Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Challenger - MT765 B

    Tagi: cat challenger

    Witam, dawno tu nie byłem Dodany obrazek kupiłem nowy ciagnik !!! miał byc Fendt ale ostateczna decyzja po konsultacji z dealerami ( john deere, fendt, cat ) padła decyzja na Cat'a. Ciagnik o mocy 320 KM a w srodku pełen wypas ( troche sie skacze na poprzeczkach bo tradycyjny układ jezdny jest bardziej amortyzujacy ) całkiem inna praca niz moimi starszymi ciagnikami ( MF i CLAAS ). Mysle ze ten ciagnik bedzie juz wystarczajacy. Do niego mamy juz i siewnik firmy horsch - Pronto 6 AS. Vaderstad bedzie sprzedany. Jeszcze w sierpniu bedzie pług 9 skibowy. Przepraszam za jakosc zdjec ale moj kolega je robił i wyszly jak wyszły Dodany obrazek

    Inne obrazki użytkownika

    16 Komentarzy podziel się zdjęciem


    Cześć. A mógłbyś powiedzieć z jakich stron pochodzisz??
    bardzo ładny oczywiście 5
    a na ilu ha pracuje
    zrób lepsze fotki :)
    Witam mam parę pytań bo Skofo chce taki ciągniczek ze mna kupic;p i chcemy cos o tym ciągniku wiedziec napisz nam na pw o nim cos:)
    Obecnie posiadam ( gospodarstwo prowadze razem z moim ojecem ) 560 ha ale ogolny areał pracy to okolo 650 ha bo jeszcze w usługi jezdze . potrzebowalismy duzego ciagnika poniewaz areały zaczynaja sie od 30 ha a jeden kawałek ma 160 ha i ekonomicznej jest posiadac duzy sprzet do takich pól.
    Co do ciagnika to naprawde jest super klasa i wszystko jest pod reka, jedyny minus to ze strasznie trzepie na wybojach. Poprzeczniaki trzeba siac na koncu ( zawsze zaczynalem od poprzeczek a pozniej zasiewalem areał ) przy szybkim zawracaniu gonsienica wyoruje glebe i sa duze nierównosci :( ale poza tym to 1 klasa. Zobacze co mam na aparacie to wstawie jeszcze jakies zdjecie. Przyznam szczerze ze nie mam poprostu czasu i pamieci aby robic zdjecia ale postaram sie to zmienic.
    jeszcze jie slyszalem zeby ktos najpierw poprzeczniki obsiewal a pozniej reszte.poweidz mi jak wtedy nawracales z siewnikiem??po zasianym jezdziles??
    Przecierz raczej większość sieje najpierw poprzeczniaki a dopiero potem całość, bo jak byś póżniej w takie zadeptane zasiał, a po zasianym można jeździć, co prawda to nie pomoze temu ale można.
    u mnie zawsze najpierw wlasciwe pole a pozniej poprzeczniaki
    Uprawo-siewnym można siać jak się chce, samym siewnikiem najpierw sieje się kilka razy wkoło, a potem raz przy razie :P
    gadasz bzdury jak malo ktory.mozna jezdzic po zasianym?? :lol: jak ja pracowalem to najpierw uprawialo sie pole,sialo zboze,a na koncu uprawialo sie poprzeczniak i siew na poprzeczniaku dopiero wtedy szedl.