Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Ziemniaki Irga i Mors

    Dwie odmiany i ingerencja dzika w jedną odmianę

    Inne obrazki użytkownika

    7 Komentarzy podziel się zdjęciem

    najwidoczniej sa samczniejsze :)

    Na to wygląda :) tylko co ja powiem ludziom na jeleń jak będą dzwonić po te smaczne ziemniaki?!?
    trzeba pinlowac ja juz 47 dzien i z pol h niema codzienie cale noce sie siedzi ale cóż. poradzic...
    Sam widzisz kolego, pilnujesz, a one i tak swoje robią :/ na pewno nie na taką skalę, ale nie po to chłop sieje i sadzi, by później tego nocami pilnować.

    u mnie dzików nie było ale powoli sie pokazują. Ze 4 lata juz można było zobaczyc pojedyncze sztuki ale strat nie było a w tym roku dorwał kartofle ale wyrył z 10 krzaków w rządce i tyle,a na drugiej działce 1,5 km dalej widziałem poodbijane racice ale ziemniaków nie ruszył.

    To masz kolego jeszcze spokój :) mówię jeszcze, bo jakieś 5 lat temu (może więcej) u mnie było podobnie jak u Ciebie, a teraz jest na prawdę problem. Znajomy nastawił się na uprawę ziemniaka i od kilku lat ma z nimi dosłownie koszmar.

    Wiesz ja mieszkam blisko Wisły, na oko jakieś 6 km, i po mojej stronie są pola uprawne a dzika nigdy sie nie spotykało. Ale już po drugiej stronie rzeki od dawna lasy i ugory bo ziemia słaba i tam było sporo tego zwierza. Dawniej kursował prom do przewożenia a pare lat temu wybudowali most i najwidoczniej przedostały się na drugi brzeg. I tak jak mówisz bedzie zapewne z tym coraz wiekszy problem bo coraz czesciej słychac o wydarzeniach z ich udziałem w okolicy