Skocz do zawartości

Zdjęcie

super N 46 - nawóz azotowy nowej generacji


Brak odpowiedzi na ten temat

#1 Share agrofoto

agrofoto

    Zaawansowany

  • Root Admin
  • PipPipPip
  • 2963 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 31 październik 2016 - 08:42

super N 46 - nawóz azotowy nowej generacji

Zmienność warunków pogodowych w nadchodzących latach będzie wymuszać na rolnikach rozważenie innego systemu odżywiania roślin. To azot ma czekać na roślinę, a nie odwrotnie. Proponowane rozwiązanie jest zmianą w sposobie myślenia w zakresie optymalnego odżywiania roślin azotem w warunkach niesprzyjającej pogody w okresie jesień/wiosna. Zagadnienie jest rewolucyjne. Zatem warto się z nim zapoznać.

 

Podstawowym założeniem technologii nawożenia każdej rośliny uprawnej powinna być wysoka efektywność plonotwórcza zastosowanych nawozów azotowych. Przyjmuje się, że zależy ona między innymi od dawki, terminu i sposobu aplikacji, a także od rodzaju zastosowanego nawozu. Tym nie mniej nawet najlepsze postępowanie rolnika w tym zakresie nie jest gwarantem sukcesu, gdyż trzeba mieć na uwadze, że roślina będzie w stanie pobrać składnik pokarmowy z zastosowanego nawozu tylko po jego rozpuszczeniu i przemieszczeniu w kierunku systemu korzeniowego.

 

IMG_0881.jpg

 

Zatem warunkiem nadrzędnym efektywnego pobierania składników pokarmowych, w tym azotu z gleby (roztworu glebowego), jest nie tylko jej odpowiednia wilgotność (gwarantuje rozpuszczenie nawozu), ale również ilość opadów, która wystąpi po przeprowadzonym nawożeniu. Stąd też deficyt opadów, który cyklicznie notuje się w ostatnich latach na znacznym obszarze Polski, skutkuje tym, że przeprowadzone nawożenie jest mało efektywne. Bywa, że wykorzystanie azotu z zastosowanych nawozów znajduje się na poziomie znacznie poniżej 50%. Szczególnie odnosi się to do nawożenia pogłównego, w przypadku którego nie ma możliwości wymieszania zastosowanych nawozów z glebą. Poza tym trzeba mieć na uwadze, że niska efektywność plonotwórcza zastosowanych nawozów azotowych to nie tylko straty dla rolnika ale również zagrożenie środowiskowe, które jest tym większe im więcej azotu ulegnie „rozproszeniu”.

 

Azot w nawozach azotowych może znajdować się w trzech formach: amonowej (N-NH4+), azotanowej (N-NO3-) i amidowej (N-NH2). Przy czym rośliny z gleby są w stanie efektywnie pobierać tylko dwie pierwsze, a forma amidowa, aby mogła być dostępna dla roślin musi ulec w glebie hydrolizie, którą przedstawia poniższy schemat:

 

wzór.png

 

Zatem tempo udostępniania azotu z nawozów amidowych dla roślin zależy od wilgotności gleby oraz aktywności ureazy, która uzależniona jest przede wszystkim od temperatury gleby. Przy czym trzeba wiedzieć, że w przypadku zastosowania nawozów amidowych na glebę wilgotną hydroliza zachodzi stosunkowo szybko - w temperaturze 2oC proces ten przebiega w cztery, a w temperaturze 10oC w dwa dni.

 

Forma amonowa azotu poza tym, że może być pobrana przez roślinę podlega w glebie szeregu procesom i przemianom, a część z nich może prowadzić do strat azotu. Warto wiedzieć, że jon amonowy w naturalnych warunkach w procesie nitryfikacji (utleniania) ulega przekształceniu w jon azotanowy, a tempo tego procesu wzrasta z temperaturą gleby. Dlatego w miesiącach letnich dominuje w glebie azot azotanowy, który – jeśli nie zostanie pobrany – jest podatny na wymywanie (duża ruchliwość w glebie), a w warunkach beztlenowych w procesie denitryfikacji (redukcji) może zostać przekształcony w formy gazowe (NO, N2O, N2), które ulatniają się do atmosfery.

 

Azot amonowy poza tym, że może ulec nitryfikacji, może również zostać przekształcony w glebową materię organiczną (próchnicę), ulec immobilizacji (wbudowaniu w ciała mikroorganizmów), zostać unieruchomiony między pakietami minerałów ilastych, a także w niekorzystnych warunkach ulec stratom w postaci amoniaku. Przy czym warto wiedzieć, że stratom gazowym azotu w postaci amoniaku, które w puli strat całkowitych azotu z gleby stanowią podstawowe ich źródło, sprzyja przede wszystkim wysoka temperatura, wiatr i niska wilgotność gleby.

 

W świetle przytoczonych informacji należy poszukiwać rozwiązań, które z jednej strony przyczynią się do ograniczenia strat azotu z zastosowanych nawozów, a z drugiej  zapewnią odpowiednią ilość tego składnika w strefie ukorzenienia się rośliny w każdej fazie rozwojowej, co z kolei zapewni uzyskanie wysokich plonów o odpowiedniej jakości technologicznej.

 

Aby sprostać postawionemu wyzwaniu firma Agrii proponuje zastosowanie uniwersalnego nawozu nowej generacji super N 46. Jest to produkt o dużej, wyrównanej granuli (możliwy równomierny wysiew do 32 m), wytworzony na bazie mocznika wzbogaconego w inhibitor ureazy. Zastosowanie inhibitora ureazy, tj. czasowe wstrzymanie hydrolizy, zapobiega stratom gazowym azotu, nawet gdy nawóz ten zastosujemy w niekorzystnych warunkach. Stąd też super N 46 można aplikować zarówno przed siewem, jak i pogłównie praktycznie w uprawie wszystkich roślin.

 

IMG_0882.jpg

 

W tym miejscu warto zaznaczyć, że forma amidowa azotu w przeciwieństwie do formy amonowej nie jest toksyczna dla roślin. Dlatego wstrzymanie/spowolnienie hydrolizy sprawia, że nawóz ten można zastosować w dużych ilościach przed siewem nawet w uprawie roślin wrażliwych, przykładowo kukurydzy, gdyż nie ma niebezpieczeństwa wypadania siewek w czasie wschodów na skutek uwalniającego się amoniaku. Zatem w praktyce, stosując racjonalny poziom nawożenia, azot w uprawie tej rośliny można zastosować jednorazowo. Jest to o tyle ważne, że w okresie stosowania nawożenia pogłównego w uprawie kukurydzy bardzo często występuje deficyt opadów, który z jednej strony ogranicza efektywność plonotwórczą tego zabiegu, a z drugiej przyczynia się do zwiększonych strat gazowych azotu.

 

Analizując zalety produktu super N 46 należy podkreślić, że utrzymywanie się w glebie przez dłuższy czas formy amidowej sprawia, że jako cząsteczka obojętna stosunkowo łatwo przemieszcza się ona w głąb gleby (w przeciwieństwie do formy amonowej, która jest wiązana przez koloidy glebowe), co ma szczególne znaczenie w przypadku wystąpienia deficytu opadów. Z jednej strony potrzeba mniej wody, aby przemieścić azot w tej formie w kierunku systemu korzeniowego, a z drugiej po jego przekształceniu może być on efektywnie pobierany z głębszych warstw gleby nawet w warunkach krótkotrwałej suszy (gleba przesycha od góry do dołu), przyczyniając się tym samym do prawidłowego odżywienia roślin w warunkach stresu wodnego.

 

Unikatową zaletą nawozu super N 46 jest możliwość jego aplikacji w uprawie ozimin już w okresie jesiennym i to bez ryzyka jego strat oraz nadmiernego pobudzenia roślin do wzrostu, co niekorzystnie mogłoby wpłynąć na ich przygotowanie do zimy. W tym miejscu warto przypomnieć, że efektywność wiosennego nawożenia rzepaku, jak i zbóż ozimych w dużym stopniu jest uzależniona od ilości i rozkładu opadów. Tymczasem, decydując się na jesienną aplikację pewnej ilości azotu w „bezpiecznym” produkcie super N 46, zwiększamy pulę tego składnika w strefie ukorzenienia się roślin. Zatem nawet w warunkach mniej korzystnej wiosny rośliny są zabezpieczone w łatwo dostępny składnik.

 

Reasumując powyższe rozważania, warto jeszcze raz podkreślić, ze nawóz super N 46 to uniwersalny produkt nowej generacji o bardzo szerokim spektrum zastosowania. Zalety tego produktu sprawiają, że jego aplikacja jest gwarantem wysokiej efektywności plonotwórczej wprowadzonego do gleby azotu.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
super N 46 - nawóz azotowy nowej generacji Dzisiaj, 07:50
  •  

Podobne tematy