Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Unia KOS 3.0S

    Tagi: agregat

    Wolałbym nowego KOS-A ST ale na razie zobaczymy czy ta technologia się u mnie sprawdzi :) Agregat kupiony dość okazyjnie 2009r pierwsze elementy robocze :) dzioby w sumie do wymiany i podcincze na przodzie

    Inne obrazki użytkownika

    13 Komentarzy podziel się zdjęciem


    twoja ciężarówka?
    Ile taki kos? Czym go bedziesz ciagnac?

    Nie za dużo te 3 metry do smerfa 86 koni ? Ja do swojego mam 2,6 z agromaszu .

    To musiał bardzo mało pracować skoro oryginalne fabryczne elementy robocze w nim są. W naszym pięcio stopowym oryginalne podcinacze  wytrzymały 70 ha, a noski około 140 ha ;) Jedynie te płozy które chronią stopę są jeszcze oryginalne, 300 ha mają zrobione i jeszcze tyle co najmniej powinny wytrzymać ;) Ogólnie części są dosyć słabe, "niby oryginalne" podcinacze wytrzymują max 40 ha ;)

    mysle kupic elementy nie oryginalne ale napawane lub utwardzane z unirolu. w zachodnich elementy robocze z wstawkami weglika lub napawane krawedzie to standard.

     

    Smerf raczej by sobie z nim nie poradził :) tylko podczepiony do zmontowania po transporcie :) Bedzie chodził z maxxumem 140KM 

     

    Ile byście dali za takiego na pierwszych czesciach można powiedziec on stał a nie pracował :) 

     

    Dafik mój :)

    10 tys bym dal

    zapłąciłem sporo mniej :)

     

    Gratulować okazji! :)

    Ja juz bez podcinaczy robie bo sie zdarly a nowe leza dwa lata ale robote robi bez nich to niech leza :D

    Gdzie kupiłeś ?

    Bo po sąsiedzku takiego sprzedawali. ;)