Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Texas CG260B

    Duńska kosa spalinowa wink.gif Na razie bez zarzutu, ale to tylko 1 sezon (jesienią kupiona).
    Stare dresy, szara koszulka, gumiaczki, spadochron (szelki), Texas i trochę trawy :rolleyes: Świetny sposób na sobotni relaks na świeżym powietrzu biggrin.gif Tylko jak na razie to sport ekstremalny ale maska będzie w przyszłym tygodniu ph34r.gif

    Inne obrazki użytkownika

    4 Komentarzy podziel się zdjęciem

    Jakiej mocy ma silnik?Masz do niej tarcze?
    Jak sie sprawuje??Bo wczoraj zakupiłem identyczna i sam nie wiem czy dobrze zrobiłem...Miałem dylemat ta,czy Stihl ale po zobaczeniu ceny,to mam dwa Texasy za jednego Stila:/Tarcza była juz w komplecie,jedynie kupiłem maske ochronną,i słychawki dla ochrony:)Dałem za nia 499 zł bo była w promocji...
    No jak na razie bez zarzutu, mam do niej nóż. Ja za nią dałam 480zł na Allegro w sklepie, ma 1,5KM (2KMmax.). No komplet nie zawiera tylko ochronników, a tak szelki są całkiem wygodne. Co do jakości to jestem spokojna, bo kosa jest produkcji Duńskiej, a zbudowana na podzespołach Husqwarny, także to nie jest jakieś tanie, chińskie g****no za 200zł. ;) Ja bym brała Texasa, bo uważam, że nie ma co przepłacać za markę. Każda kosa jak sie ją przeciąża, leje starą mieszankę, pada na nią deszcz, to szybko wysiądzie i niezależnie czy ma w papierach Stihl, Husqwarna, Texas czy Stiga.
    Jak to mowi moj tata "Husqvarna NAJLEPSZA"