Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Zetor 10245 z dwoma przyczepami jęczmienia

    Nieubłagalnie zbliża się zmrok - trzeba sprawdzić czy wszystko jest ok ze światłami

    Inne obrazki użytkownika

    5 Komentarzy podziel się zdjęciem

    Z kąd ja to znam jak podorywalem dziś wieczorem to dopiero zauważylem ze mam we władku rozwalony wlącznik swiateł i ciemno się robi ro rozebrałem stary ruski prostownik bo w nim takie przełączniki są i ten powinien trzymać a nie jakaś polska podruba plastikowa. Ten włącznik jak nowy i metal oczywiście
    o ciagnik poki co to jakos sie nie martwie - najgorsze dla mnie zawsze przyczepy i te polaczenia, przed zniwami zawsze robie przeglad i zawsze pare godzin idzie na poprawienie styków wymiane jakiejs wtyczki, zarówki itp a pozniej zajezdzasz w pole wlaczasz swiatla i kupa - albo jakas choinka, albo dyskoteka albo nie ma nic.
    Tutaj jak kosilem bylo wszystko ok,
    wczoraj w nocy ojciec wracał z magazynu to działały tylko stopy, poprawiałem wtyczki, gniazdka i nic, no trudno jechałem za nim wolniutko autem zeby nikt mu na dupe nie najechał.
    dziś sprawdzam ten sam zestaw - dziala i badz tu madry
    To się nazywa złośliwość rzeczy martwych :P

    ...jakas choinka, albo dyskoteka albo nie ma nic...


    Ja potrzebuje dobrego elektryka. Bo u mnie to taka choinko dyska sie robi że bania mała . <_<
    To się nazywa głupi patent czyli masa idzie na ramę zamiast kabelkiem oddzielnie do każdej lampy.