Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Claas Lexion 430

    Takim oto sposobem wozie się kombajny na Ukrainę.

    Inne obrazki użytkownika

    6 Komentarzy podziel się zdjęciem

    Na Ukraine wywożą, a do mojej okolicy Lexiona jakoś nikt nie ma ochoty zaadoptować :/ :D
    Niech mi ktoś powie czemu najwięcej kombajnów idzie na Ukrainę i czemu kupują w Polsce w ciebie nie mogą kupić.
    Być może na Ukrainie nie ma przedstawiciela Claas'a dlatego kupują w Polsce.
    A kto powiedział że kupują w Polsce, to zdjęcie zrobiłem w jednym z niemieckich serwisów firmy claas.

    Na Ukraine wywożą, a do mojej okolicy Lexiona jakoś nikt nie ma ochoty zaadoptować :/ :D


    Ponad 60% ziem na Ukrainie to Lessy znane również z woj. Lubelskiego. Czyli I klasa ziemi. Są tam ogromne kombinaty po kilkadziesiąt tysięcy ha. Dla tego Ukrainę nazywa sie spichlerzem Europy. Gdyby wykorzystali wszystkie swoje ziemie pod uprawy, to zboża starczyłoby na tyle, że w innych krajach nie trzeba by było uprawiać ziemi. :huh: I to wszystko przy małych nakładach, bo raczej na tych ziemiach nawozów sie nie stosuje. Więc po odliczeniu pracownika, ziaren, oprysku i maszyn - mamy czysty zysk. :blink:
    haha nawozów się nie stosuje.....co kobieta to kobieta, mają nie lessy tylko czarno ziemy...gdyby nie stosowali nawozów to by im się ziemia zaczęła "niszczyć" i z roku na rok coraz mniejszy plon ponieważ roślina zabrała składniki pokarmowe potrzebne jej do rozwoju i już nie zwróciła w tak dużym stopniu w jakim zabrała