Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka...


14 odpowiedzi na ten temat

#1 Share mtz_820

mtz_820

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 553 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kluczbork

Napisany 16 czerwiec 2008 - 10:16

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Jest tak ze po jednej stronie mieszkam ja a po drugiej sasiadka jest taka mozliwosc ze wyburze swoja czesc? Dodam ze dom jest z przed 1900 roku...

i jeszcze mam tak samo z oborami moge wyburzyc swoja czesc i postawic nowe obory?

PS. to takie pytania orientalne
www.youtube.com/watch?v=h2Rj1KTcGdE

Zapraszam do oglądania oceniania i komentowania ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Dzisiaj, 19:39
  •  

#2 Share corrado

corrado

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2076 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. Mazowieckie

Napisany 16 czerwiec 2008 - 17:42

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Chyba możesz, ale najlepiej jak byś zapytał np w gminie o czy nie naruszysz jakiś ich przepisów żebyś nie narobił sobie problemów.
Jeśli pomogłem nacisnij zieloną strzałkę :)

#3 Share ralfMTX140

ralfMTX140

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2012 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-Pomorskie
  • Zainteresowania:Ciągniki, kombajny i sprzęt do uprawy.
    Zapraszam na GG :)

Napisany 16 czerwiec 2008 - 18:04

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Czyli masz mozliwosc zeby wszystko wybuzyc i postawic nowe??
New Holland TM175 i McCormick MTX140 = dwa główne konie pociągowe w gospodarstwie...

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Dzisiaj, 19:39
  •  

#4 Share Andrzej626

Andrzej626

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 16 czerwiec 2008 - 19:53

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Oooo, ja myśle że to nie taka prosta sprawa znam przypadki gdzie takiego budynku nawet nie wolno było obtynkować jak pierwotnie był z cegły. Budynki takie podlegają pod Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i trzeba mieć jego zgode

#5 Share Matey

Matey

    Bad Moderator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 5201 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie ;)

Napisany 16 czerwiec 2008 - 20:47

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Dokładnie, lepiej popytaj, znajoma ojca remontowała stary dom, wstawiła nowe okna, przyjechał konserwator i kazał zamontować stare okna i koniec...

KS Falubaz


#6 Share jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 16 czerwiec 2008 - 20:54

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Konserwator zabytków nic nie ma do tego, jeżeli obiekt nie jest wpisany do Rejestru Zabytków.

Wyburzyć można, ale ten przypadek będzie bardzo skomplikowany, co w rezultacie doprowadzić może do sytuacji, że nie będziesz mógł wyburzyć.

Takie wyburzenie, jakie chcesz zrobić to według Prawa Budowlanego wymaga uzyskania pozwolenia na rozbiórkę (coś jak pozwolenie na budowę). Podstawą uzyskania takiego pozwolenia w tym przypadku będzie ekspertyza techniczna, którą musi wykonać osoba posiadająca uprawnienia budowlane bez ograniczeń. W tej ekspertyzie trzeba wykazać, że rozebranie Twojej części budynku nie spowoduje żadnych negatywnych skutków dla konstrukcji sąsiedniego obiektu, co w tym przypadku jest nie do zrobienia (bo nie da się tego z całą pewnością stwierdzić a po drugie myślę, że nie znajdziesz osoby, która podejmie takie ryzyko, aby podpisać taką ekspertyzę). W przypadku obór lub budynku gospodarczego jest już większa szanasa na uzyskanie takiego pozwolenia.

Albo jest możliwość, że ktoś Ci taką ekspertyzę podpisze, ale zażąda użycia konkretnych technologii (które kosztują bardzo dużo), więc cały interes nie będzie się opłacał.

Żeby sprawę szybko wyjaśnić to powiem tak, jeśli konstrukcja Twojej części budynku jest w JAKIKOLWIEK sposób związana z konstrukcją budynku sąsiada to ZAPOMNIJ o wyburzaniu (chyba, ze Twój sąsiad też będzie chciał swoją część wyburzyć). Generalnie w "bliźniakach" powinno być tak, że budynki na całej wysokości są rozdzielone dylatacją ale praktyka pokazuje, że to jest różnie.
Uwzględniając ryzyko jakie występuje przy takiej rozbiórce to szanse masz bliskie zeru, dotyczy to sytuacji, kiedy Twój sąsiad rozbierać swojej części nie chce, bo jeśli on też będzie chciał to nie będzie większych problemów.

Mam nadzieję, że coś można zrozumieć z tego co napisałem :)

Pozdrawiam
jarekw
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

#7 Share ml78

ml78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 169 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwalszczyzna
  • Zainteresowania:ogólnie maszyny rolnicze i nie tylko, budownictwo mieszkaniowe i przemysłowe

Napisany 16 czerwiec 2008 - 20:56

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Bliżniak z przed 1900 roku ?? hmm
Akurat jestem w trakcie modernizacji zabytkowej kamienicy i wspomnę tylko, że jeżeli budynek jest wpisany do rejestru zabytków to nie możesz nawet wymienić drzwi lub okien , tynku odbić nie możesz bez zgody konserwatora zabytków .
Proponuję zasięgnąć informacji czy przypadkiem budynek, w którym mieszkasz ? nie został wpisany do rejestru zabytków jeżeli nie to projekt pozwolenie i do dzieła. :)
Zdrowy rozsądek to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.

#8 Share mtz_820

mtz_820

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 553 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kluczbork

Napisany 16 czerwiec 2008 - 21:02

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Nie jest wpisany do takiego rejestru bo nic nam o tym nie wiadomo. Jakby chcieli go wpisac to z pewnoscia ktos by sie pofatygowal i nas o tym powiadomil. Mam racje?
www.youtube.com/watch?v=h2Rj1KTcGdE

Zapraszam do oglądania oceniania i komentowania ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Dzisiaj, 19:39
  •  

#9 Share jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 16 czerwiec 2008 - 21:19

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Na pewno wiedziałbyś o takim wpisie.
A jeśli chodzi o ten projekt i do dzieła..... to życze powodzenia. Projektantów Hali Wystawowej w Katowicach (gdzie zawalił się dach) już zamknęli , więc nie wiem czy znajdziesz chętnego na podjęcie takiego ryzyka.
Bo jak znam przyczyny tej katastrofy, to tylko oni byliby tak szaleni aby takie ryzyko podjąć ( w sytuacji, że za ścianą mieszkają ludzie).
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

#10 Share ml78

ml78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 169 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwalszczyzna
  • Zainteresowania:ogólnie maszyny rolnicze i nie tylko, budownictwo mieszkaniowe i przemysłowe

Napisany 16 czerwiec 2008 - 21:36

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... A coś ty taki wystraszony trochę optymizmu fakt rozbiórki nie są łatwe ale możliwe. Trzeba modernizować zabytki lub je rozbierać jeżeli stan techniczny budynku zagraża zdrowiu i życiu ludzi .
O ekspertyzę poproś konstruktora a rozbiórkę zleć firmie budowlanej, która ma praktykę w takich pracach.
Zebyśmy podchodzili z takim pesymizmem do swoich obowiązków to poco wychodzić do pracy.
Pamiętaj że przed pracami rozbiórkowymi biuro projektowe wykonuje inwentaryzację budynku również pod względem konstrukcyjnym i to konstruktor zaleca w jaki sposób prowadzić prace rozbiórkowe.
Napewno koszt tego przedsięwzięcia będzie większy niż wyburzenie niezamieszkałego budynku, aha jeszcze jedno za wszystkie zniszczenia powstałe w wyniku rozbiórki odpowiadasz ty ( kierownik rozbiórki ) .
Ja pamiętam jak podczas modernizacji ratusza w Suwałkach musieliśmy naprawiać tynki w kamienicy obok, niestety ale i tak bywa. :)

Jeszce raz trochę optymizmu :) :) .
Zdrowy rozsądek to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.

#11 Share jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 16 czerwiec 2008 - 22:03

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Nie trzeba mylić zdrowego rozsądku z optymizem.
Projektanci Hali Katowickiej też byli optymistami....niepoprawnymi optymistami. Z tego optymizmu wyszło to, że nośność głównych elementów konstrukcyjnych liczona na postawie Polskich Norm była przekroczona o 100% a w elementach drugorzędnych nawet o 500%. To się dopiero nazywa otymizm, "że będzie dobrze".

Ja nie mówię tego przez złość i nie chce się tu z nikim kłócić. Chciałbym tylko zwrócić uwagę na fakt, że osoba która naprawde zna się trochę na mechanice konstrukcji i wytrzymałości materiałów raczej nie podejmie decyzji o rozbiórce wiedząc, że z ścianą ludzie mieszkają!

Jak uczy życie (patrz Hala w Katowicach) znajdzie się zawsze ktoś kto ma za mało wiedzy aby uświadomić sobie jaka jest skala problemu. Bo tu nie chodzi o naprawę tynków w sąsiedniej kamienicy tylko o ŻYCIE ludzi. Odwołam sie ponownie do Hali w Katowicach, tam dach o rozpiętości około 100x100m wsparto na 4 słupach z rur, które nie miały nawet głowicy i skratowania. Takich rzeczy to uczą na najsłabszych studaich inżynierskich, a skąd Ci ludzie mieli uprawnienia?? No właśnie skąd........odpowiedź jest prosta, to jest Polska, tu wszystko jest możliwe. Pewnie znajdzie się "fachura", który stwierdzi, że można to wyburzyć i wszystko będzie ok, tylko ja takiemu nie ufałbym wogóle.

Na koniec ładny uśmiech :) :) :) żeby nie było, że się denerwuje :)
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

#12 Share ml78

ml78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 169 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwalszczyzna
  • Zainteresowania:ogólnie maszyny rolnicze i nie tylko, budownictwo mieszkaniowe i przemysłowe

Napisany 17 czerwiec 2008 - 10:36

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Projektanci Hali Katowickiej byli leniwi nie podjeli się wyliczenia obciążeń, a jak życie uczy w Polsce co roku leży kilkakrotnie więcej śniegu niż we Włoszech skąd został przeniesiony projekt ( chyba, że się mylę) a co do nadawania uprawnień to widzę, że się trochę orientujesz przed 94 r zdobyć uprawnienia było zdecydowanie łatwiej niż obecnie.

Bo tu nie chodzi o naprawę tynków w sąsiedniej kamienicy tylko o ŻYCIE ludzi

Zgadzam się z tobą w 100 % , w tej kamienicy podczas rorbiórek mieszkali ludzie ale zabezpieczenia były tak wykonane że nic nie mogło się stać. Owszem zagrożenie wzrasta jak zaczyna brać się do takiej roboty osoba po pierwsze bez wyobrażni, po drugie i najważniejsze bez odpowiedniej wiedzy i praktyki.

Jestem optymistą i wiem, że takie rozbiórki są do wykonania .
Można ją przeprowadzić w porozumieniu z sąsiadem np. prace rozbiórkowe będą prowadzone podczas nieobecności sąsiadów co pozwoli ekipie budowlanej na pozbycie się stresu .

Jeszcze raz bądżmy optymistami po to pracuję w tym zawodzie żeby podejmować się wyzwań fakt czasami więcej jest liczenia obserwacji analiz niż samej pracy ale poto właśnie wybrałem ten zawód.

Tak patrzę , że mtz_820 nic nie wyniesie z naszych postów ja proponuję udać się do biura projektów zaprosić konstruktora do obejrzenia budynku i wypowiedzenia się na ten temat bo pisać to można bez końca i nic mu to nie da


Pozdrawiam ml78. :)
Zdrowy rozsądek to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.

#13 Share mtz_820

mtz_820

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 553 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kluczbork

Napisany 17 czerwiec 2008 - 11:39

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... ale jesli chodzi o budynki gospodarcze to mozna brac sie za robote?

PS. wiadomo ze nie bede sam przeprowadzal rozbiorki bo po 1 nie mam odpowiedniego sprzetu a po 2 nie znam sie na tym
www.youtube.com/watch?v=h2Rj1KTcGdE

Zapraszam do oglądania oceniania i komentowania ;)

#14 Share ml78

ml78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 169 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwalszczyzna
  • Zainteresowania:ogólnie maszyny rolnicze i nie tylko, budownictwo mieszkaniowe i przemysłowe

Napisany 17 czerwiec 2008 - 12:09

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Zanim cokolwiek zrobisz musisz wykonać szereg czynności administracyjnych między innymi uzyskać pozwolenie na rozbiórkę, bez tego nie możesz nic rozbierać .
Udaj się do wydziału architektury w starostwie powiatowym , podejrzewam że nie posiadasz żadnych projektów może wydział architektury mieć kopie archiwalne wiadomo z tamtych lat różnie bywa jak ich nie będzie to trzeba będzie wykonać rysunki inwentaryzacye ( może do bud. inwentarskich nie będzie trzeba ? nie wiem ).
Napewno musisz odwiedzić wydział architektury tam wszystkiego dowiesz się dokładniej .



Pozdrawiam ml78. :)
Zdrowy rozsądek to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Dzisiaj, 19:39
  •  

#15 Share jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 17 czerwiec 2008 - 20:09

Wyburzanie przedwojennego bliźniaka... Oczywiście najlepiej będzie jak "mtz 820" zleci wykonanie ekspertyzy i wtedy sprawa się wyjaśni.

Jeszcze tylko wpomnę o Hali w Katowicach bo wszystkim wydaje się, że to było przez śnieg, którego było za dużo. To jest po części prawda (że śniegu było za dużo), ale to nie jest cała prawda, tzn. to nie jest jedyny powód katrastrofy. Tam były popełnione KARDYNALNE błędy zarówno przy projektowaniu jak i przy wykonywaniu tej hali.
Profesor, który brał udział w pracach zespołu ekspertów powiedział mi, że oni wszyscy dziwili się bardzo, że ta hala tak długo stała.....tam wszystko było źle, od projektu począwszy, poprzez wykonanie, na eksploatacji kończąc. Ale oczywiście najłatwiej było udowodnić błędy projektantom i w takim kirunku "poszła" prokuratura.

Uzyskanie uprawnień kiedyś i teraz to dwie różne bajki.

Pozdrawiam
jarekw

P.S. Kończymy chyba ten temat bo w końcu dostanę bana, że na forum rolniczym wypisuje zupełnie o innej branży :)
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Zaliczki dopłat bezpośrednich wypłacone – rozpoczęte płatności końcowe zobacz »