Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Zetor 10245 sieje jęczmien ozimy

    Tym razem już bez znaczników bocznych, końcówka pola już ledwo ledwo dosiana.
    Obawiam się, że niestety tym zestawem zbyt długo nie będziemy siać - niestety ale urwaliśmy cały układ zawieszania maszyn - jednak 2 tony na d*pie zetorka na dosc dlugim ramieniu może być dla niego zbyt duzo, po za ta usterką reszta roboty to rewelacja

    Inne obrazki użytkownika

    11 Komentarzy podziel się zdjęciem


    Ta tez sie cały czas zastanawiałem. Kurde, 3m agregat uprawowo siewny do 4 z turbo to musi byc cholernie duzo do 4 byłby w sam raz tak myśle... . Teraz Jacku przed Tobą dylemat, inny siewnik czy inny ciągnik?
    dylemat mam inny - nowy czy używany, jaki kolor felg i skad na to wziasc dutki :)
    O;) A u mnie w domu wrzawa czy nie zmienic 1201 na coś właśnie w stylu takiego Zetora jak Twój;] Byłby wreszczie ciągnik z 4x4, tak czytam, naprawde taka cięzka ziemia u Ciebie, cholera, czasem widze jak sąsiad 914 ciągnie 4 obrotowe od Lemkena, 3 m uprawowo siewny aktywny, i zastanawiam sie co pierwsze, ciągnik czy kierowce szlag trafi;) P.S Gratuluje pługa, Myśłisz o czymś zagranicznym ? (ciągnik)
    a jakieś zdjęcie tego co się wam popsuło/urwało można prosić??? :)
    a sa polskie?
    ups przepraszam ursus - ale dla mnie dzis to juz nie jest ciagnik, to jest wyrob ciagniko podobny
    Polskie, hm No tak, Zetor jest czeski;p Zagraniczny miałem na myśli coś z za wielkiej wody . Właśnie, Uwrwałeś całą te płyte zaczepową z tylniego mostu, czy jak?
    co sie urwało - hmm jak to powiedziec.
    pomiedzy hakami a belka dzwigająca narzedzia takie "coś" dwa duze płaskowniki z boku - na to jakis taki ruchomy automat na sprężynie, pod spodem jest taki waziutki plaskownik pomiedzy tymi dwoma duzymi po bokach,
    odpadł właśnie ten dolny płaskownik i agregat został tylko na jednym sworzniu ktory trzyma hak.
    W tym momencie lewa strona poszła jakies 15cm nizej od prawej belki i już była kupa, na szczescie zostało ko konca jakos 1.5ha wiec udało się posiac.
    Jak zjechaliśmy na warsztat to sie okazało ze prawa strona też jest pęknieta ale jeszcze sie trzymała.

    Prawdopodobnie stało się tak dlatego, że wczesniej wyrobiły się otwory które trzymaja hak przez co hak sie wychyla duzo mocniej w dół i własnie bardzo mocno parł na ten płaskownik który odpadł.

    Sprzet po godzinie czasu został naprawiony. Jutro jak bozia pozwoli kontunuacja siewów - zostało jeszcze jakies 10ha pszenicy do obskoczenia

    a co do ciągnika to jesli już to będzie cos w kolorze GREEN - pytanie tylko czy felga zółta czy szara
    hmm zrób fote i będzie wszytko jasne:)
    @yacenty jak napisałeś, że "urwaliśmy cały układ zawieszania maszyn" myślałem, że zestaw odpadł od zetorka, a tam wystarczyło tylko trochę pospawać ;)

    co to koloru GREEN, to występują jeszcze czerwone felgi :)