Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    McHale v660

    Ma ktoś do czynienia z tą prasą ? :) Potrzebuje szczerej opinii użytkownika ;)

    Inne obrazki użytkownika

    51 Komentarzy podziel się zdjęciem


    Może w Waszych stronach. U nas testy jakichkolwiek maszyn są rzadkością. Z resztą nawet zakupy maszyn lepiej robi się w centralnej czy południowej Polsce niż na północy. Wał uprawowy przywieźli mi z Kutna czyli jakieś 300 km i to bez żadnego kręcenia nosem, że daleko czy coś. Cena również bez porównania 

    U nas na Podlasiu raczej większość dilerów też nie robi problemów z testami tylko wiadomo,że nie każdy typ czy model maszyny czy ciągnika jest do testów a po drugie to jak się nie ma szczęścia to trochę się czeka na taki test bo diler ma na głowie dostawy do tych co już kupili, pokazy, wystawy no i w końcu testy a,że chętnych czasem sporo to się kolejka robi. Najgorzej jak się w końcu dostanie maszynę czy ciągnik a nie za bardzo jest co porobić z sensem. Ostatnio kolega miał na testach prasę JD. Niestety sprzedawca nie umiał jej ustawić i po 2 czy 3 belach dobrze zbitych zaczęła robić kapcie i nie umieli sobie z tym poradzić. Kolega się wnerwił bo specjalnie kupił siatkę i zostawił sporo słomy pod ten test. Z tego co mówił nie było ograniczenia co do ilości zrobionych bel ale za każdą zrobioną miał zapłacić 10 zł.- Jednak po tym jak się prasa zachowała zrezygnował z dalszego testu i prasa pojechała dalej a on został z siatką na pamiątkę.

    Testy są jedna potrzebne bo to wszystko coraz droższe maszyny i trzeba być pewnym podjętej decyzji.

    Jak już jesteśmy przy prasach to tu taka ciekawostka od firmy,która ma chyba najwyższą pozycję w maszynach zielonkowych w USA i Canadzie. Nie wiem jak Wam ale mnie bardzo spodobał się taki pomysł na prasę zwijającą.

    Deutz robił, nie wiem czy robi takie coś tylko duża kostka. A odnośnie filmu to po jakiego grzyba przy każdej beli tak się zawracają.

    Albo tak zawracają bo to ułatwi zbiór bel albo po prostu wymyślili,że tak lepiej pokażą zwrotność maszyny. Tak czy inaczej maszyna robi wrażenie i do dużych gospodarstw lub na usługi to fajny pomysł...żeby tak jeszcze w tej wersji była prasa belująca non stop bez zatrzymania to wydajności można by osiągać konkretne. Fajnie tu też rozwiązali amortyzację przedniej osi. Są też inne filmiki z tą maszyną. Polecam zainteresowanym ciekawymi rozwiązaniami.  

    Dokładnie to był Deutz-Fahr PowerPress 120H produkowany w Fortschritt Neustadt (również jako Fortschritt 570) na bazie prasy Fortschritt 550 i kombajnu DF Topliner 4075 produkowany od 1994 do 1998 roku.

    Ta firma Veermer niegdyś była współwłaścicielem wraz z Lely fabryki Welgera.

    Po kilku wyrobach Veermera i Lely widać,że obie firmy ze sobą współpracują a maszyna z filmu, który wstawiłem jak dla mnie jest jedną z takich ,że człowiek widzi i już by chciał się tym śmignąć i popracować. Czy to wypali na dłuższą metę to czas pokaże ale jak na razie bajeczna maszyna.

    fajna maszyna tylko bym dodał z przodu zgrabiarke i przedniego tuza

    No to to już by był kombajn B) tylko przy tym systemie sterowania czyli kierowanie maszyną przez zmianę ilości przepływu oleju do silników hydraulicznych w każdym z tylnych kół napędowych i przednich kołach nie sterowanych chyba żadna zgrabiarka nie wytrzymałaby przeciążeń na skrętach.

    sam juz nie wiem co lepsze