Skocz do zawartości

Zdjęcie

Joskin, Pomot czy Meprozet?


467 odpowiedzi na ten temat

#81 Share dawidg2

dawidg2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2807 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 01 maj 2009 - 18:53

Joskin, Pomot czy Meprozet? piana to rzadko ale czasem się zdarza. ogólnie traktorzysta jeździ. a koszt łopatek to nieduży jak pisałeś. a bierzesz oryginalne z meprozetu?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Joskin, Pomot czy Meprozet? Dzisiaj, 04:57
  •  

#82 Share bialy2005

bialy2005

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3780 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie okolice Łukowa
  • Zainteresowania:rolnictwo, elektronika, samochody

Napisany 01 maj 2009 - 19:02

Joskin, Pomot czy Meprozet? pierwsze brałem z fabryki pomp ze słupska, drugie kupiłem w okolicznymej skłądnicy były dłuzsze wiec tylko skróciłem, a ostatnio mieli orygionalne.

#83 Share dawidg2

dawidg2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2807 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 01 maj 2009 - 19:35

Joskin, Pomot czy Meprozet? aha u mnie tata pojechał do meprozeta bo mamy tylko 30 km do niego. A mówił że to tylko zaprawione płytki z sklejki czy z wiórowej płyty nie wiem dokładnie bo niewidziałem

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Joskin, Pomot czy Meprozet? Dzisiaj, 04:57
  •  

#84 Share bialy2005

bialy2005

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3780 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie okolice Łukowa
  • Zainteresowania:rolnictwo, elektronika, samochody

Napisany 01 maj 2009 - 19:38

Joskin, Pomot czy Meprozet? to tekstolit :) twarde jak chole...

#85 Share dawidg2

dawidg2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2807 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 01 maj 2009 - 20:01

Joskin, Pomot czy Meprozet? muszą być twarde :)

#86 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 maj 2009 - 20:31

Joskin, Pomot czy Meprozet?

mam meprozeta 4300 od 2003r i wozi bardzo dużo. jedyny problem to scierajace sie łopatki w pompie ( tekstolit komplet 130zł) U mmnie wytrzymuja srednio 2 lata. problem jest w tym że jak konczy sie łopatka to wyskakuje z wirnika i robi kuku obudowie pompy (peka, spawana po raz drugi ) Dodam że kompresor w mojej to polski t543. Beczka sprawuje sie idelnie zero rdzy zawory dziłaja itd. nie myje nie picuje z tego co wiem to taki sporzet jak beczka bedzie dłużej pracowął jak sie go czesto używa niz jak stoi pól roku nie uywany. mój srednio co 2 tygodnie cały dzin pracuje ( usługi) latam z nim zetorem 7341 i na wiosne nie raz sie utopiłem, a w ornym to ma bardzo cięzko. Wiec jak czytam że ktos chce kupic 7000 do 5320 to wspólczuje temu cignikowi :) i to jest zestaw tylko na scirnicka bez górek i piachu bo stnie i tyle z tego bedzie :) U mnmie czasem 3512 po sciernisku lata jak ja orze ale to chmurke ostra puszcza, po łace nie ma szns. Może problem w ty ze w meprozecie sa szerokie gumy ale małe i łatwo sie zapadaja. W tym roku pożyczłem 7711 od kolegi i tez po łace nie dał rady.

Masz rację z gumami-ja co prawda nigdy nie miałem beczki na niskich kołach ale widzę co się dzieje z tymi na niższych-ciągnik ma znacznie ciężej-a pod resztą tego co napisałeś podpisuję się obiema lewymi :) rączkami-przecież to jest wiadome-trochę mokrego i siedzisz-ja co prawda mam ciut więcej koni w ciągniku-ale na wiosnę Zetorkiem żeby nawet ktoś mi płacił to na łąkę czy na orane nie wjadę ...

#87 Share damian131091

damian131091

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Cibory Witki- gm. Zawady/Białystok

Napisany 11 maj 2009 - 17:10

Joskin, Pomot czy Meprozet? Ja Ci bym polecił Pomot-a. Dobry jest, mam właśnie pomot-a jakieś 7 lat, mam go od nowośći, a jego pojemność to 2500 tys. Ale jak do tej pory tylko tylni zawur sie popsuł, a tak chodzi jak żyleta. Trzydziestko przy 220 obro/min pompuje w 2 min. Tak że nie narzekam. Ale to twój wybur co sobie wybieżesz, zależy jaka cena, awaryjność itp.:P
" Zetor jest bogiem,
Orka nałogiem,
Radio zabawą,
A ropa podstawą ."

#88 Share Matii2233

Matii2233

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 maj 2009 - 20:14

Joskin, Pomot czy Meprozet? Ja mam beczkę Pomotu 4000l i na nią nienarzekam, jedyną wadą tych beczek jest to że w środku beczki zbiera się dużo mułu,itp. i trzeba beczkę około 1raz do roku przeczyścić od środka.

#89 Share KAROL4

KAROL4

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 12 maj 2009 - 20:25

Joskin, Pomot czy Meprozet?

Ja Ci bym polecił Pomot-a. Dobry jest, mam właśnie pomot-a jakieś 7 lat, mam go od nowośći, a jego pojemność to 2500 tys. Ale jak do tej pory tylko tylni zawur sie popsuł, a tak chodzi jak żyleta. Trzydziestko przy 220 obro/min pompuje w 2 min. Tak że nie narzekam. Ale to twój wybur co sobie wybieżesz, zależy jaka cena, awaryjność itp.:P

to praktycznie na zgaszonej?! :P

#90 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 12 maj 2009 - 20:45

Joskin, Pomot czy Meprozet? http://www.agrofoto....image96444.html

moja opinia na tam pomotu 5tyśl i jej nie zmienię... :P

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Joskin, Pomot czy Meprozet? Dzisiaj, 04:57
  •  

#91 Share damian131091

damian131091

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Cibory Witki- gm. Zawady/Białystok

Napisany 14 maj 2009 - 17:22

Joskin, Pomot czy Meprozet?

to praktycznie na zgaszonej?! ;)

Sorry, pomyliłem się. Poprawka: przy 2000 obr/min:)
" Zetor jest bogiem,
Orka nałogiem,
Radio zabawą,
A ropa podstawą ."

#92 Share xxlukas93xx

xxlukas93xx

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 26 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Środa WLKP-Poznań

Napisany 18 czerwiec 2009 - 22:06

Joskin, Pomot czy Meprozet? Wedlug mnie zachodnia jakosc przewyzsza polska pod wieloma wzgledami ;) np. pompy lub jakosc(grubość) blachy na beczce. Zauwazylem tez, ze przy joskinie zawieszenie jest bardziej solidne oraz inaczej jest rozlozona masa

#93 Share xxlukas93xx

xxlukas93xx

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 26 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Środa WLKP-Poznań

Napisany 18 czerwiec 2009 - 22:12

Joskin, Pomot czy Meprozet? a ja mam od zimy joskina modulo 2 5000 ME i obrabiam nim narazie 130 m3 niedlugo moze kolo 200 i ciagne nia New Hollandem TD60D (59km) no i idzie jak burza... chyba ze jest mokro to juz jest troche gorzej ale te beczki maja taka zalete ze majaj bardzo szerokie opony a nie tak jak przy polskich "kolazowki" ;)

#94 Share bialy2005

bialy2005

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3780 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie okolice Łukowa
  • Zainteresowania:rolnictwo, elektronika, samochody

Napisany 18 czerwiec 2009 - 22:52

Joskin, Pomot czy Meprozet? @xxlukas93xx

Juz nie generalizujnmy ze joskin to jest naj naj ;) Według mnie jakos bardzo podobna do meprozeta a co do pomp to jaka sobie wybierzesz taka bedziesz miał ;) Ja mam meprozeta od 2003r 4300l i nie widac na nim oznak zużycia a ciaga dużo :) Pompe niestety mam lipna polska ale jak kupowałem nie zwróciłem na to uwagi. Teraz zamówiłbym inna.

#95 Share NHTC56

NHTC56

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujwasko-pomorskie
  • Zainteresowania:przedewszystkim rolnictwo

Napisany 19 czerwiec 2009 - 18:56

Joskin, Pomot czy Meprozet? kolega @xxlukas93xx@ może miec racje, kazdy Joskin ma kołyske pod beczką ktora stanowi ramę głowną do ktorej od gory jest mocowana beczka a od dołu dyszel pociągowy wiec zadne przeciążenia nie oddziałowywują na samą beczke tylko na rame głowną, niestety w polskich beczkach tego brakuje:/

#96 Share Pawel1801

Pawel1801

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 20 czerwiec 2009 - 19:58

Joskin, Pomot czy Meprozet? to się zdziwcie bo ja mam joskina modulo2 4000 i rama i wzmocnienia pod beczką mi zaczęly pękać a beczka ma zaledwie 1rok i pracuje przy zbiorniku 300m3 z ursusem 3512
;)

#97 Share bialy2005

bialy2005

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3780 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie okolice Łukowa
  • Zainteresowania:rolnictwo, elektronika, samochody

Napisany 20 czerwiec 2009 - 20:04

Joskin, Pomot czy Meprozet? a u mnie MEPROZET 5 lat i bez ramy i nic nie peka ;)

#98 Share Pawel1801

Pawel1801

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 21 czerwiec 2009 - 12:33

Joskin, Pomot czy Meprozet? jeżeli nic nie zrobię i dalej będę jezdził z tym dyszlem to tylko czekać jak zgubie beczkę na drodze a gwarancji zostało mi tylko 5 dni i na siłę muszę zgłaszać awarię ;)

#99 Share proxy8441

proxy8441

    Włościanin

  • Members
  • PipPipPip
  • 1259 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 28 lipiec 2009 - 09:38

Joskin, Pomot czy Meprozet? u mnie tez meprozet chodzi i już rok i nie mam zadnych powodów do zdenerwowań :D

My siejemy, a Bóg daje plony.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Joskin, Pomot czy Meprozet? Dzisiaj, 04:57
  •  

#100 Share rino

rino

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 770 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Maszyny rolnicze

Napisany 28 lipiec 2009 - 16:18

Joskin, Pomot czy Meprozet? Pawel1801 to musiales trafić na felerna beczke, ja mam joskina 8400 juz 3 rok i jest naprawde solidna. Wczesniej mialem pomotu i joskin jest bez porownania lepszy, kompresor szybko ciagnie i co najwazniejsze sie nie zamula tak jak pomot. Po roku czasu ja otworzyłem zeby ja wyczyścić a tam praktycznie zero mułu. Beczka obsługuje zbiornik 250 tys litrow ktory jest pelny 2 razy w roku i po uslugach u stałych klientów u jednego ok 70 tys w sezonie u drugiego 180 tys. i 3 lata i narazie sprawuje sie bez zarzutów.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Aplikatory doglebowe do gnojowicy. Czy warto? zobacz »