Skocz do zawartości

Trwają prace konserwacyjne. Logowanie jest zablokowane.

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Stabilizatory ramion dolnych + haki

    Inne obrazki użytkownika

    91 Komentarzy podziel się zdjęciem


    ile zapłaciłeś za te końcówki haki?? też właśnie chcę taką przeróbke chce robić

    To zanim zrobisz, sprawdź, czy zaczepisz je do każdej swojej maszyny. Wiele starszych polskich maszyn ma za mało miejsca na haki (tzn. czop na maszynie jest zbyt blisko innych elementów, np. poprzecznicy ramy). Normalne cięgła się mieszczą, ale haki są grubsze (tzn. mają większy promień licząc od osi czopa) i często nie wchodzą.

    Ja tylko używam Ursusa do opryskiwacza, rozsiewacza i czasem do glebogryzarki jak ogródek sobie robię albo sąsiadom :) a tam się wszędzie zmieści, a jak nie to się popieści i się zmieści :P
    Po 180 zł z kula

    To po co haki? Tym bardziej, że dawniej w polskich maszynach nikt się nie trzymał rozstawu (na szerokość) czopów, więc i tak nie da się wykorzystać zalety CBM-ów, jak jest możliwość zapinania i odpinania maszyn bez wysiadania. Przy każdym przepinaniu trzeba będzie regulować rozstaw cięgieł.

    To będę przerabiać jak tak, bo gotowe ramiona 6 stów za komplet :/

    Jak się nie da wykorzystać zalet co ty za głupoty opowiadasz?

    Haki są po to by nie szarpać się z maszyną jak idiota, przyśpieszyć i ułatwić przepinanie. Rozstaw nie ma tu nic do rzeczy bo to reguluje się na stabilizatorach bocznych.

    Może akurat w mniejszych ciągnikach maszyny są lekkie i ich montaż nie jest aż tak upierdliwy ale i tak uprzyjemnią zapinanie. 

    też się zastanawiam nad takim rozwiązaniem do mojego zetora
    Trzeba się nauczyć precyzyjnie podjeżdżać a nie szarpać z maszyną. :D
    Można tak samo precyzyjnie podjechać ciągnikiem 300 KM do maszyny ważącej 5 ton a jednak ciężko spotkać Nowy ciągnik bez haków. Kiedyś haki nie były tak rozpowszechnione. Teraz technika poszła do przodu i nie widzę niczego dziwnego w tym ze ktoś ulepsza stare graty o ile go na to stać.