Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Żyto

    :)

    Inne obrazki użytkownika

    15 Komentarzy podziel się zdjęciem


    Dawne czasy.

     

    Gdzie tak jeszcze żyto snopkują? :) To po snopowiązałce czy może zwykłej kosie? :P

    Świetne pytanie ... patrząc na sznurki w snopkach B) . Może na jakieś wieńce dożynkowe .

    A dawne  ;)

    Dziś jechałem i w Grabowcu zobaczyłem i zrobiłem takie oto foto i przypomniały się dawne czasy  :)

    Snopki po snopowiązałce oczywiście

    u nas też jeszcze można takie snopki spotkać
    U mnie na starej oborze leżą jeszcze takie snopki

    rzadki widok....

    Okolice Lubartowa ktoś robi snopki, ale to chyba na dachy sprzedaje.

    a ja w takich momentach czuje szacunek do pracy tych ludzi bo dobrze pamiętam jak mój Ojciec był na 30 stce, ja na snopowiazalce lub odwrotnie. Potem snopki w kucyki i za kilka dni drągi na wóz i zwozic do stodoły stopniowe młócenie...ech świat nigdy tak szybko się nie zmieniał jak w naszych czasach.

    Tak, to była ciężka praca ale dobrze, że te czasy się skończyły. Wtedy cała rodzina musiała być zaangażowana w gospodarstwo a powiedzmy sobie szczerze, nie każdemu się to podobało. Dzisiaj praktycznie jedna osoba jest w stanie uporać się z całą robotą na gospodarstwie a reszta może się poświęcić temu czemu chce a nie czemu musi i o to chodzi w postępie. Jednak jest teraz jakoś tak smutno, samotnie. Sianokosy też już nie te same co kiedyś, teraz wsiadasz tylko w ciągnik i wszystko robisz sam i nie ma do kogo mordy otworzyć. Czasem się tylko można gdzieś spotkać z innym rolnikiem na polach czy na łąkach i zamienić parę słów ale to nie to samo, zwłaszcza że tych rolników coraz mniej i coraz więcej ugorów.

    Koledzy ja na snopku przy pierwszej babie zauważyłem że prawy snopek jest związany powrósłem a nie sznurkiem. Ja też jeszcze ustawiałem baby po snopowiązałce no i nawet jak Ojciec obsiekał pole kosą by ciągnik mógł jechać po skoszonym a baby były na czas pierwszego przejazdu ciągnika ustawione na granicy a za chwilę się je przestawiało na swoje pole spowrotem . Były inne czasy były ale przy dzisiejszych cenach to by chyba ludzie się wykończyli, bo ile trzeba poświęcić energii i czasu na to by dzisiaj ktoś w mieście poszedł do marketu i prawie za bezcen sobie kupił to tylko ten rolnik który to wyprodukował wie. A nie jakiś mieszczuch który jest może bardziej oczytany ale na wsi teraz coraz więcej osób ma studia tak jak te mądrale z miasta które studia kończą i na zmywak do Anglii jadą albo po rusztowaniach z pustakami biegają , taka trochę ironia losu chyba :-)