Skocz do zawartości

Zdjęcie

John Deer-y na wschodnie rynki


59 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Wojtek17

Wojtek17

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łasin

Napisany 11 maj 2008 - 18:43

John Deer-y na wschodnie rynki Witam co sądzicie o eksporcie maszyn JD na wschodni rynki Polska Rosja itp z Niemieckiej fabryki
podobno są gorzej wykonane i na te rynki trafiaja podobno maszyny które się nie udały.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
John Deer-y na wschodnie rynki Dzisiaj, 07:06
  •  

#2 Share nasil90

nasil90

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1055 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Węgrów, Siedlce, Mińsk Maz wszędzie daleko :D

Napisany 11 maj 2008 - 19:02

John Deer-y na wschodnie rynki zapytaj hospodara on kupił taki ciągnik ale wydaje mi się że wybrakowanych modeli nie sprzedają. Wschodni rynek też ma duże zapotrzebowanie i takim czymś psuli by renomę firmy
Massey Ferguson-Uniwersalność przede wszystkim.
mariusz(ZDUN) sprawdzony mechanik polecam.
mirek maszyny sprawdzony sprzedawca maszyn polecam.
Technik Węgrów solidna firma polecam.!!

#3 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 maj 2008 - 19:10

John Deer-y na wschodnie rynki "Przyjacielu-mój JD serii 5020 jest starszy niż dwa lata,kolega kupił jeden z pierwszych dostępnych w Polsce-a zdecydowanie pneumatyka w nim nie wygląda na dorabianą garażowym sposobem-zaryzykowałbym stwierdzenie że na zdecydowanie fabryczną wygląda-Wabco zresztą to jest.
Co do selekcji tych maszyn-znaczy jak to wygląda ?-już w fabryce kontrola jakości wie co ciągnikowi w trzewiach gra niedobrego i taki to na lawetę i do Polski-tak ?-ewentualnie dają cieńszą ramę ,pompują w ramach oszczędności mniej powietrza w koła itd-ciekawe ile rocznie kosztuje utrzymanie w owej fabryce wysoko wyspecjalizowanych fachowców którzy selekcjonują gorsze części i z tych części składają gorsze ciągniki-opłaca się skórka za wyprawkę ?"-to właśnie napisałem w temacie http://www.agrofoto....e....html&st=20

#4 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 maj 2008 - 16:47

John Deer-y na wschodnie rynki Bardzo ciekawy i trafny temat.To ja Wam powiem coś,co wiem.Nasil 90 ma racje!!Polaczkowi szwab babola może wcisnąć,ale ruskowi nie odważy się.Oby John Deerki wytrzymywały w Rosji "testy wytrzymałościowe"U nich napęd tani i oni silników nie oszczędzają.Swoją drogą gdybym miał kupić nowego John Deera to wolałbym egzemplarz wysyłany do Rosji niż do Polski.Naprawdę.

#5 Share szczewko

szczewko

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1573 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 maj 2008 - 17:04

John Deer-y na wschodnie rynki Najlepiej kupic JD z Niemiec...

#6 Share zetor

zetor

    Moderator bez Pola... ;)

  • V.I.P.
  • rank
  • 1830 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska

Napisany 12 maj 2008 - 17:21

John Deer-y na wschodnie rynki a z kąd jest wiekszosc jd jak nie z niemiec? ja osoiscie nie wierze raczejw takie bajki ze na wsochod czy do nas ida wybraki

Nie ma piękniejszego dźwięku od ryku SW-400

A-Mount Alpha user


#7 Share JD1052

JD1052

    Slůnzok

  • Members
  • PipPipPip
  • 1187 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 maj 2008 - 17:49

John Deer-y na wschodnie rynki Ja uwazam,że JD produkuje tak samo na wszystkie kraje, a czemu, bo troche to nierealne, iż w fabryce musialaby być osobna linia motażowa na każdy inny kraj, do ktorego idzie maszyna ;)

#8 Share MECHANIZATOR

MECHANIZATOR

    Kierownik Wycieczki z PGR Manieczki

  • V.I.P.
  • rank
  • 1735 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska
  • Zainteresowania:Machanizacja rolnictwa, Historia mechanizacji rolnictwa, nasiennictwo, rolnictwo ogólnie

Napisany 14 maj 2008 - 18:36

John Deer-y na wschodnie rynki każda fabryka czy to jest JD, Fendt czy inny New Holland produkuje tak samo niezaleznie od rynku zbytu - taka firma nie prodkuje 20-30 sztuk tylko 20-30 tysięcy sztuk rocznie i chore było by odstawianie tych "gorszych" gdzieś na plac i żeby sobie tam stałtak długo aż go jakis polak nie kupi - bo dla firmy było by to zamrozenie kapitału a to są straty - poza tym skąd w fabryce mieli by od razu wiedziec co danemu egzemplażowi dolega ?? czowiek na dzień dzisiejszy nie zna jeszcze takich technik diagnostycznych aby w nowej maszynie zbadać co w niej jest zle - i niezależnie od tego czy ciagnik Jest z niemiec czy stanów czy innego kraju to o jego jakości decyduje jedynie dokładnośc wykonania
^^^TEGO NAUCZYLI MNIE W^^^... ZST im.M.Drzymały w Poznaniu-Golęcinie www.zstpoznan.pl
Tradycja i Nowoczesność - 65 lat historii zobowiązuje www.youtube.com/watch?v=qHOJw56b5Vc
DRZWI OTWARTE 19-05-2012 - tak było w marcu - http://www.agrofoto....ii-zobowiazuje/

"...w każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..."

#9 Share michal16

michal16

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 83 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:.

Napisany 15 maj 2008 - 10:47

John Deer-y na wschodnie rynki mój kolega kupił niedawno jd i był w fabryce w traktorów w Niemczech i to co zauważył to to ze da sie rozpoznać części które idą na zachód i na wschód. powiedział mi ze na tokarce i na innych maszynach do produkcji można poznać po obróbce i opiłkach jakoś metalu... a on dość sie zna ponieważ pracował hucie...

#10 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 maj 2008 - 11:40

John Deer-y na wschodnie rynki No dobroo!A wiecie ile podczas transportu nowych maszyn zdarza się wypadków.Troche się zdarza,to kombajn dał nurka podczas ładowania na lawete,a to ciągnik spadł z lawety i ten uszkodzony sprzęt wraca do fabryki.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
John Deer-y na wschodnie rynki Dzisiaj, 07:06
  •  

#11 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 maj 2008 - 11:44

John Deer-y na wschodnie rynki To samo jest z samochodami, które często nie wracają do fabryki tylko u dilera są klepane i sprzedawane jak oryginał ;)

#12 Share zetor

zetor

    Moderator bez Pola... ;)

  • V.I.P.
  • rank
  • 1830 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska

Napisany 15 maj 2008 - 15:20

John Deer-y na wschodnie rynki hehe u dealerów nie lepiej ;P moj kuzyn robi w renault to jak im odbiła śruba w maske nowej laguny to przypolerowali i poszła w świat ;d

mój kolega kupił niedawno jd i był w fabryce w traktorów w Niemczech i to co zauważył to to ze da sie rozpoznać części które idą na zachód i na wschód. powiedział mi ze na tokarce i na innych maszynach do produkcji można poznać po obróbce i opiłkach jakoś metalu... a on dość sie zna ponieważ pracował hucie...


a jak on to poznał? bo są opiłki wieksze czy mniejsze ? przecież stal nie jest podpisana ze ta do niemiec a ta do rosji ;/

Nie ma piękniejszego dźwięku od ryku SW-400

A-Mount Alpha user


#13 Share MECHANIZATOR

MECHANIZATOR

    Kierownik Wycieczki z PGR Manieczki

  • V.I.P.
  • rank
  • 1735 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska
  • Zainteresowania:Machanizacja rolnictwa, Historia mechanizacji rolnictwa, nasiennictwo, rolnictwo ogólnie

Napisany 15 maj 2008 - 16:28

John Deer-y na wschodnie rynki wiecie co - coś tu się kupy nie trzyma - światowy koncern bawił by się w oszczednosci na materialre do jednych krajow ponosząc przez to wyzsze koszty logistyki - bo te maszyny gorszej jakosci trzeba jakos oznakowac itp sprawy - a gdzie interes ?? bo napewno oszczędnosci na materiale nie były by tak duze zeby pokryć koszty zorganizowania takiego procederu - stal jest stal i nic tego nie zmieni - a to ze sa lepsze i gorsze egzemplaze to juz sprawa losu
^^^TEGO NAUCZYLI MNIE W^^^... ZST im.M.Drzymały w Poznaniu-Golęcinie www.zstpoznan.pl
Tradycja i Nowoczesność - 65 lat historii zobowiązuje www.youtube.com/watch?v=qHOJw56b5Vc
DRZWI OTWARTE 19-05-2012 - tak było w marcu - http://www.agrofoto....ii-zobowiazuje/

"...w każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..."

#14 Share zetor

zetor

    Moderator bez Pola... ;)

  • V.I.P.
  • rank
  • 1830 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska

Napisany 15 maj 2008 - 21:24

John Deer-y na wschodnie rynki pozatym to jest renoma i nawet ze wsochodu dojdą na zachód wieści że jd sa awaryjne itp a to mogą być wielkie koszty dla JD a według mnie taka marka nie może sobie na coś takiego pozwolic

Nie ma piękniejszego dźwięku od ryku SW-400

A-Mount Alpha user


#15 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 maj 2008 - 21:41

John Deer-y na wschodnie rynki Koledzy "siedze" w John Deere po kolana.Przełom roku 2005/06 około 700 sztuk ciągników serii 8520 wychodzi z wadliwymi wałami korbowymi.Usterki wychodzą w różnych krajach ale nie w USA i Niemczech.Coś w tym jest.Fakt,że koszty napraw pokrywa firma.

#16 Share lysyrolnik

lysyrolnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1353 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraina mlekiem i miodem płynąca :D:D

Napisany 15 maj 2008 - 21:44

John Deer-y na wschodnie rynki Sprawa I: Jeśli JD miał by wypuszczać gorsze egzemplarze na nasz rynek to było by podobnie jak w przypadku Pronara, 1,2,3...itp. wadliwych JD i będzie gadanie ze JD do złom itp. A żeby zarobić trzeba do siebie przekonywać jak najwięcej osób, tak więc nie ma czegoś takiego jak biedniejsze gorzej złożone ciągniki specjalnie pod nas Polaków czy Rosjan.

Sprawa II to te opiłki z tokarki, mnie zastanawiają. Michal16 skoro twój kolega pracował w hucie to powinien wiedzieć ze jest kilkanaście lub kilkadziesiąt gatunków stali(nie pamiętam dokładnie). Wyróżniamy trzy typy wiórów: ciągliwe, schodkowe i odpryskowe na jednym detalu toczonym na tokarce potrafią wystąpić ale nie muszą właśnie te wszystkie trzy typy wiórów, wszystko zależy od prędkości obrotowej wrzeciona tokarki, prędkości posuwu wzdłużnego, jakości noża(może być zrobiony ze zwykłej stali konstrukcyjnej, albo tez mogą być zastosowane płytki z zarąbiście twardego materiału jakim są węgliki spiekane) i co ważne twardości obrabianego materiału.

(wiadomości z dziedziny technologi mogą być pomieszane, gdyż jestem lekko wstawiony :)

Dobrze koniec o tokarkach, bo to w końcu temat o jakości JD :) Swoje zdanie mam i go nie zmienię.

Honda - The Power of Dreams :)


#17 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 maj 2008 - 21:50

John Deer-y na wschodnie rynki Wracając do wałów korbowych,tam pomylił się komputer i był w złym miejscu wiercony kanał olejowy głównego czopa.Skutek-pęknięcia wałów.Ale tam tokarnie to same automaty i komputery,i z tymi wiórami też nie bardzo wierze.

#18 Share lysyrolnik

lysyrolnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1353 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraina mlekiem i miodem płynąca :D:D

Napisany 15 maj 2008 - 21:59

John Deer-y na wschodnie rynki To,że sie komputer pomylił to też wina po części osoby obsługującej tą maszynę. Znam podobny przypadek w fabryce Toyoty, pracownik wprowadził wymiary detalu do maszynki i zaczęła sie jego produkcja, ale gość sie pomylił w obliczeniu ale było już za późno ok 500szt. wyprodukowano tego detalu zanim wyłapała go kontrola jakości, i koniec końców 500szt. detalu poszło na złom.

Honda - The Power of Dreams :)


#19 Share michal16

michal16

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 83 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:.

Napisany 16 maj 2008 - 12:41

John Deer-y na wschodnie rynki kolega i tak powiedział ze to były identyczne podzespoły tylko właśnie sie różniły tymi opiłkami ... a wydaje mi sie ze jednakowe części powinny być z jednolitego materiału... Ja i tak nie zmieniam mojego zdania o JD bo to są woły do roboty i mam nadzieje zew niedalekiej przyszłości będzie mnie na niego stać..

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
John Deer-y na wschodnie rynki Dzisiaj, 07:06
  •  

#20 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 maj 2008 - 13:31

John Deer-y na wschodnie rynki Kolego Michał 16-masz racje!I pamiętaj hasło reklamowe firmy John Deere-"Niezawodność jest naszą siłą".Te woły o których piszesz to coraz cieniej pierdzą. :)


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy