Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Sianokiszonka II pokos

    Kilka belek reszta była NA przyczepach

    Inne obrazki użytkownika

    6 Komentarzy podziel się zdjęciem

    I to się ma tak zakiszać :huh:
    Te bele poprostu zostały przeniesione z przyczep w kopniak bo zeby tak ich tylko pozwalać z przyczem to by to zajęło dużo miejsca i później trzeba by było z daleka wozić a tak się brało bela po beli.
    Ciekawe co się dzieje z tymi w środku :huh:
    Na drugi dzień jak owijaliśmy to bele z samego dołu były strzsznie zgniecione i źle się mocno owijało trzeba było każdą bele przestawiać na owijarce
    I nie zagrzaly sie te bele ktore na koncu owijaliscie bo ja slyszalem ze powinno sie w 3-4 h owinac bele folia od czasu zwiniecia na lace i czym chlodniej tym ponoc lepiej
    No troszke się grzały.U mnie zawsze się owija na drugi dzień bo pierwszego prasujemy chyba że mało wykosimy to tego samego dnia owijamy