Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Deutz Fahr, New Holland i Ursus

    mam pytanie do Agrofotowiczów, lepiej jest obornik wywieźć na ścierniska czy stalerzowac i po 2-3 tyg wywieźć obornik i jeszcze raz talerzówka jechać? :-)

    Inne obrazki użytkownika

    7 Komentarzy podziel się zdjęciem

    Teraz talerzówka, poczekać aż samosiewy wzejdą, obornik i talerzówka, albo zaorać od razu.

    Zadowolony z rubina?

    tez tak myślę żeby tak zrobić, jestem bardzo zadowolony:-)
    Lepiej bendzie jak to stalerzujesz i poczekasz pare tyg, i potem dopiero byś rozwiuzł obornik :)
    ja bym rzysko zostawil i potem obornik talerzowka orka chyba ze chcesz ciagnikiem sobie pojezdzic i paliwa nie szkoda to talerzuj teraz. samosiewy i na rzysku powschodza :)

    A gleba się wysuszy ;)  Ja bym talerzował raz że wschody samosiewów są większe, dwa że przerwiesz parowanie :)

    Teraz płytko talerzówką, potem 2-3 tygodnie obornik i głębiej talerzówką jeszcze raz. Po pierwsze teraz przerwiesz parowanie, po drugie samosiewy szybko skiełkują. A po 3 jak teraz przejedziesz płytko a zaś głębiej to lepiej obornik przykryjesz. A wywodów o stracie paliwa to lepiej nie słuchać. Talerzówką aż tak dużo nie spalisz a robota będzie zrobiona konkretnie. Pozdrawiam ;)

     

    a kit z paliwem, byle robota była zrobiona tak jak się należy. dzięki i pozdrawiam:-)