Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Ursus C-360 i 4 przyczepy

    mały pociąg, bardzo mnie to rozbawiło jak to zobaczyłem biggrin.gif

    Inne obrazki użytkownika

    3 Komentarzy podziel się zdjęciem

    Nie raz słyszałem , że w mojej wsi wpychali palące się przyczepy do pobliskiego stawku , bo przez takie przeładowanie , bardzo szybko o zapalenie się od iskry ciągnik , a u nas jest taka górka , i cały czas pod góre , to zimą to MTZ 82 z napędem nie mógł wytargać 25 balotów słomy , i pchali z tyłu , i ciągneli z przodu , to na końcu ujechali dziesięć metrów , i jechali jak wiosna przyszła .
    teraz człowieku zaczełes kit cisnac
    Popieram Roberta. Co do mtz to ja wywozilem obornik to dwie przyczepy 4 tonowki spokojnie wciagalem pod gorke po polnej drodze i to bez przedniego napedu wlaczonego. A dodam tylko ze bylo to w lutym, wiec na drodze byl jednego dnia snieg a drugiego juz lód i po tym lodzie najciezsze ciagalo sie bo wtedy zbity byl ze srodka pryzmy. I tylko troszke slizgal na zakrecie a jak na prstym zlapal to szedl pod gorke po tym lodzie jak trzeba.