Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Konie

    Podorywka, mój tato za sterami no i Vera wink.gif 1,5 ha zorałem dwuskibowcem a resztę tato chciał koniecznie żeby sobie Vera pochodziła.

    Inne obrazki użytkownika

    10 Komentarzy podziel się zdjęciem

    Konie pracujące na Polskiej ziemi......ehh....piękny widok!
    Konie bardzo ładnie się prezentują.
    Apropos, ile mniej więcej kosztuje utrzymanie jedego konia, takiego pod siodło, np. na miesiąc? I ile kosztowałby taki koń, czy lepsza byłaby klacz czy ogier?
    piękny acz kolwiek już żadki w sumie nie ma się czemu dziwic nastały czasy koni mechanicznych lepsze efekty pracy i wygoda no ale mające jeden minus - SPALANIE
    @jarekw nie mam pojęcia ja się orientuje ale w cenach zimnokrwistych a one raczej nie są pod siodło ;) a co do płci to lepsza klacz bo spokojniejsza B)

    @tores za parę lat może kupimy ciągnik to konie będą tylko do obrabiania ziemniaków i innych lekkich prac
    nie jest to regułą że klacz jest spokojniejsza od ogierka. często podczas rui klacz dzje znać o sobie. najspokojniejsze są wałachy. co do kosztów wtrzymania to w stadninacz przetrzymują konie za ok 350 zł/za miesiąc odjąć ich zarobek to wychodzi ik 100-150 zł miesięcznie przyjmując że kupisz zboże i siano
    no fakt zapomniałem o wałachach ;)
    [quote name='Marcelo1414' date='Aug 28 2008, 14:05 ']
    @jarekw nie mam pojęcia ja się orientuje ale w cenach zimnokrwistych a one raczej nie są pod siodło ;) a co do płci to lepsza klacz bo spokojniejsza B)


    A mógłbyś coś więcej napisac na temat tego podziału, na zimnokrwiste i inne :) Moja wiedza w zakresie koni jest w powijakach, dlatego zadaje takie pytania. Aczkolwiek myślę o tym aby kupic konia pod siodło, ale to dopiero wtedy jak będę więcej wiedział na temat koni :)
    konie zimnokrwiste tez nadają sie pod siodło!! zimnokrwiste-pociągowe to te o masywnej budowie a gorącokrwiste to te tzw do jazdy wierzchem(sportowe-wyścigowe) :D
    sobie pojeźdź na zimnokrwistych to nie będziesz miał czucia w kroczu mądralo :P
    Ja jeżdżę na klaczy zimnokrwistej i po paru takich jazdach już nic nie boli chodziarz z początku jak się zeszło z siodła to trudno było ustać ... ;)
    no właśnie o to mi chodziło ja raz sobie siodło pożyczyłem i też jeździłem na klaczy zimnokrwistej to wrażenie po zejściu pamiętam do dzisiaj