Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Kukurydza Rosomak 24.06.2015

    Tagi: kukurydza, rosomak

    Siew 25.04.2015
    Klasa V-VIz
    Po lewej stanowisko po kukurydzy, po prawej po życie.

    Inne obrazki użytkownika

    4 Komentarzy podziel się zdjęciem

    Dlaczego tak słabo wygląda? Na brak deszczu chyba nie narzekasz, bo kukurydza ładna. Ja też posiałem Rosomaka, ale przy takiej suszy jaka jest u mnie niczym się nie wyróżnia. Czekam na RSM i jeszcze ją zasilę, bo przedsiewnie dostała za mało N. Miałem plan posiać żyto jesienią a potem kukurydzę, ale po tym obrazku zastanawiam się czy nie będzie gorzej.

    Dlaczego tak słabo wygląda? Na brak deszczu chyba nie narzekasz, bo kukurydza ładna. Ja też posiałem Rosomaka, ale przy takiej suszy jaka jest u mnie niczym się nie wyróżnia. Czekam na RSM i jeszcze ją zasilę, bo przedsiewnie dostała za mało N. Miałem plan posiać żyto jesienią a potem kukurydzę, ale po tym obrazku zastanawiam się czy nie będzie gorzej.

    Wbrew wyglądowi kukurydzy to deszczu u mnie mało spadło. Od momentu zasiania 30 l/m2 a jak na moje ziemie piaszczyste klasy V i VIz to bardzo mało. No ale kukurydza jakoś sie nie daje. Ta z lewej pewnie dlatego tak wygląda ponieważ w tamtym i w tym roku dostała dobre nawożenie. A ta z prawej? No cóż. W tamtym roku o podobnym czasie też mniej wiecej tak wyglądała. Dopiero deszcze i odżywki ją pobudziły i nawet wyszliśmy na swoje. Teraz też poleciałem 2 razy odżywką, czekam na 3 zabieg ale nie ruszę dopóki dobrze nie popada bo to mija się z celem. U mnie też są specyficzne ziemie. Bo to co się da np. w tym roku czyli obornik, nawozy pod korzeń czy to wiosną czy jesienią dopiero zapracują w następnym roku. Tak jak w tym przypadku. I to nie tylko tak jest z kukurydzą ale ze zbożami też. A z tym żytem u Ciebie to zależy jakie masz gleby. U mnie klasa V i VIz, piaski, jak zawieje wiatr to jak na pustyni, na nieużytkach to nawet krzaki nie rosną więc ciężko z takiego czegoś o dobry plon. Zależy od pogody i tego czy sie dobrze trafi z uprawą i nawozami. Na razie robi sie tak żeby nie wyjść na minusie. Ja w tym roku pierwszy raz zasiałem Rosomaka i zobaczymy jak to będzie. Z poprzednich odmian troche nie byłem zadowolony(a to dużo masy ale krowy nie chciały jeść, a to za słabe warunki na odmiane)

    Żyto chciałem posiaćna kiszonkę, bo przez powtarzające się susze paszy brakuje. Wszystko będzie zależeć od pogody.

    Żyto chciałem posiaćna kiszonkę, bo przez powtarzające się susze paszy brakuje. Wszystko będzie zależeć od pogody.

    Też kiedyś mieliśmy z tatą tak robić że siać żyto na kiszonkę. Ale według mnie żyto za bardzo przesuszyło by ziemie i nie było by wilgoci dla qq na start i daliśmy sobie na spokój. Jakby były bardziej wilgotne lata to co innego.