Skocz do zawartości

Zdjęcie

Nieco spostrzeżeń dotyczących chlewni


3 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Kizo

Kizo

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 629 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 14 styczeń 2007 - 00:53

Nieco spostrzeżeń dotyczących chlewni Witam zakładam ten post, bo szlak mnie bierze na promienniki energooszczędne Philipsa. Taki szajs, że głowa mała. Rzekomo mają wytrzymać 10000 godzin a w praktyce jest to ok 8tys. Upalają się druciki od trzonka. Ponad rok temu kupiłem 10szt w promienników IronHead czy jakoś tak i do dziś żaden się nie spalił mierzyłem, jaką temperaturę dają te nowe promienniki w porównaniu z Philipsami i prawie niema różnicy tam 1 stopień. owszem oba promienniki 175W. Jedynie PAR Philipsa równomierniej grzeje, bo ma takie specjalne szkło, ale jak te 10 świeci nadal po 18 miesiącach a philipsów wymieniłem przez ten czas ponad 100% to nie są one wcale oszczędne. Cena obu promienników ta sama.
Druga sprawa poidła dla warchlaków z regulowaną wysokością. ładnie wyglądają rurka i smoczek z kwasiaka ale blacha mocująca i mechanizm regulacji niestety to zwykły ocynk. Bubel do potęgi po 3 latach połowa już jest ustawiona na stałej wysokości. Czy nie można było wszystkich elementów zrobić z KO. Podobnie sprawa ma sie z autokarmikami kilku producentów, co robią je z płyty PE i wykańczają kątownikami i elementami ze stali KO. Niestety tak samo jak przy poidłach wykończeniówka, z kwasówki jest przykręcana wkrętami czarnymi i śrubkami ocynkowanymi, co nie wróży długiej żywotności. Te detale nie podniosły by znacząco ceny a autokarmik był by dużo bardziej trwały. Np. mam autokarmiki dzwonowe Rotecny i tam jest tylko tworzywo sztuczne i kwasówka . Wszystkie śrubki, nity i blaszki są ze stali KO. Niby drobiazgi, ale warto na nie zwrócić uwagę.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nieco spostrzeżeń dotyczących chlewni Dzisiaj, 20:47
  •  

#2 Share Pavel

Pavel

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1498 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie
  • Zainteresowania:motoryzacja, muzyka, turystyka

Napisany 14 styczeń 2007 - 12:20

Nieco spostrzeżeń dotyczących chlewni ocynk do chlewni nic nie daje teraz tworzywo sztuczne i nierdzewka (heh jak kogo stać to może jeszcze aluminium) i taka prawda sam dziwie się ze beczki do gnojowicy tak cynkuje a to wcale dużej róznicy niema... swoja droga a ma ktoś doświadczenia z wygrodzeniami z PCV ale w tuczarni gdzie świnki potrafią duży nacisk na nią dać?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nieco spostrzeżeń dotyczących chlewni Dzisiaj, 20:47
  •  

#3 Share Kizo

Kizo

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 629 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 14 styczeń 2007 - 18:24

Nieco spostrzeżeń dotyczących chlewni Na beczkach jest nieco lepszy ocynk a i gabaryty takie że z kwasiaka było by duuuuuuuużo zadrogo dla nie jednego rolnika.

A co do wygrodzeń z desek z tworzywa to ja mam nieco u tuczników i jest spoko jedynie na dłuzszych wygrodzeniach trzeba dać na środku jakieś usztywnienieżeby pojedyńczych desek nie wypchały.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nieco spostrzeżeń dotyczących chlewni Dzisiaj, 20:47
  •  

#4 Share Kizo

Kizo

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 629 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 10 czerwiec 2007 - 14:07

Nieco spostrzeżeń dotyczących chlewni Jeszcze jedna sprawa o której zapomniałem, a mianowicie sprawa poideł smoczkowych. NIe polecam kupować poideł mosiężnych lub mosiężnych niklowanych powierzchniowo tylko całe wykonane z KO. Cena ta sama a żywotność dużo dłuższa. Po prostu te mosiężne poidła po kilku latach zostają starte lub jak kto woli to nazwać zjedzone :D .

Podobne tematy