Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Maciora

    Bardzo niedobra sztuka , uciekala 3 krotnie , przy ostatniej probie zdemolowala polowe kojcow , promiennikow itd. pomimo porannego zastrzyku z oglupiacza i 3 browarow , wiec dla pewnosci dostala tak potezna line ( poprzednie zabiezpieczenia zrywala ) i mala palete do ograniczenia mozliwosci ruchu .
    Nigdy sie nie spotkalem z taka maciora , pierwiastki moge duzo zrozumiec , ale maciory :rolleyes: :rolleyes: :rolleyes:

    Inne obrazki użytkownika

    4 Komentarzy podziel się zdjęciem

    ale ktoś ładnie zawiązał ;)
    Akurat ta lina normalnie sluzy do czego innego , lecz byla najlepszym materialem pod reka - cos trzeba bylo z koncami zrobic . ;)
    Fakt czasami zdarzy się że loszka ucieknie bo ma ku temu predyspozycje (mała jeszcze jest ;) ) ale locha :huh: i to trzy razy. Właśnie tego się obawiam że jak kiedyś jakaś loszka czy to locha ucieknie to dorwie się do kabla od promiennika przez co może "zaświecić się jak choinka".
    dlatego kupuje się regulowane [na dlugosć] klatki...