Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Pszenica Jara

    Tagi: pszenica, jara

    w tamtym roku bez wysiłku sypała 6 ton.
    w tym 600kg będzie.

    Inne obrazki użytkownika

    7 Komentarzy podziel się zdjęciem

    Żal patrzeć :(

    U mnie to samo jare już poschły a zimowe też zaczyna powoli sie zabielać liscie żółkną i pozawijały sie z braku wody co z tego że kłosy duże jak nie ma wody żeby jako takie ziarno było:/ Susza Susza i jeszcze raz Susza!!!!!!!!! Nie pamiętam kiedy ostatnio porządny deszcz spadł ........

    Porządnego deszczu to w tym roku u mnie jeszcze nie było.

    ta pszenica na dołku gdzie zawsze wymiękało jeszcze niby ładna jest ale jak się rozchyli łan do połowy już sucha... a na reszcie pola to tak jak widać nawet kłoska nie ma.

    wyrazy współczucia.... tu brak jest już słów u nas pomorskie powiat tczewski też sucho jak nigdy dotąd przypały są w miejscach w których nigdy nie były tak źle jeszcze nie było a w tv tylko ryje uśmiechnięte bo piękna pogoda na długi weekend normalnie ręce opadają

    u was wysycha a u mnie zòlknie od mokra ; (

    u nas jare to już skończone są. teraz jak popada ewentualnie to bd rosły od nowa i trzeba będzie wszystko desykować.

    ozime jak to ozime wykłosowały się i tak sobie stoją kłosek i łodyga bo liście uschły na plon też nie ma co liczyć. Nie wiem jak to będzie tego roku. cena niska jak na takie zjawisko do tego jakieś śladowe ilości plonu nie pokryje to kosztów produkcji a jesienią trzeba zainwestować znowu w pola...

    Czesio w pełni się z tobą zgadzam za uprawy jare to jestesmy sporo na - bynajmniej ja wszystko poschło o plonie to można zapomnieć a deszczu ni widać ni słychać gdzie tu koszty nawozów oprysków paliwa itp jak nie wiadomo czy jest sens na te pole kombajnem jechać a zimowe to tak jak mówisz łodyga i kłos bo liście to tylko pod jakimś drzewkiem co troche cienia było reszta to  sama łodyga trawy też nie ma kosiłem już  w sumie siano które miejscami sięgało do kostek kukurydza najpierw dziki potem przesiana i odkąd wzeszła to już nic w góre tylko wydaje mi sie że w dół zżółkła pozawijała liście i nie wiadomo co z tym robić a w zime coś jeść trzeba dać tylko pytam sie co? A na jesieni od nowa ogromne nakłady i nasuwające sie pytanie czy zwrócą sie koszty chociażby produkcji czy tak jak w tym roku trzeba jeszcze bedzie do tego dołożyć ten rok jest naprawdę ciężki bynajmniej w mojej okolicy...........