większe gospodarstwo tym większe kombinowanie w kierunku ekstensywnej uprawy. <<chyba intensywnej, tak?>> Z moich obserwacji wynika że większe gospodarstwa zazwyczaj starają sie oszczędzać na tym na czym nie powinni.[...]

No więc wg Ciebie użycie rękawa jest ekonomicznie nieuzasadnione? To że czas oprysku jest krótszy (mniej wody -mniej czasów tankowania), dokładniejszy (rozchylanie łanu, lepsze pobieranie), masz większą tolerancję na wiatr (wiadomo) nie jest warte rękawa, lepiej mieć więcej sprzętu i ludzi, tak?
Natomiast z moich informacji i obliczeń trzeba oszczędzać na wszystkich kosztach. Jak ktoś tnie nie te co trzeba, jego problem, ale kosztów trzeba szukać i je weryfikować

Do @walek

Podpisuję się [..] mimo to że mają niskie koszty amortyzacji, nie widać poprawy sytuacji ekonomicznej. A nie którym, się w głowach poprzewracało i kupują sprzęt na ,,wyrost i dla szpanu'', mają wysokie koszty amortyzacji, a stać ich na lepsze sprzęty i jeszcze co nieco inne.

Co ma amortyzacja do przepływów? Tym bardziej w rolnictwie?? Tzn jak masz lepszy sprzęt to amortyzacja poprawi sytuację ekonomiczną?
Tak naprawdę nikt w większych gospodarstwach nie patrzy na jakikolwiek szpan w dziedzinie maszyn rolniczych, patrzy na okres zwrotu, koszty utrzymania. Wyobrażasz sobie że właściciel 5 tys ha sam jeździ ciągnikiem po polu?
dalej:
"Nie jestem super fanem rękawa ( bo jak go nie ma to się nie zepsuje) -ale widziałem jak sobie radzi w czasie wiaterku i zrobiło to na mnie wrażenie, osobiście wolę dobre dysze."
Ja wolę bardzo dobre dysze i rękaw. Nie kupuje się dyszy bo są ładne, mają być max skuteczne, cena jest drugorzędna w stos do cen jakie płacimy za SOR. Oprysk musi być doładny, max skuteczny. Najlepsze dysze nie zastąpią rekawa.
Po co Ci klima w samochodzie/ciągniku?, jak jej nie ma to się nie zepsuje...
Z resztą argumentów się zgodzę, masz rację. Każdy rolnik musi być ekomomistą, nie bać się kalkulatora.
Przydługo, ale tak mi wyszło. Pozdrawiam

#88 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 lipiec 2008 - 00:29

jaki opriskiwacz na 500ha

A co do opryskiwacza to chyba sciagne z niemiec uzywany HARDI COMANDER 18m 2400L z rekawem i mechanizmem skretnym. Dzis rozmawialem z takim kolesiem co zajmuje sie sprowadzaniem i mowil ze po rzepakowych zniwach mozemy jechac do niemiec.

moj ojciec kupil takiego teoretycznie w idealnym stanie 2 lata temu, zaplacil dosyc duzo (60 000 pln) i teraz juz wie ze nastepny opryskiwacz bedzie nowy.
po roku zostal wymieniony rekaw (wprawdzie koszt niewielki), ale w ta zime walczylismy ze sterowaniem hydraulika i tak na prawde nikt nie wie kiedy padnie- na razie chodzi
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#89 Share thecook

thecook

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 05 lipiec 2008 - 01:06

jaki opriskiwacz na 500ha No niestety, używany to używany. Ale cieszę się że chodzi i tanio wyszła naprawa.
Dlatego ja kupiłem nowy. Mniejsza szansa na awarię, a każdy niespodziwany przestój się mści.
Widzę że kolega tez nocny Marek... Pozdrawiam :P

#90 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 lipiec 2008 - 09:27

jaki opriskiwacz na 500ha jop czesto zdarza mi sie gdzies zalegnac :D w domu to ludzie umieraja, wiec potrzeba jak najpozniej do niego wracac :P
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
jaki opriskiwacz na 500ha Dzisiaj, 02:06
  •  

#91 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 05 lipiec 2008 - 10:29

jaki opriskiwacz na 500ha Wlasnie rozmawialem z kolega i mowil ze zalatwil nam wyjazd do niemiec do wlascicieli tych opryskiwaczy

http://www1.traktorp...asch_id=817621#
http://www1.traktorp...masch_id=94265#
http://www1.traktorp...asch_id=932909#
http://www1.traktorp...asch_id=817621#

Przemawia za mna zakup Hardi 462 Twin bo jako jedyny z powyzszych ma 18m belke, 24m boje sie kupowac bo na polach mam studzienki oraz slupy. sa rowniesz jakies laski, pola nie sa rownymi prostakataki zawsze zostanie trojkat pod koniec pracy lub co innego.Koles ktory sprzedaje ten RAU ma komis i mowil ze ma na placu wiele innych opryskiwaczy wiec zobacze jeszcze co on posiada. Postaram sie tez zrobic zdjecia jakies.

#92 Share walek

walek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 05 lipiec 2008 - 23:10

jaki opriskiwacz na 500ha do the cook

Do @walek
Co ma amortyzacja do przepływów? Tym bardziej w rolnictwie?? Tzn jak masz lepszy sprzęt to amortyzacja poprawi sytuację ekonomiczną?
Ja tego nie pisałem

Tak naprawdę nikt w większych gospodarstwach nie patrzy na jakikolwiek szpan w dziedzinie maszyn rolniczych, patrzy na okres zwrotu, koszty utrzymania. Wyobrażasz sobie że właściciel 5 tys ha sam jeździ ciągnikiem po polu?
Tego też nie pisałem

dalej:
"Nie jestem super fanem rękawa ( bo jak go nie ma to się nie zepsuje) -ale widziałem jak sobie radzi w czasie wiaterku i zrobiło to na mnie wrażenie, osobiście wolę dobre dysze."
Ja wolę bardzo dobre dysze i rękaw. Nie kupuje się dyszy bo są ładne, mają być max skuteczne, cena jest drugorzędna w stos do cen jakie płacimy za SOR. Oprysk musi być doładny, max skuteczny. Najlepsze dysze nie zastąpią rekawa.
Po co Ci klima w samochodzie/ciągniku?, jak jej nie ma to się nie zepsuje...
Czy ja napisałem że kupuję ładne dysze????
Wydaje mi się że mówiłem o dobrych.
Doświadczenia jakie mam oparte sa na dobrych dyszach ( Lechler i dobrych opryskiwaczach Amazone)
Jak zapewne wiesz Amazone rękawów nie robi a mimo to uwazam te opryskiwacze za górną półkę pod względemjakości wykonania i pracy. Póki co radzę sobie bez rękawa i jestem zadowolony a widziałem pracę opryskiwacza z rękawem i podobało mi się.
Co do schodzenia z ilością cieczy to są pewne granice ja jadę 90 % 200l/ha czasem nawet i 300l/ha ale jak można to i 100 l/ha

Do hubert
W tej sytuacji uważam wyjazd do niemiec po uzywkę za jak najbardziej uzasadniony - na pewno znajdziesz coś co jest warte uwagi.
Swoją droga proponowałbym pomysleć o dowozie wody na pole do opryskiwacza co znacznie zwiększa wydajność oprysku.

#93 Share thecook

thecook

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 06 lipiec 2008 - 17:50

jaki opriskiwacz na 500ha

do the cook
Ja tego nie pisałem

Masz rację, od nadmiaru cytowania pomyliłem się. To kolega @deer

Cieszę się ze opryskiwacze Amazone dobrze Ci służą. Ja mam rozsiewacz nawozu tej firmy i chodzi mi bardzo źle, servis był kilka razy i rozkładają ręce, także moja współpraca z tą firmą się skończyła. Ale jak pisałem, jak są precyzyjne i nieawaryjne to się cieszę.
Natomiast dlaczego pryskasz 300l/ha? Rozmawiałem z rolnikami ze stanów, ze słowacji, węgier i każdy się dziwił że my dajemy 200l/ha bo oni 60-150l/ha max, a Ty dajesz jeszcze więcej? Jaki efekt chcesz osiągać?

#94 Share walek

walek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 07 lipiec 2008 - 07:30

jaki opriskiwacz na 500ha Jeśli to nie tajemnica jaki miałeś/masz problem z rozsiewaczem?

Pryskam 300 l/ha na kwiat w rzepaku a dlatego 300 żeby było lepsze pokrycie roślin
a tak normalnie to 200l/ha no czasem przy glifosacie 100-150l/ha

#95 Share szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 07 lipiec 2008 - 07:46

jaki opriskiwacz na 500ha Ja miałem podobny problem 2 lata temu i zastanawialem sie dumalem - nowy czy uzywany i ile metrow. No i kupiłem fastracka z nabudowanym 24/2200 w zestawie 3 kpl kól,rocznik 2002 model traktora 2135 4ws. I powiem tak Sprzet nie do pobicia. Szybki bardzo zwrotny - tryby skretu jak w ladowarce. I niezawodny - belka aluminiowa i zbiornik z kwasowy. Narazie robi 2 sezon i jestem naprawde zadowolony a cena hmm troszke wiecej jak za sam opryskiwacz - ale nie duzo :P. A trakor gratis - co prawda demontaz zajmuje jakies 15 minut, ale zawsze awaryjnie moze jechac w pole do roboty. A dwa pilmety ktore zastapil poszly do lamusa. Pozatym przeswit jest wkoncu odpowiedni - amortyzacja belki hmm - jak traktor ma niezalezne zawieszenie na poduszkach i amortyzatorach plus amortyzacja belki to 90 procent ciaganych moze sie chowac daleko. Dodatkowo ma opcje samonapelniania - specjalny wezyk ssawny i ciagniecie wode napelnienie zajmuje jakies 10 minut. tyle co z beczkowozu. A ze sa wymogi unijnie to zrobili to tak ze nie moze sie cofnac ciecz. wiec sie zastanow - zlotowka mocna

#96 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 lipiec 2008 - 08:00

jaki opriskiwacz na 500ha @szarywilk, akurat przeswitem fastracki nie moga sie szczycic - 40 cm to nie duzo. normalne ciagniki maja przewaznie 50 cm, a na waskich kolach 5-7 dodatkowych cm mozna uciułać
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#97 Share deer

deer

    gleboryjca

  • V.I.P.
  • rank
  • 1279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pyrlandia

Napisany 07 lipiec 2008 - 08:37

jaki opriskiwacz na 500ha @szarywilk
To pochwal się ilę Cię to wyniosło. Jak nie chcesz tu, to wyślij choć na PW :P .
BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

#98 Share thecook

thecook

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 07 lipiec 2008 - 20:49

jaki opriskiwacz na 500ha

Jeśli to nie tajemnica jaki miałeś/masz problem z rozsiewaczem?

Mam dalej, w instrukcji jest napisne błąd dokładności 3% a mi czasami zostaje 5-8%. Przy większym areale to duża niedokładność. Tym bardziej że nazywa się "precis". Bardzo często padają czujniki położenia zasów i limitera, komputer zmieniałem już 2 razy. Servis kompletnie nie ma pojęcia co się dzieje, nawet niemiec był u mnie, ustawiał i dalej jest źle. Mają kiepski serwis, długo czeka się na części i nie usuneli do końca usterki, dla mnie to nie jest wiarygodna firma.

"Pryskam 300 l/ha na kwiat w rzepaku a dlatego 300 żeby było lepsze pokrycie roślin
a tak normalnie to 200l/ha no czasem przy glifosacie 100-150l/ha"
Ja z rękawem na słodyszka 100-150l/ha. Dwa razy więcej roboty na jednym tankowaniu. Pryskałem 200, ale teraz zszedłem na 100. Amerykanie jak usłyszeli że daje 200 to powiedzieli mi że oni do podlewania używają deszczowni....

#99 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 lipiec 2008 - 21:25

jaki opriskiwacz na 500ha Nie patrz na amerykanow bo tam jest ekstensywna gospodarka. Oni maja duzo HA pol i nie bawia sie w takie rzeczy jak opryski i nawozy. Moze cos tam co nieco ale nie zwazaja na to takiej uwwagi jak w Europie zach. i Polsce

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
jaki opriskiwacz na 500ha Dzisiaj, 02:06
  •  

#100 Share szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 07 lipiec 2008 - 21:34

jaki opriskiwacz na 500ha no nie wiem mam kilka ciagnikow i jest duzo wyzszy chcesz to zmierze jaki ma przeswit na waskich kolach. ale chyba wiecej jak 50 - pozatym drugi plus to wysokosc prowadzenia lanc - w tym roku randapowal 2,5 metrowy rzepak i dawal rade chociaz dochodzil do polowy kabiny. Co do ceny to powiedzmy tak 135 netto w zestawie, ale teraz pewnie taniej bo funt tanszy oceniam na jakies 110-120 tys, jak chcesz to poszukam, ale jak pamietam to za 30`000 funtow mozna bylo ok 2003 roku dostac z malym przebiegiem i nowym kompem teejeta. I gwarancja na opryskiwacz bo sprzedawal producent zabudowy - jak wracały z leasingu. A sam trakot daje rade 140 koni wkoncu ma i z przyczepa niezle ganiam z innymi pracami tez sobie radzi - u mnie kopie jeszcze ziemnaki


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Krukowiak i POM Ltd Brodnica łączą siły zobacz »